Gość: camel IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.01, 22:30 wlasnie trafia mi sie okazja (chyba), moge kupis chlyslera barona za 12 000, rocznik 1997. Czy ktos wie czy warto to kupowac?? camel Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: 65431124 Re: CHLYSLER LE BARON IP: *.shell.nl 05.12.01, 22:47 czy czerwony, czy w warszawie i czy sprzedaje ci pewien Francuz? Link Zgłoś
Gość: camel Re: CHLYSLER LE BARON IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.01, 08:00 szary metalic i w berlinie. camel PS..chodi mi o to ile pali i jaki jest komfort jazdy.. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: CHLYSLER LE BARON IP: *.telia.com 06.12.01, 20:35 Bedziesz po jakims czasie wlosy rwal i plakal.Pzdr.Michal Link Zgłoś
zboczek Re: CHLYSLER LE BARON 06.12.01, 23:00 Bedziesz wyzywal tego kto Ci go wcisna. Co do komfortu to wypas jak kazdy amerykaniec,reszta tez jak amerykaniec -awarie wszystkiego(nie silnik bo od Mitsubischi)spalanie srednio ok 14-20 litow na sto,i klopoty z odsprzedaza. Link Zgłoś