Dodaj do ulubionych

Chrysler Otylii...

24.07.06, 18:45
ciekawi Was moze co sie stalo z Chryslerem Otylii?
zajrzyjcie na dzisiejszego newsa z radxcell.prv.pl

:)
pozdr,R
Obserwuj wątek
    • krakus.mp A co z Otylią? 24.07.06, 19:03
      To mnie bardziej ciekawi.
      Siedzi w pierdlu,czy jeszcze nie?
      • mis.z.wiertarka Re: A co z Otylią? 24.07.06, 19:21
        www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1074258
        ze to niby ten
        • apodemus Re: A co z Otylią? 24.07.06, 19:38
          To raczej nie ten. ZTCW Otylia nie jechała kombiakiem a sedanem. Te szczątki
          wyglądają na kombi (chociaż w tym stanie to trudno powiedzieć)...
          • sum_tzw_olimpijczyk Re: A co z Otylią? 24.07.06, 19:44
            jechała właśnie kombi tak BTW:)
          • krakus.mp Re: A co z Otylią? 24.07.06, 20:36
            Prowadziła kombiaka.
            I zabiła dzieciaka.
    • greenblack Re: Chrysler Otylii... 24.07.06, 20:53
      Dodatkowe wyposażenie:
      ABS, autom. skrzynia biegów, el. lusterka, klimatyzacja, skórzana tapicerka,
      alufelgi, nawigacja GPS, kontrola trakcji, centralny zamek, autoalarm, poduszka
      powietrzna, radio + CD, wspomaganie kierownicy, immobiliser, komputer

      Dodatkowe informacje:
      pierwszy właściciel, serwisowany w ASO, kupiony w salonie


      O ku.., biorę!
      • mis.z.wiertarka Re: Chrysler Otylii... 24.07.06, 21:12
        tak. do mnie to bogate wyposazenie tez przemawia. maly przebieg.serwisowany.
        • mis.z.wiertarka Re: Chrysler Otylii... 24.07.06, 21:15
          chyba zadzwonie i spytam czy byl garazowany.
          • loyezoo Re: Chrysler Otylii... 25.07.06, 08:49
            20 tys ku..wa za co??Może silnik jest do "odzysku" co nie zmienia postaci
            rzeczy że za 20tys to 5 takich silników kupię.
            • greenblack Re: Chrysler Otylii... 25.07.06, 08:54
              Ten samochód może mieć jakąś wartość dla kolekcjonerów makabrycznych pamiątek.
              Pomyślcie tylko, w tym samochodzie Otylka zabiła własnego brata...
              • robert888 czy w tym wraku straszy? 25.07.06, 09:03
                • mis.z.wiertarka Re: czy w tym wraku straszy? 25.07.06, 09:28
                  mysle ze chodzi o papiery.
                  • swoboda_t Re: czy w tym wraku straszy? 26.07.06, 00:10
                    Dużo za dużo jak za papiery. Silnik po takim dzwonie to też pewnie szajs. Nie
                    szprzedadzą tego za tę cenę, nie ma szans. Może za połowę.
    • to_me_k Numery i papiery się przydadzą... 25.07.06, 09:29
      Kupi się za dwadzieścia tysięcy, ukradnie się drugi, w lepszym stanie, przełoży
      pola numeracyjne i samochód jak nowy. A pamiątkę po Otylii przerobi się na
      żyletki... Może nawet jakąś część się opchnie na giełdzie.
    • kajetanb52 Re: Chrysler Otylii... 25.07.06, 13:10
      Dzwoniłem do nich, gość powiedział że nie był garażowany. Acha i nie po Otyli bo
      cytuję: "znajomy poprosił o wystawienie" :)
    • nautilus.pompilius Re: Chrysler Otylii... 25.07.06, 13:18
      Spokojnie, pan Zdzichu to wyklepie i śladu nie będzie, a ktoś się będzie
      cieszył, że tanio kupił nówkę furę.
    • klaudia_klein Re: Chrysler Otylii... 25.07.06, 14:42
      To samochod Otylii- napis na drzwiach, rzeczywiscie wersja kombi i miniamle
      roznice uszkodzen,
      motoryzacja.interia.pl/gal/smierc/galeria?photoId=190717&galId=5514&nr=2
      motoryzacja.interia.pl/gal/smierc/galeria?galId=5514&photoId=190713&nxt=4
    • greenblack A kto go w ogóle sprzedaje?????!!!!! 25.07.06, 15:02
      Czy ten Chrysler należy do Otylki-debilki czy do DC? Otylka chce jeszcze coś
      zarobić na śmierci brata (oprócz kaski za wywiady o bólu istnienia) czy to DC
      odpoerdala takie dziadostwo?
      • robert888 w złodziejskim katolandzie petunia nie omlet 25.07.06, 16:45
        zawsze to szkoda dilerkowi (szwagrowi) nie przytulić paru złociszy w
        złodziejskim procederze. Takie auto powinno być zabrane do kasacji bez prawa
        rejestracji. Wystawianie go na sprzedaż jest grandą i paserstwem w biały dzień.
        • pindoll Re: w złodziejskim katolandzie petunia nie omlet 25.07.06, 16:48
          robert888 napisał:

          > Takie auto powinno być zabrane do kasacji bez prawa rejestracji.

          racja

          > Wystawianie go na sprzedaż jest grandą i paserstwem w biały dzień.

          tylko grandą, ja nie dostrzegam na tym etapie znamion paserstwa
        • radxcell Re: w złodziejskim katolandzie petunia nie omlet 31.07.06, 15:33
          to podobnie watpliwa moralnie rzecz jak odsprzedawanie pokradziezowych przez
          ubezpieczalnie
          • waga71 Re: w złodziejskim katolandzie petunia nie omlet 31.07.06, 18:38
            samochód - vide "numery" - do kasacji
            ale czy zakup żarówki z tylnej lampy tego 300C jest moralnie wątpliwy?
            z jednej strony sramy się w tej uniji - jak chocby odnosnie CO2, bo mamy miec
            ekologiczną planetę-europę, a z drugiej mamy zasypac kupę sprawnych częsci
            samochodowych - bo...? bo tak jest nie fair? bo sumienie nie pozwala? bo ...?
            a w przypadku katolandu lepsza żarówka Otyliowa niz kradziona
            • robert888 kup tę żarówkę za 20 tysięcy i już 31.07.06, 21:22
              ale papiery spal.
              • waga71 Re: kup tę żarówkę za 20 tysięcy i już 01.08.06, 00:26
                spalić nie mogę, bo CO2 nas zabije, ale "papiery" i żarówkę dam Tobie - moze coś
                zmontujesz i dalej będziesz błyszczeć
    • expertyzer Buzie w kubeł. 25.07.06, 19:23
      Otylia miała ten samochód udostępniony przez dilera Chryslera, to nie jest jej
      własność wafle.
    • misha75 Re: Chrysler Otylii... 25.07.06, 20:15
      na samochodzie Otylii były duże naklejki dealera na drzwiach
      • radxcell Re: Chrysler Otylii... 25.07.06, 20:37
        misia75, przeczytaj dokladnie tresc pierwszej wiadomosci, pomysl chwile,
        przeczytaj co trzeba, pomysl, odetchnij i zastanow sie powoli nad tym co przed
        chwila sam napisales...

        pozdr,rdx
    • kuszacy_witas Re: Chrysler Otylii... 31.07.06, 20:53
      oczywiscie ze to egzemplarz otylii. wystarczy zobaczyc zdjecie 3 z
      motoryzacja.interia.pl/gal/smierc/galeria?galId=5514&photoId=190715&prv=3
      i porownac z pierwszym zdjeciem z ogloszenia. te same uszkodzenia.

      nie ma watpliwosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka