Gość: Prezes
IP: *.ces.clemson.edu
26.06.03, 00:45
W warsztacie powiedzieli mi ze przecieka sprezarka.
Profesjonalna wymiana sprezarki + osuszacza nie ma
sensu, bo zaplacilbym wiecej niz warty jest samochod.
Moge zamowic stary kompresor z junk yardu, za 1/6 ceny
nowego i zalozyc go sam a potem dac do napelnienia.
W ksiazkach pisza, ze nalezy takze wymienic osuszacz
i zeby dobrze wyczyscic wszystkie rurki itp.
Czy jesli nie wymienie osuszacza (kolejne $50)
to sprezarke szlag trafi ?
Ile oleju trzeba wlac do sprezarki ?
W jaki sposob oczyscic te wnetrznosci ?
W domu nie dysponuje sprezonym powietrzem, ale jak juz
wszystko zloze ale przed skreceniem rurek moge podjechac
na stacje benzynowa i skorzystac ze sprezarki.
Czy warto rowniez przy okazji wymienic pasek klinowy ?
Czy jest go trudno zalozyc ?