chaladia
14.05.03, 21:20
Przyglądam się ostatnio codziennie Toyocie Yariz sąsiada.
I mam jedno pytanie: Samochodzik ten ma wyświetlacz zamiast tablicy zegarów.
Teoretycznie taki wyświetlacz posiada możliwość emulacji dowolnego wyglądu
wskaźników. Tymczasem wszystkie (poza modelem TS) Yarizy mają wyświetlacz w
stylu Citroena GS z lat '70, czyli prędkościomierz a'la waga łazienkowa i
obrotomierz liniowy. Fakt, że model TS ma inne wskaźniki dowodzi, że
wyemulować można niemal wszystko, nawet panienkę robiącą strip-tease w miarę
wzrostu prędkości - dlaczego więc nie ma praktycznej możliwości swobodnego
programowania tablicy wskaźników, skoro teoretycznie taka opcja jest możliwa?