Gość: STYRO
IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net
17.06.03, 05:36
Sorry, wiem, ze bylo nie tak dawno walkowane ale nie moge znalezc (czyt. nie
chce mi sie za bardzo)
Otoz dzis przezylem malutki szok - umylem auto po blisko 3 miesiacachi wyszlo
na jaw ze porysowali mi samochod - co jest normalne w madrycie, gdy nie ma
sie garazu... Auto stare, wiec mi nie szkoda zadrapanych zderzakow, bo sam
parkuje na styk i czasem trzeba mocno pomanewrowac, zeby wyjechac...
Najgorsze jest to ze zostaly slady zderzakow i lakieru innych samochodow z
boku auta - glownie na drzwiach i przednim blotniku - auto jest biale i rzuca
sie ten inny kolor w oczy. Powstaly chyba jak ktos parkowal na waskiej ulicy
i musial mi chyba przytrzec.To sa delikatne przytarcia - taka warstwa
lakieru - kiedys czytalem tu na forum o pastach scierajacych - jakie marki
polecacie (dostepne w EU) i o jakim stopniu scierania coby lakieru mojego nie
zetrzec - kiedys zastanawialem sie nad malowaniem mojej Ibizy (ok 1000€) ale
po co? I tak po tygodniu ktos mi zostawi swoj slad...
Pozdrawiam serdecznie