jerzy.kubina
25.06.08, 22:39
Witam.
Zakupilem autko w ktorym bylo zamontowane radio.
Przednie glosniki sa podlaczone bezposrednio do radia i z nimi nie
ma problemu. Kable do tylnych glosnikow sa wyprowadzone od radia do
tylu i zaizolowane. Radio posiada 2 wyjscia typu chinch i pod te
wyjscia jest podlaczony wzmacniacz (2 kanalowy) a do niego tylne
glosniki. Dodam ze wzmacniacz ma dodatkowy wylacznik (na
przewodzie "remote").
Do wczoraj wszystko dzialalo bardzo dobrze, dzisiaj rano wyjechalem,
zalaczam radio - przod gra, zalaczam wzmacniacz i z tylu cisza.
We wzmacniaczu swieci sie dzioda od zasilania. Bezpieczniki
sprawdzilem i sa dobre.
Zdenerwowalem sie i podlaczylem tylne glosniki pod zaizolowane kable
ktore ida od radia, teraz mam podlaczone wszystkie glosniki
bezposrednio pod radio, mam tez wzmacniacz podlaczony chinchami i
nie wiem co sie spierniczylo.
Czy to wzmacniacz padl, czy moze to wyjscie na chinche w radiu??
Czy mozliwe ze nie dziala w radiu wyjscie liniowe a cztery wyjscia
glosnikowe dzialaja?
Jak to sprawdzic?
Pomyslalem ze do wzmacniacz podlacze glosniki, wlacze go, a jako
zrodlo dzwieku podlacze odtwarzacz Mp3 (kablem jack 3,5mm ->
2xchinch), czy to zadziala??
Jak sprawdzic czy z radia wychodzi sygnam wyjsciem liniowym??
POMOCY :-)