Dodaj do ulubionych

jak centrala renault zalatwia klientow?

IP: 80.72.34.* 06.02.03, 20:10
w nowej lagunie niestety ciagle sie cos urywa, wogole od dzisiaj uwazam ten
samochod za kupe gowna. najpierw rozwalil mi sie podnosnik w bagazniku (ten
patyk do podtrzymywania bagaznika z tylu) niby nic wiec olalem, wymienili.
potem urwala sie jakas sroba przy oslonie skrzyni biegow, laweta i wymienili
srobe. dzisiaj rozwalila sie cala obudowa skrzyni biegow (to dookola tej
sroby) a w serwisie odmowili mi naprawy gwarancyjnej wiec jeszcze czeka mnie
rozmowa w centrali renault, czy ktos wie jak oni to zalatwiaja,czy sa
problem i ile to trwa?
ps.samochod ma dopiero 11tys km. fajnie co?
Obserwuj wątek
    • Gość: polokokt Re: jak centrala renault zalatwia klientow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.03, 22:43
      poszukaj postow moich i mojego taty (tak do pol roku wstecz)
      Z naszych doswiadczen wynika, ze dopuki nie postawisz sprawy na ostrzu noza, to
      nic nie osiagniesz. Bedziesz dostawal pisma w stylu : przepraszamy, dziekujemy
      za uwagi, zwrócimy na to szczegolna uwage aby polepszyc uslugi w naszych
      stacjach itd itp. Moze zaproponuja Ci ze wezma samochod na badania do jakiejs
      centrali bo serwis moze juz sobie nie radzi (od nas tak chcieli wziac, bo
      serwis nie byl w stanie zlokalizowac co powoduje caly czas ta sama usterke). A
      jak zobaczyli wezwanie do sadu to przestali do nas w ogole pisac. Ogolnie
      profesjonalizm tej firmy z punktu widzenia podejscia do klienta oceniam na 1 w
      skali 1-10 (gdzie 10 jest ocena najlepsza), za to jak widzialem w TV organizuja
      fajne imprezy, ale niestety tylko dla wybrancow :(
      Pozdrawiam
    • Gość: bigos Re: jak centrala renault zalatwia klientow? IP: dns:* / 172.18.217.* 08.02.03, 12:54
      POZDRAWIAM SERDECZNIE
      JESLI CHODZI O REKLAMACJE KLIENTA PROSZE TELEFONOWAC POD NR. 575-99-99
      NATOMIAST ZERWANIE SRUBY PODUSZKI TRZECIEJ TYLNEJ TO ZAZWYCZAJ EFEKT OSTREGO
      STARTU NP.SPOD SWIATEŁ. SCINA SRUBE I NISZCZY GWINT OBUDOWY TYLNEJ SKRZYNI BIEGÓW.
      DORAZNIE MOZNA TO NAPRAWIC NAWET NIEDROGO ALE TECHNOLOGICZNIE POWINNO SIE
      WYMIENIC OBUDOWE JEST TO KOSZT OKOŁO 2300 PLN.
      • Gość: Kiki Re: jak centrala renault zalatwia klientow? IP: 80.72.34.* 08.02.03, 17:22
        Gość portalu: bigos napisał(a):

        > NATOMIAST ZERWANIE SRUBY PODUSZKI TRZECIEJ TYLNEJ

        az taki mechanik to nie jestem zebym wiedzial czy to 3-cia tylna, i ktorej
        poduszki ale w efekcie to teraz nie ma calej obudowy skrzyni biegow.

        > TO ZAZWYCZAJ EFEKT OSTREGO
        > STARTU NP.SPOD SWIATEŁ. SCINA SRUBE I NISZCZY GWINT OBUDOWY TYLNEJ SKRZYNI
        BIEGÓW.

        pan w serwisie renault twierdzil, ze to od jazdy za szybko po wertepach, ale
        whatever, zasadniczo to samochod ktory ma 11 tys, a pierwsza taka awarie
        przeszedl przy 5/6tys to powinien byc wstanie tylko ruszac ostro i jezdzic po
        lezacych policjantach przez caly okres do tych 11 tys. wiec cos tam chyba jest
        nie tak. btw. samochod byl nowka, wiec pierwsze 3tys. jezdzil delikatnie, a
        jako ze mu wysokie spalanie wychodzilo, ca.11.5 litra to jeszcze potem
        staralem sie nim jezdzic tak zeby zbic maksymalnie to spalanie tj. zadnego
        szarzowania.
        > DORAZNIE MOZNA TO NAPRAWIC NAWET NIEDROGO ALE TECHNOLOGICZNIE POWINNO SIE
        > WYMIENIC OBUDOWE JEST TO KOSZT OKOŁO 2300 PLN.
        jesli to 2300 to jeszcze do przelkniecia, ale czy to koszt z robocizna, i skad
        wiesz ze wlasnie tyle (miales cos takiego czy moze jestes mechanikiem?)
        ogolnie to jestem zly, poniewaz poprzedni samochod to byl polonez, wiec
        przesiadajac sie ze starego poldka na nowa lagune, chyba mialem prawo
        oczekiwac, ze nie bedzie bardziej awaryjna niz polonez. samochodem jezdze w
        sumie nieduzo (ma rok i 11tys) a wiekszosc z tego przejezdzil na trasach jak
        do Katowic, Krakowa czy Poznania, reszte w Wawie, wiec po najlepszych drogach
        w kraju. chyba nie powinien sie tak szybko psuc.
        • Gość: monia Re: jak centrala renault zalatwia klientow? IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 08.02.03, 22:23
          ja mam clio 1.4 16v, przejechalam 42 tys. jeszcze na gwarancji poszla 1 cewka,
          po pol roku kolejna (juz sama musialam to naprawiac). zaraz potem podnosnik
          elektryczny szyby przedniej (opuscilam szybe w lecie i juz sie nie podniosla).
          na jesieni mialam wlamanie i uszkodzono mi drugi podnosnik ale juz tego nie
          robilam (koszt: 1200 zl). wczoraj mialam zwarcie w tylnych swiatlach i
          stracilam podswietlenie tablicy rozdzielczej, tylna i przednia pozycje. za
          naprawe w Kilj. zplacilam 202 zl! (doslownie wymiana wtyczki, lapki
          podswietlenia tabl rejestr. + robocizna). 2 tyg temu wymienilam lozyska i czeka
          mnie jeszcze wymiana szczek tylnych hamulcow.
          wszystko ok, rozumiem ze samochod to nie perpetum mobile ale wczesniej
          jezdzilam Daewoo na ktore Francuzi patrza z wielka pogarda i tam na prawde NIC
          nie zepsulo sie. A u mojej tesciowej ktora ma Megane Coupe po 8 tys wymieniali
          zawory ( cale szcescie na gwarancji).
          Jak radze znajomym i Wam forumowicze:
          NIGDY WIECEJ RENAULT !!!!!!
          Nie wazne jak beda mnie przekonywac o najlepszej technologii, bezpieczenstwie
          nowych modeli
          pozdrawiam
          • Gość: Kiki Re: jak centrala renault zalatwia klientow? IP: 80.72.34.* 08.02.03, 22:45
            Gość portalu: monia napisał(a):

            > NIGDY WIECEJ RENAULT !!!!!!
            > Nie wazne jak beda mnie przekonywac o najlepszej technologii,
            bezpieczenstwie
            > nowych modeli
            > pozdrawiam

            no wlasnie, najgorsze jest to ze niektorzy z nas jednak sie przekonali i teraz
            maja za swoje :(
          • Gość: sylas Re: jak centrala renault zalatwia klientow? IP: *.telis.gda.pl 08.02.03, 23:51
            Gość portalu: monia napisał(a):

            > ja mam clio 1.4 16v, przejechalam 42 tys. jeszcze na gwarancji poszla 1
            cewka,
            > po pol roku kolejna (juz sama musialam to naprawiac). zaraz potem podnosnik
            > elektryczny szyby przedniej (opuscilam szybe w lecie i juz sie nie
            podniosla).
            > na jesieni mialam wlamanie i uszkodzono mi drugi podnosnik ale juz tego nie
            > robilam (koszt: 1200 zl). wczoraj mialam zwarcie w tylnych swiatlach i
            > stracilam podswietlenie tablicy rozdzielczej, tylna i przednia pozycje. za
            > naprawe w Kilj. zplacilam 202 zl! (doslownie wymiana wtyczki, lapki
            > podswietlenia tabl rejestr. + robocizna). 2 tyg temu wymienilam lozyska i
            czeka
            >
            > mnie jeszcze wymiana szczek tylnych hamulcow.
            > wszystko ok, rozumiem ze samochod to nie perpetum mobile ale wczesniej
            > jezdzilam Daewoo na ktore Francuzi patrza z wielka pogarda i tam na prawde
            NIC
            > nie zepsulo sie. A u mojej tesciowej ktora ma Megane Coupe po 8 tys
            wymieniali
            > zawory ( cale szcescie na gwarancji).
            > Jak radze znajomym i Wam forumowicze:
            > NIGDY WIECEJ RENAULT !!!!!!
            > Nie wazne jak beda mnie przekonywac o najlepszej technologii, bezpieczenstwie
            > nowych modeli
            > pozdrawiam


            A ja mam Thalię 1.4 8v, 35000 km w nieco ponad rok. I w auto nie włożyłem ani
            jednej swojej złotowki (poza wymianą oleju i założeniem instalacji LPG).

            Na gwarancji wymieniany był zwijacz poduszki powietrznej i kierunkowskaz
            (zapiekł się). Nie były to poważne awarie i po naprawach jest już OK.

            Od włamań są ubezpieczenia a po gwarancji takich napraw, jak opisywałaś, nie
            robi się w ASO - po prostu jest za drogo.

            Co do Daewoo mam wręcz przeciwne doświadczenia. Nubira - co 15000 km wymiana
            amortyzatorów i wahaczy. Koszt - ponad 1000 zł (po znajomości!) za każdym
            razem. Po prostu nie dało się jeździć - powyżej 100 km/h rzucało autem po
            szosie. Ponadto padł podnośnik przedniej szyby i drążek kierowniczy (czy coś w
            tym stylu). Szyby nie naprawiałam, ale ten drążęk musiałem - 400 zł. Żeby tego
            było mało, padła sonda lambda. Sprzedałem to auto ze stanem licznika 50000 km
            bo miałem dość.

            No ale cóż - jak pech to pech... Ja miałem pecha do Daewoo a Ty masz do
            Renault...
        • Gość: BART Re: jak centrala renault zalatwia klientow? IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 08.02.03, 23:02
          > > NATOMIAST ZERWANIE SRUBY PODUSZKI TRZECIEJ TYLNEJ
          > > TO ZAZWYCZAJ EFEKT OSTREGO
          > > STARTU NP.SPOD SWIATEŁ. SCINA SRUBE I NISZCZY GWINT OBUDOWY TYLNEJ SKRZYNI
          > BIEGÓW.
          mialem GOLFA II GTI i z pod swiatel raczej zawsze ruszalem z conajmiej piskiem
          opon,zrobilem nim ok.30tys. jak go kupilem mial 95tys.i jedyne co zrobilem to
          wymienialem olej,podobno kolejny wlasciciel tez pali gumy. JEDAK NIE MA TO JAK
          NIEMIECKA TECHNOLOGIA POZDRAWIAM I ZYCZE SZEROKIEJ DROGI "FRANCUZEM"

          ps.najdluzszy slad palenia gumy jaki udalo mi sie zmierzyc to ok.25m.i przeguby
          nawet nie strzelaly
          • Gość: Kiki Re: jak centrala renault zalatwia klientow? IP: 80.72.34.* 08.02.03, 23:29
            na moj gust to cala ta awaria niewiele ma wspolnego ze stylem jazdy
            • Gość: Voyteck Re: jak centrala renault zalatwia klientow? IP: *.nat.siec.anax.pl 09.02.03, 12:39
              A na mój gust to zwalanie winy na ostre ruszanie spod świateł jest po prostu
              mydleniem oczu klientom. To co - nową Laguną nie wolno ostro ruszać spod
              świateł? To niech montują słabsze silniki (np 1.2 8V z Clio), napiszą o tym w
              instrukcji obsługi, i problem rozwiązany:) A jak się projektuje auto, to trzeba
              to zrobić porządnie, żeby tym autem dało się normalnie jeżdzić.
              • Gość: Kiki Re: jak centrala renault zalatwia klientow? IP: 80.72.34.* 09.02.03, 13:49
                oni (ci w serwisie) nie zwalili winy na ostre ruszanie spod swiatel, tylko na
                szybka jazde po "lezacych policjantach". jak dla mnie to tam jest albo cos nie
                tak w konstrukcji albo jakas wada konkretnego modelu (niestety mojego) co
                powie renault polska to jeszcze nie wiem, ale pismo juz dostali wiec maja 2
                tyg. na odp.(teraz to juz mniej). tlumaczenie mechanika mnie niezle rozwalilo
                (najpierw mowil ze musial szybko po wertepach jezdzic) jako, ze samochod ten
                lezacego policjanta to raptem kilka razy w zyciu na oczy widzial i przejezdzal
                po nim pomalu, po wertepach tez nie jezdzi, poza tym co jak co, ale to chyba
                juz predzej amortyzatory powinien szlag trafic, co do tego ruszania ostrego to
                pomijajac wszystko ta obudowa rozwalila sie jak na drogach lezalo kupe sniegu
                wiec o gwaltownym ruszaniu po prostu nie moze byc mowy. W kazdym razie wiem
                juz, ze jak ktos mieszka np. poza miastem i ma jakas gliniana droge dojazdowa
                to renault po takiej drodze jezdzic nie moze, poza tym jesli ten samochod nie
                moze przyspieszac szybciej niz dajmy na to 15 sek do 50 km/h to niech nie
                pisza ze ma 10 do setki. no ale, poczekamy na wypowiedz renault i zobaczymy.
                • Gość: Kiki btw. IP: 80.72.34.* 09.02.03, 13:55
                  czy ktos moze ma nowa lagune i rusza nia szybko spod swiatel?
                  ile ma na liczniku i czy nic mu sie nie urywa?
                  • Gość: rafał Re: btw. IP: granat:* / 192.168.1.* 09.02.03, 22:20
                    Gość portalu: Kiki napisał(a):

                    > czy ktos moze ma nowa lagune i rusza nia szybko spod swiatel?
                    > ile ma na liczniku i czy nic mu sie nie urywa?
                    Ja mam Lagunę 1,8 Ekspresion grandtour jak narazie jest ok czasami daję jej
                    w palnik i ok spalanie nie przekracza 10 l w mieście przebieg 10 tys

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka