Gość: Stanley
IP: *.k.mcnet.pl
25.04.03, 14:53
Jechałem dzisiaj do pracy. Godz. 10.00 grzałem lewym pasem trasą toruńską,
mostem grota i dalej trasą AK aż do dworca zachodniego. W sumie jakieś 15
kilometrów. Jechałem cały czas 130-150 na godzinę, ani razu nie zwolniłem,
ani razu nie hamowałem WSZYSCY ustępowali mi drogi dużo wcześniej. Nie miałem
włączonych świateł, nie błyskałem długimi, nie używałem migacza ani klaksonu.
W sumie jakieś 20-30 samochodów ustąpiło mi i to wtedy kiedy powinno. Pełna
płynność jazdy. Ruch nie był zbyt duży, niemniej na każdym pasie jechały
samochody. Co się dzieje? Czy przegapiłem jakąś zmianę przepisów czy akcję
policji pod hasłem "ustąp jadącemu szybciej" ? Czy jest po prostu normalnie?