Dodaj do ulubionych

Toyota - samochód dla debili

IP: *.radio.com.pl 21.02.03, 22:34
Jak można wymyśleć tak kretyńską reklamę (gość w corolli nie wie co to jest
klucz)! To tak jakby facet w berecie z antenką reklamował skodę (bez urazy).
A swoją drogą, czy w corolli żeczywiście nie ma żadnego klucza "na stanie"?
Obserwuj wątek
    • Gość: is300 Debilem to ... ty chyba jestes IP: *.dyn.optonline.net 21.02.03, 22:43
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):

      > Jak można wymyśleć tak kretyńską reklamę (gość w corolli nie wie co to jest
      > klucz)! To tak jakby facet w berecie z antenką reklamował skodę (bez urazy).
      > A swoją drogą, czy w corolli żeczywiście nie ma żadnego klucza "na stanie"?

      Co jest z toba czlowieku?
      Czy to znowy nasz kolega DRuidek?, Druidku czy to ty?
      Czy moze jakisc klon Druida?
      Z wioski jestes, szukasz jakiegosc zamieszania wokol siebie?

      Nie maruj miejsca i niepisz takich glupot.
      Co ma reklama do auta?
    • Gość: Wojtek Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.radio.com.pl 21.02.03, 23:11
      Nie piszę o samochodzie, tylko o reklamie. Jak masz problemy z czytaniem (bo
      widzę że z pisaniem masz), to się zgłoś do podstawówki. Tam wiedzą co z tym
      zrobić.
      • gwidosz Re: Toyota - samochód dla debili 21.02.03, 23:35
        Zgadzam się z Wojtkiem w całej rozciągłości. Po pierwsze, tamten gościu ma
        toyotę i zero do niej dystansu. A po drugie, ta reklama jest rzeczywiście
        totalnie debilna. Wynika z niej że toyotami jeżdżą idioci. Ta reklama odstrasza
        od toyoty po prostu.
        Jeśli chodzi o samą toyotę, to ja akurat jestem zwolennikiem japońskich
        samochodów i toyotę również lubię. Z tym, że nie kupiłbym jej właśnie dlatego,
        że w Polsce upodobali ją sobie różni ludzie o nienajszczytniejszych gustach.
        Legenda o bezawaryjności toyot jest o tyle niezasłużona, że równie
        bezawaryjnych jest sporo współcześnie produkowanych modeli (szczególnie
        japońskich). Toyota nie wyróżnia się akurat pod tym względem (chyba, że
        porównujemy z Palio weekend albo tym podobnym sprzętem :-)))



        • Gość: tojociarz Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 23:08
          gwidosz napisał:

          > Zgadzam się z Wojtkiem w całej rozciągłości. Po pierwsze, tamten gościu ma
          > toyotę i zero do niej dystansu. A po drugie, ta reklama jest rzeczywiście
          > totalnie debilna. Wynika z niej że toyotami jeżdżą idioci. Ta reklama
          odstrasza
          >
          > od toyoty po prostu.
          > Jeśli chodzi o samą toyotę, to ja akurat jestem zwolennikiem japońskich
          > samochodów i toyotę również lubię. Z tym, że nie kupiłbym jej właśnie
          dlatego,
          > że w Polsce upodobali ją sobie różni ludzie o nienajszczytniejszych gustach.
          > Legenda o bezawaryjności toyot jest o tyle niezasłużona, że równie
          > bezawaryjnych jest sporo współcześnie produkowanych modeli (szczególnie
          > japońskich). Toyota nie wyróżnia się akurat pod tym względem (chyba, że
          > porównujemy z Palio weekend albo tym podobnym sprzętem :-)))
          >
          No cóż,
          czy fakt, iż w statystykach bezawaryjności TUV w pierwszej piątce masz
          przynajmniej jedną Toyotę w KAŻDEJ kategorii wiekowej jest wyrazem tej
          niezasłużonej legendy?
          Pozdrawiam
          tojociarz
          PS. Reklama jest debilna
      • Gość: mart Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.03, 15:00
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > Nie piszę o samochodzie, tylko o reklamie. Jak masz problemy z czytaniem (bo
        > widzę że z pisaniem masz), to się zgłoś do podstawówki. Tam wiedzą co z tym
        > zrobić.

        Chamski argument z tą podstawówką...
        O ironio wygłoszony przez człowieka, który słowa "rzeczywiście" nie potrafi
        napisać jak należy
    • Gość: Andre Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.pcplus.com.pl 21.02.03, 23:43
      Istotnie , facet w Toyocie wygląda na kretyna.
      Mam nadzieję że Toyocie to nie zaszkodzi
      ;-)
      • Gość: johnode Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.tlsa.pl 22.02.03, 07:09
        a moze rozejrzyjcie sie wokol siebie i zorientujcie sie
        ilu ludzi dookola jedyne co potrafi, to dolac paliwa i plynu do spryskiwacy i jak oni ja odbieraja w przeciwienstwie do wzelakiej masci "fachmanow".
        pzdr
        jezeli zalozymy, ze reklamy proszku do prania przynoasza zakladany skutek, to ta ma szanse jak najbardziej trafic, gdzie trzeba.
        • Gość: Paweł Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.icpnet.pl 22.02.03, 16:34
          > jezeli zalozymy, ze reklamy proszku do prania przynoasza zakladany skutek,

          Z calym szacunkiem, ale mam wrazenie, ze to wlasnie dla Was, drodzy uczestnicy
          tej dyskusji, sa reklamy proszkow do prania. Bo jak juz sie trafi reklama, przy
          ktorej trzeba pomyslec, to nic nie mozecie zrozumiec.
          To juz ktoras z rzedu dyskusja na temat tej reklamy, ale jeszcze nie widzialem,
          zeby ktos wpadl na pomysl, ze kierowca Corolli jest nie znajacy polskiego
          obcokrajowiec. Tak, to nie jest idiota ,tylko czlowiek, ktory nie wie, ze slowo
          klucz ma w polskim dwa znaczenia. Ot i rozwiązanie zagadki. Toyota postawila po
          prostu w swoich reklamach na pewna zabawe slowami. No bo wedlug Waszego
          rozumowania haslo "Corolla górom" wymyslil pewnie analfabeta...
          • Gość: ma Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.acn.waw.pl 22.02.03, 21:31
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > > jezeli zalozymy, ze reklamy proszku do prania przynoasza zakladany skutek,
            >
            >
            > Z calym szacunkiem, ale mam wrazenie, ze to wlasnie dla Was, drodzy
            uczestnicy
            > tej dyskusji, sa reklamy proszkow do prania. Bo jak juz sie trafi reklama,
            przy
            >
            > ktorej trzeba pomyslec, to nic nie mozecie zrozumiec.
            > To juz ktoras z rzedu dyskusja na temat tej reklamy, ale jeszcze nie
            widzialem,
            >
            > zeby ktos wpadl na pomysl, ze kierowca Corolli jest nie znajacy polskiego
            > obcokrajowiec. Tak, to nie jest idiota ,tylko czlowiek, ktory nie wie, ze
            slowo
            >
            > klucz ma w polskim dwa znaczenia. Ot i rozwiązanie zagadki.

            :-))))))))))))))
            Ale inteligent telewizyjny się znalazł, szkoda, że już nie ma tele-echa - tam
            byś się sprawdził.
            Przecież ta reklama nie sugeruje, że to obcokrajowiec, tylko, że w ogóle
            zapomniał co to znaczy "klucze"! I jest debilna.
            • Gość: bObOrObOl Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.chello.pl 22.02.03, 22:54
              Gość portalu: ma napisał(a):

              > Przecież ta reklama nie sugeruje, że to obcokrajowiec, tylko, że w ogóle
              > zapomniał co to znaczy "klucze"! I jest debilna.

              To chyba rzeczywiście nie jest obcokrajowiec, bo tablica rejestracyjna jest
              polska, ale nie jestem pewien. A reklama nie jest debilna, tylko wy ponuracy
              bierzecie ją zbyt serio. Przesłanie jest proste - masz Corollę więc możesz
              zapomnieć co to klucze, stanie na poboczu i grzebanie w silniku. Jest może
              troszkę zadufana, ale w sumie sympatyczna, potrzeba tylko trochę zdrowego
              dystansu. Jest prawdziwa w dużej mierze - od 3 lat jeżdżę Civicem a włącznika
              świateł awaryjnych używam wyłącznie do dziękowania (lub przepraszania).
              • Gość: bObOrObOl Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.chello.pl 22.02.03, 22:55
                P.S. A spróbowaliście rozszyfrować co to za bryka stoi na poboczu? Wg mnie to
                może być Ford Granada na przykład.
              • Gość: hirurg75 Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.crowley.pl 24.02.03, 15:02
                faktycznie wkurzająca reklama. jej twórcy wmawiaja nam że w corolli nie ma
                nawet klucza do kół. chyba że opony w toyocie się nie dziurawią.
                a tak w ogóle to ta reklama nie jest zrobiona w Polsce więc raczej tłumacze
                dali tu dupy.
                pozdrawiam
            • Gość: Seal Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.man.polbox.pl 24.02.03, 11:40
              Reklama nie musi sugerować, że to obcokrajowiec. To widać bez żadnego
              sugerowania, wystarczy patrzeć uważnie i rozumieć to, co się widzi. Przecież
              siedząca obok faceta w toyocie kobieta mu tłumaczy prośbę nieszczęśnika na
              poboczu. TŁUMACZY, znaczy przekłada z naszego na jego. Stąd trochę zdziwione i
              bezradne spojrzenie kolesia za kierownicą w stronę swojej towarzyszki, gdy
              prośba o klucze zostaje powtórzona. Ludzie, patrzcie i myślcie, to nie boli.
    • dandelion Toyota - goes/runs without complaining 23.02.03, 17:16
      Toyota Corolla jak każdy samochód ma swoje dobre i złe strony.Samochód jest do
      jazdy..a Corolla jeżdzi.Reklama???? Czy to ważne.Jest tyle reklam innych
      samochodów...ale jak sie nimi jezdzi to wtedy jest śmieszne..niestety
      mało.Zycze każdemu, aby mu samochod jeżdził.No i ludzie utrzymujcie odstęp do
      cholery. Maluch, Toyota czy Porshe..żaden w miejscu nie zahamuje..a te pare
      metrów róznicy w hamowaniu... no własnie.ODSTĘP!!!!!
    • Gość: Skandy Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.chello.pl 23.02.03, 20:06
      Kiedys Toyota miala lepsza reklame. Obraz z ukrytej - szpionskiej kamery.
      Paru elegancko ubranych gosci jest mocno przerazonych. Chwala jaka ta nowa
      (wtedy to byl model z okraglymi slepkam) Toyota jest perfekcyjna. Mowia po
      niemiecku - pewnie menedzerowie volkswagena.
      To bylo fajne choc byly dyskusje czy zgodne z dobrymi obyczajami w reklamie
    • Gość: rycho Alfa Romeo IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 22:58
      Skoro ta reklama jest debilna (a jest), to co powiecie na reklamę Alfa Romeo?
      • vwdoka Re: Alfa Romeo 24.02.03, 13:57
        Gość portalu: rycho napisał(a):

        > Skoro ta reklama jest debilna (a jest), to co powiecie na reklamę Alfa Romeo?

        Że szkoda słów....

        Pozdrawiam,
        vwdoka
    • Gość: Lukasz Ty sie za to wykazales inteligencja IP: proxy / 172.29.20.* 24.02.03, 11:17
      Nie zrozumiales reklamy i wyciagasz zle wnioski.
      Nie rozumiesz ze ludzie maja rozne gusta i niekoniecznie jestes jury nocy
      reklamozercow.
      Agresywnie reagujesz na reklame czyli jestes na nia podatny jak dziecko.

      Zycze wiecej spokoju i rozsadku
      • Gość: ajk Obcokrajowiec ale debil ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.03, 15:55
        to wszycy obcokrajowcy oddaja dobrowolnie i z wlasnej incjatywy kluczyki do
        swoich samochodow ludziom, ktorzy ich zatrzymja na drodze ??? nie
        wiedzialem !! tez musze tego sprobowac !!
        • Gość: saki Re: Obcokrajowiec ale debil ! IP: 213.158.197.* 24.02.03, 16:15
          obcokrajowiec , czy nie ( zakladam ze to ma byc polski yapiszon ) wyglada jak
          przyglup z sitcomu. Ale to pewnie najlepszy klient Toyoty
          PS. Sam mam toyote i uwazam ze wiazanie jakosci produktu z jakoscia reklamy
          jest rownie debilne jak ten gosc w corolli
        • Gość: Adam W. Dorosły a dojrzały IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 24.02.03, 16:24
          Fala wątków w temacie telewizyjnej reklamy czołowego ( pod względem handlowym)
          modelu samochodu znanej i dużej firmy motoryzacyjnej toyota może zmusić do
          zastanowienia się nad kondycją emocjonalną części forumowiczów.
          Jakże smutno i boleśnie obrazują poziom infantylizmu niektóre wypowiedzi ,
          karkołomne wnioski , nic nie znaczące słowa-klucze ; będące tak naprawdę próbą
          reperowania zachwianego poczucia swojej wartości , wyrazem ukrytych niechęci ,
          nieosiągniętych pragnień ... Mówicie , że reklama jest "debilna" , przykładacie
          jej treści do rzeczywistości , roztrząsacie poszcególne ujęcia , pastwicie się
          nad fikcyjnymi postaciami - twórca tego spotu powiniem być dumny. Oto dokonał
          tego , co w jego zwyrodniałej branży jest wrtością i celem najwyższym :
          sprawił , że pewna grupa ludzi uważających się zapewne za jednostki pod każdym
          względem "dorosłe" , "dojrzałe" , "świadome" i "samodzielne" - uległa
          emocjonalnemu zatraceniu się w reklamowej ułudzie , zatraciła autonomiczność
          sądów i wniosków , zidentyfikowała sie z obrazowo-słowną bajeczką.
          Wstyd.

          Czy reklama corolli jest "fajna" , "ciekawa" , "mądra"? To zależy od
          oglądającego . u posiadaczy corolli zwykle budzi pozytywne emocje , u tych co
          chcą ją nabyć - dodaje zaufania do produktu . U pozostałych - różnie.
          Wybaczcie , ale jeśli ktoś zamierzał kupić ten model , był do tego przekonany a
          reklama mu się nie spodobała lub inni powiedzieli , że "jest debilna" , że "to
          samochód dla debili" - i zrezygnował z tego powodu z zakupu to ... sam jest
          imbecylem , któremu wszystko można wcisnąć i kazać tańczyć jak zagramy.O to
          zresztą chodzi w reklamie...
          PZDR.

          • Gość: młody Re: Dorosły a dojrzały IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 25.02.03, 13:24
            Gość portalu: Adam W. napisał(a):

            > Czy reklama corolli jest "fajna" , "ciekawa" , "mądra"? To zależy od
            > oglądającego . u posiadaczy corolli zwykle budzi pozytywne emocje , u tych
            co
            > chcą ją nabyć - dodaje zaufania do produktu . U pozostałych - różnie.

            mnie się ta reklama nie podoba...unikam reklam bo zdecydowana większość urąga
            inteligencji przeciętnego człowieka


            > Wybaczcie , ale jeśli ktoś zamierzał kupić ten model , był do tego
            przekonany a
            >
            > reklama mu się nie spodobała lub inni powiedzieli , że "jest debilna" ,
            że "to
            > samochód dla debili" - i zrezygnował z tego powodu z zakupu to ... sam jest
            > imbecylem , któremu wszystko można wcisnąć i kazać tańczyć jak zagramy.O to
            > zresztą chodzi w reklamie...

            Zgadza się. Ale jeśli zdecydował się na kupno Toyoty po obejrzeniu tej reklamy
            to również jest imbecylem.

            pozdrawiam
    • Gość: Niknejm Re: Toyota - samochód dla debili IP: 143.26.81.* 24.02.03, 16:45
      Wydaje mi się, że reklama ta podkopała 'brand equity' Toyoty, przez
      zasugerowanie, że nie jest to samochód dla ludzi myślących. Tak bowiem,
      niestety, można tą reklamę odczytywać...

      To tyle. Sam samochód mi się podoba i kupiłbym go bez względu na reklamę, lub
      jej brak, gdybym np. nie miał do wyboru Hondy Civic ;-), natomiast można się
      chyba poczuć przez nią zniechęconym do marki.

      Według mnie, lepiej by było, gdyby 'blondyn za kółkiem' powiedział coś w
      stylu: 'a to mnie Pan zaskoczył, nigdy w Toyotach do kluczy nie zaglądałem,
      zobaczmy...'.

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: bObOrObOl Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.chello.pl 24.02.03, 23:48
        Gość portalu: Niknejm napisał(a):
        >
        > Według mnie, lepiej by było, gdyby 'blondyn za kółkiem' powiedział coś w
        > stylu: 'a to mnie Pan zaskoczył, nigdy w Toyotach do kluczy nie zaglądałem,
        > zobaczmy...'.
        >
        > Pzdr
        > Niknejm

        A według mnie byłoby to zbyt bezpośrednie, takie "łopatologiczne". Uważam, że
        do (pod)świadomości lepiej docierają takie - zwłaszcza komiczne i troszkę
        absurdalne - symbole, przejaskrawienia rzeczywistości (np. mechanik Toyoty
        szydełkujący z braku klientów). Ogólnie uważam, że reklamy skierowane do
        mężczyzn są bardziej "z jajem", a do kobiet - jakieś takie drętwe - na przykład
        proszki do prania, albo Loreal - brrr ochyda jak kobieta mówi, że jest warta
        jakiegoś gównianego kosmetyku, to znaczy chyba że nie jest warta wiele więcej.
        Uważam, że tym z was co tak strasznie bulwersują się tą reklamą (i reklamami w
        ogóle) brakuje niezbędnego dystansu i luzu. Poza tym brawo dla Adama W. -
        świetny tekst. Podpisałbym się pod nim także, gdybym umiał pisać. ;-)
        • Gość: zbig Re: Toyota - samochód dla debili IP: 212.160.128.* 25.02.03, 07:31
          Reklama produktu jest zawsze skierowana do pewnej grupy potencjalnych nabywców.
          Myślę,że jej poziom świadczy w jakimś tam stopniu o stosunku oferującego produkt
          do potencjalnego klienta.Jak został pośrednio oceniony nabywca Corolli,każdy
          widział.Stąd emocjonalna czasami reakcja właścicieli Toyot.
          Chciałoby się rzec jaki rynek taki poziom reklam.
          Pozdr
          • Gość: Rycho Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 25.02.03, 09:34
            Powrócę do pytania zadanego na początku:czy Toyota ma na stanie jakieś klucze?
            Od odpowiedzi na to pytanie zależy czy reklama jest całkiem bez sensu(co nie
            znaczy,że nie jest skuteczna)czy tylko idiotyczna.Pozdr
            • vwdoka Re: Toyota - samochód dla debili 25.02.03, 13:25
              Witam,

              moja ma tylko klucz do kół i podnośnik....

              Pozdrawiam,
              vwdoka
      • mrzagi01 Re: Toyota - samochód dla debili 25.02.03, 09:36
        dokonam samokopiowania z blizniaczego watku:

        no wlasnie... scenka jak i aparycja bohaterow spotu jakby zywcem wyjeta z
        niemieckiej pornokomedi, az strach pomyslec co by ten przyglup wyciagnal gdyby
        padlo pytanie "czy ma pan pompke ?"

        ps/ muzyczka i "dialogi" (uuuuu..., mmmm..., aaaa... ) tez jakby z niemieckiej
        pornokomedii

        • Gość: Adam W. Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 25.02.03, 10:35
          Bo to jest niemiecka reklama - może dlatego taka dziecinna i trudno
          zrozumiała ...
          Co do kluczy w toyotach:
          nie wiem jak jest w corolli ale do yarisa mam tylko ten do odkręcania kół.
          PZDR.
    • Gość: Tomasz Re: poruszające. IP: 193.59.192.* 25.02.03, 10:55
      ...drażni was "kamień do ogródka Volkswagena" rzucony poprzez tę reklamę, bo
      nie ma chyba wątpliwości jakie auto stoi na poboczu.
      Pamiętacie reklamy VW - coś więcej niż samochód! (kłopoty ?)
      Jaka to była kretyńska reklama.
      A strefa VW ? - wzruszające wspomnienie "wilczych stad".
      Ciekawe kiedy pojawi sie obóz koncentracyjny.
    • Gość: x Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.epsa.pl 25.02.03, 12:24
      no właśnie, jak?
    • Gość: Ogniomistrz Re: Toyota - samochód dla debili IP: *.radio.com.pl 25.02.03, 19:47
      Moja żona ma seicento i też nie wie co to klucz do kół.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka