Dodaj do ulubionych

Nowe informacje zaslyszane o sprzedazy Saaba

28.11.08, 06:45
General Motors chce sie pozbyc 5-ciu marek samochodowych.
GM zastaniowia sie nad sprzedaza wielu marek swoich samochodow tak aby
wyklarowac obecny kryzys.Jedna z nich jest Saab.
Informnacje o GM pochodza z amerykanskiej agencji prasowej Blommberg.
GM dopracowuje projekt ktory zostanie przekazany do Kongresu 2 grudnia.
Beda pytania 5 grudnia i pozniej bedzie decyzja.My sie dowiemy juz w tygodniu
Luci (13 grúdzien swieto) jak to bedzie wygladac.
GM jest w totalnej ekonomicznej zapasci.Na poczatku listopada powiedziano w
koncernie ze pieniadze skoncza sie kolo nowego roku jak nie wykonamy zadnego
ruchu.Male zmiany nie pomoga.
W tym projekcie o ktorym pisze Blommberg dotyczcego GM,chca sie pozbyc
nastepujacyh marek; Pontiac, Hummer,Saturn i Saab Automobile.
Alternatywa jest zamkniecie albo sprzedaz.
-Jesli dotyczy to Pontiac to myslimy o zamknieciu mowi Matts Carlsson
samochodowy analityk z Göteborg Management Institute.Amerykanska flora jest
duza.Pontiac konkuruje z Chevroletem
inna marka GM.
Dobre polozenie dla Saaba.
Hummer jest specyficzny i da sie napewno sprzedac sadzi Carlsson podczas gdy
Saturn jest wielka niewiadoma.On sadzi ze Toyota jest w
tej obrazie gdyz byla przy starcie Saturna, to moze byc interesujace dla
fabryki.O marce mozna dyskutowac.
Dal Saaba polozenie jest lepsze.Pierwszy raz w ciagu odstanicjh lat
Saab posiada ciekawy modelowy program ktory wyglada zachecajaco mowi Carlsson.
-GM zainwestowal 25 mniljardow i program produkcujny ktory bedzie lansowany w
2009.To jest bardzo interesujace dla ewentualnego nowego nabywcy.Jezeli
dojdzie do kupna to napewno pojdzie szybko.Bede zdziwiony jak sie ta
tranzakcja nie odbedzie na wiosne mowi Carlsson.
Wlasciciel Chinski?
Nowy wlasciciel moze byc przedsiebiorstwem chinskim.
-Oczywiscie ze moze i to byloby bardzo interesujace dla Saaba aby uzyskac
ciaglosc kompetencje.zachowac marke,i siec distrybucyjna
mowi Carlsson.
Tak mozna kontunuowac te spekulacje i nie byloby zle zachowac produkcje w
Trollhättan.
Logicznie myslac znajac te dostepne materialy mozna powiedziec ze posiadamy
wiekszy czy mniejszy z kompletowany rozwoj i produkcje Saaba na terenie
Szwecji i prawdopodobnie zostanie to zachowane.
Matts Carlsson mowi ze nikt nie bedzie zainteresowany aby zakupic tylko marke
i strone rozwojowa a pozniej zamknac produkcje.
(TT) dzisiejsza sydsvenska 28nov.2008
Pzdr.Sky.


Obserwuj wątek
    • josner Re: Nowe informacje zaslyszane o sprzedazy Saaba 28.11.08, 07:32
      Podsumowując, należy liczyć na mega-obniżki w salonach Opla ;)
      • skyddad Re: Nowe informacje zaslyszane o sprzedazy Saaba 28.11.08, 08:32
        Nie sadze, pazernosc dealerow jest straszna ale napewno zycie ich zmusi
        do uplynnienia szmelcu.
        Pzdr.Sky.
    • karakalla Re: Nowe informacje zaslyszane o sprzedazy Saaba 28.11.08, 10:34
      Pitu pitu, propaganda sukcesu. 9-5 zaliczy opóźnienie do 2010, jeżeli w ogóle
      się pojawi, a poza tym ma powstawać w fabryce Opla w Russeslheim. 9-4X też
      opóźnienie, w dodatku fabryka Cadillaka w Meksyku. Sam Saab to obecnie tylko
      linia produkcyjna 9-3, który ma już 7 lat, wymaga opracowania następcy, a
      prawdopodobnie żadnych prac w tym kierunku nie poczyniono, nie ma nawet decyzji
      o tym, czy miałby powstać na platformie Insigni, czy może Astry. 9-1 to mglisty
      koncept. Poza tym Saab stoi silnikami Opla i Fiata, przecież nie własnymi
      20+-letnimi benzynowymi 2,0 i 2,3...
    • hunaga Re: Nowe informacje zaslyszane o sprzedazy Saaba 28.11.08, 11:34
      Saaba powinno przejac np Subaru
      połączenie tych dwóch pomysłów na auta dałoby genialny efekt

      • karakalla Re: Nowe informacje zaslyszane o sprzedazy Saaba 28.11.08, 12:19
        To już było, w postaci Saaba 9-2X, czyli przeplakietkowanej Imprezy i raczej
        nikt nie był specjalnie szczęśliwy.

        W jakiejś dyskusji ktoś rzucił pomysł, że marka taka Saab miałaby sens np. dla
        Hyundaia. I to niezła idea. Hyundai ma całą niezbędną paletę technologii,
        łącznie z silnikami V8 i nowoczesnymi turbodieslami, sięgającymi 3-litrowego V6.
        Brakuje mu natomiast marki i image'u do segmentów wyższych niż kompakty i chyba
        droższych SUVów. Pompowanie nowej marki może się nie udać, a kupując za parę
        groszy Saaba Koreańczycy dostaliby ją, plus cenne doświadczenie w dziedzinie
        bezpieczeństwa. Odpowiednio przestylizowane Genesis czy Veracruz, z
        usportowionymi układami jezdnymi, sprzedawane jako jakieś Saaby mogłyby trochę
        namieszać.
        • al9 i w efekcie tego 28.11.08, 13:00
          dostałem propozycje prosto z salonu saaba (zostawiłem kiedyś mail)
          silnik 1,8 122 KM, półskóry, automatyczna klima, pełna elektryka,
          alufelgi, lakier metalic czarny, auto rocznik 2008 bez przebiegu
          cena 72 tys brutto do negocjacji!!!
          pozdr
          al
          • przemekthor Re: i w efekcie tego 28.11.08, 14:26
            Al, badz uprzejmy podszepnac, gdzie?
            • al9 Re: i w efekcie tego 28.11.08, 14:37
              a jasne
              Saab Kozłowski Szczecin
              Pozdrawiam serdecznie
              al
              • przemekthor Re: i w efekcie tego 29.11.08, 21:03
                dzieki

                zobacze tylko jeszcze, co mi powiedza w lodzi :)
        • sniperslaststand Re: Nowe informacje zaslyszane o sprzedazy Saaba 28.11.08, 15:40
          karakalla napisał:

          > Brakuje mu natomiast marki i image'u do segmentów wyższych niż kompakty i chyba
          > droższych SUVów. Pompowanie nowej marki może się nie udać, a kupując za parę
          > groszy Saaba Koreańczycy dostaliby ją, plus cenne doświadczenie w dziedzinie
          > bezpieczeństwa. Odpowiednio przestylizowane Genesis czy Veracruz, z
          > usportowionymi układami jezdnymi, sprzedawane jako jakieś Saaby mogłyby trochę
          > namieszać.

          Bardzo słuszna uwaga. O tym, jak wielką rolę ma znaczek niech zaświadczy śmieszny przykład nowej trzy-litrowej "czterolitrowej" BMW 740i.

          Aczkolwiek na wiki jest odnośnik do decyzji, że Genesis w EU sprzedawany nie będzie:
          www.topspeed.com/cars/car-news/hyundai-genesis-not-going-to-europe-ar54835.html a jeden z powodów to fakt, że Lexusowi tutaj się nie udało. Czy posiadanie marki Saab cokolwiek by zmieniło? Może. Pewne jest natomiast, że Genesis na wejściu dostałby karę w postaci cła, a jedną z kluczowych zalet tego jest, że ma minimalne pojedyncze braki w stosunku do aut od-zawsze-premium (chociaż na pewno nie w kategorii komfortu), a jest DUŻO tańsze.

          Przykład, jak cła przeszkadzają Hyundaiowi widać np. dla Santa Fe, które jest po prostu za drogi.

          Poza tym Hyundai chce mieć własną luksusową markę z myślą o Chinach. Tam przenosi się dobrobyt i siła nabywcza, które to Europę Zachodnią będą po prostu opuszczały i trzeba się z tym pogodzić. A Chińczycy słowa "Saab" nie znają.

          O tym, jak dobrze zbudowanym samochodem jest Genesis niech zaświadczy to zdjęcie - pierwszy wypadek Genesisa Coupe, potężne uderzenie w betonowy fundament słupa, wprawdzie jakoś nie widzę tutaj szansy zachowania stóp przez kierowcę, ale klatka bezpieczeństwa auta została bardzo niewiele uszkodzona:
          www.wreckedexotics.com/articles/013.shtml
          Co do sprzedaży Pontiaca czy czego tam jeszcze przez GM, to chyba tylko Chińczycy mogą to kupić. I tylko za małe pieniądze i tylko dla znaczka. A co mogliby zaoferować? Może swoją hybrydę wtyczkową, która wyprzedzi i Toyotę, i GM i całą resztę.
          • karakalla Re: Nowe informacje zaslyszane o sprzedazy Saaba 29.11.08, 11:44
            > Czy posiadanie marki Saab cokolwiek by zmieniło? Może. Pewne jest > natomiast, że Genesis na wejściu dostałby karę w postaci cła

            Kupienie Saaba, że pobujam sobie dalej w obłokach, oznaczałoby też kupienie udziału w rynku, czyli 20-30 000 sztuk Genesisa jako 9-5 w Europie (oczywiście gdyby zrobiono to z głową: kombi, pełna stylistyka Saaba wewnątrz i na zewnątrz oraz odpowiednia oferta silnikowa, ale z tym ostatnim nie ma problemu). To, wraz z rynkiem amerykańskim, gdzie wtedy taki wehikuł mógłby być sprzedawany jako True Saab Made in Trollhattan, usprawiedliwiałoby otwarcie linii produkcyjnej w Europie.

            > Poza tym Hyundai chce mieć własną luksusową markę z myślą o Chinach. Tam przeno
            > si się dobrobyt i siła nabywcza, które to Europę Zachodnią będą po prostu opusz
            > czały i trzeba się z tym pogodzić. A Chińczycy słowa "Saab" nie znają.

            Ale to perspektywa dekad, zobaczymy zresztą, jak Chiny poradzą sobie z obecnym tąpnięciem. Poza tym można ich nauczyć, że Saab to taka szlachetna marka z samej Europy, prawie jak BMW.

            Powyższe rozważania jednak nie uwzględniają chyba ambicji Azjatów, oni jak się wydaje, chcieliby swoje własne marki wprowadzić do penteonu, bez wykupywania herbów starej szlachty. Jednak Koreańczycy mają chyba z tym większy problem, bo o ile Japonia jest kojarzona z szerszym kodem kulturowym, każdy mniej więcej wie, że są samuraje, kamikaze, Kurosawa, admirał Togo piorący Rożestwieńskiego, katana, haiku, Mishima, pancernik „Yamato”, manga i myśliwiec Zero, o tyle Korea nie kojarzy się raczej z niczym poza Kim Ir Senem i wojną koreańską oraz zamtuzami dla Japończyków w czasie wojny (wyjąwszy oczywiście LG, Hyundaia i Samsunga). Ich problem, może skoro pije „się” wina chilijskie czy australijskie, a nie francuskie, włoskie, reńskie czy hiszpańskie, może im się uda wylansować koreańskość jako markę.

            > O tym, jak dobrze zbudowanym samochodem jest Genesis

            A to zupełnie inna sprawa, rozchodząca się z powyższym. Hyundai przeszedł daleką drogę od producenta zgrzebnych (acz nie do zdarcia) toczydełek w rodzaju Pony. Oferując takie historie jak Genesis i Veracruz, silnik V8, wchodząca zaraz nowa generacja Diesli (184-konny 2,0 i 200-konny 2,2) oraz tę V6, pracując nad 8-biegowymi automatami, a ogólnie wozy już bezpieczne, porządnie wykończone i niezawodne, może obecnie mierzyć się jak równy z równym z np. Fordem albo PSA.
          • al9 alem sniper to uproszczenie 01.12.08, 12:22
            Poza tym Hyundai chce mieć własną luksusową markę z myślą o Chinach.
            Tam przenosi się dobrobyt i siła nabywcza, które to Europę Zachodnią
            będą po prostu opuszczały i trzeba się z tym pogodzić. A Chińczycy
            słowa "Saab" nie znają.

            -------------------
            sniper jestes mistrzem kwerendy po źródłach
            ale...
            ile aut sprzedaje sie w usa i w Europie.. czyli w krajach Zachodu
            (plus Australia, Kanada, Meksyk, Brazylia)
            a ile w całej Azji?
            Ile kosztuje auto w EU a ile w Indiach?

            i z drugiej strony:
            Byłeś w Tajlandii, Wietnamie, Malezji?
            widziałeś te dziesiątki milionów motorowerów?

            Bogactwo jest u nas.. czytaj na Zachodzie
            W Azji brakuje podtsawowych dóbr: wody, energii, edukacji...
            Minie 100, może 200 lat zanim to się zmieni...
            Jasne - są miejsca jak Szangaj, Hong Kong, Bankgok...
            Ale nawet tam widać dramatyczne róznice w dystrybucji dochodu..
            bez rozwiązania tych kwestii, opanowania przestępczości czy skrajnej
            (wręcz średniowiecznej) biedy - o budowaniu prawdziwych rynków
            mozesz zapomnieć...

            Nie mówię juz o infrastrukturze.. np drogach, których tam
            praktycznie nie ma...
            To dłuzsza dyskusja, ale o Europe i usa mozesz byc spokojny...
            :-)
            Pozdrawiam
            al
            • sniperslaststand alem alu Chiny nas zjedzą z butami (made in China) 01.12.08, 14:08
              Żeby dużo się nie rozpisywać za to podać parę ciekawych źródeł, to krótko.

              Uważam, że zupełnie nie doceniasz tego, co dzieje się przede wszystkim w Chinach, później także w Indiach. I w Hong Kongu i w setkach innych miejsc tam.

              Wiadomo, w Azji nie brakuje totalnej biedy i ogromnych kontrastów. Ale zapomnijmy już raz na zawsze, że to jedyny ichniejszy krajobraz.


              Parę ciekawych rzeczy:

              Brak dróg? Hehe. Chiny są trzecim co do wielkości krajem na świecie. Na jakim miejscu pod względem długości jest ich sieć autostrad i dróg ekspresowych?

              Pod względem dróg ekspresowych, są DRUDZY na świecie, tylko po USA. Nie są na jakimś dwudziestym czy czterdziestym miejscu, jakby na biedotę przystało. Są na DRUGIM.
              en.wikipedia.org/wiki/Expressways_of_China

              Większość dróg zbudowano po... 1993. Zobacz jak bardzo my jesteśmy nigdzie, w zasadzie oddając może jakieś 60 km autostrad.


              A sieć kolei?

              Trzecia co do długości na świecie. Nie piętnasta czy dwudziesta piąta.
              en.wikipedia.org/wiki/Rail_transport_in_the_People's_Republic_of_China
              Czyli w zasadzie w tym aspekcie są tak samo rozwinięci jak "bogate kraje Zachodu". Niespodzianka, co?


              Autostrady?

              Popatrz na listę, zwłaszcza na kilometraż: en.wikipedia.org/wiki/China_National_Highways#List_of_all_China_National_Highways

              I odnieś do naszej w zasadzie jednej jedynej A4.


              W 2007 w samych tylko Chinach wyprodukowano 8 milionów aut. W Niemczech - motoryzacyjnej potędze, 6 milionów.
              oica.net/category/production-statistics/2007-statistics/

              W 2007 w całej Europie wyprodukowano 22 miliony aut. W obydwu Amerykach 19 milionów. W Azji?

              30 milionów.

              Z czego tylko 12 w Japonii.
              oica.net/wp-content/uploads/all-vehicles.pdf

              Wiesz, że Audi sprzedaje więcej swoich aut w Chinach niż w USA?
              www.mobilemag.com/content/100/354/C13526/

              I teraz najlepsze - porównaj kraje pod względem bilansu handlowego:
              en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_current_account_balance
              I pod względem długu zewnętrznego, najlepiej posortowanego jako całości a później procentu produktu narodowego brutto:
              en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_external_debt

              Po prostu oni pracują. My jemy i się zadłużamy. Taki stan rzeczy może potrwać jeszcze bardzo krótko.

              Jak krótko?

              Najlepszy odnośnik:
              www.dni.gov/nic/NIC_2025_project.html - raport o przewidywanych trendach globalnych do 2025 roku, na tej stronie do ściągnięcia. Czyli nie za 100-200 lat, a 17 lat. Przejrzyj go. Która wersja nie jest rozpatrywana, za każdym razem mówi się o ubożeniu Zachodu, odpływie z niego siły nabywczej, która przepłynie po prostu do Azji.

              Prawdopodobnie nigdy nie osiągną wskaźnikowego dochodu na łeb jak bogate(jeszcze) kraje Zachodu, ponieważ jest ich za dużo. Ale nie o to chodzi - po prostu nastał ich czas. Myśmy się dobrze bawili, jedli, pili. Na kredyt. Oni robili. Teraz szale się odwracają. Fajnie było, ale się skończyło.

              Stąd uważam, że obecna recesja to tylko początek nieuchronnego. I nie będzie trwała 2 lata, jak to się przebąkuje, a 20. My po prostu będziemy mogli kupić coraz mniej, a oni coraz więcej za to, co zarobią.
              • al9 Re: alem alu Chiny nas zjedzą z butami (made in C 01.12.08, 14:45
                W 2007 w samych tylko Chinach wyprodukowano 8 milionów aut. W
                Niemczech - motor
                > yzacyjnej potędze, 6 milionów.
                ----------------------
                no własnie
                w Niemczech mieszka 80 milionów ludzi
                a Chniach 1,4 miliarda
                Moglibysmy mówic o podobnym stopniu nasycenia technoligia i
                podobnych mozliościach przemysłu, gdyby Chiny produkowały 15 razy
                więcej niz Niemcy...

                Bilans handlowy
                Niemcy sa największym na świecie eksporterem
                Chiny - drugim ale tylko na razie..
                Maja 400 milionów ludzi w miastach... jak długo zechca pracować za
                10 dolarów miesięcznie?

                Twoje uwagi dotyczące zadłuzania mają sens. W odniesieniu do usa.
                Europa juz nie...
                Patrz na nas - Polaków
                Nie widzisz czego dokonalismy od 1989?

                al
                • iszkariota Re: alem alu Chiny nas zjedzą z butami (made in C 01.12.08, 17:41
                  al9 napisał:

                  > Patrz na nas - Polaków
                  > Nie widzisz czego dokonalismy od 1989?
                  >
                  > al

                  Zastanów się czego nie dokonaliśmy, a tego "nie" jest kilka razy wiecej. Nie ma
                  się czym zachwycać. Zaledwie ślizgaliśmy się przez te 20 lat korzystając niemal
                  darmo ze światowej koniunktury gospodarczej.
                  Być może przez najbliższe lata zapłacimy za to...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka