Dodaj do ulubionych

Mazda 626 (1997-2002)

IP: 62.140.137.* 07.07.09, 20:11
mam auto od roku z silnikiem 1.8 90km i rzeczywiście muszę przyznać auto jest świetne żadnych problemów a przejechałem 25tys.
Obserwuj wątek
    • Gość: ll Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 20:58
      Przesiadłem sie w 626 GE z Toyoty Cariny '90 i powiem, że TOYOTY były solidniej wykonane. Jedynie blaszkę miały słabszą.
    • Gość: Jubiler Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.cdma.centertel.pl 24.12.09, 15:21
      Bardzo fajne auto.Sam je mam i nie ma z nim żadnych problemów(jak to z japończykami)Osobiście polecam
    • Gość: TOMASZ Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: 80.48.178.* 21.05.10, 22:19
      KOCHANI. MAM MASZYNĘ Z 1998 ROKU W IDEALNYM STANIE 2.0TD. MAM MAŁE UWAGI ALE JA ZAWSZE JE MAM NAWET DO KOBIETY KTÓRA JEST IDEAŁEM, WIĘC TA MASZYNA RÓWNIEŻ TAKA JEST POMIMO MOICH UWAG. STARSZE MASZYNY JEDNAK MAJĄ TO COŚ W SOBIE A OSTATNIO USŁYSZAŁEM CIEKAWĄ UWAGĘ "ALE ON ŁADNIE PRZYŚPIESZA", ALE TO TYLKO MOJA CIEKAWA DYNAMICZNA JAZDA KTÓRĄ CZASAMI PRZEDSTAWIAM A TEN SILNIK POTRZEBUJE TROCHĘ WYŻSZYCH OBROTÓW ALE EFEKTY SĄ NIEPOWTARZALNE I EKONOMIA SAMA O WSZYSTKIM MÓWI.
    • Gość: gala11 Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: 62.132.67.* 09.06.10, 19:29
      Hej posiadam mazde 626 z 2000r po FL z silnikiem 2,0 115 KM przejechałem już 26 tys i nie sprawiła mi żadnego problemu samochód jest bardzo wygodny bogato wyposażony świetny ekonomiczny i dynamiczny silnik i zdecydowanie nie zgadzam się z opinią że ma banalne wnętrze i mało orginalne nadwozie ja mam sedana i na pewno ładniej prezentuje się niż np pasat czy audi a4 a co do wnętrza to czy golf z 2000r jest ładny w środku
    • wlodddd Re: Mazda 626 (1997-2002) 17.06.10, 22:05
      Witam. Mam zamiar kupić Mazdę 626 z 1999 roku. Można kupić egzemplarz taniej, ale z początkiem rdzy na nadkolach i tylnej klapie. Mam pytanie odnośnie kosztów naprawy owej rdzy. Mniej więcej jaki koszt jest za jeden element naprawy. Czy dołożyć to 500euro i mieć z głowy?
    • Gość: Darek z Kanady Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: 206.186.8.* 28.06.10, 04:10
      mam mazde 626 rok 2000 z silnikiem 2.5 Litra i manualna skrzynia. Samochod jest nie zawodny i w tej chwili przebieg wynosi 376 000 kilometrow. Jest tylko troche problemu z korozja (ostatnio wymienilem dziurawa miske olejowa). Goraco polecam.
    • Gość: Gość Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 12:01
      ja mam mazde 626 rok 98, silnik 1.6 i zgadzam się, że autko jest niezawodne!
      Miałem wcześniej dwa auta i stwierdzam, że nic nie przebije tego.
      Jednak cena oryginalnej Dexeli nie zachwyca. A wiadomo, że autko najlepiej się sprawuje na oleju oryginalnym. Dlatego długo szperałem w necie i znalazłem super ceny. Dla zainteresowanych podaje stronke: lucartoil.pl
    • Gość: lucek Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 12:34
      potwierdzam hurtownia rzeczywiście godna polecenia ! możliwy odbiór w siedzibie firmy jak i zamawianie przez Allegro. Super sprawa a ceny nie tylko dobre na dexelie ale na wszystkie oleje.
    • Gość: mirekice Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 13:35
      mam mazde 626 rok 91 silnik 2 litry i nie mam problemów z tym autem przejechałem nim już 280000 tysiączków i dalej jest bezawaryjna i nie mam zamiaru zmieniać tego autka
    • Gość: sikuru Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.11.10, 12:25
      Auto mam od nowosci. Wlasciwie to moj ojciec je mial od nowosci a teraz ja je przechwycilem (98r 1.8 90km). Jest to moj 8 lub 9 pojazd (wczesniej glownie niemce, jeden francuz i ford). Kazdym z tych aut jezdzilem ponad rok z minimalnym przebiegiem rocznym 40tys km z racji tego ze pracuje 78 km od miejsca zamieszkania. Nie bede sie wypowiadał za ojca ktory od nowosci uzytkowal moja mazde, ale zawsze zazdroscilem mu tego ze nic przy nniej nie robil. Jak na przegladzie mu cos wybadali ze nie dziala poprawnie to jechal i wymienial. Ale byly to czesci typu amortyzatory, i inne duperelki ktore czase musza wysiasc. Ja owa mazda zrobilem juz 45tys km (nie ma sensu sie wypowiadac o aucie przejezdzajac mniej). Zalozylem instalacje gazowa i jedyne koszta jakie ponioslem to chyba 50zł na swiece, bezpiecznik od swiatel 4zł, filtr kabinowy 30zł i nowe opony :P Wiec jak widac auto spisuje sie wysmienicie. Dodam tylko ze ojciec jezdzi juz nowa mazda 6 (tez z salonu) i przy wodce zawsze marudzi, ze to juz nie ta mazda, bo to jakis czujnik, to komputer to znowu cos mu sie psuje. Mi wypomina ze zalozylem instalacje gazowa bo jak by nie to to dał by mi swoja mazde 6 tylko zebym mu oddal jego bezawaryjna madzie 626 :D
      • wochkrzysztof Re: Mazda 626 (1997-2002) 12.12.11, 12:21
        Bardzo ładny opis,dowcipny i wymowny. Rozglądam się właśnie za 626 z silnikiem 1,8 i ( w sedanie) i zastanawiam, czy rocznik 98/99 będzie optymalny? Jestem także zdania, że samochody z końca lat 90-tych były najlepsze i nie "dotknięte" drastyczną ekonomią.
    • Gość: robertcb Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 02:24
      Oto najważniejsze co musicie wiedzieć:
      Establishment naukowy i medyczny nie przyzna się oficjalnie do istnienia świata duchowego czy życia po śmierci, nawet wobec niezbitych dowodów.
      Powodem oczywiście jest pieniądz. Tak, podobnie jak cały ten świat, nauka również nie uniknęła korupcji,
      i jest polem do zbijania biznesu.Badań w tematyce o ktorej piszę,
      po prostu z uprzedzenia i braku korzyści finansowych nikt nie chce ani wspierać, ani finansować, ani promować.
      O przypadkach kiedy to prawdziwi nieskorumpowani naukowcy stwierdzili że mają dowody na to, że każdy człowiek ma nieśmiertelną duszę,
      która jest właściwym umyslem i świadomością - napisały głównie portale i gazety związane z wiarą, katolickie.
      Redaktorzy "renomowanych" naukowych czasopism nie opublikują takich artykułów z prostego powodu:
      ośmieszenie poprzez materialistyczny establishment naukowy i biznesowy, a przecież redaktorom zalezy na ich pracy i źródle dochodu. - tymczasem jest to prawda.
      artykuły i materiały filmowe na ten temat nie ukazały się też na polskich głównych portalach np. na onecie, wp,interii,gazecie, a także w polskich czasopismach.
      Niektórzy naukowcy którzy szczerze poszukiwali prawdy, a nie uprawiali naukę jedynie dla biznesu
      - już przeprowadzili stosowne doświadczenia i obserwacje, i zdobyli niezbite dowody na istnienie duchowej świadomości i życia po śmierci.
      James Randi i jego milion dolarów za zademonstrowanie jakiegokolwiek "zjawiska paranormalnego"?
      A kto powiedział że ten człowiek jest uczciwy? Przecież to nie jest transmitowane na żywo w TV publicznej, gdzie oglądają miliony, tylko dzieje się w prywatnym zaciszu.
      Uważam, że wielu ludzi już mu przedstawiło dowody, ale on na siłę im wmówił że stosują sztuczki iluzjonistyczne itp. byle tylko nie wypłacić nagrody
      Nikt mu nie udowodni oszustwa, bo póki to nie będzie transmitowane na żywo na świat - nie ma po prostu takiej możliwości.
      To co jest w podręcznikach, encyklopediach, czasopismach naukowych, to co wykłada się na uczelniach to tylko ta część nauki,
      która przeszła przez cenzurę establishmentu, czyli została dopuszczona do wiadomości publicznej drogą głosowania większości...
      Musicie wiedzieć, że nauka posunęła się dalej, tylko media tego nie rozpropagowały, a wy ufacie mediom i stereotypowi a nie szukacie samodzielnie prawdy.

      Każdy człowiek ma nieśmiertelną duszę,
      która jest umysłem, jaźnią, świadomością, osobowością, pamięcią.
      Mózg jest interakcyjnym kwantowym odbiornikiem i nadajnikiem dla duchowego umysłu.
      Duchowy umysł nieustannie moduluje stany kwantowe w mikrotubulach,
      dlatego też właśnie mimo wysokiej temperatury, ciągle zachowują one kwantową koherencję,
      i synchronizują ze sobą poprzez splątanie kwantowe pracę wszystkich mikrotubul w mózgu,
      co się przekłada dopiero w dalszej kolejności na pracę neuronów.
      Neuronalna transmisja synaptyczna jest sterowana poprzez rozkazy z mikrotubul,
      a mikrotubule otrzymują je od duchowego umysłu którego wpływ objawia się
      poprzez modulację tych stanów kwantowych na poziomie subatomowym.
      To co odbierają zmysły - trafia do mikrotubul, a w konsekwencji do duchowego umysłu.
      To co myśli duchowy umysł
      - przekłada się poprzez mikrotubule i synapsy na sterowanie materią, czyli ciałem.
      Teoria dualizmu interakcyjnego John Carew Ecclesa,
      oraz kwantowa teoria świadomości Orch-OR Rogera Penrose i Stuarta Hameroffa
      - są prawdziwe.

      Przeczytajcie artykuł i poznajcie prawdę:

      www.orch-or.com

      lub wpiszcie w google: świadomość to nie mózg
    • Gość: gosc Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 20:13
      mam problem kupilem mazde 626 tdi 2.0 silnik 1998r po wypadku , z niej przelozylem silnik do drugiej takiej samej mazdy i nie moge jej uruchomic . Tzn . po przekreceniu kluczyka przygasa zegar i klimatronik , kontrolki na desce rozdzielczej nie gasna . W czym tkwi problem ?
    • japonskamazda Re: Mazda 626 (1997-2002) 27.12.11, 18:34
      Witam , mam problem niewiem gdzie się włącza podgrzewane fotele w mazdzie 6.2.6 z 2001 r.
      Dziękuje prosze o odpowiedź
    • hans10 Re: Mazda 626 (1997-2002) 29.12.11, 10:09
      Do japonskamazda: mam Mazdę 626 z 2001 2,0 benzyna ale o podgrzewanych fotelach nie słyszałem. Czy mają je tylko niektóre modele? Jakie?
    • japonskamazda Re: Mazda 626 (1997-2002) 29.12.11, 10:18
      Mam podgrzewane fotele i lusterka , tylko niewiem gdzie załączyć
    • Gość: tolo Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.wolv.cable.virginmedia.com 09.01.12, 02:50
      fotele się włącza przełącznikami na tunelu za dzwignią hamulca ręcznego, lusterka włączają się automatycznie po załączeniu ogrzewania tylnej szyby
    • Gość: gość Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 16:30
      Witam, jestem właścicielem 626 ditd 2000 rok, od miesiąca, przejechałem około 2000 tys. km, a średnie zużycie to 5,6 - 5,7. Jak dla mnie to rewelka. Sławetne volksauta pewnie mogą pomarzyć to takiej normie jeżdżąc "w koło komina" czyli w zasadzie trochę miasta i mało trasy. Oczywiście patrząc na gabaryty auta. Faktem jest, że chodzi trochę jak traktor, ale można się przyzwyczaić a zapomnieć o tym przy tankowaniu :)
    • Gość: fit Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.12, 10:21
      Witam moja madzia to 626 2001 diesel 1998 cm 110km przebieg 240 tyś km ja zrobiłem nią 80tys wymieniłem tarcze tuleje na wachaczach opony akumulator i to tyle pali w trasie 6 l przy prędkosci 140 km w miescie 9 l[ małe odległosci do pracy mam 5 km i do tego korki ] max prędkosć 215 km na autostradzie środek super tylne kanapy rozkładane polecam jak najbardziej
    • Gość: Marcin Mazda 626 (1997-2002) IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.12, 23:34
      Witam . Mam pytanko odnośnie oleju silnikowego do mazdy 626. Jaki się stosuje? Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedź.
      • piotr33k2 Re: Mazda 626 (1997-2002) 01.10.12, 22:36
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > Witam . Mam pytanko odnośnie oleju silnikowego do mazdy 626. Jaki się stosuje?
        > Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedź.
        niema czegoś takiego , takiego pojecia jak olej silnikowy tylko do konkretnego modelu samochodu w tym mazdy czy jakiekokolwiek innego, ta cała gadka o specjalnych firmowych olejach np mazdy hondy czy innych marek to zwykły pic na wode zeby zarobic dodatkową kase dla tych firm ,po prostu na jakim oleju jezdził do tej pory takim zalewaj dalej tzn chodzi o typ oleju półsynteyk czy syntetyk a nie konkretna firme bo te mozesz sobie dowolnie zmieniac ,ale wiadomo czym lepsza firma tym lepszy olej i droższy zarazem .ja polecam oleje valvoline którym to połsynteykiem zalałem swoja honde civic kilka lat temu choć poprzedni uzytkownik jeżdził na innym też dobrym firmowym oleju ale i tez pólsyntetyku .valvoline polecił mi mój mechanik i nie żałuje, silniczek chodzi jak zegareczek choć ma juz ponad 250 tys na liczniku i zamierzam zrobic nim drugie tyle ,pozdrawiam fanów japońskich samochodów które sa moim zdaniem najlepsze, najmniej awaryjne i najbardziej długowieczne na swiecie a przynajmniej napewno oryginalne japonskie silniki benzynowe w tych samochodach .
    • grzechu1808 Re: Mazda 626 (1997-2002) 21.04.12, 23:41
      Witam i pozdrawiam. Zamierzam kupić mazdę 626 2.0 16v z 2000r,za okazyjną cenę.Problem z autem jest taki że podczas jazdy jakby dławi się,szarpie a dokładniej
      mówiąc przerywa,jakby zanikał zapłon lub odcinało się paliwo na krótkie momenty?
      Gdzie może leżeć przyczyna,czy to coś poważnego?
      Czy ktoś może mi podpowiedzieć?
      Dziękuję.
      • Gość: marcin Re: Mazda 626 (1997-2002) IP: *.play-internet.pl 01.10.12, 18:16
        w moim przypadku pomogly nowe swiece i przewody zaplonowe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka