Dodaj do ulubionych

Hip daj spokoj...

IP: *.kalisz.mm.pl 19.03.03, 12:23
Czy Ty masz jakies kompleksy?
"Ryczace cholota,worki na smieci na szybach..." co to jest?
Czy jakis "ryczacy cholot" w Golfie GTI z "workami od smieci na szybach"
potracil Ci psa? Rozumiem,ze nie jestes fanem jak Ty to
nazywaqsz "tjóningu",ale wez to zachowaj dla siebie.Co drugi post na tym
forum to sa jakeis Twoje wywyody.Mnie(i nie tylko mnie) przeszkadza jeszcze
wiele innych rzeczach na drogach i w ich okolicach - dymiace
ciezarowki,jazdzace na OO,rowerzysci przejezdzajacy po pasach,niedzielni
kierowcy itd.,ale Twoich postow jest najwiecej.Pomysl jakby kazdy sie tak tu
produkowal to na tym forum bylby jeden wielki burdel.Jezeli cos Ci
przeszkadza to wez cos z tym zrob a nie uzalasz sie na forum.Czekasz az ktos
powie "biedny hip" albo cos w tym stylu.Wez sie w garsc Stary...

popzdrawiam
Rafał
Obserwuj wątek
    • Gość: hip Re: Hip daj spokoj... IP: *.pgi.waw.pl 19.03.03, 12:31
      Gość portalu: Rafał napisał(a):

      > Czy Ty masz jakies kompleksy?
      > "Ryczace cholota,worki na smieci na szybach..." co to jest?
      > Czy jakis "ryczacy cholot" w Golfie GTI z "workami od smieci na szybach"
      > potracil Ci psa? Rozumiem,ze nie jestes fanem jak Ty to
      > nazywaqsz "tjóningu",ale wez to zachowaj dla siebie.Co drugi post na tym
      > forum to sa jakeis Twoje wywyody.Mnie(i nie tylko mnie) przeszkadza jeszcze
      > wiele innych rzeczach na drogach i w ich okolicach - dymiace
      > ciezarowki,jazdzace na OO,rowerzysci przejezdzajacy po pasach,niedzielni
      > kierowcy itd.,ale Twoich postow jest najwiecej.Pomysl jakby kazdy sie tak tu
      > produkowal to na tym forum bylby jeden wielki burdel.Jezeli cos Ci
      > przeszkadza to wez cos z tym zrob a nie uzalasz sie na forum.Czekasz az ktos
      > powie "biedny hip" albo cos w tym stylu.Wez sie w garsc Stary...

      hip: Widzę, że oprócz podawania nieprawdziwych informacji i przesady w każdym
      zdaniu, nie potrafisz zrozumieć pewnych rzeczy. A tą sprawą jest łamanie prawa.
      Jeśli nie odpowiada ci treść moich wypowiedzi to ich nie czytaj. Nie masz
      żadnego prawa dyktować mi na jakie tematy mam się wypowiadać. Zajmij się sobą.
      • greenblack Re: Hip daj spokoj z odpowiadaniem na takie wątki 19.03.03, 12:35
        • Gość: johndoe Re: Hip daj spokoj z odpowiadaniem na takie wątki IP: *.tlsa.pl 19.03.03, 13:08
          wlasnie, wlasnie...
          dajmy se wogole spokoj z tematami innymi niz podziwianie nowej daci, fabii, czy innego ferrari. po co? jest tyl rzeczy ktore ludzi wk.. wiec po co o nich mowic. lepiej walnac se browara, obejrzec kiepskich i op... zone. od razu swiat bedzie wygladal inaczej.
          pzdr
      • Gość: Rafał Re: Hip daj spokoj... IP: *.kalisz.mm.pl 19.03.03, 12:43
        Spokojnie,nie denerwuj sie.
        Ja Ci niczego nie dyktuje,tylko PROSZE.
        Zauwaz roznice.Wiem,ze takie zachowania,krotko rzecz ujmujac,lamia prawo,ale
        wydaje mi sie,ze lepiej Twoj watek wygladalby w formie apelu o jakies
        dzialanie,niz tylko uzalanie sei,ze ktos Ci halasuje pod oknami.
        Nie obrazaj sie od razu,podkreslam - to jest tylko pROSBA!
        pozdrawiam

        Gość portalu: hip napisał(a):

        > hip: Widzę, że oprócz podawania nieprawdziwych informacji i przesady w każdym
        > zdaniu, nie potrafisz zrozumieć pewnych rzeczy. A tą sprawą jest łamanie
        prawa.
        >
        > Jeśli nie odpowiada ci treść moich wypowiedzi to ich nie czytaj. Nie masz
        > żadnego prawa dyktować mi na jakie tematy mam się wypowiadać. Zajmij się sobą.
        • Gość: Doki Re: Hip daj spokoj... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 19.03.03, 13:26
          Nie, Rafal, ruch na drogach to za powazna sprawa, zeby
          wprowadzac do niej element zabawy. Tuning samochodow jest
          spowodowany falszywym dostrzeganiem tego, czego w
          samochodzie nie ma: obiektu uwielbienia, wrecz milosci,
          checi wyroznienia go. Tymczasem samochod jest zwyklym
          narzedziem, ktore, lepiej lub gorzej, transportuje mnie z
          punktu A do punktu B. Mozemy dyskutowac o stronie
          technicznej, stad nie mam niczego przeciwko np tunowaniu
          silnikow, ale tuning wizualny to, daruj, bzdura. Po co
          ktos przy zdrowych zmyslach mialby pogarszac widocznosc
          zaklejajac ciemna folia szyby albo reflektory? Dla
          wygladu? Daruj, ale gdyby taki ktos mial inne jeszcze
          objawy, to trzeba go badac. Jeszcze gorszy, bo po prostu
          uciazliwy, jest tuning akustyczny, czyli te tlumiki,
          ktore maja funkcje odwrotna do danej: o ilez sensowniej
          byloby tunowac tlumiki w kierunku osiagniecia jak
          najnizszego poziomu halasu, zamiast dostrajac melodie
          basowego ryku.
          Kompromis jest mozliwy: tuningowane samochody moglyby
          sobie stac na prywatnej posesji wlasciciela i tam byc
          podziwiane, ale nie mialyby wstepu na drogi publiczne.
          Wtedy tuningowcy mogliby oddawac sie swojej onanii, a
          swiat normalny toczylby sie dalej.

          PZDR
          • Gość: jolly_bb Re: Hip daj spokoj... IP: *.home.net / 192.168.1.* 19.03.03, 13:36
            Gość portalu: Doki napisał(a):

            > Tymczasem samochod jest zwyklym
            > narzedziem, ktore, lepiej lub gorzej, transportuje mnie z
            > punktu A do punktu B. Mozemy dyskutowac o stronie
            > technicznej, stad nie mam niczego przeciwko np tunowaniu
            > silnikow, ale tuning wizualny to, daruj, bzdura.

            a kupujac auto nie kierujesz ani troche jego wygladem? wybierzesz brzydsze
            auto jesli bedzie 100 zl tansze? nigdy w to nie uwierze :)


            > Po co
            > ktos przy zdrowych zmyslach mialby pogarszac widocznosc
            > zaklejajac ciemna folia szyby albo reflektory? Dla
            > wygladu? Daruj, ale gdyby taki ktos mial inne jeszcze
            > objawy, to trzeba go badac.

            czasem sam chcialbym miec WSZYSTKIE szyby zaklejone, czasem potrzeba troche
            prywatnosci. oczywiscie wiem, ze tak nie wolno i ograniczylbym sobie
            widocznosc i tak nie robie, ale rozumiem poniekad. poza tym ja mam
            klimatyzacje, a tym co jej nie maja to w lecie wspolczuje. ciemne szyby
            pomagaja.


            > Jeszcze gorszy, bo po prostu
            > uciazliwy, jest tuning akustyczny, czyli te tlumiki,
            > ktore maja funkcje odwrotna do danej: o ilez sensowniej
            > byloby tunowac tlumiki w kierunku osiagniecia jak
            > najnizszego poziomu halasu, zamiast dostrajac melodie
            > basowego ryku.

            Masz duzo racji. Ale czy dlatego ze Tobie i mnie nie odpowiadaja odglosy o
            okreslonej czestotliwosci i natezeniu to nalezy ich zakazac? A co jesli komus
            innemu nie spodobaja sie odglosy naszych normalnych tlumikow?


            > Kompromis jest mozliwy: tuningowane samochody moglyby
            > sobie stac na prywatnej posesji wlasciciela i tam byc
            > podziwiane, ale nie mialyby wstepu na drogi publiczne.
            > Wtedy tuningowcy mogliby oddawac sie swojej onanii, a
            > swiat normalny toczylby sie dalej.

            Pewnie. A kto mialby decydowac o tym czy auto moze jezdzic czy nie? Ty?
            a moze nalezaloby tez zakazac uzywania przez ludzi ciemnych ubran w czasie
            nocnych spacerow? TO JEST DOPIERO PLAGA!!! Nie widac takich pieszych w ogole.
            Ale czy ktos sie tego czepia? Nie! Choc jest to rownie powazna sprawa jak
            samochody. Po prostu dla kazdego jest jasne: 'wara od mojego ubrania' ale
            jeszcze nie dotarlo do kazdego 'wara od mojego auta' (o ile spelnia wymogi
            przepisow).
            • Gość: hip Re: Hip daj spokoj... IP: *.pgi.waw.pl 19.03.03, 13:47
              Gość portalu: jolly_bb napisał(a):

              > a kupujac auto nie kierujesz ani troche jego wygladem? wybierzesz brzydsze
              > auto jesli bedzie 100 zl tansze? nigdy w to nie uwierze :)

              hip: Kieruję. Ale każde auto kupowane w salonie jest wyposażone zgodnie z
              prawem i spełnia norny określone przepisami. I wybieramy spośród takich aut a
              nie spośród aut, które takich norm nie spełniają, jak to często bywa w
              przypadku pseudotuningu.

              > czasem sam chcialbym miec WSZYSTKIE szyby zaklejone, czasem potrzeba troche
              > prywatnosci. oczywiscie wiem, ze tak nie wolno i ograniczylbym sobie
              > widocznosc i tak nie robie, ale rozumiem poniekad. poza tym ja mam
              > klimatyzacje, a tym co jej nie maja to w lecie wspolczuje. ciemne szyby
              > pomagaja.
              hip: Przyciemnianie też jest określone przepisami.

              >
              > Masz duzo racji. Ale czy dlatego ze Tobie i mnie nie odpowiadaja odglosy o
              > okreslonej czestotliwosci i natezeniu to nalezy ich zakazac? A co jesli komus
              > innemu nie spodobaja sie odglosy naszych normalnych tlumikow?

              hip: Ma 2 możliwości: albo leczenie, albo dostosowanie się do obowiązujących
              norm.

              >
              > Pewnie. A kto mialby decydowac o tym czy auto moze jezdzic czy nie? Ty?
              hip: Nie. Jeśli auto jest sprawne i spełnia odpowiednie normy to po badaniach
              diagnostycznych jest dopuszczane do ruchu. Nie wiesz tego?

              > a moze nalezaloby tez zakazac uzywania przez ludzi ciemnych ubran w czasie
              > nocnych spacerow? TO JEST DOPIERO PLAGA!!! Nie widac takich pieszych w ogole.
              > Ale czy ktos sie tego czepia? Nie! Choc jest to rownie powazna sprawa jak
              > samochody. Po prostu dla kazdego jest jasne: 'wara od mojego ubrania' ale
              > jeszcze nie dotarlo do kazdego 'wara od mojego auta' (o ile spelnia wymogi
              > przepisow).

              hip: Nie ironizuj. Chodzi o przestrzeganie prawa a nie o urojenia.

              • Gość: jolly_bb Re: Hip daj spokoj... IP: *.home.net / 192.168.1.* 19.03.03, 13:59
                Gość portalu: hip napisał(a):

                > hip: Kieruję. Ale każde auto kupowane w salonie jest wyposażone zgodnie z
                > prawem i spełnia norny określone przepisami. I wybieramy spośród takich aut
                a
                > nie spośród aut, które takich norm nie spełniają, jak to często bywa w
                > przypadku pseudotuningu.

                zalozmy kupujesz brabusa albo bmw alpina. sa wersje z WSZYSTKIMI szybami
                ciemnymi jak noc. nowki. poza tym wlasnie mowie o spelnianiu norm. a Wy sie
                czepiacie takze tych ktorzy je spalniaja. dla mnie to dziwne. a ze czepiacie
                sie tych ktorzy norm nie spelniaja jest ok, tyle ze nic w ten sposob nie
                osiagniecie a tu jest to juz nudne.


                > > czasem sam chcialbym miec WSZYSTKIE szyby zaklejone, czasem potrzeba troch
                > e
                > > prywatnosci. oczywiscie wiem, ze tak nie wolno i ograniczylbym sobie
                > > widocznosc i tak nie robie, ale rozumiem poniekad. poza tym ja mam
                > > klimatyzacje, a tym co jej nie maja to w lecie wspolczuje. ciemne szyby
                > > pomagaja.
                > hip: Przyciemnianie też jest określone przepisami.


                a o czym ja mowie jak ni przepisach? nie mam w przeciwienstwie do Ciebie nic
                do tych co przyciemniaja zgodnie z przepisami.



                > > Masz duzo racji. Ale czy dlatego ze Tobie i mnie nie odpowiadaja odglosy o
                >
                > > okreslonej czestotliwosci i natezeniu to nalezy ich zakazac? A co jesli ko
                > mus
                > > innemu nie spodobaja sie odglosy naszych normalnych tlumikow?
                >
                > hip: Ma 2 możliwości: albo leczenie, albo dostosowanie się do obowiązujących
                > norm.

                a zwrociles uwage ze niektorzy lubia glosne techno a inni delikatne country?
                czy dlatego nalezy zakac tego pierwszego? albo poslac sluchaczy na leczenie?
                albo uznac odgornie ze edith piaf jest lepsza od nirvany? co Ty chcesz zrobic?
                do korei połnocnej jedz z takim pogladem :)



                > > Pewnie. A kto mialby decydowac o tym czy auto moze jezdzic czy nie? Ty?
                > hip: Nie. Jeśli auto jest sprawne i spełnia odpowiednie normy to po
                badaniach
                diagnostycznych jest dopuszczane do ruchu. Nie wiesz tego?


                wiem. i sporo aut na ktore najezdzacie spelnia te normy. jeszcze wiecej jest
                tych ktore nie spelniaja zadnych norm. ale produkowanie sie o tym na forum
                jest bezcelowe, co juz pisalem.



                > > Gość portalu: jolly_bb napisał(a):
                > > a moze nalezaloby tez zakazac uzywania przez ludzi ciemnych ubran w czasie
                >
                > > nocnych spacerow? TO JEST DOPIERO PLAGA!!! Nie widac takich pieszych w ogo
                > le.
                > > Ale czy ktos sie tego czepia? Nie! Choc jest to rownie powazna sprawa jak
                > > samochody. Po prostu dla kazdego jest jasne: 'wara od mojego ubrania' ale
                > > jeszcze nie dotarlo do kazdego 'wara od mojego auta' (o ile spelnia wymogi
                >
                > > przepisow).
                >
                > hip: Nie ironizuj. Chodzi o przestrzeganie prawa a nie o urojenia.

                Nie ironizuje. zwracam uwage na bardzo palacy problem. mnie taki pieszy
                bardziej utrudnia zycie niz koles z ciemnymi szybami. i chetnie bym z nim cos
                zrobil. ale wiem ze nic mi do jego ubrania. ja ta zaleznosc rozumiem. a Ty?
                chyba nie...
                • Gość: Doki Re: Hip daj spokoj... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 19.03.03, 14:10
                  Gość portalu: jolly_bb napisał(a):

                  Odnosnie czynnikow decydujacych o wyborze auta:
                  istotniejszy nawet od wygladu i troche ponizej parametrow
                  technicznych jest dla mnie stopien zagrozenia kradzieza
                  pojazdu. Dlatego m. in. jezdze tym, czym jezdze.

                  > zalozmy kupujesz brabusa

                  Co to brabus?

                  > ciemne szyby pomagaja.

                  W nocy tez?


                  > a zwrociles uwage ze niektorzy lubia glosne techno a
                  inni delikatne country?
                  > czy dlatego nalezy zakac tego pierwszego? albo poslac
                  sluchaczy na leczenie?
                  > albo uznac odgornie ze edith piaf jest lepsza od
                  nirvany? co Ty chcesz zrobic?
                  > do korei połnocnej jedz z takim pogladem :)

                  No, akurat odwaze sie sprzeciwic nazywaniu techno
                  "muzyka" i nie wybieram sie do Korei. Po prostu milosnicy
                  techno sa zbyt ograniczeni, zeby zrozumiec muzyke. Tylko
                  dlaczego moje uszy maja cierpiec, bo ktos jest durny? To
                  nie byl dobry przyklad.

                  > Nie ironizuje. zwracam uwage na bardzo palacy problem.
                  mnie taki pieszy
                  > bardziej utrudnia zycie niz koles z ciemnymi szybami. i
                  chetnie bym z nim cos
                  > zrobil. ale wiem ze nic mi do jego ubrania. ja ta
                  zaleznosc rozumiem. a Ty?
                  > chyba nie...

                  To nie o to chodzi. Po prostu pieszy i kierowca nie sa
                  rownoprawnymi partnerami w ruchu. To kierowca ma sie
                  dostosowac do pieszego, a nie odwrotnie. Zauwaz, ze coraz
                  wiecej przepisow w kodeksie jest robionych "pod
                  pieszego", wzglednie pod rowerzyste.Ja ten trend widze, a
                  Ty? Chyba nie. Dlatego pieszy nie musi ubierac zoltego
                  wdzianka, jesli idzie wieczorem na spacer, a ponadto
                  jesli pieszego Twoj dziurawy tlumik przestrasza, albo mu
                  przeszkadza, to Ty masz zmienic tlumik, a nie kazac sie
                  przeprowadzic pieszemu.
                  Dojdzie jeszcze do tego, ze auta na drodze beda ledwie
                  tolerowane.
                  • Gość: jolly_bb Re: Hip daj spokoj... IP: *.home.net / 192.168.1.* 19.03.03, 14:33
                    Gość portalu: Doki napisał(a):

                    > Co to brabus?

                    tuner mercedesa...

                    > W nocy tez?

                    skoro przeszkadzaja to dlaczego nie ma zakazu jazdy w ciemnych okularach co?
                    dzialaja DOKLADNIE TAK SAMO jak ciemne szyby. mysle ze dlatego zeby bylo widac
                    kierowce. jak dla mnie to dosc slaby powod, choc rozumiem wzgledy takie jak np
                    uciekajacy bandyta(choc akurat on bedzie mial wszystkie szyby ciemne)

                    > No, akurat odwaze sie sprzeciwic nazywaniu techno
                    > "muzyka" i nie wybieram sie do Korei. Po prostu milosnicy
                    > techno sa zbyt ograniczeni, zeby zrozumiec muzyke. Tylko
                    > dlaczego moje uszy maja cierpiec, bo ktos jest durny? To
                    > nie byl dobry przyklad.

                    a przyklad nirvany? tego tez nie nazwiesz muzyka? a metallica tez nie gra
                    muzyki? to kto ja gra? britnej spirs?
                    Twoje uszy moga tak samo cierpiec jak uszy kolesia ktoremu dziala na nerwy
                    muzyka klasyczna. a tacy tez sa.

                    > To nie o to chodzi. Po prostu pieszy i kierowca nie sa
                    > rownoprawnymi partnerami w ruchu. To kierowca ma sie
                    > dostosowac do pieszego, a nie odwrotnie. Zauwaz, ze coraz
                    > wiecej przepisow w kodeksie jest robionych "pod
                    > pieszego", wzglednie pod rowerzyste.

                    Najwiekszy blad ostatnich lat. Kiedys moj instruktor, dawny kapitan bielskiej
                    drogowki, pan Cz. powiedzial bardzo madra rzecz: -czy mozna rozjechac pieszego
                    lezacego na srodku jezdni? -mozna, bo jezdnia jest dla samochodow i pieszego
                    nie powinno tam byc w ogole. ale nasze prawo skaze Cie wtedy za morderstwo.


                    > Ja ten trend widze, a
                    > Ty? Chyba nie. Dlatego pieszy nie musi ubierac zoltego
                    > wdzianka, jesli idzie wieczorem na spacer, a ponadto
                    > jesli pieszego Twoj dziurawy tlumik przestrasza, albo mu
                    > przeszkadza, to Ty masz zmienic tlumik, a nie kazac sie
                    > przeprowadzic pieszemu.

                    Widze takze ten trend i ubolewam nad nim gleboko. piesi maja swoje miejsca,
                    auta niech maja swoje. ja nie wjezdzam do klatki schodowej samochodem, ani nie
                    pakuje sie na rynek w centrum krakowa. i chce zeby mi piesi po jezdni nie
                    lazili gdzie popadnie. ps. a co jesli pieszemu przeszkadza moj sprawny tlumik?
                    niech pieszy sie przeprowadza!

                    > Dojdzie jeszcze do tego, ze auta na drodze beda ledwie
                    > tolerowane.

                    Niestety tak moze byc. Przykre i nie podoba mi sie.
                    • Gość: johndoe Re: Hip daj spokoj... IP: *.tlsa.pl 20.03.03, 11:29
                      Gość portalu: jolly_bb napisał(a):


                      > skoro przeszkadzaja to dlaczego nie ma zakazu jazdy w ciemnych okularach co?
                      > dzialaja DOKLADNIE TAK SAMO jak ciemne szyby. mysle ze dlatego zeby bylo widac
                      > kierowce. jak dla mnie to dosc slaby powod, choc rozumiem wzgledy takie jak np
                      > uciekajacy bandyta(choc akurat on bedzie mial wszystkie szyby ciemne)
                      roznica jest taka, ze okulary mozesz zdjac jezli warunki panujace na drodze /czy jak wolisz warunki atmosferyczne/ sa takie, ze lepiej widzisz nie majac ich na nosie. z szyba byloby ciezko takieoperacje przeprowadzic. po to miedzy innymi wprowadzone zostaly normy okreslajace poziom przyciemniania.

                      > > No, akurat odwaze sie sprzeciwic nazywaniu techno
                      > > "muzyka" i nie wybieram sie do Korei. Po prostu milosnicy
                      > > techno sa zbyt ograniczeni, zeby zrozumiec muzyke. Tylko
                      > > dlaczego moje uszy maja cierpiec, bo ktos jest durny? To
                      > > nie byl dobry przyklad.
                      >
                      > a przyklad nirvany? tego tez nie nazwiesz muzyka? a metallica tez nie gra
                      > muzyki? to kto ja gra? britnej spirs?
                      > Twoje uszy moga tak samo cierpiec jak uszy kolesia ktoremu dziala na nerwy
                      > muzyka klasyczna. a tacy tez sa.

                      jakos nie widze /czy raczej slysze/ muzyki klasycznej , a nawet nirwany puszczanej przez kolumny na pelny gwizdek/ jak lubisz sluchac glosnej muzyki to:
                      a/ zamykasz sie w domu, zeby Cie nikt nie slyszal
                      b/ zakladaz sluchawki
                      jak przewiercisz tlumik, to ciezko bedzie go wyciszyc zakladajac mu sluchawki.


                      > > To nie o to chodzi. Po prostu pieszy i kierowca nie sa
                      > > rownoprawnymi partnerami w ruchu. To kierowca ma sie
                      > > dostosowac do pieszego, a nie odwrotnie. Zauwaz, ze coraz
                      > > wiecej przepisow w kodeksie jest robionych "pod
                      > > pieszego", wzglednie pod rowerzyste.
                      >
                      > Najwiekszy blad ostatnich lat. Kiedys moj instruktor, dawny kapitan bielskiej
                      > drogowki, pan Cz. powiedzial bardzo madra rzecz: -czy mozna rozjechac pieszego
                      > lezacego na srodku jezdni? -mozna, bo jezdnia jest dla samochodow i pieszego
                      > nie powinno tam byc w ogole. ale nasze prawo skaze Cie wtedy za morderstwo.

                      ocene wypowiedzi pana Cz. /skoro taki mundry to dlaczego nie podac jego nazwiska ogolowi narodu/ jezdnia /z wyjatkami oczywiscie jak autostrada czy jezdnie w miescie oznakowane, ogrodzone czy co tam chcesz/ jest miejscem gdzie pieszy moze sie znalezc jak najbardziej, chociazby przechodzac na druga strone. jak lezy to jest albo nawalony albo np. dostal zawalu. jak go nie zuwazysz bo zakleisz sobie szyby workami a swiatla udekorujesz jak wehrmacht w czterdziestym czwartym to zostaniesz skazany jak najbaredziej slusznie , Ty i baran co ewentulanie dopuscil Twego bolida do ruchu.

                      > > Ja ten trend widze, a
                      > > Ty? Chyba nie. Dlatego pieszy nie musi ubierac zoltego
                      > > wdzianka, jesli idzie wieczorem na spacer, a ponadto
                      > > jesli pieszego Twoj dziurawy tlumik przestrasza, albo mu
                      > > przeszkadza, to Ty masz zmienic tlumik, a nie kazac sie
                      > > przeprowadzic pieszemu.
                      >

                      > Widze takze ten trend i ubolewam nad nim gleboko. piesi maja swoje miejsca,
                      > auta niech maja swoje. ja nie wjezdzam do klatki schodowej samochodem, ani nie
                      > pakuje sie na rynek w centrum krakowa. i chce zeby mi piesi po jezdni nie
                      > lazili gdzie popadnie. ps. a co jesli pieszemu przeszkadza moj sprawny tlumik?
                      > niech pieszy sie przeprowadza!

                      jest mi niepomierni przykro, ze ubolewasz nad tym, ze piesi maja coraz wieksze prawa. biorac pod uwage, ze przez 16 pierwszych lat swojego zycia jestes skazany na bycie pieszym /mozesz byc pasazerem, wiem wiem/ to jest to 25% przecietnego zycia. jak bedziesz musial poslac do szkoly dziecko, a wokolicy beda mieszkali tjuninkowcy z workami na szybach to moze Ci sie cos odblokuje
                      > > Dojdzie jeszcze do tego, ze auta na drodze beda ledwie
                      > > tolerowane.

                      bzdura
                      > Niestety tak moze byc. Przykre i nie podoba mi sie.
                      jeszcze wieksza
                      w normalym swiecie sa drogi dla samochodow ___tylko__ /te za miastem/ i drogi gdzie znalezc mozna jeszcze pare innych osobnikow, na rowerach lub w sandalach.
                      przejedz sie do holandii to zrozumiesz, ze mozan pieszego traktowac jak swieta krowe i nikogo to nie boli.
                      pzdr
                      • Gość: hip Re: Hip daj spokoj... IP: *.pgi.waw.pl 20.03.03, 11:43
                        Gość portalu: johndoe napisał(a):

                        > przejedz sie do holandii to zrozumiesz, ze mozan pieszego traktowac jak
                        swieta
                        > krowe i nikogo to nie boli.


                        hip: Tylko do tego trzeba dorosnąć. Dla wielu to zbyt wysoko postawiona
                        poprzeczka.
                        pozdr
                  • dgr Re: Hip daj spokoj... 20.03.03, 09:09
                    Gość portalu: Doki napisał(a):

                    > No, akurat odwaze sie sprzeciwic nazywaniu techno
                    > "muzyka" i nie wybieram sie do Korei. Po prostu milosnicy
                    > techno sa zbyt ograniczeni, zeby zrozumiec muzyke. Tylko
                    > dlaczego moje uszy maja cierpiec, bo ktos jest durny? To
                    > nie byl dobry przyklad.
                    Doki, dlaczego uwazasz mnie za durnego i ograniczonego, tylko dlatego ze lubie
                    czasami posluchac muzyki (mimo wszystko) innej niz ty akceptujesz ? Nie
                    uwazasz, ze w tym momencie okazales sie zwyklym chamem, ktory uwaza ze wszyscy
                    musza zachowywac sie, robic i lubic to samo co ty ? Jestes po prostu zalosny.
                    Do wiadomosci twojej i hipa, w samochodzie i w domu slucham muzyki tak, aby
                    nikomu to nieprzeszkadzalo.
                • Gość: hip Re: Hip daj spokoj... IP: *.pgi.waw.pl 19.03.03, 14:25
                  Gość portalu: jolly_bb napisał(a):

                  Wy sie
                  > czepiacie takze tych ktorzy je spalniaja. dla mnie to dziwne. a ze czepiacie
                  > sie tych ktorzy norm nie spelniaja jest ok, tyle ze nic w ten sposob nie
                  > osiagniecie
                  hip: Skąd taka mądrość?

                  a tu jest to juz nudne.
                  hip: Nie czytaj więc tego i nie nudź się. Proste.

                  nie mam w przeciwienstwie do Ciebie nic
                  > do tych co przyciemniaja zgodnie z przepisami.
                  hip: Gdzie ja to napisałem? Cytat.

                  > a zwrociles uwage ze niektorzy lubia glosne techno a inni delikatne country?
                  > czy dlatego nalezy zakac tego pierwszego? albo poslac sluchaczy na leczenie?
                  > albo uznac odgornie ze edith piaf jest lepsza od nirvany? co Ty chcesz
                  zrobic?
                  > do korei połnocnej jedz z takim pogladem :)
                  hip: Ale słuchaj sobie tego techno we własnym domu a nie pod moim oknem.
                  Rozumiesz?

                  > wiem. i sporo aut na ktore najezdzacie spelnia te normy.
                  hip: Jakie na przykład?

                  jeszcze wiecej jest
                  > tych ktore nie spelniaja zadnych norm. ale produkowanie sie o tym na forum
                  > jest bezcelowe, co juz pisalem.
                  hip: Jesteś wyrocznią w kwestiach celowości? Jakie masz kompetencje?


                  > Nie ironizuje. zwracam uwage na bardzo palacy problem. mnie taki pieszy
                  > bardziej utrudnia zycie niz koles z ciemnymi szybami. i chetnie bym z nim cos
                  > zrobil. ale wiem ze nic mi do jego ubrania. ja ta zaleznosc rozumiem. a Ty?
                  > chyba nie...
                  hip: To inny problem. Ja zwracam uwagę na pseudotuning. Jak chcesz dyskutować o
                  pieszych to załóż na ten temat wątek, a ja może się tam wypowiem.
                  • Gość: pilot Re: Hip daj spokoj... IP: *.wil.pk.edu.pl 19.03.03, 14:43
                    hip, cały ten wątek to chyba dejavu???
                    pozdr
                  • Gość: pilot Re: Hip daj spokoj... IP: *.wil.pk.edu.pl 19.03.03, 14:44
                    hip, odnoszę nieodparte wrażenie, że cały ten wątek to chyba gdzieś się już
                    pojawił :))))))
                    pozdr
                    • Gość: hip Re: Hip daj spokoj... IP: *.pgi.waw.pl 19.03.03, 14:49
                      Gość portalu: pilot napisał(a):

                      > hip, odnoszę nieodparte wrażenie, że cały ten wątek to chyba gdzieś się już
                      > pojawił :))))))
                      > pozdr

                      hip: Tym razem od razu się z Tobą zgadzam. To powtarzanie w kółko tych samych
                      racji, argumentów i tłumaczenie, wydawało by się oczywistych, rzeczy. Już mnie
                      to nudzi.
                      pozdr
                      • Gość: jolly_bb Re: Hip daj spokoj... IP: *.home.net / 192.168.1.* 19.03.03, 14:52
                        Gość portalu: hip napisał(a):

                        > hip: Tym razem od razu się z Tobą zgadzam. To powtarzanie w kółko tych
                        samych
                        > racji, argumentów i tłumaczenie, wydawało by się oczywistych, rzeczy. Już
                        mnie
                        > to nudzi.

                        WOW Ciebie tez to nudzi? no wiec dajmy spokoj tym pustym dysputom o tuningu.
                      • Gość: Rafał Re: Hip daj spokoj... IP: *.kalisz.mm.pl 19.03.03, 15:46
                        To Ciebie cos nudzi?!?
                        Niemozliwe...
                        Troche przekrece cytat,ale nie chce mi sie szukac: "Skoro cie to nudzi to po
                        prostu nie komentuj..."
                        Mam andzieje,ze zrozumiales w/w tresc?
                        pozdrawiam
                        Rafał

                        Gość portalu: hip napisał(a):

                        > hip: Tym razem od razu się z Tobą zgadzam. To powtarzanie w kółko tych samych
                        > racji, argumentów i tłumaczenie, wydawało by się oczywistych, rzeczy. Już
                        mnie
                        > to nudzi.
                        > pozdr
                  • Gość: Rafał Re: Hip daj spokoj... IP: *.kalisz.mm.pl 19.03.03, 15:49
                    Gość portalu: hip napisał(a):

                    > > nie mam w przeciwienstwie do Ciebie nic
                    > > do tych co przyciemniaja zgodnie z przepisami.
                    > hip: Gdzie ja to napisałem? Cytat.

                    Gdzie? Doslownie nigdzie,ale generalizujesz uderzajac tym w tych.ktorzy nie
                    lamia przepisow.
                    >
                    > > a zwrociles uwage ze niektorzy lubia glosne techno a inni delikatne countr
                    > y?
                    > > czy dlatego nalezy zakac tego pierwszego? albo poslac sluchaczy na leczeni
                    > e?
                    > > albo uznac odgornie ze edith piaf jest lepsza od nirvany? co Ty chcesz
                    > zrobic?
                    > > do korei połnocnej jedz z takim pogladem :)
                    > hip: Ale słuchaj sobie tego techno we własnym domu a nie pod moim oknem.
                    > Rozumiesz?

                    Chcialbym,zeby slyszal(czytal) to Twoj sasiad.Troszke moglbys sie zdziwic...


                    pozdrawiam
                    Rafał
                    • Gość: hip Re: Hip daj spokoj... IP: *.pgi.waw.pl 20.03.03, 08:40
                      Gość portalu: Rafał napisał(a):

                      generalizujesz uderzajac tym w tych.ktorzy nie
                      > lamia przepisow.
                      hip: W jaki sposób obrażam osoby respektujące prawo? Konkrety proszę.


                      > Chcialbym,zeby slyszal(czytal) to Twoj sasiad.Troszke moglbys sie zdziwic...

                      hip: Nie mam tego problemu bo nie powoduję bezsensownego hałasu. A jak chcę
                      głośno posłuchać muzyki to są słuchawki.
                      pozdr
                      • Gość: Rafał Re: Hip daj spokoj... IP: *.kalisz.mm.pl 20.03.03, 10:13
                        Gość portalu: hip napisał(a):

                        > hip: W jaki sposób obrażam osoby respektujące prawo? Konkrety proszę.

                        Napisalem,ze generalizujac obrazasz wszystkich,ktorzy maja np. przyciemnione
                        szyby,a niekoniecznie lamia prawo!
                        >
                        > hip: Nie mam tego problemu bo nie powoduję bezsensownego hałasu. A jak chcę
                        > głośno posłuchać muzyki to są słuchawki.
                        > pozdr

                        Ale pamietaj,ze nie jestes sam.
                        Moze slyszec to Twoj sasiad-fan glosnej techno.
                        pozdrawiam
                        • Gość: hip Re: Hip daj spokoj... IP: *.pgi.waw.pl 20.03.03, 10:21
                          Gość portalu: Rafał napisał(a):

                          > Napisalem,ze generalizujac obrazasz wszystkich,ktorzy maja np. przyciemnione
                          > szyby,a niekoniecznie lamia prawo!

                          hip: Jeśli tak to zrozumiałeś to albo źle zrozumiałeś moją wypowiedź albo ja
                          może niezbyt precyzyjnie ją sformułowałem chociaż pisałem o tym wielokrotnie.
                          Więc powtórzę specjalnie dla Ciebie. Nie mam nic przeciwko przyciemnianiu szyb
                          w zakresie dopuszczalnym przez obowiązujące prawo.

                          > > hip: Nie mam tego problemu bo nie powoduję bezsensownego hałasu. A jak chc
                          > ę
                          > > głośno posłuchać muzyki to są słuchawki.
                          > > pozdr
                          >
                          > Ale pamietaj,ze nie jestes sam.
                          > Moze slyszec to Twoj sasiad-fan glosnej techno.

                          hip: Toć właśnie piszę: nie będzie miał ten sąsiad problemu bo ja głośno nie
                          słucham, a jak słucham to JA zakładam słuchawki a nie każę zakładać jemu. A
                          jeśli on hałasuje to domagam się natychmiastowej jego eksmisji ;)
                          Znów źle zrozumiałeś. Widzę, że dajesz się ponosić własnym nieuprawnionym
                          interpretacjom moich wypowiedzi.
                          pozdrawiam
                          • Gość: Rafał Re: Hip daj spokoj... IP: *.kalisz.mm.pl 20.03.03, 10:28
                            Nie interpretuje Twoich wypowiedzi,tylko staram sie je dokladnie
                            zrozumiec.Miedzy innym z tych powodo powstal caly watek.
                            pozdrawiam

                            Gość portalu: hip napisał(a):

                            > Znów źle zrozumiałeś. Widzę, że dajesz się ponosić własnym nieuprawnionym
                            > interpretacjom moich wypowiedzi.
                            > pozdrawiam
                            • Gość: hip Re: Hip daj spokoj... IP: *.pgi.waw.pl 20.03.03, 10:37
                              Gość portalu: Rafał napisał(a):

                              > Nie interpretuje Twoich wypowiedzi,tylko staram sie je dokladnie
                              > zrozumiec.Miedzy innym z tych powodo powstal caly watek.

                              hip: OK. Staraj się jeszcze dokładniej. A jak ja coś napiszę niezbyt
                              precyzyjnie to lepiej zapytać i wyjaśnić, niż od razu stawiać zarzuty dotyczące
                              poglądów, które są mi obce.
                              pozdr
    • al.bandi A gdzie jest ten Kalisz ??? 19.03.03, 16:00
      i czy tam worki na smieci i sloiki na wydechach są aż tak popularne , ze
      przeszkadza ci 'prawda' jaką dzieli sie z nami kolega hip ?
      • Gość: Rafał Re: A gdzie jest ten Kalisz ??? IP: *.kalisz.mm.pl 19.03.03, 16:05
        Wspolczuje Ci sprzedawco butow,ze nie wiesz gdzie lezy najstarsze w Polsce
        miasto... Do szkoly bylo pod gorke,co?
        Jezeli chodzi o popularnosc tjóningu,to domyslam sie,ze jest ona taka sama jak
        w reszcie Polski.Jezeli czytalbys dokladnie wszystkie wypowiedzi,wiedzialbys,ze
        zgadzam sie z hipem co do Jego przeslania,ale nie zgadzam sie ze sposobem hipa
        na zwalczanie tjóningu i pseudotuningu poprzez propagowanie dziwnych tez na tym
        forum.
        pozdrawiam
        Rafał


        al.bandi napisał:

        > i czy tam worki na smieci i sloiki na wydechach są aż tak popularne , ze
        > przeszkadza ci 'prawda' jaką dzieli sie z nami kolega hip ?
        • Gość: hip Re: A gdzie jest ten Kalisz ??? IP: *.pgi.waw.pl 20.03.03, 08:47
          Gość portalu: Rafał napisał(a):

          nie zgadzam sie ze sposobem hipa
          > na zwalczanie tjóningu i pseudotuningu poprzez propagowanie dziwnych tez na
          tym
          hip: O jakich "dziwnych tezach" piszesz. Zacytuj choć jedną. Może istotnie jest
          jakiś punkcik, w którym przyznałbym Ci rację. Mam dobrą wolę.
          • Gość: Rafał Re: A gdzie jest ten Kalisz ??? IP: *.kalisz.mm.pl 20.03.03, 10:16
            Majac na mysli dziwne tezy myslalem,o tym jak nazywasz ludzi jadacych w
            samochodzie z przyciemnionymi szybami.Wybacz,ale nie bede cytowal.
            pozdrawiam

            Gość portalu: hip napisał(a):

            > hip: O jakich "dziwnych tezach" piszesz. Zacytuj choć jedną. Może istotnie
            jest
            >
            > jakiś punkcik, w którym przyznałbym Ci rację. Mam dobrą wolę.
            • Gość: hip Re: A gdzie jest ten Kalisz ??? IP: *.pgi.waw.pl 20.03.03, 10:26
              Gość portalu: Rafał napisał(a):

              > Majac na mysli dziwne tezy myslalem,o tym jak nazywasz ludzi jadacych w
              > samochodzie z przyciemnionymi szybami.Wybacz,ale nie bede cytowal.

              hip: Masz niepotrzebne zahamowania. Ja Ci przypomnę.
              Jeśli są to tylko w legalnym zakresie przyciemnione szyby a pojazd nie hałasuje
              i porusza się zgodnie z prawem, to nie zwracam uwagi. Natomiast jeśli ryczy na
              odległość kilometra, przekracza dozwoloną prędkość o 60 km/h, a w środku siedzą
              łyse gnoje i rzucają pety przez onko to takich osobników nazywam hołotą albo
              jeszcze gorzej, adekwatnie do ich zachowania.
              pozdrawiam
        • al.bandi Re: A gdzie jest ten Kalisz ??? 20.03.03, 09:04
          Gość portalu: Rafał napisał(a):
          > Wspolczuje Ci sprzedawco butow,ze nie wiesz gdzie lezy najstarsze w Polsce
          > miasto... Do szkoly bylo pod gorke,co?

          Sedno mojego pytania - poniekąd z tak oczywistą odpowiedzią - nie tkwiło w jego
          treści, lecz miało być przykładem określającym twoje przesłanie skierowane na
          wstępie wątku do hipa. Tak samo jak to ostatnie, tak samo pytanie o Kalisz było
          idiotyczne. Ale że tego nie zauwazyłeś inteligencie, to już jest twój problem.
          Świadczy to tylko o poziomie twojego intelektu zaraz za bezsensownym wątkiem
          rozpoczętym przez ciebie na tym forum.
          Amen.

          P.S. Nie każdy al.bandi to sprzedawca butów, chłopcze :-P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka