darek9999
22.10.06, 21:06
ma takie pytanie do wszystkich,którzy ostatnio kupowali auto z
ogloszenia.mianowicie przez lata auto salonowe to było auto kupione w polskim
salonie,to był taki skrót myslowy.teraz coraz więcej jest ogłoszeń w których
podaje się"kupiny w salonie"i jednocześnie "sprowadzony".a teraz pytanie czy
nie macie wrażenia,że takimi zagrywkami ktoś chce z was zrobić wała,próbuje
przykuć waszą uwagę(coś w rodzaju auto po starszej pani lub lekarzu).często
szukając ogloszenia daje się właśnie takie kryterium,a otrzymuje się masę
odpowiedzi ze sprowadzanym szrotem ?drugie wyjście jest takie,że to debil
daje takie ogłoszenie,bo niby gdzie miałby niemiec kupić samochód?w mięsnym?
no ale to,aż tylu było by idiotów?nie sądzę.