Dodaj do ulubionych

BMW - mity i fakty

24.07.06, 01:08
Witam!

Może od razu przejdę do rzeczy.Mam 22 lata, więc niewiele.
Mimo to prawo jazdy od 6 lat i parenascie tysiecy kilometrow za soba(pracuje
jako przedstawiciel handlowy - tak tak ... seicento z kratka :P)
Uwielbiam jezdzic - to cale moje zycie i najwieksza pasja.
Pojawila sie mozliwosc kupna BMW 3 z 2000r. Polowe wykladam ja, druga moi
rodzice, samochod bedzie moj.

Mimo wszystko wacham sie.Nie jestem dresem, nie jestem lysy, nawet nie mam
dziewczyny i nie traktuje ich przedmiotowo - jednym slowem - nie nadaje sie na
kierowce bmw :] Mimo wszystko ta 3 ma kapitalne wyposazenie (6 poduszek,
wpomaganie, kontrola trakcji, klima auto, xenony, pelna elektryka itd).
Osobiscie podchodze do tego, ze mam gdzies co o mnie mysla ludzie, jezeli
nie jestem typowym dla bmw burakiem.
Mimo wszystko opinia jaka przylgnela do tej marki + moj mlody wiek ...
nie wiem... moze wybrac cos bardziej stonowanego?Osobiscie bralbym mazde 6,
ale dostac ten samochod uzywany w Polsce to nie lada sztuka(obecnie nie ma
przedstawicielstwa mazdy w PL od paru lat wiec i samochodow jest jak na
lekarstwo).

Poradzcie wiec - kupowac czy jednak wziac cos mniej rzucajacego sie w oczy?
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 01:26
      wymyśliłbyś co lepszego...
    • waskes29 Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 08:17
      mx-5 napisał:


      > Osobiscie podchodze do tego, ze mam gdzies co o mnie mysla ludzie, jezeli
      > nie jestem typowym dla bmw burakiem.
      > Mimo wszystko opinia jaka przylgnela do tej marki + moj mlody wiek ...
      > nie wiem... moze wybrac cos bardziej stonowanego?

      > Poradzcie wiec - kupowac czy jednak wziac cos mniej rzucajacego sie w oczy?

      Co za pajac , no ale czego sie mozna spodziewc po przedstawicielach
      handlowych , to mniej wiecej odpowiednik fryzjerki lub kasjerki wsrod
      kobiet.Nie myslales zeby zostac ochroniarzem w supermarkecie ?
      • tolekatolek Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 09:41
        Co? baba cię olała, ze tak jadem ziejesz, czy zazdrościsz?
        • waskes29 Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 10:15
          tolekatolek napisał:

          > Co? baba cię olała, ze tak jadem ziejesz, czy zazdrościsz?

          hi,hi czego niby mam mu zdzdroscic samochodu za rownowartosc Logana?
          Skoro ktos pisze ze ma w dupie co sadza inni a jednoczesnie pyta co
          zrobic bo sie wacha(oryginal) ze wzgledu na opinie jaka przywarla do tej
          marki to kim on moze byc -Tajem? Zwykly debil lub znudzony podworkowy
          kolonista.
    • robert888 [...] 24.07.06, 09:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • iberia30 Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 09:14
      a bedzie cie stac na ubezpieczenie i utrzymanie tego auta?Poza tym akurat te
      samochody sa w kregu zainteresowania amatorów cudzej wlasnosci....powodzenia.
      p.s. moze jednak wybierzesz cos bardziej oryginalnego niz biemdablju?
      • neuken Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 15:33
        A które samochody nie są w kręgu zainteresowania ? Był przypdaek opisywany w GW
        jak uśpili gospodarzy domu i wyprowadzili z garażu Skodę Octavie i Lanosa .
        Znam przypadek jak przy jeździe próbnej na giełdzie ukradli facetowi dużego
        fiata .
        Podaj marki których nie kradną ? W GW był opisywany przypadek jak wyciągnęli
        kobiete z Nissana (chyba Almery) i odjechali w siną dal potrącając przy okazji
        jakiegoś bohatera .
        • jusytka Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 15:54
          Ukraść mogą wszystko, to prawda. Jednak niektóre marki są bardziej atrakcyjne
          dla złodziei, a inne mniej.
          • neuken Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 18:38
            No to które mniej atrakcyjne dla złodzieji ,a które mniej ?
            • neuken Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 18:39
              Coś mi się od tego upału pop..... .

              No to które marki są bardziej atrakcyjne dla złodzieji ,a które mniej skoro
              najwięcej kradnie się w Polsce VW ,Polonezów i maluchów ?
        • iberia30 Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 22:40
          neuken napisał:

          > A które samochody nie są w kręgu zainteresowania ?

          akurat bmw chyba bardziej kusi zlodzieja, niz logan albo escort nie sadzisz??

          > Był przypdaek opisywany w GW jak uśpili gospodarzy domu i wyprowadzili z
          garażu Skodę Octavie i Lanosa . Znam przypadek jak przy jeździe próbnej na
          giełdzie ukradli facetowi dużego fiata .

          to potwierdza, ze jak chca ukrasc to ukradna chocbys mial x zabezpieczen.

          > Podaj marki których nie kradną ?
          czy ja gdzies napisalam, ze kradna TYLKO bmw?Faktycznie upal ci doskwiera...
    • wujaszek_joe Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 09:35
      co cie obchodzi co inni pomyslą? ty chcesz tym jezdzic a nie inni
    • tolekatolek Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 09:46
      Mało kogo stać na kupno i utrzymanie tego auta (w przyzwoitym stanie, czyli w
      miare nowego), więc budzi zrozumiałą zawiść i zazdrość. Nie rozumiem jednak
      czemu sie przejmujesz stereotypami, to bardzo dobre auta. W bardziej
      cywilizowanych krajach jeżdżą nimi nobliwi starsi panowie i są wierni swojej
      marce ...
    • neuken Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 15:36
      Gdybym patrzył na to co inni myślą to bym był biedny ,głupi i jeździł Pandą
      1.1.
      • jusytka Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 15:55
        więc jesteś mądry i bogaty ... Czy tak? - ujmująca skromność ;)
        • dr.rocco Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 16:49
          Kup te BMW , jesli jest w dobrym stanie , utrzymanie nie jest drogie , nie
          liczac paliwa , jesli bedzie cie stac na paliwo to warto kupic to autko. Nie
          patrz na
          innych , dziadygi nie maja nic z zycia , ich jedyna przyjemnosc to obgadywanie
          innych.........
    • rasiauskas Re: BMW - mity i fakty 24.07.06, 17:39
      Nie pytaj sie o zdanie na forum bo 95% to zwykle balwany, ktorych nie byloby
      stac na oplacenie OC a tymbardziej na obiektywna opinie. Bierz jezeli ci sie
      podoba. Stereotypy sa dobre dla prostakow i bezmozgow.
    • tommi24 Re: BMW - mity i fakty 25.07.06, 11:07
      Witam !
      jak kupowałem swoje pierwsze BMW to byłem tylko nieco starszy od autora tego
      postu.
      Ale ja po prostu wiedziałem, że chce mieć dobre, konkretne BMW - to było moje
      marzenie, które udało mi się spełnić.
      Wiedziałem także, że jest to marka zwracająca uwagę bardziej niż inna -
      szczególnie wśród amatorów cudzej własności...
      Wiadomo było także jakie są stereotypy dotyczące tego kto jeździ autem BMW, ale
      ja postanowiłem pokazać innym, że tymi wozami jeżdża normalni, kulturalni,
      pracujący ludzie - nie prowokujący niebezpieczeństwa na drodze i nie popisujący
      się...
      Myślę, że się udało, więcej powiem - inni kierowcy także byli dla mnie uprzejmi
      i kulturalni (i to nie tylko z BMW)
      Cóż chciałem mieć dobry, elegancki samochód więc... zaryzykowałem...
      ubezpieczyłem samochodzik i zwracałem uwagę, aby parkować w miejscach
      strzeżonych, bezpiecznych...
      szczęśliwie się udało.

      Ale reasumując... nie rzucając się zbytnio w oczy... samochód fabryczny, bez
      żadnego tuningu, ciemnych szyb, itp. wynalazków... jeździło się fenomenalnie...
      to naprawdę dobre samochody... polecam każdemu ! (silnik koniecznie
      sześciocylindrowy ! :-))
      I jeśli się dba o nie to wcale nie są takie drogie w utrzymaniu... sztuka
      polega na tym aby nabyć dobry, zadbany (używany) egzemplarz.

      Aczkolwiek uważać trzeba chyba nieco bardziej niż w innym aucie i mieć oczy
      bardziej otwarte na to co dzieje się wokół...
      ponieważ jest jakaś grupa ludzi (nie tylko młodzików) którzy traktują BMW jako
      pewnego rodzaju wyzwanie...
      No i wszystko OK - jeśli ktoś nie chce udowodnić tobie czegoś za wszelką
      cenę... można czasem się odrobinkę ścignąć... jeśli jest czas i dużo miejsca,
      no i człowiek się nie boi...ale są ludzie, którzy nie mają chyba żadnych
      świętości na drodze...po prostu skóra cierpnie... i ja raczej nie spotkałem
      takich "mocarzy" w BMW, ale w innych autach...

      Mając dobre BMW, człowiek nie wie, co znaczy mieć problem z samochodem (chodzi
      mi o aspekt techniczno-mechaniczny),natomiast na pewno nie trzeba kusić losu
      zostawiając auto w jakiś nieciekawych miejscach...
      chociaż w sumie myślę, że i to się zmienia na lepsze... coraz więcej u nas w
      kraju tych aut i ludzie już powoli się z nimi opatrzyli - nie jest to już taki
      rarytas jak jakieś 5 czy 8 lat temu...
      więc ryzyko kradzieży czy włamania chyba nieco spadło...

      Pozdrawiam




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka