IP: *.atlanta.ga.us 18.04.03, 17:21
Przedwczoraj kolega mnie przewiozl rzeczona na lunch i
spowrotem pokazujac po drodze mozliwosci. Juz dawno nie
jechalem Corvette bo zapomnialem jaka to frajda.
Zdjelismy dach (ma wersje Targa) i gazu. Dzwiek tego
silnika jest nieporownywalny do niczego. Przyspieszenia
zdumiewajace. A do tego naprawde wysoki komfort jazdy
(jak sie nie szaleje) - super wygodne siedzenia, duzo
miejsca, wiaterek lekko powiewa, Corvette sunie tak
miekko jak niektore sedany. Niestety to co on ma to
automat i wersja base (bez tego zaweszenia MagnaRide i
z silnikiem 350 KM).

Znowu zachorowalem na 'Vette!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcel Re: Corvette IP: *.med.umich.edu 18.04.03, 19:23
      Powiem Ci szczerze, ze ja tez. Moim zdaniem to auto jest amerykanskim
      odpowiednikiem europejskiego Porshe. I oczywiscie nadaje sie na krete
      europejskie drogi rownie dobrze, jak Porshe na amerykanskie autostrady.
      Jedyny problem, to Zona. Mowi, mi ze oczywiscie rozumie moj kryzys wieku
      sredniego... ale i tak grozi strajkiem. Niestety ostatnio pokazalem jej 350Z i
      teraz tez juz nie bede sie mogl tlumaczyc, ze mi do glowy nie przyszlo iz sie
      jej to cacko podobac nie bedzie. Dobrze choc, ze oboje lubimi male suvy i
      reczne skrzynie.
    • Gość: cracovian Re: ale.... IP: *.bankofamerica.com 18.04.03, 19:52
      Marku - Nawiazujac do naszej innej dyskusji to zdajesz sobie sprawe, ze Korweta
      to na liscie CR najgorszy jakosciowo samochod sprzedawany w USA. Czy to jednak
      znaczy, ze Tiburona bys kupil?
      • Gość: Marek Re: ale.... IP: *.atlanta.ga.us 18.04.03, 20:06
        Jakosc Corvette jest jednym z powodow dla ktorej jej
        jeszcze nie mam. Na nowa mnie nie stac, wiec myslalem o
        kilkulatku. Ale ta jakosc mnie przeraza... A swoja droga
        - wiesz ile kosztuje ubezpieczenie Corvette? Sprawdzilem
        dzis - skladka z $1000 rocznie za 2 samochody skoczylaby
        do $2000...
    • Gość: Znajomy Re: Corvette IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 20:24
      Witam wszystkich
      Poznalem kiedys goscia ktory mial rozne samochody od japonskich niemieckich
      skonczywszy na amerykanskich, ostatnim jego zakupem byla Corvetta jezdzil tym
      autem tylko w niedziele po roku czasu mial 8 tys mil i pod samochodem pojawialy
      sie plamy po oleju serwis nic nie pomagal plamy coraz wieksze ..tak ze bryka za
      gruby szmal a problemy jakby jezdzil duzym fiatem......
      Zamienil go Pojero Sport....
    • greenblack Re: Corvette 18.04.03, 21:27
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Niestety to co on ma to
      > automat


      Marku, czy Szanowna Małżonka już wie, że planujesz kupić 540i z ręczną
      skrzynia, czy też czekasz na "odpowiedni moment"?;) Pytam, bo z Twoich relacji
      wynika, że to ona jeździ GTP, a Ty (miejmy nadzieję, że zaniechałeś już tego
      procederu) toczysz się cały, jeden, długi kilometr do pracy Cavalierem.



      Pozdrawiam
      • Gość: Marek Re: Corvette IP: *.atlanta.ga.us 18.04.03, 21:32
        Rozmowa na temat 540 sie juz odbyla. Wnioski:
        - samochod ma miec automat
        - 540 jest za male dla nas, 7-mka moze byc:)

        Wiec nie bedzie 540...
        • greenblack Re: Corvette 18.04.03, 21:46
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Rozmowa na temat 540 sie juz odbyla. Wnioski:
          > - samochod ma miec automat


          Bardzo bolało?;)
          • Gość: Marek Re: Corvette IP: *.atlanta.ga.us 18.04.03, 21:58
            Tak. Ale pocieszam sie ze sa pojazdy z 5-cio a nawet 6-co
            biegowymi automatami :)
            • greenblack Re: Corvette 18.04.03, 22:10
              A wkrótce nawet z 7-biegowymi - S500.


              Pozdrawiam
        • Gość: cracovian Re: Corvette vs. BMW vs. Infinity vs. inny luksus IP: *.bankofamerica.com 18.04.03, 22:51
          Kurde, Marek - Ja chyba zarabiam jedna dziesiata tego co Ty... Moge Ci wyslac
          swoje resume? A swoja droga to taka malzonke dziwna troche masz, ktora piatke
          uwaza za zbyt mala dla siebie, meza i coreczki...

          P.S. Chate byscie sobie lepiej kupili zamiast "inwestowac" w rdzewiejace
          zelastwo :-)
          • Gość: Marek Trzeba zyc jak Polacy! IP: *.norcross-07rh15rt.ga.dial-access.att.net 19.04.03, 00:59
            W Polsce ludzie mieszkaja w slumsowych 39 metrach a kupuja samochod za
            rownowartosc swoich dwuletnich zarobkow. Policz ile zarabiasz za 2 lata i na
            ktory model Ferrari Cie stac :)

            A powaznie to chata jest w planach na styczen przyszlego roku (konczy sie
            lease na mieszkanie). Dlatego tylko sie rozgladam za pojazdem zamiast go
            kupic - pieniadze chomikuje na down payment.
            • Gość: Marcel Re: Trzeba zyc jak Polacy! IP: *.reshall.umich.edu 19.04.03, 01:25
              I kupisz tekturowa hacjende owinieta tyvek'iem? Wybacz stary, ale widywalem
              slamsy zrobione z lepszych materialow. Juz normalnie mniej szkoda kasy na
              hyundai'a, bo daja 10 lat gwarancji.
              Zwroc tez uwage, ze sredni roczny dochod rodziny amerykanskiej to tylko ok. 50
              tys USD.
              • Gość: Marek Re: Trzeba zyc jak Polacy! IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 19.04.03, 13:59
                Wlasnie to z czego zrobione sa te chalupy mnie przeraza. W Polsce domy sa
                drogie, ale dostajesz cos co 100 albo i 200 lat postoi. Tutaj wystarczy raz
                zapomniec wezwac Terminexa i termity Ci caly dom zjedza w tydzien. Ale co
                robic. To tak jak z amerykanskimi samochodami - tez zrobione bez ladu i skladu
                a kosztuja tyle co porzadne japonskie czy europejskie.
                • Gość: Marcel Re: Trzeba zyc jak Polacy! IP: *.reshall.umich.edu 19.04.03, 17:47
                  Dlatego proponuje auto jako lepsza inwestycje ;-).
                  Znajomy, ktory siedzi w temacie twierdzi, ze wspolczesne "domy" projektuje sie
                  na 10 lat. I tak naprawde nie przeraza mnie to, ze mam trwalszy namiot, ale to
                  ze juz od pierwszego dnia to "domy" wygladaja tak jakby je ktos zbudowal na
                  max. 10 lat.
                  Ale moze udaloby sie sprowadzic Meksykanow z parodziesiecioma tysiacami cegiel
                  adobe? A moze Polakow z ceglami ceramicznymi i kamieniem wapiennym? Moze nawet
                  piec przeplywowy zamias bojlera moglbym zainstalowac, albo zaszalec i podwojne
                  szyby w okna wstawic? Ale wtedy pewnie stac by mnie bylo tylko na 39 m2 slums.
                  No i pojawia sie typowo amerykansko-europejski dylemat: duzo i tandetnie, czy
                  malo a dobrze i ladnie? Big Mac combo, czy raki a la Bordeaux?
                  • devote Re: Trzeba zyc jak Polacy! 19.04.03, 17:56
                    Mam w dupie dom.Te drewniaki amerykanskie mnie nie interesuja.
                    Wole placic te 700$ za wynajem i mnie nic nie obchodzi.Kran cieknie,okno
                    nieszczelne,zamek popsuty??? Za telefon i naprawia na drugi dzien.

                    Ale to juz temat na inne opowiadanie
                    • wowo5 Re: Trzeba zyc jak Polacy! 19.04.03, 18:34
                      devote napisał:

                      > Mam w dupie dom.Te drewniaki amerykanskie mnie nie interesuja.
                      > Wole placic te 700$ za wynajem i mnie nic nie obchodzi.Kran cieknie,okno
                      > nieszczelne,zamek popsuty??? Za telefon i naprawia na drugi dzien.
                      >
                      > Ale to juz temat na inne opowiadanie
                      Tez tak myslalem dopuki nie kupilem domu. Nie porownania. Przede wszystkim nie
                      musze sie martwic o parking (to zmora w moich okolicach). To juz wole sie
                      toczyc Corolla przez nastepne 10 lat. Kupilem swoj dom dwa lata temu (rok czy
                      dwa za pozno), a i tak jego wartosc wzrosla pewnie o jakies $50k. Gdybym kupil
                      rok czy dwa wczesniej wzrost wartosci bylby przynajmniej dwa razy wyzszy.
                      • Gość: Walter Re: Trzeba zyc jak Polacy! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.04.03, 21:38
                        Ciekawe, że najwięcej do powiedzenia na temat budownictwa amerykańskiego (i
                        kanadyjskiego) mają osoby, które nigdy w czymś takim nie mieszkały, nie mówiąc
                        już o tym żeby, chociaż się orientowali, na czym to budowanie polega. Co
                        ciekawsze, że ja sam taki byłem gdy „naście” lat temu przyjechałem do Kanady.
                        Byłem wręcz oburzony, że coś takiego nazywają domem. Mało tego, stwierdziłem,
                        że ja w czymś takim mieszkać nie będę, a jak będę miał forsę, to się sam
                        wybuduje, po europejsku. Zajęło mi jakieś cztery lata żeby zrozumieć, że
                        grubość murów, stropów itd. nie są bynajmniej wyznacznikiem jakości domu. Od
                        11-lat mieszkam w szeregowcu i twierdzę, że ten typ budowania jest doskonały.
                        Wbrew przepowiedniom jednego z „forumowiczów”, a raczej jego
                        znajomego, „znającego się w temacie”, dom mój ma się dobrze. Nie tylko, że się
                        nie rozpadł, to jeszcze nabrał wartości, około 50%. Ponadto zmiana rozkładu
                        domu nie stanowi problemu. Kumpel mój właśnie się przeprowadził do innego
                        domu. Dom jest 25-letni (i jeszcze się trzyma). Zdecydował, że potrzebuje
                        dodatkową łazienkę. Kosztem jednej z wbudowanych szaf i części jednaj
                        łazienki, zrobił sobie drugą. Tak, że teraz ma jedną łazienkę z wanną a drugą
                        z prysznicem. Obie łazienki też mają toalety i umywalki. Zajęło mu to jeden
                        tydzień. Ciekawi mnie ile taka przeróbka zajmuje w „europejskim” budownictwie.
                        A tak na marginesie, odkąd wyprowadziłem się z bloku apartamentowego, to
                        jeszcze nie widziałem okien z pojedynczymi szybami. Wszyscy budowniczowie,
                        bowiem muszą opierać się o tzw. kod budowlany, który wymaga, aby okna były, co
                        najmniej podwójne. Z drugiej strony, to zarówno w USA jak i w Kanadzie
                        praktycznie wszystkie domy są budowane tą samą metodą. Zarówno te w Beverly
                        Hills jak i te w Fargo.
                        Pozdrawiam....
                        • devote Re: Trzeba zyc jak Polacy! 19.04.03, 23:16
                          Zgadza sie ze na apartamentach sa okna z jedna szyba ale kogo to obchodzi.Niech
                          se cieplo ucieka bo przeciez czlowiek nie placi za ogrzewanie.Jest wliczone w
                          wynajem wiec niech sie wlasciciel martwi.Na dodatek dochodza dodatkowe rachunki
                          za wode,gaz itd plus podatek co roku trzeba zaplacic pare tysiecy.Oczywiscie
                          wynajem tez idzie w gore po troche z roku na rok ale taki system mi odpowiada
                          najbardziej.

                          Ja w kazdym razie przychodzac po pracy nie mam zamiaru robic na drugi etat przy
                          domie np: kosic trawe i grabic plus drobne remonty.
                          • Gość: Marek Re: Trzeba zyc jak Polacy! IP: *.norcross-08rh15rt.ga.dial-access.att.net 20.04.03, 01:25
                            To chyba jakies badziewiaste apartamenty - wlasnie sprawdzilem i u mnie sa
                            podwojne okna. A masz na osiedlu kryta sale do kosza, 2 baseny (jeden grzany),
                            fitness center + myjnie samochodow?

                            A powaznie to pomimo zapewnien Waltera nadal mnie tutejsze domy przerazaja.
                            Nieprawda jest ze wytrzymaja 10 lat - moi znajomi wlasnie sobie kuplil 27-mio
                            letni dom i jest w swietnym stanie. Ale np. tornada znosza znacznie gorzej niz
                            domy z cegly. A tornada sa u nas dosc popularne :( Poza tym nikt tu nie ma
                            piorunochronow! Szeregowca nie kupie bo nie mam zamiaru miec sasiada za
                            sciana...

                            • Gość: Walter Re: Trzeba zyc jak Polacy! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.04.03, 07:18
                              Nie wiem jak to wygląda w Georgii, ale w Ontario przepisy przeciw-pożarowe
                              wymagają by domy szeregowe były oddzielone od siebie ścianą betonową. Sam
                              mieszkam w szeregowcu i jestem oddzielony od sąsiadów ścianą betonową od
                              basementu do czubku dachu, tak, że nie słyszę nic, co u nich się dzieje. Z
                              drugiej strony, szeregowce są tak zaprojektowane, że okna masz tylko z przodu
                              i tyłu domu. W domach wolnostojących często się zdarza, że boczne okna są na
                              ścianę sąsiada, odległą o kilka tylko stóp. Oczywiście w domach droższych, czy
                              położonych dalej od Toronto, odległości pomiędzy domami są większe, ale to
                              kosztuje (w pieniądzach lub w czasie dojazdu do pracy). Dla mnie dom jest też
                              sposobem na oderwanie się od zwykłej codzienności. Od, kilku bowiem lat
                              zasmakowałem w tzw. „home improvements”. Pozmieniałem wiele rzeczy w swoim
                              domu a w chwili obecnej „wykańczam” basement. Jest to naprawdę fajny sposób
                              spędzania czasu dający wiele satysfakcji oraz znajomości nowych materiałów,
                              narzędzi i technologii.
                              Pozdrawiam….
                              • Gość: cracovian Re: Trzeba zyc jak Polacy! IP: *.bankofamerica.com 21.04.03, 16:25
                                Walter ma racje - Moja chata tez juz pare dobrych lat ma i ostatnio moim
                                najwiekszym problemem bylo znalezienie filtrow do klimatyzacji. Wymienilem je
                                wreszcie, bo powoli zaczynalem kichac. Poza tym to nic. Sam sobie chodzi jak
                                jakis biodom od lat.

                                Statystyczny Amerykanin zmienia dom co cztery lata, wiec po co z cegly maja
                                cokolwiek budowac? Dodam jeszcze, ze to ze dom nie jest zbudowany z cegly to
                                tez nie znaczy, ze jest automatycznie zrobiony z tektury. Material Hardiplank
                                (bardzo popularny tutaj na poludniu) to "zacementowane" drzewo, ktore ma
                                gwarancje na 50 lat, mniej wiecej tyle co cegla. Co szesc lat trzeba wydac na
                                malowanie i to wszystko.
                                • Gość: ja Re: Trzeba zyc jak Polacy! IP: *.dyn.optonline.net 21.04.03, 22:57
                                  Gość portalu: cracovian napisał(a):

                                  "zacementowane" drzewo, ktore ma
                                  > gwarancje na 50 lat, mniej wiecej tyle co cegla.


                                  no raczej mniej niz cegla
                                  • devote Re: Trzeba zyc jak Polacy! 21.04.03, 23:28
                                    a ja po pracy wole odpoczywac inaczej a nie grzebac w domu lub piwnicy.
                                    dom to taka studnia bez dna.
                                    • Gość: Walter Re: Trzeba zyc jak Polacy! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.04.03, 23:54
                                      I o to właśnie chodzi. Ja lubie się "grzebać" w robotach domowych, więc mam
                                      dom. Inny lubi spędzać wolny czas w inny sposób i nienawidzi strzyżenia trawy
                                      czy malowania ścian, więc mieszka w apartamencie. W końcu mieszkamy w wolnym
                                      kraju. Hej, znam ludzi, którzy mieszkają w przyczepach mieszkalnych i też są
                                      zadowoleni. Podobnie jest z samochodami. Jedni kupują tylko "nówki" a inni
                                      lubią coś satrszego, żeby można było w tym "pogrzebać" w garażu na weekend.
                                      Dla każdego co kto lubi.
                                      Pozdrawiam....
                                      • Gość: cracovian Re: Trzeba zyc jak Polacy! IP: *.bankofamerica.com 22.04.03, 00:05
                                        Ja mieszkam w normalnym domu od pieciu lat, "grzebac" w nim nie musze, sciac
                                        trawe od czasu do czasu lubie i ciesze sie, ze wartosc co roku idzie troszke w
                                        gore podczas gdy place mniej wiecej tyle albo mniej co za zasyfiony apartament
                                        w mojej okolicy... plus za podatki sobie $12K odlicze :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka