stasio_paluch Deszcz oznacza nieprzewidywalność. 06.07.08, 12:21 I nic więcej. Równie dobrze Robert może skończyć wyścig na pierwszym okrążeniu. Nie rozumiem czy się tak autor podnieca. Link Zgłoś
sar Re: Deszcz oznacza nieprzewidywalność. 06.07.08, 12:47 Kubica startuje 10, bez deszczu, w dobrych wyścigowych warunkach, na torze gdzie się trudno wyprzedza, przyjedzie statystycznie na 6-10 miejsu. Przy deszczu i dużej losowości może przyjechać 1, może się też rozbić na pierwszym okrążeniu. Ryzyko jest większe, ale i szanse na zwyciąstwo są większe (nadal nie są duże, ale na pewno są zdecydowanie większe). Miejsce w pierwszej czwørce jest już całkiem realne (powiedzmy, 30% szans?). Link Zgłoś
prober Hamilton 06.07.08, 12:23 Hamiltonowi do szczęścia wiele nie trzeba wystarczy gdzieś tam mignąć czerwonym światłem, np. przy wyjeździe z pitstopu. Wtedy budzi się zwierz. Link Zgłoś
cop_ernic Skąd to podniecenie deszczem, skoro na 3. treningu 06.07.08, 12:49 podczas którego była mokra nawierzchnia, R. Kubica wypadł blado, a juz podczas kwalifikacji, gdy był suchy tor - pojechał dobrze? Widać dobitnie, że mieli kłopot z ustawieniem bolidu na mokrą nawierzchnię. Poza tym zgadzam się z drugą wypowiedzią na forum, że deszcz to nieprzewidywalność i tylko tyle, a nie sprzymierzeniec Kubicy. No ale rozumiem, że jest niedziela, nie ma za bardzo o czym pisać, więc trzeba robić sensację nawet z deszczu. Trochę to śmieszne jednak akurat w Waszym wykonaniu. Pozdro, R.P. Link Zgłoś