Dodaj do ulubionych

pierwszy samochód

27.06.06, 22:52
Witam,

przymierzam się do zakupu pierwszego samochodu w swoim zyciu. Mniej więcej
wiem jaki będzie - pewnie Opel Corsa, 2-3 latek,interesują mnie auta nie
sprowadzane, mx do 20 tys.
Ponieważ temat jest dla mnie nowy prosiłabym znawców tematu o podanie
odsyłaczy, adresów przydatnych stron, na których mogłabym doczytać na co
zwrócić uwagę i o czym pamiętać - szczególnie jeśli chodzi o rejestracje,
stronę prawną. Kwestie techniczne pozostawię zmotoryzowanym kolegom :)
Z góry wielkie dzięki.
Pozdrawiam,
Przyszła uzytkowniczka 4 kółek :)
Auto będzie używane, 2-3 latek,
Obserwuj wątek
    • karkochas Re: pierwszy samochód 27.06.06, 22:58
      A co, Bozia paluszków poskąpiła? Poszukaj sobie.
    • iberia30 Re: pierwszy samochód 27.06.06, 22:59
      na wiekszosc pytan znjadziesz odp na forum-uzyj wyszukiwarki.
      www.uzywane.mojeauto.pl/
      wrzuc w google haslo corsa,albo klub corsy i po klopocie.

      mysle, ze kupno auta zadbanego 2-3 letniego bedzie trudne-kto by sie takiego
      pozbywal.
      • misiek308 Re: pierwszy samochód 27.06.06, 23:16
        Dokładnie.
        A szczerze mówiąc to zgodze sie z przedmówcą.
        Ktos Ci google zablokował czy na maxymalną łatwizne idziesz ??

        Acha i zdziwko co do iberii - taka pobłazliwość ??/

        Się chwali !!!

        PZDR
    • wujo_prezio Re: pierwszy samochód 27.06.06, 23:52
      Jezeli chce sie kupic auto 2-3 letnie to powinno sie kupowac auto rozbite z tej przyczyne ze wiadomy jest powod sprzedazy samochodu. Nie mowie o tym aby auto z 3 zlozyc ale mozna kupic auto wymagajace jedynie wymiany drzwi lamp czy zderzaka. Kuoujac 2-3 letnie tzw nie bite, jest duza szansa ze auto bylo rozbite wczesniej (ale nie dowiesz sie jak mocno w wiekszosci przypadkow) albo ma duzy przebieg (mozliwe ze po "korekcji") albo jakas wade ukryta.
      Tak wiec najlepiej po kupic auto po lekkim wypadku
      • des4 Re: pierwszy samochód 28.06.06, 07:31
        Zgadza się, szanse na kupienie 2-3 letniego auta tej klasy, niebitego,
        niezajeżdżonego, z niewielkim przebiegiem są znikome. Po prostu jeśli ktoś
        kupuje taki samochód, to nie sprzedaje go ot tak sobie po tak krótkim czasie....
        • dlugopisem to jakaś pomyłka 28.06.06, 14:18
          moment, nie tak szybko,
          To, że pieniądze się ma to wcale nie oznacza, że trzeba je od razu wydawać.
          Mam na myśli to, że kupno 2-latka na pierwszy samochód to zły pomysł.
          Po prostu takiego auta szkoda. Niedouczony posiadacz zużywa auto 5x szybciej, więc po kolejnych dwóch to te auto nie będzie już w stanie jak przeciętny 4-5latek tylko jak 10-latek. Radzę na rok-dwa kupić coś taniego czego nie będzie szkoda, czego nie będziesz musiała reperować.
          Podam przykład, porzyczyłem kiedyś auto żonie (4letnia Bora) i przy wjeżdzie do garażu wgniotła drzwi, uszkodziła lusterko i porysowała lakier, nie wspominając o listwach - niby drobiazg - ale naprawa kosztowała tyle 2000zł
          to wystarczy na kupno 10letniego CC i zajeżdzenie go. O sprzęgle, hamulcu postojowym, wybitych łącznikach nie wspomnę.

          Kup sobie coś za 2-4tys zł i sobie jeżdzij, ucz się, a pózniej po 2latach to sprzedasz jakiemuś małolatowi, albo na złom oddasz - to w gruncie rzeczy jest dużo tańsze, zakładam, że auto będzie w stanie nadającym się do jeżdzenia i nie będzie potrzeby wymiany części co jakiś czas, bo po prostu kółka się kręcą

          na nowszy i droższy wóz przyjdzie jeszcze czas, tutaj nie masz się czego wstydzić

          zobacz tutaj:
          moto.allegro.pl/show_item.php?item=110932165
    • odin-2 Re: pierwszy samochód 28.06.06, 17:28
      pierwszy samochód = zawsze DUZY SAMOCHÓD ,bez wyjatków !-dbaj o siebie gdyz
      wspól uczestnicy dróg za lowna zwierzyne poczatkujacych kierowców uwazaja !
      • colete Re: pierwszy samochód 28.06.06, 22:28
        Witajcie,
        dzięki za wszystkie posty. Wyszukiwarki, google itp istnieją i działają -
        proszę się nie martwić. Myślę, że osoby pytające na forum zawsze mają nadzieję
        na informacje, których nie znajdą na stronach tematycznych - takie "niepisane a
        zwyczajowe zasady".
        Co do 2-3 letniej Corsy - nie byłam tego świadoma!!! Dzięki wielkie.
        To rzeczywiście będzie mój pierwszy własny samochód - co nie znaczy, że nie
        jeżdziłam (częściej lub rzadziej - różnie bywało), wiec mogę się traktować
        jak "rozjeżdzoną" (jakkolwiek to zabrzmi ;-).
        Czemu zależy mi na aucie w miarę nowym? Chciałabym uniknąć jeżdzenia z nim co
        drugi dzien do warsztatu...

        Pozdraiwam serdecznie!
        • dlugopisem Re: pierwszy samochód 29.06.06, 11:19
          > Czemu zależy mi na aucie w miarę nowym? Chciałabym uniknąć jeżdzenia z nim co
          > drugi dzien do warsztatu...

          i tak bedziesz, ale z innych powodów i częściej będzie to lakiernik
          niestety w naszym kraju nie można mieć nowego, drogiego i pięknego auta
          dlaczego? wandalizm

          jak ja kupiłem w lutym nowy samochód to po dwóch tygodniach już miałem drzwi porysowane gwożdziem w niepruderyjne rzeczy, jeśli dodatkowo go stawiasz gdzieś dłużej na niestrzeżonym to brak lusterek, kołpaków, wycieraczek, listw ozdobnych to standart...... :-(
          mniej to na uwadze, dlatego lustreka manualne są lepsze, jak ukradną to mniej będziesz musiała zapłacić...pamiętaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka