Dodaj do ulubionych

co powoduje że tłoczek hamulca wraca po hamowaniu

08.08.07, 23:36
cofający płyn i ciśnienie czy zawsze delikatnie bijąca tarcza czy
może gumka uszczelniająca?
Obserwuj wątek
    • dewulot1 Re: co powoduje że tłoczek hamulca wraca po hamow 09.08.07, 00:24
      Sprezyna.
      • tiges_wiz Re: co powoduje że tłoczek hamulca wraca po hamow 09.08.07, 00:32
        sprezyna to jest w szczekach. Widziales sprezeyne w tloczku hamulcowym?
        A cofa troche tarcza i troche ta gumka, ktora jednoczenie chroni tlok.
        • dewulot1 Zartowalem 09.08.07, 00:53
          Wallenrode powinien uzyc wyszukiwarki bo kiedys to wyjasnilem
          niedowiarkom. Nic nie cofa tloczka. A gumka ktora jednoczesnie
          chroni tlok to ktora to gumka?
          • tiges_wiz Re: Zartowalem 09.08.07, 09:01
            taka w kształcie pierscienia.
            nawciskalem się tego troche ;) bez niej tloczki sie zapiekaja dosc szybko ;)
            • tiges_wiz Re: Zartowalem 09.08.07, 09:16
              www.rajdy4x4.pl/sklep/produkty/285_d.jpg
              masz gumki :P
              jest uszczelnienie, osłona (ta co pomaga cofać), dwie osłony na śruby i osłona
              na zaworek odpowietrzania.
              • dewulot1 Re: Zartowalem 09.08.07, 16:40
                > jest uszczelnienie, osłona (ta co pomaga cofać), dwie osłony na
                śruby i osłona
                > na zaworek odpowietrzania.

                Jezeli juz ktoras z tych gumek cofa tlok, to robi to nie "oslona"
                tylko "uszczelnienie", ten pierscien o przekroju kwadratowym,
                siedzacy w rowku tloka. Zewnetrzna oslona, przed kurzem i wilgocia,
                jest za miekka zeby cokolwiek cofac. Powtarzasz blad zrobiony na
                rysunku z linku Mobilego, gdzie jakis kreslarz poprowadzil strzalke
                nie do tej gumki co potrzeba.
                Czyzbys uwazal tez ze te dwie "oslony na sruby" przesuwaja zacisk
                wzdluz srub w miare zuzywania klockow?
                • bolo737 taaaaa ? 09.08.07, 22:02
                  w poście wyżej:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=67209380&a=67211762
                  twierdzisz że:
                  >kiedys to wyjasnilem niedowiarkom. Nic nie cofa tloczka

                  a teraz mówisz że:
                  > Jezeli juz ktoras z tych gumek cofa tlok, to robi to nie "oslona"
                  > tylko "uszczelnienie", ten pierscien o przekroju kwadratowym,
                  > siedzacy w rowku tloka.

                  czy "osłona" to jest "nic" ???
                  zdecyduj się chłopie - "nic" czy też "jeżeli już" gumka - inaczej
                  możesz nie być traktowany poważnie...

                  zdecyduj się też czy powyższy mechanizm "jeżeli już" - opisywany
                  dłuuugo przed tobą w materiałach PW (Politechniki Warszawskiej -
                  która nie jest wg. ciebie szacowną uczelnią, a same materiały - są
                  wg. ciebie (tylko) "partacką robotą") jest rzeczywisty czy nie...

                  czyżbyś skłaniał się ("jeżeli już") do partackiego opisu
                  rzeczywistości ??? profesor MIT jesteś czy jak ???
                  • dewulot1 Re: taaaaa ? 09.08.07, 22:20
                    Znajdz kogos kto ma samochod z hamulcami tarczowymi takiego systemu
                    ze piasta i tarcza sa w jednym kawalku (po zdjeciu kola tarcza
                    nie "spada" z piasty). Zdejmij kolo i pokrec tarcza. Po czym zadaj
                    sobie pytanie czy klocki sa od tarczy odsuniete. Jezeli kiedys
                    zmieniales klocki to powinienes wiedziec ze nie sa odsuniete i sam
                    musisz je odsunac na przyklad srubokretem. Po takim odsunieciu
                    tarcza nie wydaje szurajacych dzwiekow i obraca sie dziesiec razy
                    latwiej.
                    • bolo737 no ale czy ??? 09.08.07, 22:34
                      dewulot1 napisał:

                      > Znajdz kogos kto ma samochod z hamulcami tarczowymi takiego
                      >systemu ze piasta (itd.)

                      no, ale czy - czy masz kwalifikacje wyższe niż kadra naukowa PW ?
                      • sum_tzw_olimpijczyk Re: no ale czy ??? 09.08.07, 22:34
                        Bolo, a Ty może znasz osobiście Dr Paszkowskiego?:)
                        • bolo737 Re: no ale czy ??? 09.08.07, 22:42
                          sum_tzw_olimpijczyk napisał:
                          > Bolo, a Ty może znasz osobiście Dr Paszkowskiego?:)

                          znać osobiście nie znam - co najwyżej miałem do czynienia... - a i
                          to o ile pamiętam (daaawno to było) nie z dr a z prof.
                          Paszkowskim... a i to nie na SiMR a na Elce - może ten dr to syn
                          profa ? :)
                          • sum_tzw_olimpijczyk Re: no ale czy ??? 09.08.07, 22:44
                            A nie wiem:) Ja miałem do czynienia, ale też nie na SiMR, tylko właśnie na Elce
                            :D GZK nie miałeś?
                            • bolo737 Re: no ale czy ??? 09.08.07, 22:50
                              chyba nie... niestety nie wiem co to GZK... (jak powiedziełem:
                              daaawno to było...)
          • bolo737 a dewulot w kółko swoje... 09.08.07, 09:52
            dewulot1 napisał:
            > Wallenrode powinien uzyc wyszukiwarki bo kiedys to wyjasnilem
            > niedowiarkom. Nic nie cofa tloczka. A gumka ktora jednoczesnie
            > chroni tlok to ktora to gumka?

            a ja wyjaśniłem że nie nic tylko gumka - podpierając się materiałami
            uniwersyteckimi. Ty niczego nie powiedziałeś - poza negowaniem
            wszystkiego, wytykaniem "partackiej roboty", twierdzeniem że PW nie
            jest szacowną instytucją itd.

            dyskusja była tu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=54552964&a=54552964
            materiały (wskazane swego czasu przez mobile5) są tu:
            www.zkue.ime.pw.edu.pl/~jarek/Diagnostyka/HAMULCE/Hamulce_v1.pdf
            • dewulot1 Re: a dewulot w kółko swoje... 09.08.07, 17:36
              Zauwaz ze w tamtym watku pytanie bylo co odsuwa KLOCEK od tarczy, i
              moja prawidlowa zreszta odpowiedz byla ze nic, bo zadne gumki, nawet
              jezeli wepchna tloczek z powrotem do dna cylindra, nie odsuwaja
              klocka bo nie sa do niego przyczepione. Klocek przesuwany jest
              ruchem bijacej tarczy (albo ruszajacej sie w granicach luzu
              lozyskowego), ale to nie powoduje jego calkowitego odsuniecia od
              tarczy. Zawsze jest z nia w intymnym kontakcie. To jest sytuacja
              zero luzu zero nacisku.
              • bolo737 Re: a dewulot w kółko swoje... 09.08.07, 21:47
                dewulot1 napisał:

                > Zauwaz ze w tamtym watku pytanie bylo co odsuwa KLOCEK od tarczy,
                >i moja prawidlowa zreszta odpowiedz byla ze nic, bo zadne gumki,
                >nawet jezeli wepchna tloczek z powrotem do dna cylindra, nie
                >odsuwaja klocka bo nie sa do niego przyczepione ... itd.

                twoja odpowiedź byłaby "zresztą prawidłowa" gdybyś był profesorem
                MIT hehehe. a póki co moja - prawidłowa zresztą odpowiedź - była
                cytatem z materiałów PW (wg. ciebie "partackiej roboty"), która wg.
                ciebie nie jest szacowną uczelnią. Cytat ten (zdanie na czerwono,
                str 14 z linku z materiałami PW wyżej) brzmi: "po zakończeniu
                hamowania tłok cofa się pod działaniem pierścienia uszczelniającego,
                który wraca do pierwotnego kształtu".
                • sum_tzw_olimpijczyk Re: a dewulot w kółko swoje... 09.08.07, 21:48
                  Bolo, swoją drogą, żeby mojego wykładowcę na forum cytować :D Do czego to
                  dochodzi :D
                  • dewulot1 Re: a dewulot w kółko swoje... 09.08.07, 22:44
                    Ten tekst, aczkolwiek dotyczacy hamulcow samochodowych, pochodzi z
                    jakiegos wydzialu elektrycznego, nie chce mi sie go znow otwierac i
                    sprawdzac. Jego tematem tez nie jest budowa ukladu hamulcowego,
                    tylko jakies cwiczenie i metoda mierzenia czegos. Opis hamulca
                    tarczowego jest tylko tlem i wprowadzeniem w temat samego cwiczenia.
                    Niemniej jednak niektorzy traktuja go jak wyrocznie, chyba na
                    zasadzie ze to swieta prawda bo tak pisalo w gazecie.
                • dewulot1 Re: a dewulot w kółko swoje... 09.08.07, 22:02
                  Na stronie 14-tej im sie udalo, ale pojdz na strone 13-ta i zobacz
                  co pokazuje strzalka i co pisze tekst, tez na czerwono. Wynikaloby
                  ze tlok cofa cienka oslonka gumowa. Partactwo czy nie?

              • jtb Re: a dewulot w kółko swoje... 09.08.07, 22:04
                Hamujesz tłoczek idzie do przodu. przestałeś hamowac, nie jest
                wywierana siła na niego, pozostaje on w "bliskim" kontakcie z tarczą
                i czeka na natępne hamowanie.
                • wallenrode to ja 13.08.07, 11:58
                  jednak po puszczeniu pedału hamulca układ hydrauliczny lekko ściąga
                  tłoczek - na zasadzie strzykawki , osobiście nie chce mi sie wierzyć
                  że ta gumka ściaga tłoczek - zęby zjadłem na tłoczkach w pf 125p jak
                  jes ciągle czyściłem , i ten gumowy pierścień - gumka była na
                  tłoczku założona na śliskiej powierzchni a nie w żadnej fazie...
                  więc jak ta gumka może ściągnąć tłoczek?????
                  • dewulot1 Re: to ja 13.08.07, 14:12
                    > jednak po puszczeniu pedału hamulca układ hydrauliczny lekko
                    ściąga
                    > tłoczek - na zasadzie strzykawki ,

                    Nawet jak nie hamujesz to uklad hydrauliczny pcha tloczek w strone
                    tarczy bo jest "wysokosc slupa cieczy" powyzej tloczkow, zbiorniczek
                    w pompie glownej jest najwyzszym punktem ukladu.
                    W czasie hamowania kilka elementow pod wplywem dosc wysokiego
                    cisnienia ulega odksztalceniu sprezystemu, jedynie ta gumka w sposob
                    dostrzegalny okiem, a po hamowaniu wszystko wraca do stanu
                    wyjsciowego, wiec niektorzy uwazaja ze gumka cofa tlok. W
                    rzeczywistosci klocek dotyka do tarczy caly czas, raz lekko a raz
                    mocno, ale sie od niej nie odsuwa.
                    • wallenrode dlatego 13.08.07, 18:11
                      teoria o zciągającej tłoczek gumce - uszczelce jest bezsensowna.

                      chyba ze ktoś się orientuje na jakiej zasadzie działa ABS bo w tym
                      przypadku opisana teoria gumki zupełnie nie ma sensu.





                      • dewulot1 Re: dlatego 13.08.07, 18:38
                        W hamulcu bebnowym sprezyna odciaga szczeke od bebna tak ze szczeka
                        nie dotyka bebna, miedzy nimi jest pewna szczelina, powietrze.
                        Takiego urzadzenia odciagajacego nie ma w hamulcu tarczowym, czego
                        wielu nie moze zrozumiec. Uwierzyli wiec ze gumka wpycha tloczek do
                        cylinderka i teraz wszystko jest OK i mozna spac (i jezdzic
                        samochodem) spokojnie.
                        ABS z gumka czy bez gumki dziala tak samo, raz cisnienie w ukladzie
                        jest wysokie i kolo hamuje a raz jest niskie i kolo hamuje mniej.
    • mgr.nauk Re: co powoduje że tłoczek hamulca wraca po hamow 13.08.07, 19:08
      Jest jeszcze jedna sprawa - w ukl. hydraulicznym zawsze panuje male
      nadcisnienie (chyba zeby zapobiegac samoczynnemu zapowietrzaniu). W
      zwiazku z tym powinno ono powodowac zawsze lekki docisk tloczkow do
      klockow i z kolei klockow do tarcz. Czy nie jest tak?
      P.S.
      Ja kiedys wszystko wiedzialem o samochodach ale teraz troche
      zapomnialem wiec wole sie upewnic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka