wkochano
27.04.07, 10:02
To fakt, że sedany są nieco mniej praktyczne niż hatchbacki - ciężej zmieścić
w razie czego do bagażnika pralkę czy inny większy przedmiot.
Ale jest też coś w tym, że są ładniejsze! Klasyczny trzybryłowy samochód to
jednak elegancja. To nie przypadek, że wszystkie flagowie limuzyny wielkich
koncernów, którymi wozi się VIP-ów, to sedany.
Sam kupiłem małego sedana - Hondę City. Niezmiennie bawi mnie to, jak jest
gnojony za sam kształt we wszystkich mediach auto-moto :-) po prostu w modzie
jest wśród "znawców" teraz wybrzydzać, jaki to ten bagażnik doklejony i jak
brzydko wygląda taki kuper (mimo, że jest to zupełnie bez sensu w przypadku
City, gdzie linia samochodu jest płynna przez całą długość karoserii).
Tymczasem praktycznie wszyscy znajomi zachwycają się, jaki ładny samochód
kupiłem i jaki ma fajny wielki bagażnik :-)