ka-8 28.08.03, 23:17 Ile przeciętnie żyją akumulatory w Waszych bolidach? :) W mojej Lamie właśnie wczoraj wyzionął ducha, po 4.5 roku, i zastanawiam się na ile dobry to wynik. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Wicio Re: Żywotność akumulatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 00:06 Chyba średni. W moim poldku akumulator wytrzymał 5 i pół roku, a jeżdżę okazjonalnie, więc najmniej zdrowo dla akumulatora. Link Zgłoś
polokokt Re: Żywotność akumulatora 29.08.03, 01:00 VW Polo ze spora iloscia sprzetu pobierajacego prad 2 lata Carisma 7 lat i trzyma sie calkiem niezle (odpukac w niemalowane) Pozdrawiam -------------------------------- !!! UWAGA !!! Sprzedam Amplituner Technics szczegóły: www.sprzedam.hifi.prv.pl/ Link Zgłoś
letalin Re: Żywotność akumulatora 29.08.03, 01:28 3 lata... Jak uciął. Teraz ma już 3,5 i niestety wymaga dodatkowej obsługi...Przed zimą muszę mieć nowy. Link Zgłoś
Gość: Grodek Re: Żywotność akumulatora IP: *.studiokwadrat.com.pl 29.08.03, 07:55 U mnie przeżył 3 lata i usłyszałem że to normalny wynik. U Boscha powiedzieli mi też że jeżeli po 3 latach akumulator zaczyna szwankować to po prostu trzeba go wymienić na nowy bo wszelkie próby reanimacji i tak nie dadzą pożądanego efektu. Link Zgłoś
ka-8 Re: Żywotność akumulatora 29.08.03, 08:05 Rest in peace battery... ;) A jak to jest ze zdawaniem starego? Trzeba zdawać stary przy zakupie? Słyszałem że kiedyś była propozycja żeby coś takiego wprowadzić, ale nie wiem czy coś takiego jest wymagane, bo nawet nie zastanawiałem się nad samodzielną utylizacją, tylko po prostu zostawiłem u speca od baterii. :) Link Zgłoś
mrzagi01 Re: Żywotność akumulatora 29.08.03, 08:13 ka-8 napisał: > Rest in peace battery... ;) > A jak to jest ze zdawaniem starego? Trzeba zdawać stary przy zakupie? Słyszałem > > że kiedyś była propozycja żeby coś takiego wprowadzić, ale nie wiem czy coś > takiego jest wymagane, bo nawet nie zastanawiałem się nad samodzielną > utylizacją, tylko po prostu zostawiłem u speca od baterii. :) szczerze mowiac nie mam pojecia- narazie mam w kacie garazu mala bateryjna nekropolie, ale zdaje sie na paru stacjach benzynowych widzialem skrzynie z napisem ZUZYTE AKUMULATORY Link Zgłoś
Gość: wd40 Re: Żywotność akumulatora IP: *.poczta.poznan.pl 29.08.03, 14:51 Jak przy zakupie nie oddajesz starego aku to placisz bodajze 30 PLN wiecej (jakas oplata na ochrone stodowiska czy cus). A jak oddajesz to placisz cene nowego aku of course :-) pozdro wd40 (gleboko penetruje) Link Zgłoś
Gość: volica Re: Żywotność akumulatora IP: *.bna.bellsouth.net 30.08.03, 04:01 hehe a w Nashville to tylko 6 $ :) w ciagu trzech tygodni mozesz przyniesc stary to ci te pieniadze oddadza. Link Zgłoś
n0ras Re: Żywotność akumulatora 29.08.03, 08:51 Mój ma 6 lat i żyje, choć spodziewam się jego śmierci tej zimy. Ale poprzedniej zimy też się spodziewałem i przeżył. Z utylizacją jest tak, że sprzedawca jest obowiązany przyjmować zużyte akumlatory - jeśli nie oddasz starego, to płacisz kaucję 30 zł. Link Zgłoś
Gość: els Re: Żywotność akumulatora IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.08.03, 08:58 Mój oryginalny przeżył 4 lata i przed poprzednią zimą zwolniłem go ze służby bo zaczynał się źle zachowywać :) Myslę ze to jest średni wynik. Ciekawe ile wytrzyma ten co mam teraz ? Autko to Renault Laguna 2,0 Pozdrawiam, els Link Zgłoś
Gość: YOker Wynik i zdawanie IP: 62.148.85.* 29.08.03, 09:01 Sredni wynik zycia akumulatora to 4 lata. Jesli chodzi o zdawanie, to najlepiej wrzucic do odpowiedniej skrzynki np. na stacji benzynowej, ewentualnie, jesli masz zamiar kupic nowy w hipermarkecie, to dostaniesz rabat (zaleznie od sieci). Link Zgłoś
Gość: ARAFAT Re: Wynik i zdawanie IP: *.ipt.aol.com 29.08.03, 09:14 DOnosza mi ze w moim "dziadku" Renault Megane coupe juz odmawia posluszenstwa. PRacuje on od grudnia 1997 roku. Juz tamtej zimy byl podejrzany ale wytrzymal. Czyli bedzie 6 lat. Chyba niezly wynik... Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Żywotność akumulatora IP: *.acn.waw.pl 29.08.03, 10:35 Opel Vectra 2.0 99 rok luty, akumulator wymieniłem dwa tydodnie temu. Pierwszy raz dał o sobie znać zimą w Czechach przy -17, ale po tym jak padł w Warszawie po paru dłuższych chwilach z otwartymi drzwiami przy sprzątaniu i odkurzaniu "wydał na siebie wyrok". Polecam sklep firmowy ZAP w Piastowie przy ul. Warszawskiej nowy akumulator 55ah kosztował mnie...150 PLN z dwuletnią gwarancją. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Żywotność akumulatora IP: *.telia.com 29.08.03, 11:15 Zalezy od dwoch czynnikow; wlasciela ukladu ladowania. Jezeli wlasciciel utrzymuje w czystosci klemy na akumulatorze ,pilnuje wysokosci elektrolitu w zwyklym akumulatoirze,dba o stan naladowania,i kiedy jest przypadkowo rozladowany ,uzupelnia jego ubytki ekstra prostownikiem.Niedopuszcza do postyoijow na zimnie wyladowanego akumulatora ,to on sie jemu odwdziecza dlugo nie nagabnnna praca,od 3 do 5 i max 7lat. Jezeli uklad jest sprawny ladowania,i nie przeladowuje akumulatora,to rowniez ten bedzie dlugo zyl od 5-7lat max.Pzdr.Michal Link Zgłoś
ka-8 Re: Żywotność akumulatora 29.08.03, 12:04 Gość portalu: Michal napisał(a): > Jezeli uklad jest sprawny ladowania,i nie przeladowuje akumulatora,to rowniez > ten bedzie dlugo zyl od 5-7lat max. Heh, pamiętam jak w "Maluchowych czasach" coś się pomerdało z regulatorem napięcia (taka czarna puszeczka w komorze silnika) i zanim doszedłem co tak cholernie śmierdzi w czasie jazdy, elektrolit zdążył mi się "wygotować" z akumulatora. :) Założona w miejsce starego Varta (oczywiście po naprawie regulatora) kręciła rozrusznikiem że aż się omalże dymiło. ;) Link Zgłoś
Gość: Rosa Re: Żywotność akumulatora IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 29.08.03, 11:32 6 lat w Megane. Padł tej zimy nagle i ostatecznie ;( Link Zgłoś
Gość: Krzych Re: Żywotność akumulatora IP: *.iel.gda.pl 29.08.03, 12:38 Mój akumulator w Lanosie działa bezobsługowo już prawie 5 lat (od nowości). Aby go trochę chronić, przed uruchomieniem zimnego silnika na kilka sekund włączam światła (szczególnie zimą). Link Zgłoś
Gość: Staruch Re: Żywotność akumulatora IP: *.if.uj.edu.pl 29.08.03, 12:42 Honda accord - po 9 latach rozhermetyzowal sie i w zwiazku z tym zaczal tracic wode i elektrolit sie zageszczal,a plyty odslonily. Nie bylo chyba sensu z tym walczyc, wiec go zamienilem na nowy. Ale to wlasnie (9lat) byl efekt sporego dbania o akumulator. Link Zgłoś
skolmi Re: Żywotność akumulatora 29.08.03, 12:57 Gość portalu: Staruch napisał(a): > Honda accord - po 9 latach rozhermetyzowal sie i w zwiazku z tym zaczal tracic > wode i elektrolit sie zageszczal,a plyty odslonily. Nie bylo chyba sensu z tym > > walczyc, wiec go zamienilem na nowy. Ale to wlasnie (9lat) byl efekt sporego > dbania o akumulator. Co masz na mysli pod "dbaniem o akumulator"??? Link Zgłoś
Gość: Staruch Re: Żywotność akumulatora IP: *.if.uj.edu.pl 01.09.03, 13:14 Sorry, ze dopiero teraz... Dbanie= utzrymywanie w stanie naladowania. Jezeli auto jezdzi w trasach, a dlugo nie stoi pomiedzy nimi, to nie ma problemu. Natomiast czesto zdarza sie, ze odbiorniki ciagna prad na postoju (alarm, zegar itp.) a ladowanie po miescie trwa za krotko. Wtedy trzeba zadbac. To jest doladowywanie w garazu. Niestety w nowych autach musi sie do tego odlaczac akumulator od instalacji samochodowej. jest to wiec nieco klopotliwe (czasem jeszcze kod w radyjku). jak sie nie ma garazu, to trzeba by nosic do domu. latwo policzyc, ze przez takie dbanie trwajace pare lat oszczedzi sie stosunkowo male pieniadze (rocznie), wiec niekoniecznie warto. Ja to robie, bo lubie i mam warunki.pzdr. PS. obliczenie= nie dbamy-wymieniamy akumulator co 4 lata=150-200zl/4 lata=40- 50zl rocznie Dbamy= wymieniamy akumulator co 8 lat=150-200zl/8 lat=20-25zl rocznie. Roznica= 20-25 zl rocznie. Warto? PPS. a ladowanie tez cos tam kosztuje;prad to pestka, ale trzeba miec ladowaczke... no i trzeba o tym pamietac. po 100krtonym odkreceniu klem moga sie popsuc. Link Zgłoś
Gość: Jolab Re: Żywotność akumulatora IP: *.wodgik.katowice.pl 29.08.03, 14:48 A mój musiałam wymienić już po 2 latach ! Przy nieco wiekszym mrozie nie odpalił auta , po doładowaniu trzymał kilka dni a potem "odpalanie z dużym stopniem ryzyka " Link Zgłoś
Gość: pgr Re: Żywotność akumulatora IP: *.blue.pl 29.08.03, 15:10 Nubira 1998, 210 tys.km. Akumulator od 1998. Link Zgłoś
Gość: Henry Re: Żywotność akumulatora IP: *.telia.com 30.08.03, 08:56 ka-8 napisał: > Ile przeciętnie żyją akumulatory w Waszych bolidach? :) > W mojej Lamie właśnie wczoraj wyzionął ducha, po 4.5 roku, i zastanawiam się > na ile dobry to wynik. ________________________________________________________________________________ .. nie ma reguly/daty uzytecznosci . Jezeli jezdzisz przewaznie krotkie trasy,w miescie,uzywasz duzo odbiornikow pradu ,to aku. moze "wyzionac ducha" juz po dwuch latach,nawet jezeli jest prima marka , zagladaj do aku.czesto ,w upaly i w mrozy- zeby elektrody suche nie byly. Uwazam ze 4,5 lat to max. zycia akumulatora przy dzisiejszym wyposazeniu aut w odbiorniki el. . Przy kupnie nowego zapamietaj ; ten co kupuje tanio,-ten kupuje najdrozej. Pzdr. ________________________________________________________________________________ Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Żywotność akumulatora IP: *.telia.com 30.08.03, 11:13 Gość portalu: Henry napisał(a): > ka-8 napisał: > > > Ile przeciętnie żyją akumulatory w Waszych bolidach? :) > > W mojej Lamie właśnie wczoraj wyzionął ducha, po 4.5 roku, i zastanawiam s > ię > > na ile dobry to wynik. > _______________________________________________________________________________ > _ > > .. nie ma reguly/daty uzytecznosci . Jezeli jezdzisz przewaznie krotkie trasy,w > > miescie,uzywasz duzo odbiornikow pradu ,to aku. moze "wyzionac ducha" juz po > dwuch latach,nawet jezeli jest prima marka , zagladaj do aku.czesto ,w upaly i > w mrozy- zeby elektrody suche nie byly. > Uwazam ze 4,5 lat to max. zycia akumulatora przy dzisiejszym wyposazeniu aut w > odbiorniki el. . Przy kupnie nowego zapamietaj ; ten co kupuje tanio,-ten > kupuje najdrozej. Pzdr. __________________________________________________________________________---- Henry , Nie jestem sknera,ale zawsze kupuje akumulator na zlomie za 100koron (cena dla mnie) .Dbam o niego utrzymuje w czystosci klemy,na ogol sa to dobre mnarki i na oko nie starsze jak 1 rok_.Czy wiesz ,ze do tej pory tego typu akumulatory starczaja mnie na pomiedzy 3-4lata._Z tym ze nigdy nie czekam do konca .Ten moj stary jeszcze sluzy w lodzi z dwa sezony.Pzdr.Michal______________________________________________________________ _______________ > _ Link Zgłoś
Gość: robert he he mój jeden przeżył 7 lat. A drugi rozpadł IP: *.acn.pl 30.08.03, 11:30 się 2 tygodnie po zakupie:) Średnia wychodzi 3,5 roku, a więc twój jest powyżej tej średniej:) Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Żywotność akumulatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 13:23 Temat akurat dosc mo bliski. Akumulator w aucie powinien wytrzymac 100kkm, bez wzgledu na okres czasu. Pomijam oczywiscie przypadki skrajne, gdy ktoś jezdzi samochodem raz w tygodniu na sumę w niedziele. Link Zgłoś
Gość: Kierowiec Re: Żywotność akumulatora IP: 212.6.124.* 01.09.03, 13:43 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Temat akurat dosc mo bliski. Akumulator w aucie powinien wytrzymac 100kkm, > bez wzgledu na okres czasu. Tak? Nawet przy 10 000 km/rok? Szkoda, ze akumulatory tego nie wiedza. Pozdr. K. Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Żywotność akumulatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 19:25 Oczywiscie zacytowales mnie wybiorczo, pomijajac najwazniejsze slowa do Twojej riposty. Mozna tez zalozyc ze ktos nie bedzie jezdzil w ogole przez 10 lat, wtedy akumulator nie wytrzyma nawet kilometra. Link Zgłoś
Gość: Kierowiec Re: Żywotność akumulatora IP: *.pppool.de 01.09.03, 20:11 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Oczywiscie zacytowales mnie wybiorczo, pomijajac najwazniejsze slowa do Twojej > riposty. Mozna tez zalozyc ze ktos nie bedzie jezdzil w ogole przez 10 lat, > wtedy akumulator nie wytrzyma nawet kilometra. Wyciety przeze mnie fragment dotyczyl cytuje "Pomijam oczywiscie przypadki skrajne, gdy ktoś jezdzi samochodem raz w tygodniu na sumę w niedziele". 10000 km rocznie to srednio 27 km dziennie. Przebieg oczywiscie nie duzy, ale bedacy w strefie dolnych stanow srednich. Wiec pytam sie jeszcze raz: czy przy 10000 km rocznie rowniez ma akumulator wytrzymac 100000 km? Czy moze jednak sensowniejszym jest podawanie dlugosci zycia akumulatora w latach, a nie w przejechanych kilometrach? Albo w cyklach pelnego ladowania i rozladowania? Poza tym uwazam wiek 10 lat za wartosc fantazyjna, nieosiagana przez nawet 5 % akumulatorow. Pozdr. K. Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Żywotność akumulatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 09:21 Bosh, varta i wielu innych producentow podaje w swoich oryginalnych instrukcjach taką wartość ( 100kkm). Widocznie nie zakladaja ze ktos robi 20 km dziennie. Analizujac wszelkie skrajne przypadki nikt nie jest w stanie okreslis zywotnosci (precyzyjnie) akumulatora. Link Zgłoś
Gość: Kierowiec Wzory dobre i zle IP: 212.6.124.* 02.09.03, 09:53 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Bosh, varta i wielu innych producentow podaje w swoich oryginalnych > instrukcjach taką wartość ( 100kkm). Widocznie nie zakladaja ze ktos robi 20 > km dziennie. Dziwi mnie to, albowiem sredni przebieg roczny samochodow np. w Niemczech lezy w granicach 12000..16000 km, a krzywa Gausa jest dosc plaska. Wiec i przebiegi ponizej 10000 km rocznie nie sa ekstremalnie niskie, tak jak 35 000 rocznie je jest przebiegiem ekstremalnie wysokim. > Analizujac wszelkie skrajne przypadki nikt nie jest w stanie okreslis > zywotnosci (precyzyjnie) akumulatora. Mozna z dobrym przyblizeniem powiedziec, ze prawdopodobienstwo zepsucia wzrasta z czasem eksploatacji i dlugotrwalymi ekstremalnymi odchylkami temperatury, a maleje z rosnoaca intensywnoscia tejze (stosunek czasu stanu pelnego zaladowania do calkowitego czasu eksploatacji). Mozna nawet ulozyc wzor na prawdopodobienstwo awarii po pierwszym, drugim etc. roku eksploatacji. Tyle, ze w owym wzorze nie bedzie parametru przebiegu :-) A jesli bedzie, to tylko w stosunku do czasu. I w tym stosunku rosnacy przebieg w czasie bedzie redukowal prawdopodobienstwo awarii :-) Pozdr. K. Link Zgłoś
Gość: sid Re: Żywotność akumulatora IP: *.icpnet.pl 01.09.03, 14:52 u mnie 11 lat (Panasonic) w Corolci W sierpniu wymieniłem bo odpalał za 2-3 razem. Od razu po zmianie było ok, ale teraz znowu pali za 2-3 razem. Tak więc akumulator jeszcze by pociągnął. pzdr Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Żywotność akumulatora IP: *.acn.pl 01.09.03, 16:51 Gość portalu: sid napisał(a): > u mnie 11 lat (Panasonic) w Corolci > W sierpniu wymieniłem bo odpalał za 2-3 razem. Od razu po zmianie było ok, ale > teraz znowu pali za 2-3 razem. Tak więc akumulator jeszcze by pociągnął. Moze wymien kable zaplonowe. pzdr Greg Link Zgłoś