belka500
14.05.07, 09:51
...no właśnie, czy to ma jakieś znaczenie dla ściągnięcia za szkody z oc
sprawcy? Przy parkowaniu "drasnąłem" stojący obok samochód (punto-numery
chyba zagraniczne). Ponieważ nie pojawił się właściciel -zostawiłem swój
numer telefonu w pobliskim sklepie. Na następny dzień zadzwonił do mnie
poszkodowany, który automatycznie zaczął domagać się kasy za tę szkodę.
Powiedziałem, że chciałbym napisać oświadczenie (mój samochód jest służbowy i
ma wszelkie ubezpieczenia) i niech ubezpieczyciel pokrywa koszt naprawy.
Jednak poszkodowany zaczął najpierw mówić, że właśnie 2 dni wcześniej
skończyło mu się Oc, potem, że ma ale wolałby spotkać się na mieście. Chyba
coś kombinuje, nie wiem o co chodzi. Jak myślicie?