Gość: Yatoja
IP: *.dami / 213.76.164.*
16.12.03, 08:58
Kilka dni temu w lokalnej stacji radiowej usłyszałem reklamę dilera
Chrysler& Jeep mniej więcej następujacej treści:
"...po co oni męczą te manekiny....
...czy nie wiedzą, ze niezalezne analizy wypadków drogowych przeprowadzone
przez towarzystwo ubezpieczeniowe (tu pada komletnie mi nieznana- bo zapewne
amerykańska nazwa)dowiodły, że (uwaga!!!!) Chrysler Voyager jest...
(nie uwierzycie) 30 % bezpiecznieszy od innych minivanów..."
Znając amerykańskie "wyśrubowane" normy bezpieczeństwa , wydawałoby się
nieosiagalna wartość 30% jest mozliwa do zdobycia bez najmniejszych
problemów.Z tego co pamietam w ostatnich testach Euro NCAP Voyager zdobył
dwie (!!!) gwiazdki...
no comment
Kilka miesięcy temu jakieś stowarzyszenie prawników w Stanach postanowiło
pozwać do sądu producentów suvów, którzy twierdzili ze ich auta tak samo
dobrze trzymają się drogi jak auta osobowe.
Analiza wypadków drogowych tego nie potwierdza, co było podstawą pozwu.