Gość: Marek
IP: *.atlanta.ga.us
18.04.03, 17:21
Przedwczoraj kolega mnie przewiozl rzeczona na lunch i
spowrotem pokazujac po drodze mozliwosci. Juz dawno nie
jechalem Corvette bo zapomnialem jaka to frajda.
Zdjelismy dach (ma wersje Targa) i gazu. Dzwiek tego
silnika jest nieporownywalny do niczego. Przyspieszenia
zdumiewajace. A do tego naprawde wysoki komfort jazdy
(jak sie nie szaleje) - super wygodne siedzenia, duzo
miejsca, wiaterek lekko powiewa, Corvette sunie tak
miekko jak niektore sedany. Niestety to co on ma to
automat i wersja base (bez tego zaweszenia MagnaRide i
z silnikiem 350 KM).
Znowu zachorowalem na 'Vette!!!