mx-5
24.07.06, 01:08
Witam!
Może od razu przejdę do rzeczy.Mam 22 lata, więc niewiele.
Mimo to prawo jazdy od 6 lat i parenascie tysiecy kilometrow za soba(pracuje
jako przedstawiciel handlowy - tak tak ... seicento z kratka :P)
Uwielbiam jezdzic - to cale moje zycie i najwieksza pasja.
Pojawila sie mozliwosc kupna BMW 3 z 2000r. Polowe wykladam ja, druga moi
rodzice, samochod bedzie moj.
Mimo wszystko wacham sie.Nie jestem dresem, nie jestem lysy, nawet nie mam
dziewczyny i nie traktuje ich przedmiotowo - jednym slowem - nie nadaje sie na
kierowce bmw :] Mimo wszystko ta 3 ma kapitalne wyposazenie (6 poduszek,
wpomaganie, kontrola trakcji, klima auto, xenony, pelna elektryka itd).
Osobiscie podchodze do tego, ze mam gdzies co o mnie mysla ludzie, jezeli
nie jestem typowym dla bmw burakiem.
Mimo wszystko opinia jaka przylgnela do tej marki + moj mlody wiek ...
nie wiem... moze wybrac cos bardziej stonowanego?Osobiscie bralbym mazde 6,
ale dostac ten samochod uzywany w Polsce to nie lada sztuka(obecnie nie ma
przedstawicielstwa mazdy w PL od paru lat wiec i samochodow jest jak na
lekarstwo).
Poradzcie wiec - kupowac czy jednak wziac cos mniej rzucajacego sie w oczy?