drgajdek
05.03.07, 15:59
czesc. mam na imię marek i posiadam skode fabie 1.4 MPI 2002 r. W czasie
jazdy przydażyła mi się bardzo dziwana historia. W momencie włączenia
kierunkowskazu samoczynnie włączyły się wycieraczki oraz na stałe światła
awaryjne. Próba ich wyłączenia nie daje żadnego reultatu. Nawet po zgaszeniu
silnika wycieraczki nadal pracują i świecą się światła awaryjne. Dodatkowo
zapaliła się kontrolka wspomagania kierownicy. Aby zapobiec rozładowania
akumlatora usunołem odpowiednie bezpieczniki. Nie chcę odrazu jechac do
serwisu bo miałem niedawno znaną z tego forum przygodę z kontrolką EPC i
dzięki radą znalezionym na tym forum udało mi się samodzielnie usunąć problem.
Z góry dzięki za pomoc.