Dodaj do ulubionych

jak auto na mienie przesiedlencze ?

06.08.06, 22:20
czy ktos wie jak to sie zalatwia od momentu odbioru auta po transporcie do
kraju.mozna gdzies o tym poczytac jak i co trzeba zrobic?


no bo np: przywozac auto z usa bede mial amerykanskie tablice,rejestracje i
ubezpieczenie wazne wiec czy bede mogl spokojnie jezdzic po polskich i
europejskich drogach na amerykanskich tablicach przez jakis czas?

przydalo by sie jakies polskie ubezpieczenie bo moze zdarzyc sie jakas
stluczka po drodze z portu do domu.amerykanskie ubezpieczenie napewno tego
nie pokryje.tak mi sie wydaje a jesli by pokrylo to pewnie trwalo by to
wiecznosc aby otrzymac kase.

no wiec jak to jest w tym temacie ?
Obserwuj wątek
    • red_qublik Re: jak auto na mienie przesiedlencze ? 07.08.06, 07:39
      nie wiem wszystkiego ale to wiem:
      muszisz posiadac auyo co najmniej 6 miesiecy w USA
      wysylke i dokumenty pomaga zalatwic polamer / doma
      w polsce nie mozesz sprzedac auto przez 2 lata - jak sprzedasz placisz podatki
      jesli wysylasz auto na mienie przesiedlencze to nie mozesz jezdzic w polsce na
      blachach z NJ. auto musi byc zarejestrowane w polsce.
      potraktuj to jak sprzedaz samemumu sobie, do polski, z ta roznica ze polski
      fiskus nie wyciaga lapki po myto.
      p.s. zadzwon do swojej ubezpieczalni powiedza ci co i jak z ubezpieczeniem

    • celicaman Re: jak auto na mienie przesiedlencze ? 07.08.06, 09:31
      Ja zażyczyłem sobie transport auta w kontenerze do domu, wiec jazda po Polsce u
      mnie odpadła. A cała procedura wygladała tak:
      Kontener podjechał pod urząd celny. Wypełnienie SADa zleciłem agencji celnej,
      dzieki czemu mogłem skorzystac z ich rampy aby wyjechac autem z kontenera (no i
      nie miałem kłopotu, że jakaś rubryczka była źle wypełniona). Złozyłem papiery u
      celników i czekałem. Po 4 godzinach wyszedł celnik i powiedział, że muszę
      zrobic przegląd. Pojechałem do stacji na amerykańskich blachach. Na wypadek
      spotkania z policją celnik dał mi swoją wizytówkę i kazał powiedzieć, że to on
      mnie wysłał. Podobno pomaga. Na przeglądzie nie czepiali sie symetrycznych
      świateł, migacze miałem żółte więc nie było problemów. Najwięcej czasu zajęło
      wypełnianie rurbryczek typu "nacisk na oś" i znalezienie numeru silnika. Po
      powrocie do agencji kolejne 3 godziny czekania i odebrałem wszystkie papiery.
      Auto powędrowało do garażu a ja pojechałem do wydziału komunikacji. Panienka w
      wydziale najpierw wybrzydzała, że w stacji serwisowej wpisano masę dopuszczalną
      zamiast całkowitej (lub odwrotnie) a potem okazało się, że tłumacz tłumacząc
      amerykańską rejestrację nie przetłumaczył nagłówka "dowód rejestracyjny" czyli
      najważniejszego. Więc znowu wizyta u tłumacza. Na szczęście zdążyłem. Dali mi
      blachy tymczasowe (czerwone) teraz podobno od razu dają docelowe. Potem wizyta
      w ubezpieczalni. WARTA była droga, poszedlem do PZU. Rozmowa z panienką
      wyglądała tak:
      -Chciałem ubezpieczyć sprowadzone auto
      -Gdzie auto zostało wyprodukowane?
      -w Japonii
      -A skąd sprowadzono?
      -z USA
      -Acha, czyli auto jest amerykańskie a na te są dużo wyższe składki
      -Nie, auto jest japońskie
      -A jakie ma migacze?
      -Żółte
      -A w czym jest wyskalowany prędkościomierz?
      -w kilometrach i milach
      -Acha, czyli są mile, czyli auto jest amerykańskie (koniec rozmowy)
      Poszedłem do brokera. Nie pytał, gdzie auto jest wyprodukowane, tylko spojrzał
      na numer VIN. A tam jak wół jest literka J, czyli Japonia. Dostałem całkiem
      przyzwoitą oferte na pakiet dilerski (kupiłem auto u dilera) w Warcie.
      Na tablice docelowe czekałem ponad miesiąc.
      Auto sprowadziłem prawie 5 lat temu, więc mogło się coś od tego czasu zmienić.
      • attache1974 Ubezpieczenie to 90 pln na miesiąc 07.08.06, 10:57
        Ubezpieczenie obowiązkowe dla samochodu wjeżdżającego do Polski na obcych
        numerach to wydatek 90 złotych (ubezpieczenie działa 30 dni) - wiem bo średnio
        raz w miesiącu wjeżdżam swoim do kraju a mam zagraniczne numery i tyle to
        kosztuje na granicy (mówimy o osobówce jak rozumiem).
      • devote Re: jak auto na mienie przesiedlencze ? 07.08.06, 22:44
        celicaman napisał:

        >
        > -Acha, czyli są mile, czyli auto jest amerykańskie (koniec rozmowy)
        > Poszedłem do brokera. Nie pytał, gdzie auto jest wyprodukowane



        czyli nie warto mowic ze auto sprowadzone
    • souls_hunter Re: jak auto na mienie przesiedlencze ? 07.08.06, 11:13
      Swoje tez sprowadzalem 3 lata temu wiec juz dokladnie nie pamietam wszystkiego. Przy odbiorze z UC musisz miec wszystko co deklarowales jako mienie przesiedlencze wraz z samochodem (jesli cos szlo wraz z autem). U mnie bylo to praktycznie wypelnione pod sam dach auto (komputery, drukarki, ksiazki, narty itd.)
      W kazdym razie, przed odbiorem z UC wykupilem tymczasowe ubezpieczenie w warcie na 30 dni OC. Przez to moglem jezdzic legalnie na amerykanskich numerach przez miesiac. W tym czasie musialem przetlumaczyc u tlumacza przysieglego wszystkie amerykanskie dokumenty od samochodu (title[akt wlasnosci], ubezpieczenie amerykanskie, i ten papier ktory dostajesz przy wykupieniu stickera na tablice rejestracyjna). Bardzo wazne bylo zalatwienie dokumentu stwierdzajacego homologacje na test spalin (EURO 2) czy jakos tak wystawione przez polskie przedstawicielstwo w moim wypadku mazdy (bez tego nie zarejestrujesz auta w polsce). Pozniej jeszcze na amerykanskich numerach byl przeglad techniczny (przeszedl ze swiatlami symetrycznymi, ale musialem dorobic TYLNE przeciwmgielne)i na koncu z wszystkimi kwitkami do wydzialu komunikacji po wyrobienie polskich papierow i zarejestrowanie. Na koniec amerykanskie ubezpieczenie NIE JEST WAZNE W POLSCE. Musisz miec to tymczasowe polskie OC. Reszte masz opisana powyzej u poprzednikow.
      • devote Re: jak auto na mienie przesiedlencze ? 14.08.06, 23:50
        podbijam aby dowiedziec sie czegos wiecej
        • trombczanin zapytaj kolegów przy azbeście 15.08.06, 00:28
          albo lepiej nie przywoź tego złomu do Polski bo twoi koledzy uznają cię za
          lumpen liberała i łżeelitę i koniec kariery politycznej
          • devote Re: zapytaj kolegów przy azbeście 15.08.06, 00:31
            typowo polskie myslenie
            aby tylko dowalic komus.zero kultury sloma z butow wystaje
            • trombczanin typowe polskie zachowanie 15.08.06, 01:16
              zarobić parę dolarów w Stanach jako biały murzyn kupić VW Rabitta a po
              przyjeździe do Polski ekspert we wszystkim i na każdy temat
              zresztą tylko jedno chcę ci powiedzieć
              dolar amerykański 1 USD 3,0358 zł hahahaha :)
              • devote Re: typowe polskie zachowanie 15.08.06, 01:42
                trombczanin napisał:

                > zarobić parę dolarów w Stanach jako biały murzyn kupić VW Rabitta a po
                > przyjeździe do Polski ekspert we wszystkim i na każdy temat
                > zresztą tylko jedno chcę ci powiedzieć
                > dolar amerykański 1 USD 3,0358 zł hahahaha :)



                ale ty jestes durny
                nadal nie wiem o co ci chodzi i co chesz udowodnic
    • sympatico.ca Devot wraca do Pomrocznej na stale? 15.08.06, 00:48
      Mudlmy siem.
      • devote Re: Devot wraca do Pomrocznej na stale? 15.08.06, 01:49
        co,zazdroscisz?
        powiedz ze moze ty nie myslisz o pomrocznej? inaczej nie bylo by cie na tym
        forum
        • 10danek Re: Devot wraca do Pomrocznej na stale? 15.08.06, 08:25
          devote napisał:

          > co,zazdroscisz?
          > powiedz ze moze ty nie myslisz o pomrocznej? inaczej nie bylo by cie na tym
          > forum


          a po ilu latach, jesli wolno zapytac, decydujesz sie na ten smialy krok?
    • 10danek czy zdajesz sobie sprawe? 15.08.06, 08:48
      dobrowolnie przenosisz sie do kraju z ktorego wiekszosc chcialaby uciec tylko
      nie wiedza jak i dokad. No, ale to twoja sprawa. Najgorsze jest to ze na
      codzien bedziesz musial obcowac z typami w rodzaju izydy czy nieanalnego. To
      juz lepiej z murzynami
      • devote Re: czy zdajesz sobie sprawe? 15.08.06, 23:21
        od 92 w USA oczywiscie czeste wizyty w kraju
        oczywiscie narazie tak planuje staram sie wszystkiedo dowiedziec
        jak mi sie nie spodoba to wroce


        nastepne moje pytanie jest jaki to samochod sprowadzic aby dobrze na nim
        zarobic? obilo mi sie o uszy ze Impreza STI lub WRX to dobry interes.tutaj
        kupisz za 30k$ ewentualnie rocznego nieco taniej.byli by chetni na takie auto w
        polsce? ewentualnie co polecacie przywiesc aby dobrze zarobic?
        • franek_jelito Re: czy zdajesz sobie sprawe? 16.08.06, 01:43
          No ciekawe.
          Luksusowych to raczej nie ma sensu przywozic na zarobek bo bogaty facio sam
          sobie pojedzie i kupi albo zaplaci wiecej i kupi w kraju bo go stac.


          W Polsce WRX kosztuje 35k euro a STI kosztuje 47k euro
          W USA odpowiednio 24-28k$ a STI 32k$
          • devote Re: czy zdajesz sobie sprawe? 18.08.06, 03:36
            tylko ciekawe czy ktos bylby chetny
        • fazi_ze_sztazi Re: czy zdajesz sobie sprawe? 18.08.06, 04:44
          zamiast kombinowac jak zdisiek z PGR-u (sprowadzanie aut to wlasnie specjalnosc
          takich gosci), zainwestuj na gieldzie i patrz jak rosnie. w handlu autami i tak
          nie dorownasz pomyslowoscia i "przedsiebiorczoscia" panom z wasem i bialymi
          skarpetkami.

          na powaznie wracasz do PRL-u?
          mnie by tam sila nie zaciagneli ...

          pzdr.
          • devote Re: czy zdajesz sobie sprawe? 18.08.06, 23:28
            tylko ze oni sciagaja jedno wielkie gowno.starsi wkrotce wracaja na emeryture
            do prl-u i namawiaja mnie.prawde mowiac podoba mi sie ta propozycja.jesli tak
            sie stanie to 3 auta mozna przywiesc na mienie.tak sobie mysle ze jesli po
            powrocie nie bede umial tam zyc to pojade gdzies w europe.zawsze to blizej
            kraju,rodziny itd.oczywiscie to sa narazie plany i badanie terenu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka