naiwny4 Re: stłuczka 20.07.06, 12:43 kszyrztow napisał: > tiaaaa, to smutne... > > Sorka ale nadusiłem enter zamiast zmienić kursorem stąd pierwsza strona jest pusta Link Zgłoś
naiwny4 stłuczka 20.07.06, 12:41 Witam wszystkich. Mam prośbę o pomoc w takiej sytuacji.: Kilka miesięcy temu, gdy jechałem sammiałem stłuczkę( klasyczne najechanie na tył- wina oczywista). Kierowca (też sam w aucie,łysy-dresiarz) chciał wypisać oświadczenie i pożegnać się. W pierwszym momencie chciałem się zgodzić lecz po przejrzeniu dokumentów wezwałem policję (pr. jazdy zniszczone, nieczytelne; auto na tablicach rejestracyjnych z innego województwa; OC na ten pojazd- nr.nadwozia lecz inne nr.rejestracyjne i właściciel). W czasie oczekiwania na przyjazd "drogówki", zjawili się kumple winowajcy, a ten gdzieś zniknął. Zaczęli mnie przekonywać bym odwołał wezwanie ewentualnie wskazał innego kierowcę jako winowajcę. Nie zgodziłem się. Po przyjeździe policji nadal nie było "prawdziwego" kierowcy o czym poinformowałem władzę. Jakież było moje ździwienie, gdy okazało się, że 2 osoby z przyjezdnych twierdzą uparcie, że to oni jechali samochodem sprawcy: 1- prowadził, 2- pasażer. Policja uwieżyła im twierdząc, że to są świadkowie zdarzenie: 2 słowa przeciw mojemu i że mogą to odnotować ale po co włuczyć się po sądach itd.więc lepiej jakbym odpuścił i przyznał rację ich słowom(chyba się trochę wzbogadzili ). Na tak postawioną sprawę trudno się było upierać i przystałem na to. Dalej wszystko normalnie- balonik, spisanie danych "kierowcy" itd. itp. Później zjawiłem się w mojej ubezpieczalni i zgłasiłem szkodę wybierając: "wypłatę gotówki". Miła pani poinformowała mnie, że policja w ciągu 30 dni prześle protokół zdarzenia do inspektoratu i po następnych 7 dostanę pieniądze. Minęło 40 dni dzwonię dowiedzieć się i słyszę, że "szukają właściciela polisy", bo auto zostało sprzedane do komisu i polisa jest nieważna, na koniec usłyszałem: "proszę zadzwonić za tydzień". Dzwonię i słyszę to samo i tak 4 razy. Po 3 miesiącach zbywania pracownik ubezpieczalni stwierdził, że nie mogą ustalić właściciela auta, a co za tym idzie auto sprawcy nie ma polisy OC i ubezpieczalnia nie wypłaci odszkodowania, ponieważ nie poczuwa się do takiego obowiązku i że mogę ubiegać się o wypłatę sądownie. Zdarzenie jest odnotowane na policji, a winnych nie ma. Od tego momentu sam się zastanawiam po co płacę OC, skoro nawet w czasie stłuczki nikt nie wie auto nie jest ubezpieczone. Poradźcie mi co robić mam? Link Zgłoś
iberia30 Re: stłuczka 20.07.06, 12:46 i chyba w takich przypadkach warto miec DAS'a. Wspolczuje, nie pozostaje nic innego jak walczyc na drodze sadowej. Link Zgłoś
tiges_wiz Re: stłuczka 20.07.06, 12:54 takimi sprawami powinien sie chyba zajac fundusz gwarancyjny. Link Zgłoś
iberia30 Re: stłuczka 20.07.06, 12:56 www.das.pl/doc.php Jeszcze nie mam u nich ubezpieczenia ale juz sie zdecydowalam. Nie jestem pewna, ale wydaje mi sie, ze w Twoim przypadku mogliby sie zajac wystapieniem na droge sadowa tylko pytanie przeciw komu:ubezpieczycielowi o nie wyplacenie odszkodowania czy policji-za nie sciganie sprawcy a moze sprawy, ktorego -sek w tym, ze takowego wlasciwie nie ma. Link Zgłoś
tiges_wiz zadania funduszu gwarancyjnego 20.07.06, 12:56 Zadania Funduszu I. Podstawowym zadaniem Funduszu jest wypłacanie odszkodowań i świadczeń z tytułu obowiązkowych ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych i rolników posiadających gospodarstwa rolne: 1. za szkody na osobie, gdy posiadacz pojazdu mechanicznego, którego ruchem tę szkodę wyrządzono, nie został zidentyfikowany, 2. za szkody na mieniu i osobie: • gdy posiadacz zidentyfikowanego pojazdu mechanicznego, którego ruchem szkodę tę wyrządzono nie był ubezpieczony obowiązkowym ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, • rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym wyrządzili szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia, a rolnik nie był ubezpieczony obowiązkowym ubezpieczeniem OC rolników. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nie wypłaca odszkodowania poszkodowanym, jeżeli mogą oni zaspokoić roszczenia na podstawie umów ubezpieczenia dobrowolnego (np. AC, ubezpieczenie mienia w transporcie, itp.). W takich przypadkach Fundusz wyrównuje szkody w części nie zaspokojonej z umów ubezpieczeń dobrowolnych. Za szkody spowodowane osobom zagranicznym, z państw w których biura nie są sygnatariuszami Jednolitego Porozumienia między Biurami Międzynarodowymi – Regulaminu Wewnętrznego, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłaca odszkodowania na zasadach wzajemności. Link Zgłoś
naiwny4 Re: zadania funduszu gwarancyjnego 20.07.06, 13:25 Czyli jeśli ja mam AC, to nie dostanę nic z funduszu gwarancyjnego? To bez sensu, bo jestem poszkodowany, a przy następnym obliczaniu składki AC ubezpieczyciel zwiększy ją, bo musiał mi wypłacić pieniądze! No i najważniejsze pytanie: gdzie się zgłośić lub wysłać pismo do F.G.? Link Zgłoś
tiges_wiz Re: zadania funduszu gwarancyjnego 20.07.06, 13:26 nie ... jezeli jest winny i on nie ma OC, to placi fundusz, a oni juz sobie wlasciciela znajda. Link Zgłoś
tiges_wiz errata i link 20.07.06, 13:27 faktycznie posiadacze AC sa tu poszkodowani www.ufg.pl/ Link Zgłoś
iberia30 Re: DAS TO LIPA ??? 28.08.06, 17:12 marcinc3 napisał: > i jednorazowka i przy trudnych sprawach sie wypina jeszcze nie sprawdzalam i mam nadzieje, ze jednak nie bedzie mi dane aby sie o tym przekonac.Rozumiem, ze ty masz zle doswiadczenia z autopsji? Link Zgłoś
etom Re: stłuczka 20.07.06, 13:29 naiwny4 napisał: > Po 3 miesiącach zbywania pracownik ubezpieczalni stwierdził, że nie mogą > ustalić właściciela auta, a co za tym idzie auto sprawcy nie ma polisy OC i > ubezpieczalnia nie wypłaci odszkodowania, ponieważ nie poczuwa się do takiego > obowiązku i że mogę ubiegać się o wypłatę sądownie. Jezeli nie moga ustalic wlasciciela to TU nie wyplaca odszkodowania,ale POWINNI Cie poinformowac ,ze wtedy odszkodowanie wyplaca fundusz gwarancyjny. Jest tylko jedno ale - fundusz gwarancyjny tez nie wyplaci odszkodownia ,jezeli masz AC.Ewentualnie wyplaci tylko za szkody nie objete AC. Jezeli nie masz AC to (chyba?) nic nie dostaniesz. Link Zgłoś
naiwny4 Re: stłuczka 20.07.06, 13:47 ...Ewentualnie wyplaci tylko za szkody nie objete AC. Jezeli nie masz AC to (chyba?) nic nie dostaniesz... etom, czy możesz to przetłumaczyć? Mam AC i OC, dostanę pieniądze z funduszu gwarancyjnego czy nie? Link Zgłoś
tiges_wiz Re: stłuczka 20.07.06, 13:51 mysle, ze najlepszym pomyslem jest skontaktowanie sie z pracownikiem funduszu i przedstawienie mu sprawy. Link Zgłoś
etom Re: stłuczka 20.07.06, 14:00 Z tego co zacytowal tiges_wiz wynika jasno ,ze jak masz AC to fundusz zaplaci tylko za szkody nie objete ubezpieczeniem AC(np. za uszczerbek na zdrowiu itd.) Ty dostaniesz oczywiscie odszkodowanie ze swojego AC. Dla pewnosci lepiej jednak to sprawdzic. Poza tym uwazam za dranstwo ,ze w TU nie poinformowali Cie o mozliwosci skorzystania z FG. --- * Polskę poćwiartowano na trzy nierówne połowy. * Po zebraniu makulatury sprzedaliśmy ją razem z panią. Link Zgłoś
tiges_wiz Re: stłuczka 20.07.06, 14:05 byc moze zwyzka AC zostanie potraktowana jaki "szkoda niezaspokojona z umowy AC" ale niestety watpie :/ Link Zgłoś
naiwny4 do etom itiges_wiz 20.07.06, 14:43 czy wg. was mam szanse w sądzie cywilnym przeciwko pracownikowi TU lub TU za nie poinformowanie mnie o FG i oczywiście przeciwko sprawcy, za straty wywołane podczas stłuczki jak i późniejsze (zwyżka AC) + straty moralne+ strata czasuna załatwienie całej sprawy (mój czas jest drogi). Jakie mogą być koszty sądowe, czy warto brać prawnika czy może wcześniej wymienione DAS? Link Zgłoś
tiges_wiz Re: do etom itiges_wiz 20.07.06, 14:51 niestety nie jestem w stanie ci odpowiedziec na to pytanie :( Link Zgłoś
iberia30 Re: do etom itiges_wiz 20.07.06, 14:52 na DAS jest juz za pozno- w momencie szkody nie miales ich ubezpieczenia. Co do szans-musialby Ci na to jakis prawnik odp. Link Zgłoś
etom Re: do etom itiges_wiz 20.07.06, 15:09 naiwny4 napisał: > czy wg. was mam szanse w sądzie cywilnym przeciwko pracownikowi TU lub TU za > nie poinformowanie mnie o FG... to zalezy czy maja taki obowiazek prawny > ....i oczywiście przeciwko sprawcy, za straty wywołane > podczas stłuczki jak i późniejsze (zwyżka AC) + straty moralne+ strata czasuna > załatwienie całej sprawy (mój czas jest drogi). Przeciwko sprawcy zawsze taka masz mozliwosc - w procesie cywilnym. Gdyby jednak zalozyc ,ze UFG wszystkie te zadania uwzgledni jako "szkody niezaspokojone" (czyli wyplaca za zwyzki z AC + straty moralne + strata czasu) wtedy nie ma juz o co "walczyc" :-) www.ufg.pl/kontakt.html Link Zgłoś
iberia30 Re: stłuczka -i jaki finał? 28.08.06, 08:05 Jako, ze ostatnio kupowałam ubezpieczenie w DASie, to zapytalam rowniez o ten przypadek i potwierdzili, ze sprawa nadaje sie dla prawnika. Napisz co dalej, czy udalo Ci sie jakos z tego wyplatac? Link Zgłoś
marcinc3 to bajka 28.08.06, 10:24 jezeli nie to firma ktora nie moze poniesc odpowiedzialnosci bo np polisa jest nie wazna lub lewa itp kieruje to automatycznie do funduszu gwarancyjnego - chyba ze jest jeszcze jedna mozliwosc ze ponosi odpowiedzialnosc i cie sciemnia Link Zgłoś
marcinc3 Re: to bajka 28.08.06, 10:29 jezeli masz ac to z funduszu dostaniesz tylkopokrycie dodatkowych strat za auto nie dodatkowe to uszczerbek na zdrowiu ale zaliczaq sie tez np wyrownanie zwyzki na AC Link Zgłoś