Gość: cc
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
15.09.03, 22:49
TEST - TELEGRAM: Suzuki Grand Vitara 2.0 5d
1. Na zewnątrz
2. Wewnątrz
3. Silnik
4. Zawieszenie
5. Wyposażenie
6. Cena
7. Jazda
1) Nieduża jak na nazwę Grand ;-). Kompaktowe wymiary z zewnątrz (dł. 4,4 m,
szer. 1,76 m) pozwalają na dość sprawne poruszanie się w miejskim tłoku.
Średnica zawracania wynosi niewiarygodne 10.6 m (mniej niż np. Honda Civic
5d!).
Linia konserwatywna, ale nie zestarzała się zbytnio. Testowany model był
srebrny, choć ciekawiej prezentują się wersje dwubarwne (srebrny dół i
niebieska, zielona, wiśniowa lub czarna góra). Krótkie zwisy umożliwiają
wjazd na bardzo wyboistą drogę polną lub leśną, ale w prawdziwy teren trochę
szkoda lakierowanych błotników i zderzaków. Koła z felgami stalowymi
wyglądają solidnie i ładnie. Brak świateł przeciwmgielnych z przodu (opcja),
ale na dachu seryjne relingi. Drzwi z kołem zapasowym otwierają się bez
problemu.
****/5
2) Duży plus za zmiany wewnątrz. Poprzednia Grand Vitara (do 2002 r.)
wyglądała w środku jak coś z połowy lat 90-tych. Wielu drażniła suwakowa
regulacja temperatury, a plastiki sprawiały tanie wrażenie (i nie były "miłe
w dotyku" ;-))). Teraz deska Vitary niczym nie odbiega od innych aut XXI
wieku, a ergonomia i wrażenia na piątkę minus (brak regulacji kierownicy w
poziomie!). Wersja testowa nie miała radia, a jedynie 6 głośników. Inne
wersje mają w standardzie radioodtwarzecz CD wielkości DIN2 Clariona).
Testowana wersja wykończona była srebrnymi elementami, co pasowało do lakieru
z zewnąrz i nadawało lekkości desce. Cyfry zegarów pozostają niewidoczne
dopóki nie przekręcimy raz kluczyka, a po wyłączeniu znikają z opóźnieniem.
Rozmieszczenie obrotomierza, licznika i wskaźników sensowne i ze smakiem,
podkreślonym przez srebrne obwódki. Kierownica poręczne i wygodnie leżąca w
dłoniach. Wygodne i sprężyste fotele, fotel kierowcy regulowany w pionie i
poziomie. Widoczność dobra, duże lusterka boczne. Lampki punktowe nad
lusterkiem.
Ilość miejsca z przodu bdb. Z tyłu trochę gorzej z powodu małego rozstawu osi
(2480 mm). Oparcie tylnej kanapy można za to pochylać w kilku pozycjach,
regulując przy tym objętość bagaznika, która wynosi min. 275 litrów do linii
okien (rolety - standard).
Tylna kanapa przystosowana jest do mocowania fotelików ISOFIX. Samochód ma
kilka różnych schowków w kabinie i w bagażniku, a także wyjmowaną i zamykaną
popielniczkę (coś na przerwę na papierosa) i dwa gniazda 12V (jedno w
bagażniku np. do lodówki).
*****/5
3) Silnik 2.0 16V 128 KM nie należy do zbyt dynamicznych. Producent podaje
12,1 s do 100 km/h, choć trudno w to uwierzyć. Max. moment obrotowy 174 Nm
uzyskuje za to przy 2900 obr., a więc jest dość elastyczny. W mieście
wystarczą pierwsze 3 biegi. Spalanie przy tym osiąga 9-15 litrów w zależności
od stylu jazdy (średnio 12 w mieście). Cykl mieszany, to 9,3 litra, a trasa
7,8. Bez gazu by się nie obyło ;-))
W teren lepszy 2-litrowy TDI Common Rail o mocy 109 KM, ale cena duużo wyższa
(99,000 zł). Plus za wyciszenie.
Napęd 4x4 dołączany (nawet w czasie jazdy do 100 km/h).
***/5
4) Zawieszenie niezbyt komfortowe w mieście. Twarde i reagujące na poprzeczne
nierówności (torowiska). Nic jednak nie stukało, ani nie trzeszczało, a więc
plus za spasowanie. Tył na osi sztywnej lepiej spisuje się w terenie.
***/5
5) Wyposażenie wersji podstawowej w cenie ok. 80,000 zł obejmuje: 2 poduszki,
ABS, wspomaganie, centralny zamek, immobilizer, elektr szyby (4), elektr.
lusterka boczne (podgrzewane!), 6 głośników i antenę,
klimatyzację "półautomatyczną" (tzn. elektroniczne sterowanie z wyskalowaną
temperaturą od 20 do 35 stopni) z filtrem przeciwpyłkowym oraz podgrzewane
fotele przednie (!). Brak komputera pokładowego, ale liczniki km są
ciekłokrystaliczne. Jest też zegar i termometr temp. zewn. Mały drobiazg,
który bardzo mi się spodobał, to automatyczne zamykanie obiegu powietrza - w
korkach pełnych śmierdzieli jak znalazł ;-))
****/5
6) Cena - jeden z najtańszych i przy tym lepszych SUVów. Ceną i
właściwościami jazdy w terenie bije na głowę np. Toyotę RAV4 i Hondę CRV.
Wyposażenie bardzo dobre za te pieniądze.
*****/5
7) Jazda - była krótka i po mieście. Wspomaganie skuteczne, przyspieszenie
chyba niezłe jak na silnik 2.0, ale trudno mi porównywać jako że na codzień
jeżdżę osobowymi. Skrzynia biegów chodziła bardzo dobrze. Zwrotność
zaskakująca jak na SUVa. Widoczność do przodu i na bok OK, ale do tyłu gorzej.
Gdybym miał 80,000 tys. na zbyciu, a silnik byłby tym 2-litrowym TDI, to
nawet bym się nie wahał ;-))
Nic dziwnego, że w tym roku w Polsce to przebój w klasie SUV (ok. 200 szt.
sprzedane do końca lata).