Gość: Kris
IP: mieszko.pl.u*
04.08.03, 11:10
Na autostradzie w Czechach zatrzymala mnie policja (oraz jeszcze 4 samochody).
Okazalo sie ze 1 km wczesniej stal radiowoz z radarem i fotografowal auta
przekraczajace predkosc.
Mandat - 1000 koron. Nie mialem tyle koron przy sobie, wiec glina dal mi
mandat kredytowy i powiedzial, ze moge go zaplacic na granicy.
Powiedzialem ok i pojechalem dalej (Chorwacja)
W drodze powrotnej na granicy czesko - polskiej chcialem zaplacic mandat, ale
niestety okazalo sie ze to nie jest mozliwe i moge go zaplacic jedynie na
poczcie czeskiej. Jako ze byla godzina 5 rano i poczty w poblizu nie bylo,
mandatu nie zaplacilem.
Czy mozna taki mandat zaplacic w Polsce? Jesli tak, to gdzie?
Jaka jest sciagalnosc mandatow zagranicznych?