Gość: Henio IP: *.chello.pl 12.03.03, 21:51 W 2002 r.ukradli na ulicach Warszawy 10.000 /słownie dziesięć tysięcy /aut. Policji udało się odnależć 240 aut.NIE ma co-to sukces.!!!!!!!!!!!Ale dla kogo? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Marek 240/10000 = 2.4% IP: *.atlanta.ga.us 12.03.03, 21:57 Niezle... A potem sie ludzie dziwia ze takie ubezpieczenia drogie. Dla pocieszenia - w USA srednio kradziony jest samochod co 27 sekund. Link Zgłoś
Gość: Michal Natomiast w Szwecji kradna rocznie okolo 52tysiace IP: *.telia.com 12.03.03, 22:07 Od momentu powstania panstw wspolnoty rosyjskiej cyfra ta wzrosla.Czesc aut jest lub byla wywozona za granice,ale lwia czesc byla rozbierana na czesci i porzucona w lasach.Powod drogie czesci zamienne.Tak bylo w latach do 90roku.Pozniej zaczeal sie nielegalny wywoz aut kradzionych.Cena czesci zamiennych poszla w dol i odrazu sie zmniejszyla ta cyfra.Warsztaty nieucziwe po wejsciu do Uni umarly smiercia naturalna,dzisiaj kradna ludzie biedni,tych co niestac na kupno czesci to wten sposob wyrownuja braki kasy domowej.Nastapil wzrost cen za ubespieczenie.Dzisiaj my wszyscy placimy za te polityke,niema nic za darmo jak sie komus by wydawalo.Pzdr.Michal Link Zgłoś
aka10 Re: Natomiast w Szwecji kradna rocznie okolo 52ty 12.03.03, 22:30 Wg. statystyki z 2001 ukradziono w sumie 44 119 samochodow,autobusow i ciezarowek.Statystyka na rok 2002 nie jest jeszcze gotowa,ale szacuje sie wstepnie,ze bedzie to ok.45 160 sztuk pojazdow.Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: HENIO Re: Natomiast w Szwecji kradna rocznie okolo 52ty IP: *.chello.pl 14.03.03, 07:40 Liczyłem na opisy metod jakimi posługują się złodzieje,by było to ostrzeżeniem. Przykład:Mój znajomy podjechał na parking dużego supermarketu.Zamykając auto,widział w pobliżu osobę rozpoczynającą rozmowę z telefonu komórkowego.Czyż mógł przypuszczać że o nim.Wrzucił kluczyki do prawej kieszeni kurtki,wjechał wózkiem pomiędzy półki,wybierając towar,w czym nie był odosobniony,wszak wszyscy wokół niego to samo czynili.Także złodzieje z grupy kolesia ,który nadał im że,tak a tak ubrany facet wszedł do sklepu a w prawej kieszeni kurtki ma kluczyki.Zapewne krok w krok za nim podążając znależli okazję by skraść kluczyki i odjechać samochodem.Nie pomogły systemy zabezpieczenia samochodu przed kradzieżą.!!!!!!!!!!!!!!Pozdawiam. Link Zgłoś
Gość: hocest w takich przypadkach.... IP: 217.153.90.* 14.03.03, 11:31 najlepszy okazuje sie być ukryty wyłącznik blokady zapłonu. nawet z oryginalnymi kluczykami nie odpala autka albo stanie im za 1 km, zablokuje wszystkie zamki i zacznie wyć ze złodziejem w środku w samym centrum miasta. Link Zgłoś
puchatekkubus Uwaga PRODUCENCI! 14.03.03, 21:00 Mozna powiedziec ze sa ich cichymi sprzymiezencami. Mimo ogromnego postepu nauki nadal nie zabezpiecza sie zupelnie samochodow. Bazarowe alarmy i numery fabryczne wybijane jak w warsztacie w Koziej Wolce nie zabezpiecza samochodow. Dlaczego w samochodach brak antykradziezowych systemow GPS (ktore teraz sa tanie jak nigdy)? Dlaczego policja sprawdza czy dowod rejestracyjny nie jest falszywy zamiast sprawdzac gdzie znajduje sie samochod o wypisanych w nich numerach (bazy danych)? Dlaczego granice sa dziurawe jak stare gacie? Dlaczego nikt NIE WIDZI oczywistej kradziezy skoro dziuple sa widoczne golym okiem dla troche tylko wtajemniczonych? Dlaczego nie mozna sprawdzac tych co sprzedaja czesci na bazarach (skads trzeba cos wziasc by cos sprzedac)? itd. itp. Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Uwaga PRODUCENCI! IP: *.atlanta.ga.us 14.03.03, 21:11 A ja mysle ze producenci robia tyle ile powinni. Jak chcesz sie zabezpieczyc przed zlodziejami to masz cala game opcji. A wszystko co niestandardowe dziala znacznie lepiej niz najbardziej wymyslne fabryczne zabezpieczenia. Co z tego ze producent by montowal GPS jak kazdy samochod mialby antenke w tym samym miejscu i deaktywacja tego bylaby bardzo latwa. Link Zgłoś
Gość: Henio Re: Uwaga PRODUCENCI! IP: *.chello.pl 14.03.03, 23:30 Nawet jak auto posiada GPS,to w przypadku wciągnięcia go do metalowej naczepy czy kontenera nię będzie on działał/ekran dla fal/.Natomiast co znaczy swoboda przekraczania granic,przekonała się znajoma z Wiednia ,przyjeżdżając autem do polski gdzie zostało skradzione.Przezorna-posiadała autocasco-nie zmartwiła się zbytnio kradzieżą.Kupię nowe po wypłacie odszkodowania,rzekła. Po powrocie do Wiednia zgłosiła się do firmy ubezpieczeniowej gdzie nie dano wiary że przebywała w Polsce,bo w paszporcie nie posiadała adnotacji-pieczęci iż granicę przekraczała.Teraz każdorazowo żąda przy przekraczaniu granicy potwierdzenia tego w paszporcie,jeśli podróż odbywa samochodem. Link Zgłoś