Dodaj do ulubionych

żonowóz- problem:)

26.01.09, 16:54
Szukam samochodu dla żony, rozważyłem już wiele opcji, kilkanaście godzin
gadania z żoną o tym jaki by chciała samochód, po co i dlaczego:) Przejrzałem
milion stron, sugerowałem miliard propozycji i w końcu zostałem przy dwóch
opcjach( naprawdę myślę, że wszelkie pozostałe opcje już odpadają z bardziej
lub mniej racjonalnych powodów( w końcu to kobieta;P) ): Reault Megane albo
Seat Toledo. Proszę użytkowników tych samochodów o opinie, może pomoże nam to
podjąć decyzję:) Ja wiem, że :
Renault:
+ trochę niższa cena
+francuski samochód
-słabszy silnik
-brak el. klimy
-brak el. ot. szyb z tyłu
Seat:
+el. szyby w całym samochodzie
+el. klima
+więcej głośników, lepsze radio
+lepszy silnik
-twarde zawieszenie

Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: żonowóz- problem:) 26.01.09, 17:01
      Ze wzgledu na klimatyzacje wybralbym zonie Seata.. Wyobraz sobie jaka
      bedzie wsciekla gdy pot rozmaze jej makijaz i spowoduje oklapniecie
      fryzury :) Silnik jest raczej drugorzedny, jesli w ogole ma
      jakiekolwiek znaczenie :P
    • v-6 Meganka czy seat? 26.01.09, 17:46
      Witam!
      Jakieś 3 lata temu żona znajomego kupiła nowe megane. Przez pierwszy rok była w serwisie co 2 tygodnie. Teraz nie wiem, kontakt się rozluźnił.
      O podobnych przypadkach z seatami nie słyszałem.
      Pozdrawiam
      v-6
      • v-6 Re: Meganka czy seat? 26.01.09, 18:00
        Ale sprawdziłem w raporcie TUV i dużej różnicy nie ma, 76-83:
        www.roadlook.pl/technika/auto-bild-tv-report-2008-samochody-2-i-3-letnie-mazdy-na-szczycie.html
        Znajoma mogła mieć pecha. Sęk w tym, że w niektórych markach ten pech za często się zdarza.
        Pozdrawiam
        v-6
        • wsk175 Re: Meganka czy seat? 26.01.09, 18:58
          tylko pedolot 207.
          Od ponad roku mam takie coś służbowe. Idealny samochód dla kobiety:
          1,4 hdi- spala przy dynamicznej średnio 5l/100 .Rewelacja.
          -lustereczko w osłonie przeciwsłonecznej
          -zwykła klima w każdej wersji w standarcie
          -"babski" wygląd
          -osiągi -nie zaskoczy potworną mocą
          -60 tys i jeszcze się nic nie popsuło i nie odpadło
          -wygodne fotele
          -w standarcie uchwyty do fotelika dla dziecka
          -klimatyzowany schowek (wchodzi 7 piw)
          -duże lusterka
          wady:
          przepalające się żarówki reflektorowe. ich wymiana to koszmar
          • cloclo80 Re: Meganka czy seat? 26.01.09, 19:27
            Może to i auto babskie, ale nawet facet nie wygląda w nim tak pedalsko jak np. w
            Yarisie.
    • kandyk Re: żonowóz- problem:) 26.01.09, 19:07
      Przyjmij tylko jedno - kondolencje. Co byś nie kupił i tak masz
      wkrótce przechlapane, a kryteria wyboru? Jedynym powinno być ponad
      standardowe lusterko w daszku przeciwsłonecznym...
      • kontik_71 Re: żonowóz- problem:) 26.01.09, 19:13
        Przesadzasz... :P To, ze kobiety patrza na auto innym okiem niz my,
        wcale nie znaczy, ze kupienie auta zamienia sie w "never ending
        story" A wiem to z wlasnych doswiadczen :)
        • rraaddeekk Re: żonowóz- problem:) 26.01.09, 20:48
          Moja życiowa partnerka jest zadowolona z Aurisa.
          Najbardziej przypadł jej do gustu "asystent parkowania" oraz
          samoczynnie podświetlające się lusterko w osłonie
          przeciwsłonecznej ;-)
          Jak sama przyznała, już nawet nie patrzy w lusterka, bo parkuje
          wyłącznie "na słuch".
          Pomyśl o dopłacie do takiej opcji, a będziesz miał mniej problemów,
          bo przecież obdarty zderzak w samochodzie żony, to bedzie Twój
          problem, a nie jej ;-)
          • iberia.pl Re: żonowóz- problem:) 27.01.09, 12:48
            rraaddeekk napisał:

            >
            > Jak sama przyznała, już nawet nie patrzy w lusterka, bo parkuje
            > wyłącznie "na słuch".

            strach sie bac takich kierofcow...
    • cloclo80 Re: żonowóz- problem:) 26.01.09, 19:26
      Może by tak p. kolega napisał jakie roczniki wchodzą w grę.
    • kotlaja Re: żonowóz- problem:) 26.01.09, 23:00
      Od kiedy bycie francuzem jest zaliczane do plusów? Ja bym się tak nie cieszył
      jakbym jadł zgniły ser i chodził w bluzkach w paski i bereciku...:P
      • inbreed Re: żonowóz- problem:) 26.01.09, 23:31
        chodzi o to, że są to bardzo ładne samochody:P a sera raczej nie znajdziesz pod
        maską, no chyba, że w top gear- tylko tam to chyba była alfa:)
        • grundtozdrowie Re: żonowóz- problem:) 26.01.09, 23:51
          seat toledo to moim zdaniem jeden z ładniejszych aut na drogach. Renault się z
          nim nie równa (nie mówię, że jest złe, ale w tym pojedynku- przegrywa
          sromotnie). Nie tylko jest solidniej wykonany, ale jeśli się nie myle to ma też
          bogatsze wyposażenie. Zresztą sam zwróciłeś uwagę, że silnik ma mocniejszy, a
          reno z silnikiem 1,9 to będzie cie kosztowało z 80k, z najgorszym
          wyposażeniem...nie wiem czy warto....
          • superknur Re: żonowóz- problem:) 27.01.09, 01:16
            Które ładniejsze kwestia gustu. Nazwisko Waltera de Silvy zobowiązuje ale styliści renault też dali radę z nową meganką. Wnętrze nowej meganki jest dużo ładniejsze niż w seacie.

            Z tą ceną 80 tyś to delikatnie przesadziłeś.. o jakieś 15 tysięcy. Autor wątku pewnie przestudiował cenniki i zna je na wylot więc nie ma sensu bić piany.
            Które silniki lepsze trudno powiedzieć. Wysokoprężne pewnie Renault. Benzyna, zależ który. Trudno powiedzieć. Należy wspomnieć o tym, że najtańszych promocyjnych wersjach "superwagen" seat oferuje dość leciwe już jednostki 1,9 tdi albo osmiozaworową benzynę 1,6.

            Jeżdżę już drugą renówka(co prawda nie meganką), teść ma seata. Moje auta nie psuły się, jego seat też i jest z niego bardzo zadowolony. Parę dni jeździłem wypożyczonym od znajomego leonem z silnikiem 1,9 tdi. Wszystko fajnie tylko straszny klekot. Gdy kupowałem obecne auto wybrałem się na jazdę próbną alteą. Generalnie gdy przesiadałem się z renówki do seata czułem się jakbym prowadził wóz drabiniasty. Komfort w renault bez porównania większy. Które auto lepiej się prowadzi nie potrafię ocenić. Pewnie seat. W reanult belka skrętna w seacie zawieszenie wielowachaczowe ale to dla żony autora wątku pewnie nie ma znaczenia bo przy normalnej jeździe trudno dostrzec różnicę. Przynajmniej ja nie dostrzegłem.

            Wybrać się do salonu, obejrzeć, pomacać, powąchać, polizać ... Jazda próbna i wtedy się zastanawiać.
          • serwuziom Re: żonowóz- problem:) 27.01.09, 10:46
            JAK TO MA BYC AUTKO DLA ŻONY TO NIE KUPUJ REANAU, NO CHYBA, ŻE CI NIE ZALEŻY NA
            KASIE BO WIESZ, ŻE KOBIETA+ KONTROLOWANE STREFY ZGNIOTU= CO MIESIĄC WYDATEK NA
            WYMIANĘ PODZESPOŁÓW:D:D:D, JAK TY TEŻ NIM BĘDZIESZ JEŹDZIŁ TO SEAT BO SIĘ
            SPORTOWO PROWADZI:)
    • drab59 Re: żonowóz- problem:) 26.01.09, 23:37
      I jacy nagle wszyscy życzliwi dla gościa, który naprawdę ma problem.
      A ty jabij to chciałbyś się rozwieść czy nie koniecznie? Bo nie wiemy co ci
      radzić. A jak widzisz wszyscy się przejęli twoim problemem. Ja też.
    • kandyk Re: żonowóz- problem:) 27.01.09, 13:53
      Najtaniej wyjdzie rozwód... :)
    • mikamateusz Re: żonowóz- problem:) 28.01.09, 12:10
      jeżeli rozważasz najnowszy model megane - to megane. a jeśli seat to ... leon
    • speedofsound Re: żonowóz- problem:) 28.01.09, 15:16
      jak nowy seat to uwaga na silnik benzynowy 1,6 102 KM, wiele razy
      czytałem, że drży jak diesel, nie odpala, podobno niektóre aso
      potrafią go opanować, pozdrawiam
    • billy.the.kid Re: żonowóz- problem:) 31.01.09, 21:58
      126p.
    • kardiowerter Re: żonowóz- problem:) 31.01.09, 22:31
      Posłuchaj starszego, doświadczonego. Jeśli kupujemy samochod dlA
      zony to wiadomo ze kobieta kupuje oczmi. Musi być ładny.
      Przerabialem to kilkakrotnie. Moi znajomi także.I niewazne co ma pod
      maską. Byle nie rechotało. Jezdząc po salonach z malzonka zachowaj
      milczenie.Jej wybor a klopot i tak dla Ciebie. Ale nie będzie "a nie
      mowiłam?"
    • kongerg Re: żonowóz- problem:) 01.02.09, 14:38
      toledo ? jak dla kobiety to troche spory
    • emwu55 Re: żonowóz- problem:) 03.02.09, 17:29
      jestem kobietką to Wam odpowiem STRASZNIE MĄDRZY SUPERKIEROWCY
      PANOWIE SZOS. Seata miałam na zmianę z mężem i to on wiecznie
      narzekał na skrzynię i zawieszenie, forda miałam na zmiane z mężem i
      to on narzekała na zamki, klamki, zepsuty prędkościmierz. Hondę mam
      dla siebie a mężowi czasem pożyczam i ja nie narzekam a wręcz
      przeciwnie - w moich rekach chodzi jak laleczka. Seata nie polecam
      bo to składanka, ford fajny mięciutki ale kosztowny. Ale ja gdybym
      miała żonę to kupiłabym hondę jajeczko lub fordzika.
    • zaanzi Re: żonowóz- problem:) 03.02.09, 18:48
      jako kobieta- golfa V polecam
      • erkopt Re: żonowóz- problem:) 03.02.09, 20:57
        toyota corolla ;) Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka