Gość: malko
IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl
06.08.01, 13:20
Własnie skończył się bezproblemowy okres eksploatacji Lanosa 1,5 8v. W ciągu
ostatnich 10 tys. km wypił 1,5l oleju. Olej nie cieknie, więc uszczelki sa ok.,
silnik suchutki. Facio w serwisie twierdzi, że to normalne(?!!?!!). Jest
jeszcze jedna możliwość. Serwis przy poprzednim przeglądzie nie nalał tyle ile
trzeba, z niedopatrznia, głupoty albo z premedytacją (spierdzieli się, to gość
przyjedzie i da zarobić). Ten sam serwis nalał znajomemu do musso ponad
maksimum. dobrze, że chłop sprawdził zanim wyjechał z warsztatu. Nigdy w
służbowym samochodzie nie sprawdzałem oleju, teraz będę musiał. Zwłaszcza po
przeglądach. Czy ktoś z Was ma jakiekolwiek daewoo z takim przebiegiem, które
teleportuje olej w kosmos?
Proszę o rzeczowe odpowiedzi, a nie o antyreklamę padającego na twarz daewoo.