Dodaj do ulubionych

Mini klimatyzator i Auto Cool

11.06.08, 16:30
Chciałem zapytać czy ten sprzęt jest coś warty , chciałbym dostać opinie od
osób które takie coś zakupili :)
Auto Cool
allegro.pl/item377930754_auto_cool_chlodzenie_kabiny_auta_w_upal.html

oraz
Mini Klimatyzator
allegro.pl/item376055422_mini_klimatyzacja_klimatyzator_na_230v_i_12v_hit.html

a może polecacie inne patenty ?

Może jakieś wady i zalety ?
Obserwuj wątek
    • al9 Re: Mini klimatyzator i Auto Cool 11.06.08, 16:38
      miniklimatyzator to zwyczajne gó..
      wiatrak z rozpryskiem wody...
      żenada
      al
      • luk75 Re: Mini klimatyzator i Auto Cool 11.06.08, 16:42
        testowałeś to ? chciałbym opinii ludzi którzy z tego skorzystali :)
        • al9 Re: Mini klimatyzator i Auto Cool 11.06.08, 16:49
          nie znajdziesz takich
          kretynów nie sieją
          al
          • luk75 Re: Mini klimatyzator i Auto Cool 11.06.08, 17:03
            okej Ty wyraziłeś już swoją opinie więc już nie pisze bo tylko obrażasz ludzi
            "kretynów"? - nic Ci nie zrobili robiąc zakup tych gadżetów.

            Ponawiam pytanie chce opinie ludzi którzy to testowali
            • al9 Re: Mini klimatyzator i Auto Cool 11.06.08, 17:14
              ponawiam odpowiedź
              na tym forum nie znajdziesz ludzi którzy kupili to gó..
              poszukaj w innym miejscu
              może na forum "myslących inaczej"
              eot
              papa
              al
              • awatar71 Re: Mini klimatyzator i Auto Cool 16.06.08, 09:24
                Jednak sporo ludzi takie urządzonka kupiło. Widać to na allegro.
                Nie chodzi o to, żeby badziewie działało (dawało spodziewany efekt), ale żeby
                można na tym zarobić.
    • milleniusz Mocne :) 11.06.08, 18:06
      Schrzaniłeś linki.

      Fajne te urządzenia. Więcej takich patentów, niekoniecznie motoryzacyjnych,
      znajdziesz na jakimś kanale typu "telezakupy". Najbardziej mnie urzeka taki
      wibrator, który się zakłada na brzuch i wypala tłuszcz. Albo nóż z
      ogranicznikiem. Nie to, żebym to oglądał, ale czasem włazi na TVN Turbo, choć
      już teraz chyba nie. :)))

      Obejrzałem ten filmik auto-coola. To jest dokładnie z takiego tele-shopu, tyle
      że amerykańskiego. Absolutna żenada. A już jeślibym zobaczył coś takiego na A6,
      czy Leksusie (jak na filmie), to chyba bym pęknął ze śmiechu.

      PS. Myślę, że Al trochę przecenia intelignecję bywalców forum. W końcu są też
      tacy co płacą parę tysięcy za obietnicę sprowadzenia auta. To sprzęt tylko
      obiecuje że go schłodzi no i jest 100 razy tańszy.
      • loyezoo Re: Mocne :) 11.06.08, 22:10
        Osobiście nie mam (bo nie mam takiej potrzeby)Natomiast zasada
        działania jest prosta jak konstrukcja cepa.Znajomy używa.Klimy to
        nie zastąpi ale przy upałach powietrze na schłodzonych wkładach leci
        zdecydowanie chłodniejsze i przyjemniejsze niż gorace z nawiewu.
      • woolfik86 A byś się zdziwił, 11.06.08, 22:31
        > Obejrzałem ten filmik auto-coola. To jest dokładnie z takiego tele-shopu, tyle
        > że amerykańskiego. Absolutna żenada. A już jeślibym zobaczył coś takiego na A6,
        > czy Leksusie (jak na filmie), to chyba bym pęknął ze śmiechu.

        Coś podobnego do auto-cool (oczywiście nie w żałosnym wydaniu a la tv market - bateria słoneczna w szyberdachu) można fabrycznie domówić choćby do A6 czy skodziny superb.

        www.webasto-solar.de/files/en/SK6238_WEB_ProduktBl1_E_72.pdf
        Oczywiście co do przedstawionych aukcji moje zdanie jest takie, jak szan. Przedmówcy ;)
        • milleniusz No dobra 11.06.08, 22:44
          No dobra, może to urządzenie jest bardziej skuteczne od wspomnianego wibratora
          na spalanie tłuszczu (choć jak tamten dostanie np. zwarcia to spali tłuszcz, a
          jakże, niestety wraz z nosicielem).

          Ja rozumiem ideę działania i to ma sens, bo wyrzuca gorące powietrze ze środka.
          Ale sposób wykonania jest arcytandetny. Jeszcze ten dodatek na długopisy, które
          można pionowo sobie ustawić pod łokciem, w sam raz aby się na nie nadziać
          podczas hamowania na przykład.

          Wracając do rzeczy - podobny efekt osiąga się otwierając szyberdach, a jak się
          nie ma, to wszystkie szyby, albo szyby po przekątnej podczas jazdy. Nagromadzone
          gorące powietrze od razu ucieka, bo często ma ponad 50 stopni. Choć pewnie jak
          to pracuje podczas postoju to powietrze jest usuwane na bieżąco, co zapobiega
          nagrzaniu wnętrza.
    • celicaman Re: Mini klimatyzator i Auto Cool 12.06.08, 00:16
      Ten miniklmatyzator to po prostu tzw klimatyzator ewaporacyjny.
      Zasada działania znana od lat. Woda ma wysokie ciepło parowania.
      Czyli parując mocno schładza powietrze wokół niej (odbiera od niego
      ciepło). To dlatego pocimy sie i lubimy w upały polewać sie wodą.
      Taki schładzacz ewaporacyjny potrafi obniżyć temp powietrza nawet o
      kilka stopni. Działa skutecznie jedynie przy niskiej wilgotność
      powietrza.
      en.wikipedia.org/wiki/Evaporative_cooling#Evaporative_cooling
      Na temat jakość tego gadżetu z Allegro nie wypowiadam się, bo
      oczywiście nie kupiłem tego ustrojstwa.
      • fazi_ze_sztazi Re: Mini klimatyzator i Auto Cool 12.06.08, 17:22
        uzupelniajac wypowiedz kolegi, jako ciekawostke moge dodac ze w
        polpustynnych i goracych rejonach ameryki polnocnej (od las vegas po
        zacatecas), ochladzanie powietrza poprzez odparowanie w nim wody
        jest powszechnie stosowane. w niektorych rejonach meksyku nie
        stosuja wogole typowych klimatyzacji ("freonowych") w domach
        jednorodzinnych, a jedynie ciagly nadmuch nawilzanego powietrza. z
        doswiadczenia wiem ze chlodno w domu sie robi dopiero o 6 rano ....
        niezapominajmy ze podstawowym warunkiem zachodzenia procesu jest
        niska wilgotnosc powietrza. Obawiam sie ze tego
        typu "klimatyzatorki" nie zdadza egzaminu w klimacie europy
        zachodniej i srodkowej, z uwagi wlasnie na zbyt wysoka wilgotnosc
        wzgledna powietrza.
        pzdr.
        • celicaman Re: Mini klimatyzator i Auto Cool 12.06.08, 17:37
          > uzupelniajac wypowiedz kolegi, jako ciekawostke moge dodac ze w
          > polpustynnych i goracych rejonach ameryki polnocnej (od las vegas
          po
          > zacatecas), ochladzanie powietrza poprzez odparowanie w nim wody
          > jest powszechnie stosowane
          a take popularne w Australii
          > w niektorych rejonach meksyku nie
          > stosuja wogole typowych klimatyzacji ("freonowych") w domach
          > jednorodzinnych, a jedynie ciagly nadmuch nawilzanego powietrza
          Bo zaleta jest zarówno niski koszt samego urzadzenia jak i niewielki
          pobór prądu-mniej wiecej tyle samo co zwyklego wentylatora
          > Obawiam sie ze tego
          > typu "klimatyzatorki" nie zdadza egzaminu w klimacie europy
          > zachodniej i srodkowej, z uwagi wlasnie na zbyt wysoka wilgotnosc
          > wzgledna powietrza
          Uzywałem kiedys takiego stacjonarnego modelu. W suche gorace dni
          potrafił zbić temperature o kilka stopni. Jak nad Polske napływało
          powietrze znad atlantyku, zamieniał się w zwykły wentylator.
      • metron1 Re: Mini klimatyzator i Auto Cool 24.05.13, 23:47
        Tyle że w nagrzanym pomieszczeniu ciągłe parowanie wody z klimatyzera bo tak to się chyba nazywa w szybkim czasie powoduje powstanie tropikalnego wilgotnego i dusznego klimatu
        Sam to sprawdziłem na nagrzanym poddaszu gdzie było gorąco, po włączeniu klimatyzera ze schłodzonymi wkładami zrobiło się parno
    • pijatyka Czy w ogóle istnieją... 24.05.13, 22:15
      ...jakieś sensowne mini klimatyzatory do samochodu (zasilane z gniazda zapalniczki)?
      • qqbek Re: Czy w ogóle istnieją... 25.05.13, 09:02
        pijatyka napisała:

        > ...jakieś sensowne mini klimatyzatory do samochodu (zasilane z gniazda zapalnic
        > zki)?

        Pomyślmy - moc agregatu zwykłej klimatyzacji to jakieś 2kW.
        Nawet zakładając, że pociągniesz 20A z gniazda zapalniczki, to masz raptem 0,24kW.
        Czy to wyczerpuje temat?
        Moim zdaniem tak :)
        • pijatyka Re: Czy to wyczerpuje temat? 25.05.13, 13:22
          Pomyślmy - moc agregatu zwykłej klimatyzacji to jakieś 2kW.
          Nawet zakładając, że pociągniesz 20A z gniazda zapalniczki, to masz raptem 0,24 kW


          Pomyślmy - 0,24 to ponad 1/10 z 2 kW; jeśli moc 2 kW wystarcza do schłodzenia sporego pomieszczenia, to może jej ułamek wystarczyłby do (zauważalnego) ochłodzenia małego autka?

          Tak sobie teoryzuję ;)
          • pies_w_studni Re: Czy to wyczerpuje temat? 25.05.13, 13:38
            0,24 kW to jest moc pobrana z gniazdka. Ile z tego zostanie zuzyte na obnizenie temperatury, połowa? 1/3?
            Chcesz se dalej teoretyzowac?
          • qqbek Re: Czy to wyczerpuje temat? 25.05.13, 18:50
            pijatyka napisała:

            > Pomyślmy - 0,24 to ponad 1/10 z 2 kW; jeśli moc 2 kW wystarcza do schłodzenia s
            > porego pomieszczenia, to może jej ułamek wystarczyłby do (zauważalnego) ochłodz
            > enia małego autka?

            Te 2kW też chłodzą małe autko (u mnie Opla Astrę, w BMW E36 mam agregat o mocy 2,8kW).
            No i liczby kłamią.
            Te 2kW to średnia moc na wale urządzenia, w określonych warunkach (zdaje się przyjmuje się w testach 26 stopni na zewnątrz, 20 w środku auta).
            Sprawność układu z R134a to około 300% (stosunek mocy na wałku do mocy chłodzenia, przy założeniu, że masz sprawne i czyste przewody, parownik i chłodnicę).
            Także 2kW constants na wałku to 6-7kW szczytowego poboru mocy... i 6kW mocy chłodniczej.
            Podałem wartości najniższe, by tylko pokazać że obydwie wartości dzieli rząd wielkości.

            Teraz deska do grobu "cudownych klimatyzatorów zasilanych z gniazda zapalniczki" - najczęściej wykorzystują one elementy Peltiera, których sprawność wynosi jakieś 30%.
            Z 240W pobieranej mocy zostaje więc 72W mocy chłodniczej.
            W swoim poście podałem pobór mocy, by pokazać, że nawet licząc wszystko "a'la laik" nie można dojść do wniosku innego niż ten, że klimatyzator taki to sobie możesz postawić... na półce, zaraz obok "cudownego odkurzacza samochodowego zasilanego z gniazdka zapalniczki, tak zachwalanego przez pana z telewizji".

            > Tak sobie teoryzuję ;)

            Teoretycznie - z 25 do 24,5 może po godzinie tym coś schłodzisz (tylko szyby pozakrywaj).

            Praktyka wygląda tak, że korzystając z gniazdka zapalniczki to co najwyżej piwo w dobrze izolowanej termicznie lodówce turystycznej możesz jako-tako schłodzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka