Gość: ENERGETYK
IP: *.zep.com.pl
17.08.09, 10:30
Świetny odcinek :D Zwłaszcza wpadki. Co do trabiego to osobiscie chciał bym wkrzeszenia - miałem kiedys 1.1 z 1991 roku i autko było suma sumarum fajne i w miarę bezawaryjne - aż pewnego dnia nie straciłem w czasie jazdy koła - no ale to już można zwaliż na moje zaniedbanie i marnego mechanika który wymieniał wcześniej w tym kole łożyska ;]