Gość: fokus
IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl
28.03.03, 16:29
W mojej firmie jest do sprzedania samochód osobowy (nie mogę powiedzieć jaki)
Mam na niego chrapkę .
Niestety dziś przyszedł jakiś czerśniak z synem i uparli się że go kupią.
Na nic się zdały zabiegi pielęgnzcyjne (samochód nie myty od stycznia, syf w
środku i oderwany zderzak) ci kretyni i tak chcą go kupić.
Błagam pomóżcie mi zniechęcić tych palantów bo żadne argumenty do nich nie
docierają.
Uparli się że go kupią i już.
Pieprzone bolki !! Mój samochód chą mi na przetargu przelicytować!!!
HEEEEEEEEEEELP !!!!!!!!!