Gość: malko
IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl
14.12.01, 08:31
Przyłączjąc się do ogólnego zainteresowania skodą fabią, chciałbym przypomnieć
opowiadany kiedyś na imprezach pomysł reklamy telewizyjnej.
Ujęcie 1
Malutkie miasteczko na południu Włoch. Na wąskiej uliczce dzieciaki grają w
piłkę.
Ujęcie 2
Z zawrotną prędkością zbliża się do miasteczka samochód z uskrzydloną strzałą
na masce.
Ujęcie 3
Dzieciaki dalej grają w piłkę ale już słychać warkot silnika. Część dzieci
ucieka z jezdni na chodnik. Jedynie jeden chłopczyk bawi się dalej w najlepsze.
Nagle usłyszał samochód, odwraca się i robi DUŻE oczy.(zbliżenie twarzy)
Ujęcie 4 (z balkonu kamienicy)
Kobieta w średnim wieku wychodzi na balkon. ( w dole widać lezące na jezdni
ciało chłopca). Kobieta nic nie podejżewając woła : "Fabio, Fabio!!!" (pewnie
woła go na obiad)
Pojawia się napis:
"Skoda Fabia"