Dodaj do ulubionych

Anglicy mają kłopot z Aurisem

    • mariobart Anglicy mają kłopot z Aurisem 20.12.06, 13:37
      no proszę jaki bzdurny artykuł...co to kogo obchodzi taka głupota..!!!
    • swoboda_t Re: Anglicy mają kłopot z Aurisem 20.12.06, 13:40
      A jak Anglicy wymawiają Australia czy Auckland?? Też z takimi problemami??
    • habudzik Re: Anglicy mają kłopot z Aurisem 20.12.06, 21:31
      To bardzo proste jak wymawiać Auris . "Ołris" - w narzeczu Bunga-Panga-Bunga
      oznacza ni mniej ni wiecej tylko "samochód który nigdy sie nie psuje , nic nie
      pali , jest piękny , szalony , najnowocześniejszy a zarazem konserwatywny w swej
      stylistyce , oraz swą niedoścignioną wielkością wnętrza dobija combi , vany i
      ciagniki siodłowe z naczepami " - koniec tłumaczenia .
      • pocieszne Re: Anglicy mają kłopot z Aurisem 20.12.06, 23:15
        habudzik napisał:

        > To bardzo proste jak wymawiać Auris . "Ołris" - w narzeczu Bunga-Panga-Bunga
        > oznacza ni mniej ni wiecej tylko "samochód który nigdy sie nie psuje , nic nie
        > pali , jest piękny , szalony , najnowocześniejszy a zarazem konserwatywny w
        > swej stylistyce , oraz swą niedoścignioną wielkością wnętrza dobija combi ,
        > vany i ciagniki siodłowe z naczepami " - koniec tłumaczenia .

        calkiem jak tlumaczenie tlumacza kabinowego
        wie jak mial przetlumaczyc ,ale dopiero po wyjsciu z kabiny :-)
        • habudzik Re: Anglicy mają kłopot z Aurisem 20.12.06, 23:24
          pocieszne napisał:

          >
          > calkiem jak tlumaczenie tlumacza kabinowego
          > wie jak mial przetlumaczyc ,ale dopiero po wyjsciu z kabiny :-)

          Co Ty pocieszny człowieku wiesz o tłumaczach . To nie kabina tłumacza tylko
          kabina lektorska albo "dziupla"
          • pocieszne Re: Anglicy mają kłopot z Aurisem 20.12.06, 23:47
            habudzik napisał:

            > > calkiem jak tlumaczenie tlumacza kabinowego
            > > wie jak mial przetlumaczyc ,ale dopiero po wyjsciu z kabiny :-)

            > Co Ty pocieszny człowieku wiesz o tłumaczach . To nie kabina tłumacza tylko
            > kabina lektorska albo "dziupla"

            OK - ja znam nomenklature tak samo dobrze jak Ty potrafisz tlumaczyc :-)
            tak lepiej ?
            • habudzik Re: Anglicy mają kłopot z Aurisem 21.12.06, 00:07
              pocieszne napisał:


              > OK - ja znam nomenklature tak samo dobrze jak Ty potrafisz tlumaczyc :-)
              > tak lepiej ?

              Masz racje , cholera masz racje ale próbować nikt mi nie zabroni , nie????
    • rasiauskas Re: Anglicy mają kłopot z Aurisem 20.12.06, 22:53
      No ale przy wysylaniu pism do przyjazdu na akcje serwisowa chyba nie bedzie
      problemu z literowaniem? Chyba ze sobie zrobia taka pieczatke. Bo czesto beda
      uzywac do wzywania.
      • w_r_e_d_n_y Re: Anglicy mają kłopot z Aurisem 20.12.06, 23:30
        rasiauskas napisał:

        > No ale przy wysylaniu pism do przyjazdu na akcje serwisowa chyba nie bedzie
        > problemu z literowaniem? Chyba ze sobie zrobia taka pieczatke. Bo czesto beda
        > uzywac do wzywania.

        i kto to mowi
        miernota ktora nie potrafi zapamietac czy rano brac niebieskie czy zolte tabletki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka