Dodaj do ulubionych

Dziwne holowanie

27.12.06, 20:01
Wracam ci ja dzisiaj z pracy i moim oczom ukazał się dziwny widok pan holował
passatem toyotę awensis i nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to że
holowana pani trzymała cały czas nogę na hamulcu o czym świadczył palący się
trzeci stop na szybie pojazdu, musiała tak robić przez większą część drogi bo
jak ich wyprzedziłem to poczułem smród spalonej gumy pewnie felgi się nieżle
zagrzały że podgrzało gumę odwiozłem kumpla do domu i wracając znów ich
spotkałem pani dalej dziarsko darła hamulec. teraz pytanie czy robiła tak bo
bała się najechać na kolegę ? czy też kolega powiedział jej że ma trzymać
cały czas sztywną linę holowniczą ? wyglądało to komicznie myślę że po takim
holu hamulce ma raczej do wymiany ciekawe co jeszcze ?
Obserwuj wątek
    • ml_500 Re: Dziwne holowanie 27.12.06, 20:36
      nie martw sie. toyoty nigdy sie nie psuja
      • roto Re: Dziwne holowanie 27.12.06, 20:39
        Jak widać nie wszystkie
    • qamillo Re: Dziwne holowanie 27.12.06, 22:05
      prawdopodobnie chwile wcześniej pani trzymała noge non-stop na sprzegle...toyoty
      sie w istocie nie psują...ale mozna je popsuć.a mam wrażenie,ze niektóre panie
      są w stanie zepsuć tytanową kule...

    • foreks Re: Dziwne holowanie 28.12.06, 15:23
      po pierwszym hamowaniu na zgasoznym silniku poszlo wspomaganie i pewnie przy
      drugim wpadla w panike, jaki ten hamul teraz jest twardy. ale nic to. wiosna
      jechalem zwirki w warszawie do marynarskiej, gdzie touareg holowal s80. w
      centrum miasta z predkoscia 90km/h. przjezdzali na zoltym, zakrety jak rossi
      kosili. ubaw mialem na caly weekend.
    • rasiauskas Re: Dziwne holowanie 29.12.06, 00:47
      To ze Toyota ciagnieta to sie nie dziwie. I ze wlasciciel idiota tez.
    • logis_on_line Re: Dziwne holowanie 29.12.06, 07:53
      >...passatem toyotę awensis i nie było by w tym nic dziwnego...

      Nie dziwne by było to, jak by posiadacze polonezów sobie tak pomagali.
      Dla właścicieli tych aut holowanie musi być bardzo nie komfortową sytuacją -
      jeżeli zdecydowali się na takie rozwiązanie to widać, że mają problemy z
      budżetem.
      Potwierdza się powiedzenie wśród mechaników - klient, który mało płaci, ma
      najwięcej do powiedzenia.

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka