Dodaj do ulubionych

Ubezpieczenie

IP: *.lech.kso.pl / 192.168.72.* 21.05.03, 23:27
Szanowanie wszystkim,
powiedzcie mi proszę, czy rozpieprzony podczas parkowania samochód (przez
jedną kobietkę, lewy błotnik przód, tył lakier+zderzak. Przodem walnęła w
filar w galerii mokotów, a tyłem zaraz potem tu cytuję: "bo się
przestraszyłam...") mogę naprawić ze swojego ubezpieczenia? Sorry za takie
pytanie ale mój kontakt z ubezpieczycielem do tej pory ograniczał się do
płacenia składek. Będę wdzięczny za info. Dodam że mam wykupiony pakiet OC,
AC i jakieś inne skróty.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Prezes Re: Ubezpieczenie IP: *.ces.clemson.edu 21.05.03, 23:36
      Gość portalu: Quantoo napisał(a):

      > Szanowanie wszystkim,
      > powiedzcie mi proszę, czy rozpieprzony podczas
      parkowania samochód (przez
      > jedną kobietkę, lewy błotnik przód, tył lakier+zderzak.
      Przodem walnęła w
      > filar w galerii mokotów, a tyłem zaraz potem tu cytuję:
      "bo się
      > przestraszyłam...") mogę naprawić ze swojego
      ubezpieczenia? Sorry za takie
      > pytanie ale mój kontakt z ubezpieczycielem do tej pory
      ograniczał się do
      > płacenia składek. Będę wdzięczny za info. Dodam że mam
      wykupiony pakiet OC,
      > AC i jakieś inne skróty.
      > Pozdrawiam

      nie bardzo rozumiem czemu chcesz pokrywac ze swojego
      ubezpieczenia szkode spowodowana przez kogos innego ???
      Czy nie ma to wplywu na stawke ubezpieczeniowa w
      przyszlosci ?
      • Gość: Quantoo Re: Ubezpieczenie IP: *.lech.kso.pl / 192.168.72.* 21.05.03, 23:39
        Może źle to wszystko napisałem. To była moja jedna kobietka, która siedziała w
        moim samochodzie, który to pożyczyłem jej nieopatrznie.
      • Gość: Quantoo Re: Ubezpieczenie IP: *.lech.kso.pl / 192.168.72.* 21.05.03, 23:40
        I pytam czy mogę to załatwić z polisy, czy muszę wywalać gotówkę.
        Pozdrawiam
        • Gość: polokokt Re: Ubezpieczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.03, 23:44
          to troche inaczej niz pisales :)
          Mozesz zrobic z wlasnej polisy AC, ale trzeba sie zastanowic czy sie oplaca, bo
          stracisz czesc znizek jesli takowe posiadasz.
          Pozdrawiam
          • Gość: Quantoo Re: Ubezpieczenie IP: *.lech.kso.pl / 192.168.72.* 21.05.03, 23:52
            Gość portalu: polokokt napisał(a):

            > to troche inaczej niz pisales :)
            > Mozesz zrobic z wlasnej polisy AC, ale trzeba sie zastanowic czy sie oplaca,
            bo
            >
            > stracisz czesc znizek jesli takowe posiadasz.
            > Pozdrawiam

            Czyli radzisz najpierw się dowiedzieć ile będzie kosztować naprawa, a potem ile
            mi zabiorą zniżki?
            Ale kiedyś słyszałem że pierwsza szkoda w PZU jest gratis (tzn bez straty
            zniżek)

            Pozdrawiam
            • Gość: polokokt Re: Ubezpieczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.03, 23:59
              tak, najpierw sie dowiedz ile kosztuje naprawa a potem ile Ci zabiora znizki.
              Mi sie akurat kiedys oplacalo. Bo naprawe mialem na 4500zl (wiechalem osobie
              poprzedzajacej w kufer) a ubezpieczenie mi podniesli o 200zl. A po roku i tak
              zrezygnowalem z uslug tego ubezpieczyciela, bo znalazlem tansze rozwiazanie.
              Czyli naprawilem samochod w sumie za 200zl.
              A jesli masz dosc powazna szkode to na pewno koszt naprawy bedzie nie maly
              (ostatnio jak juz wczesniej pisalem, naprawialem zderzak, bo kobitka mi w nim
              zaparkowala, to wymiana i polakierowanie wyszlo 2900zl) i do tego jak masz
              spore znizki to juz warto sie zastanowic ze trzy razy i dobrze skarkulowac.
              Pozdrawiam
              • Gość: Quantoo Re: Ubezpieczenie IP: *.lech.kso.pl / 192.168.72.* 22.05.03, 00:15
                Gość portalu: polokokt napisał(a):

                > tak, najpierw sie dowiedz ile kosztuje naprawa a potem ile Ci zabiora znizki.
                > Mi sie akurat kiedys oplacalo. Bo naprawe mialem na 4500zl (wiechalem osobie
                > poprzedzajacej w kufer) a ubezpieczenie mi podniesli o 200zl. A po roku i tak
                > zrezygnowalem z uslug tego ubezpieczyciela, bo znalazlem tansze rozwiazanie.
                > Czyli naprawilem samochod w sumie za 200zl.
                > A jesli masz dosc powazna szkode to na pewno koszt naprawy bedzie nie maly
                > (ostatnio jak juz wczesniej pisalem, naprawialem zderzak, bo kobitka mi w nim
                > zaparkowala, to wymiana i polakierowanie wyszlo 2900zl) i do tego jak masz
                > spore znizki to juz warto sie zastanowic ze trzy razy i dobrze skarkulowac.
                > Pozdrawiam


                Dzięki serdeczne, jutro wybadam ile mnie to wyniesie.
                Pozdrawiam i do usłyszenia
      • Gość: polokokt Re: Ubezpieczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.03, 23:41
        dokladnie tak jak pisze poprzednik. Czemu chcesz to robic ze swojego
        ubezpieczenia. Ja mialem bardzo podobny przypadek. W gorach na parkingu jedna
        kobitka nie wiem czemu sposcila samochod z recznego i ten przelatujac przez
        ulice walnal w moj samochod, uszkadzajac tylny, prawy blotnik. Naprawe
        wykonalem na jej ubezpieczenie. Nie daj sie wpuscic w kanal i rob wszystko z
        jej ubezpieczenia. Narobila szkody niech naprawia.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka