Gość: rollo tomasi
IP: 213.76.135.*
16.04.03, 08:53
Mi to sie zdaje ze maja fukcje typowo obronne i maja działać mechaniczne.
Więc jesli stoje cisno zaparkowany miedzy samochodami to szczegolnie sie nie
staram o to żeby nie stukac zderzakiem w samochod przede mna i za mna. NIe
chcialbym byc zle zrozumiany, ze zawsze walcze tylko zderzakami ale jak mam z
przodu i z tylu po kilka centymetrow wolnego miejsca to nie bawie sie 15
minut w podjazdi do przodu i tylu tylko robie - puk-puk. Zdarza sie to rzadko
bo mimo wszytsko (ja sobie zostawiam miejsce na manewry) inni kierowcy
sporadycznie tak bezmyslnie postepuja zastawiajac inne pojazdy, ale moj
zderzak (z twardego czarnego tworzywa) nosi na sobie slady paru zarysowan.
PS. Pozdrowienia dla mojego ojca ktory ma zderzaki w kolorze nadwozia -
metalik - i woli przez to nie powierzac mi swojego pojazdu. Skandaliczny brak
zaufania w rodzinie.