andre_234 27.06.06, 16:13 Konserwacja podwozia ? Czy to jeszcze ktoś robi ? Czy to jeszcze ma sens ? Wszedłem w posiadanie A4 z 99r. Czy to już szrotowóz i nic przy nim nie opłaca się robić ? Ma 130 tys. km (100% bo od rodziny) pzdr Link Zgłoś Obserwuj wątek
fazi_ze_sztazi Re: Konserwacja podwozia 27.06.06, 19:08 zawsze warto zajrzec pod spod i sprawdzic co sie tam dzieje. a moze fabryczne zabezpieczenia sa uszkodzone - popekane, zdarte itp. warto wszystko umyc pod cisnieniem, szczegolnie zakamarki - tam zbiera sie bloto a to twoj wrog (tak jak i sol) mozna zrobic zabezpieczenie spodu, profili zamknietych, nadkoli. to nie zaszkodzi. czy pomoze? okaze sie za 5 lat. bedziesz mial jeszcze wtedy to auto? odpowiedz sobie sam na pytanie robic czy nie. Link Zgłoś
2pac8 Re: Konserwacja podwozia 27.06.06, 19:27 podpne się pod temat i zapytam co myslicie o zabezpieczaniu progów olejem silnikowym? bo ja kiedys natrysnalem litr fluidolu, kompresorem, i to nic nie pomoglo, natomiast te miejsca ktore sa na biezaco zwilzane olejem są zdrowe, zasyfione sa blotem i brudem ale gdy to sie wyczysci to jest swiezy lakier. czyli z tego wynika ze lepiej wlac do progow olej niz jakies specjalne farby, tak przynajmniej pokazuje mi doswiadczenie. odnosnie farb do malowania podwozia to bitex jest bardzo nietrwaly, uzywalem tez Nuxidol, bardzo dobry bo zawiera jakies wlókna ktore dodatkowo wzmacniają powłokę. Jeszcze ciekawa farba którą ostatnio kupiłem to UBS 220, jest przezroczysta, (troche zółty kolor) tak że wszystko widać co sie dzieje podnią, a gęsta jest tak jak bitex. Jesli w przyszlosci bede zabezpieczal samochód to wlasniej nią. Natomiast te rozne profile zamknięte to naprawdę bardzo sie zastanawiam nad uzyciem zwyklego oleju silnikowego. Link Zgłoś
fazi_ze_sztazi Re: Konserwacja podwozia 27.06.06, 19:32 w swoim poscie sam sobie odpowiedziales: 2pac8 napisał: " natomiast te miejsca ktore sa na biezaco zwilzane olejem są zdrowe " jakbys wtryskiwal zabezpieczenie antyk. tak czesto jak kapie olej to bys mial nawet lepszy efekt. zab. antykorozyjne powinno sie sprawdzac po kazdej zimie, i nakladac nowe co 2- 3 lata, w miare potrzeb. pzdr. Link Zgłoś
2pac8 Re: Konserwacja podwozia 27.06.06, 19:42 ale np wszystkie rynienki, lub blachy podszybia pod plastikami zamalowalem fluidolem (w spreyu) (oczywiscie powierzcnia byla wczyszczona) i po 2-3 latach zaczął się łuszczyć i odchodzić całymi płatami. Podejrzewam że to samo stało się w progach gdzie natrysnałem go bardzo durzo. Natomiast olej tak jakby wsiąka w malowaną powierznię, nawet jak jest częsciowo skorodowana to olej w to wszystko wsiąka, i caly czas jest wilgotny, natomiast te wszystkie farby to powierzniowo dzialają i zasychają, a pod nimi postępuje korozja. Czyli powiedzmy jakbym co roku do progow napuszczal olej (np. zlany z silnika) to by bylo lepiej? chyba jednak tak, chociaz trudno sie do tego przekonac. Link Zgłoś
fazi_ze_sztazi Re: Konserwacja podwozia 27.06.06, 20:13 przepracowany olej bedzie agresywny w stosunku do lakieru. jak juz tak bardzo nie lubisz fluidolu, to lej roslinny, przynajmniej bez szkody dla srodowiska. pzdr. Link Zgłoś
kodem_pl Re: Konserwacja podwozia 27.06.06, 19:35 W corsie 91 tak bylo robione kilka razy i progi sa zdrowe... nei wiem czy to zasluga opla, czy oleju... ogolnie mowiono mi na pewnej wsi w warsztacie blacharskim (he he he), ze olej powinien byc zuzyty (nie nowy!), a cala akcje najlepiej robic w okolicach lata (cos jak teraz), zeby olej z kurzem z drog stworzyly powloke. Ile w tym prawdy? Nie mam poejcia... Link Zgłoś