Dodaj do ulubionych

BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ???

IP: *.dhs.org 04.02.02, 02:02
Jak myslicie co warto kupic najpierw, nowe dresy czy BMW ??? Bo chyba jedno bez
drugiego nie ma racji bytu, wydaje mi sie ze sa to tzw. dobra komplementarne.
Obserwuj wątek
    • Gość: evitax Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.icpnet.pl 04.02.02, 02:35
      Myślę,że najpierw dres,potem handel narkotykami i dopiero BMW.
      • Gość: Michal Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.telia.com 04.02.02, 11:06
        Uwazam ,ze przedstawiciel Bayernische Motor Werke w Polsce ,aby zwiekszyc
        sprzedaz swoich wyrobow powinien przy kupnie dolaczac dress,pare
        adidassow,okulary czarne,rekawice,i zacisk magnetyczny na dach do
        przytrzmywania rekawicy,kiedy jedziemy z oknem otwartym powyzej dwustu
        kilometrow na godzine i reke trzymamy na dachu.
        Pzdr.Michal
        P.S Panowie forumowicze przywroccie troche usmiechu na tym portalu
        • Gość: myszka Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 22:44
          mogliby tez wejsc w uklady ze zlotnikami.tego tez troche idzie-lancuchy i
          bransolety.
    • Gość: Martinez Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: 172.16.0.* 04.02.02, 15:17
      Jestem zbulwersowany tym, jak na forum traktuje się porządnych dresiarzy.
      Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak ciężko jest uprasować ortaliony. A ukraść
      samochód? Wy sobie siedzicie wieczorem w ciepłym domku, a my musimy iść do
      roboty. Poza tym nie wszyscy chodzą w trzech paskach. Ja na przykład mam
      oryginal Mike.
    • Gość: YoGi Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 15:22
      Widze ze te dresy ciagle ktos wywleka na formu,tak bardzo was to denerwoje ja
      obok waszego malucha smiga bmw z dresem w srodku ?
      • Gość: myszka Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 15:38
        czlowieku, a kto teraz jezdzi maluchem. malo kto.faktem jest,ze bmw choc
        poczciwy nie jest symbolem dobrego smaku ani uczciwosci.w sumie, to dobrze,ze
        dresy tak sie unifikuja. od razu wiadomo, kto zacz.
        • Gość: YoGi Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 16:09
          dobra niech bedzie duzym fiatem,ale taki jest stereotyp ze jedzie jakis
          facet "przecietnym samochodem" i wprzedza go 19latek w bmw ,trzeba pisac co za
          dyskusja jest w tym pierwszym samochodzie.Jest to zwczyajne wmwienie sobie a
          jaki tam lepszy samochod,desiarz i tyle,pewnie go przed chwila zwinol,tacy
          krotka zyja itp.
          • Gość: YoGi Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 05.02.02, 16:13
            Gość portalu: YoGi napisał(a):

            > dobra niech bedzie duzym fiatem,ale taki jest stereotyp ze jedzie jakis
            > facet "przecietnym samochodem" i wprzedza go 19latek w bmw ,trzeba pisac co za
            > dyskusja jest w tym pierwszym samochodzie.Jest to zwczyajne wmwienie sobie a
            > jaki tam lepszy samochod,desiarz i tyle,pewnie go przed chwila zwinol,tacy
            > krotka zyja itp.
            (sory za literowki)


            • Gość: thomsky Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.outland.lucent.com 25.02.02, 13:59
              a tak nie jest ???
    • Gość: Klemens Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: 192.168.0.* 05.02.02, 19:25
      Często widzę na ulicy jadące BMW - kierowca wygląda zawsze normalnie, w
      koszulce z kołnierzykiem i krawacie, więc trochę obserwuj co się dzieje zamiast
      zanudzać tematem opierającym się na zużytym stereotypie.
    • Gość: kris Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 00:19
      A z drugiej strony to wielka szkoda że tak dobra marka została w Polsce tak
      zapaprana. Przypuszczam, że sprzedaż nowych BMW w Polsce była by kilkakrotnie
      większa gdyby nie ta etykietka. Dlaczego Smorawiński nie próbuje ratować
      dobrego imienia tej firmy?
      • Gość: come Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: 10.111.0.* 06.02.02, 13:17
        dla przykladu: moj starszy nie wie kim sa dresy(powaznie):-), jak wygladaja i
        czym zwykle jezdza, wybral beemke poniewaz posrod wszystkich aut, ktore
        mielismy
        okazje przetestowac, jedynie ona spelnila nasze oczekiwania,
        nie protestowalem przy zakupie(chociaz wiedzialem, jak u nas w kraju sa
        postrzegani kierowcy beemek). Pomyslalem jedynie, ze bedzie to dobra okazja aby
        zaprzeczyc wszelkim stereotypom, ktore tycza sie kierowcow beemek.

        pozdrawiam
        • Gość: T. Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 09:49
          Gość portalu: come napisał(a):

          > dla przykladu: moj starszy nie wie kim sa dresy(powaznie):-), jak wygladaja i
          > czym zwykle jezdza, wybral beemke poniewaz posrod wszystkich aut, ktore
          > mielismy
          > okazje przetestowac, jedynie ona spelnila nasze oczekiwania,
          > nie protestowalem przy zakupie(chociaz wiedzialem, jak u nas w kraju sa
          > postrzegani kierowcy beemek). Pomyslalem jedynie, ze bedzie to dobra okazja aby
          >
          > zaprzeczyc wszelkim stereotypom, ktore tycza sie kierowcow beemek.
          >
          > pozdrawiam

          musisz byc odwazny, w ten sposob zaprzeczajac stereotypom, bo bbmke latwo
          stracic, a ubezpieczenie jest baaardzo drogie. no ale beemka to w koncu niezle
          auto.
          tez pozrawiam
          T.
    • Gość: Gizmo Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.dhs.org 06.02.02, 01:23
      BMW - zawsze mi sie kojarzy z Bol Mlodego Wojska, hehe tak to bylo w Armii :)))
      • Gość: damian o Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.02.02, 04:44
        haha. Widac ze polaczki nie moga zniesc tego ze nie stac ich na bmw. a ja
        leje na to wszystko. nie wiem jak jestem spostregany, choc tez mam bmw 7 i
        prawde mowiac sram na to. wole jezdzic bmw (i nie byc dresem) niz jezdzic
        polonezem i wyzywac tych co jezdza bmw. hehe. dla mnie to smieszne. tacy
        ludzie poprostu zazdroszcza innym. trzeba bylo sie uczyc debile! hehe. teraz
        macie...polonezy. zgadzam sie ze sa ludzie "dresy" ktorzy dorobili sie na lewo
        ale to tylko namiastka. dlaczego nie mowic sie na ludzi ktorzy jezdza
        mercedesami klasa S dresami? przynajmniej nie w takim stopniu jak na gosci z
        bmw. tak czy inaczej, pozdrawiam wszystkich i sram naopinie tych ktorzy
        nazywaja mnie dresem, bo ...wy nigdy bmw nie bedziecie mieli debile, bez
        wzgledu na to czy chcecie czy nie...hehe.
        • Gość: KR$ Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: 162.70.83.* 07.02.02, 11:13
          Haha prostaczku - jaki ten swiat dla ciebie jest prosty :-). Moje auto
          kosztowalo wiecej niz niejedno BMW (nowe) i nigdy bym go nie zamienil na BMW -
          nie tylko dlatego, ze jest bardziej dostosowane do moich potrzeb i lepsze.
          Przede wszystkim dlatego, ze BMW kupuje wiele osob, ktore przy wyborze kieruja
          sie jedynie marka (na nic bardziej wyrafinowanego ich nie stac) - wlasnie tacy
          jak ty, ktorzy mysla ze to jakim samochodem jezdza swiadczy o tym jakimi sa
          ludzmi. I stad bierze sie porownywanie was do dresow (najlepszej czesci naszego
          spoleczenstwa ;-) ), ktorzy znani sa z zaciecia do edukacji, dobrego gustu i
          dobrych manier - podejmuja podobna decyzje przy wyborze auta jak wy (reszta
          posiadaczy tej marki samochodow) - to was bardzo do siebie upodabnia.
          A i jeszcze jedno - po tym jak sie wypowiadasz nie daje sie stwierdzic abys
          zbyt duzo sie uczyl w przeszlosci - mysle, ze mialbys problemy ze skonczeniem
          porzadnego liceum.
          • Gość: BMW fan Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 11:32
            Gość portalu: KR$ napisał(a):

            > Haha prostaczku - jaki ten swiat dla ciebie jest prosty :-). Moje auto
            > kosztowalo wiecej niz niejedno BMW (nowe) i nigdy bym go nie zamienil na BMW -
            > nie tylko dlatego, ze jest bardziej dostosowane do moich potrzeb i lepsze.
            > Przede wszystkim dlatego, ze BMW kupuje wiele osob, ktore przy wyborze kieruja
            > sie jedynie marka (na nic bardziej wyrafinowanego ich nie stac) - wlasnie tacy
            > jak ty, ktorzy mysla ze to jakim samochodem jezdza swiadczy o tym jakimi sa
            > ludzmi. I stad bierze sie porownywanie was do dresow (najlepszej czesci naszego
            >
            > spoleczenstwa ;-) ), ktorzy znani sa z zaciecia do edukacji, dobrego gustu i
            > dobrych manier - podejmuja podobna decyzje przy wyborze auta jak wy (reszta
            > posiadaczy tej marki samochodow) - to was bardzo do siebie upodabnia.
            > A i jeszcze jedno - po tym jak sie wypowiadasz nie daje sie stwierdzic abys
            > zbyt duzo sie uczyl w przeszlosci - mysle, ze mialbys problemy ze skonczeniem
            > porzadnego liceum.

            Mazs racje Bmw to tylko dla debili,placa za marke,ja tez tak jak ty kupil bym
            sobie traktor,porzadny kosztuje wiecej niz Bmw podbno sa nawet z klima,a jaki
            wrazenie jak na delegacje podjezdzasz swoim Ursusem:))
            • Gość: KR$ Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: 162.70.83.* 07.02.02, 11:53
              A czemuz to tak samokrytycznie? Zaraz sie utozsamiac z debilami? Toz nigdzie
              tego nie napisalem - no ale skoro sie poczuwasz... A jesli juz mowa o
              traktorach to zamiast Ursusa wolalbym Lamborghini - podobno calkiem wypasione
              traktorki (nawet maja klime i GPS!) - tyle ze ja lubie silnik krecic ostro, tak
              do 9000 rpm - nie wiem czy takie autko mozna nazwac traktorem - chyba jednak
              BMW blizej do tego okreslenia...
              • Gość: BMW fan Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 12:05
                Gość portalu: KR$ napisał(a):

                > A czemuz to tak samokrytycznie? Zaraz sie utozsamiac z debilami? Toz nigdzie
                > tego nie napisalem - no ale skoro sie poczuwasz... A jesli juz mowa o
                > traktorach to zamiast Ursusa wolalbym Lamborghini - podobno calkiem wypasione
                > traktorki (nawet maja klime i GPS!) - tyle ze ja lubie silnik krecic ostro, tak
                >
                > do 9000 rpm - nie wiem czy takie autko mozna nazwac traktorem - chyba jednak
                > BMW blizej do tego okreslenia...

                jak chcesz sobie ostro porecic silnik to kup sobie ursusa,starsza wersje do
                rozruchu dostaniesz do niego korbe,ale niejestem pewien czy uzyskasz te 9000
                rpm ,powidzenia w kreceniu ...
                YoGi
                • Gość: KR$ Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.ams.com 07.02.02, 12:12
                  Widze, ze sie specjalizujesz w Ursusach? Tak je zachwalasz... A sam jezdzisz
                  Ursusem czy biemdablju? Czy to jedno i to samo?
                  • Gość: YoGi Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 12:31
                    Gość portalu: KR$ napisał(a):

                    > Widze, ze sie specjalizujesz w Ursusach? Tak je zachwalasz... A sam jezdzisz
                    > Ursusem czy biemdablju? Czy to jedno i to samo?
                    Nie ursusy to twoja dzialka,ja mam Forda FiesteXR2 i BMW524td,zapewiniam cie ze
                    te auta sa lepsze od ursusa i lepiej zmien pojazd ,chociaz ty masz chyba honde
                    wiec bez k.....

                    • Gość: KR$ Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: 162.70.83.* 07.02.02, 12:55
                      NO to skad wiesz, ze Ursusa sie kreci korba? Chyba z praktyki, co? O BMW 524...
                      Samochod potrzebujacych dowartosciowania frustratow. Juz paru takim pokazalem
                      czern dwoch rur wydechowych... Ale sie goraczkowali - tak jak ty... Nie mogly
                      biedaczyska zrozumiec - malutka Honda zegna ich 'wspaniale' niemieckie
                      samochody zmniejszajac sie szybko na drodze przed nimi.

                      Najbardziej lubie to, ze w realu nie ma pyskowek, wychwalania swojej marki,
                      wyolbrzymiania osiagniec, wyzywania od traktorow... Jest droga i dwa samochody -
                      i jest rozstrzygniecie. Nie takie jakiego oczekuje wiekszosc posiadaczy BMW -
                      wiec nie mow mi zeby m zmienil samochod bo nikt nie lubi sie przesiadac do
                      czegos gorszego.

                      ;-)
                      • Gość: YoGi Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 13:35
                        Gość portalu: KR$ napisał(a):

                        > NO to skad wiesz, ze Ursusa sie kreci korba? Chyba z praktyki, co? O BMW 524...
                        >
                        > Samochod potrzebujacych dowartosciowania frustratow. Juz paru takim pokazalem
                        > czern dwoch rur wydechowych... Ale sie goraczkowali - tak jak ty... Nie mogly
                        > biedaczyska zrozumiec - malutka Honda zegna ich 'wspaniale' niemieckie
                        > samochody zmniejszajac sie szybko na drodze przed nimi.
                        >
                        > Najbardziej lubie to, ze w realu nie ma pyskowek, wychwalania swojej marki,
                        > wyolbrzymiania osiagniec, wyzywania od traktorow... Jest droga i dwa samochody
                        > -
                        > i jest rozstrzygniecie. Nie takie jakiego oczekuje wiekszosc posiadaczy BMW -
                        > wiec nie mow mi zeby m zmienil samochod bo nikt nie lubi sie przesiadac do
                        > czegos gorszego.
                        >
                        > ;-)

                        Widze ze zeczywiscie masz niepokoleji pod maska i zaliczasz sie do tych ktorzy na
                        kazydm zielonym swieltle ruszaja z piskiem,masz tam sowja honde i tyle,ja mam bmw
                        i zrozum czlowieku ze tym autem sie nie sciagam,one jest do jazdy malo sie
                        psuje,jest duze ,wygodnie,ale ty chyba jeste jakis chory bo jak wynika z tego co
                        piszesz to jak zobaczysz pierwsze lepsze bmw to zaraz chcesz sie scigac!?,jak
                        chcesz sie sciga to moze sprawdzic czy ta twoja honda dala by rade moje
                        fiescie ;)))
                        Pozdro Yogi (i odwal sie juz od tego bmw )

                        • Gość: KR$ Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: 162.70.83.* 07.02.02, 15:29
                          Gość portalu: YoGi napisał(a):

                          > Gość portalu: KR$ napisał(a):
                          >
                          > > NO to skad wiesz, ze Ursusa sie kreci korba? Chyba z praktyki, co? O BMW 5
                          > 24...
                          > >
                          > > Samochod potrzebujacych dowartosciowania frustratow. Juz paru takim pokaza
                          > lem
                          > > czern dwoch rur wydechowych... Ale sie goraczkowali - tak jak ty... Nie mo
                          > gly
                          > > biedaczyska zrozumiec - malutka Honda zegna ich 'wspaniale' niemieckie
                          > > samochody zmniejszajac sie szybko na drodze przed nimi.
                          > >
                          > > Najbardziej lubie to, ze w realu nie ma pyskowek, wychwalania swojej marki
                          > ,
                          > > wyolbrzymiania osiagniec, wyzywania od traktorow... Jest droga i dwa samoc
                          > hody
                          > > -
                          > > i jest rozstrzygniecie. Nie takie jakiego oczekuje wiekszosc posiadaczy B
                          > MW -
                          > > wiec nie mow mi zeby m zmienil samochod bo nikt nie lubi sie przesiadac do
                          >
                          > > czegos gorszego.
                          > >
                          > > ;-)
                          >
                          > Widze ze zeczywiscie masz niepokoleji pod maska i zaliczasz sie do tych ktorzy
                          > na
                          > kazydm zielonym swieltle ruszaja z piskiem,


                          ----> No nie wiem czemu wysnuwasz takie wnioski... Po pierwsze mam naped na tyl
                          wiec musze bardzo chciec zeby piszczalo... Po drugie - zazwyczaj sie nie scigam w
                          Polsce bo wlasciwie jest to pozbawione sensu - nie bardzo jest z czym - czasami
                          jakis burak w BMW albo Audi (czy innych polskich 'wypasach') mnie sprowokuje -
                          wtedy pokazuje mu miejsce w szeregu. ;-)


                          masz tam sowja honde i tyle,ja mam b
                          > mw


                          ----> Niezaprzeczalnie - dobrze, czasami jest spojrzec na zycie z perspektywy -
                          cieszy mnie, ze w koncu doszedles do tego punktu. Sa w naszym kraju auta lepsze i
                          szybsze od mojego, sa ludzie ktorzy uwazaja ze hondy prowadza pedaly - ja sie tym
                          nie przejmuje i jest OK.


                          > i zrozum czlowieku ze tym autem sie nie sciagam,one jest do jazdy malo sie
                          > psuje,jest duze ,wygodnie,ale ty chyba jeste jakis chory bo jak wynika z tego c
                          > o
                          > piszesz to jak zobaczysz pierwsze lepsze bmw to zaraz chcesz sie scigac!?,

                          -----> A skad taki wniosek? Opisalem ci powyzej - to zazwyczaj ludziom w bejcach
                          wydaje sie, ze jada czyms najlepszym, najszybszym i w ogole... A ze moje auto
                          zostalo skonstruowane do udowadniania ze tak nie jest... Po prostu to
                          wykorzystuje.


                          jak
                          > chcesz sie sciga to moze sprawdzic czy ta twoja honda dala by rade moje
                          > fiescie ;)))


                          ------> Widze, ze sam traktujesz to z przymruzeniem oka. Probowalem znalezc
                          jakies dane o tej Fiescie ale nie moglem - jednak nie wydaje mi sie zeby zblizala
                          sie do setki w ciagu 6 sekund? To chyba sie nie poscigamy...

                          > Pozdro Yogi (i odwal sie juz od tego bmw )
                          >



                          -----> Pozdrawiam rowniez i ja niczego nie mam przeciw BMW - niektore trojki
                          cabrio nawet mi sie bardzo podobaja...
                          • Gość: YoGi Re: BMW - ??? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 15:43
                            Gość portalu: KR$ napisał(a):

                            > Gość portalu: YoGi napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: KR$ napisał(a):
                            > >
                            > > > NO to skad wiesz, ze Ursusa sie kreci korba? Chyba z praktyki, co? O
                            > BMW 5
                            > > 24...
                            > > >
                            > > > Samochod potrzebujacych dowartosciowania frustratow. Juz paru takim p
                            > okaza
                            > > lem
                            > > > czern dwoch rur wydechowych... Ale sie goraczkowali - tak jak ty... N
                            > ie mo
                            > > gly
                            > > > biedaczyska zrozumiec - malutka Honda zegna ich 'wspaniale' niemiecki
                            > e
                            > > > samochody zmniejszajac sie szybko na drodze przed nimi.
                            > > >
                            > > > Najbardziej lubie to, ze w realu nie ma pyskowek, wychwalania swojej
                            > marki
                            > > ,
                            > > > wyolbrzymiania osiagniec, wyzywania od traktorow... Jest droga i dwa
                            > samoc
                            > > hody
                            > > > -
                            > > > i jest rozstrzygniecie. Nie takie jakiego oczekuje wiekszosc posiada
                            > czy B
                            > > MW -
                            > > > wiec nie mow mi zeby m zmienil samochod bo nikt nie lubi sie przesiad
                            > ac do
                            > >
                            > > > czegos gorszego.
                            > > >
                            > > > ;-)
                            > >
                            > > Widze ze zeczywiscie masz niepokoleji pod maska i zaliczasz sie do tych kt
                            > orzy
                            > > na
                            > > kazydm zielonym swieltle ruszaja z piskiem,
                            >
                            >
                            > ----> No nie wiem czemu wysnuwasz takie wnioski... Po pierwsze mam naped na
                            > tyl
                            > wiec musze bardzo chciec zeby piszczalo... Po drugie - zazwyczaj sie nie scigam
                            > w
                            > Polsce bo wlasciwie jest to pozbawione sensu - nie bardzo jest z czym - czasami
                            >
                            > jakis burak w BMW albo Audi (czy innych polskich 'wypasach') mnie sprowokuje -
                            > wtedy pokazuje mu miejsce w szeregu. ;-)
                            >
                            >
                            > masz tam sowja honde i tyle,ja mam b
                            > > mw
                            >
                            >
                            > ----> Niezaprzeczalnie - dobrze, czasami jest spojrzec na zycie z perspektyw
                            > y -
                            > cieszy mnie, ze w koncu doszedles do tego punktu. Sa w naszym kraju auta lepsze
                            > i
                            > szybsze od mojego, sa ludzie ktorzy uwazaja ze hondy prowadza pedaly - ja sie t
                            > ym
                            > nie przejmuje i jest OK.
                            >
                            >
                            > > i zrozum czlowieku ze tym autem sie nie sciagam,one jest do jazdy malo sie
                            >
                            > > psuje,jest duze ,wygodnie,ale ty chyba jeste jakis chory bo jak wynika z t
                            > ego c
                            > > o
                            > > piszesz to jak zobaczysz pierwsze lepsze bmw to zaraz chcesz sie scigac!?,
                            >
                            > -----> A skad taki wniosek? Opisalem ci powyzej - to zazwyczaj ludziom w bej
                            > cach
                            > wydaje sie, ze jada czyms najlepszym, najszybszym i w ogole... A ze moje auto
                            > zostalo skonstruowane do udowadniania ze tak nie jest... Po prostu to
                            > wykorzystuje.
                            >
                            >
                            > jak
                            > > chcesz sie sciga to moze sprawdzic czy ta twoja honda dala by rade moje
                            > > fiescie ;)))
                            >
                            >
                            > ------> Widze, ze sam traktujesz to z przymruzeniem oka. Probowalem znalezc
                            > jakies dane o tej Fiescie ale nie moglem - jednak nie wydaje mi sie zeby zbliza
                            > la
                            > sie do setki w ciagu 6 sekund? To chyba sie nie poscigamy...
                            >
                            > > Pozdro Yogi (i odwal sie juz od tego bmw )
                            > >
                            >
                            >
                            >
                            > -----> Pozdrawiam rowniez i ja niczego nie mam przeciw BMW - niektore trojki
                            >
                            > cabrio nawet mi sie bardzo podobaja...

                            Widze ze moglismy dojsc do jakiegos porozumienia ja niema nic do zadnego z aut
                            auti wali mnie kto nimi jezdzi ,kazdy ma to co moze ale szczegolnie denrwoja mnie
                            takie buraki ktorej maja malucha i mowia ze bwm jest do d.Co do tych drog to moze
                            imasz racje i nie,umnie sa takie drogi Katowice-Krakow i jak sie jedzie do Gliwic
                            mozna tam przetestowac autko choc niechce mi sie wiezyc ze niemasz sie z kim
                            scigac,co do mojego auta to 1,8i 130KM i jak na 780kg wagi auta to chyba duzo,do
                            setki to niewiem ile ma.(takze moze mialbym jakies szanse z toba:))) .)
                            • Gość: 123ryry Re: BMW - ??? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 17:43
                              > takie buraki ktorej maja malucha i mowia ze bwm jest do d.
                              Kochani moiiii.
                              Przecież maluch to też BMW (Bardzo Mały Wóz)
                              :-)))
                              Pozdrawiam
                              • Gość: KR$ Re: BMW - ??? IP: 162.70.83.* 08.02.02, 10:21
                                A nie: 'Bardzo Maly Wacek'? ;-) To oczywiscie glupi zart....
                                • Gość: YoGi Re: BMW - ??? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 08.02.02, 15:58
                                  Gość portalu: KR$ napisał(a):

                                  > A nie: 'Bardzo Maly Wacek'? ;-) To oczywiscie glupi zart.....no mi sie tez
                                  tak zdaje


                                  • Gość: jupp Re: BMW - ??? IP: 62.148.83.* 20.02.02, 10:14
                                    no i jeździcie tymi swoimi nie bmw udowadniając "dresiarzom" czy tam komu gdzie
                                    ich miejsce, jacy są głupi a tak naprawdę do głupoty to wam bardzo blisko.
                                    czy nie jest kretyństwem jechać drogą sto ileś tam - obojętnie czy 190 czy 120,
                                    dniem czy nocą? weźcie pod uwagę że prowadzicie przynajmniej 1-tonowy pocisk,
                                    którym przy takiej prędkości trudno szybko zareagować. a jakby tak małe dziecko
                                    czy inna osoba nagle na drodze (ewentualnie inny zmotoryzowany uczestnik ruchu)
                                    to powiecie że wina pieszego bo wtargnął na jezdnię? a mnie sie wydaje że to
                                    zwykłe zabójstwo , z premedytacją bo normalny człowiek wie co robi jadąc tak
                                    szybko, i tak powinno być karane w sądach. może wtedy skończyłby się horror na
                                    drogach i człowiek mógłby wyjechać z żoną i dziećmi na drogę bez duszy na
                                    ramieniu.
        • Gość: Klemens Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: 192.168.0.* 07.02.02, 19:21
          Gość portalu: damian o napisał(a):

          > wy nigdy bmw nie bedziecie mieli debile, bez
          > wzgledu na to czy chcecie czy nie...hehe.

          Ja mam BMW debilu. Mój kolega też ma BMW debilu (hehe).

          Do normalnych : Chyba zrozumiał ?
    • Gość: Gizmo Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: 192.168.2.* 19.02.02, 23:53
      nie wiem, ale ja to mysle ze warto poczekac na nowe modele dresow, np jakies
      dwustronne albo z krotkimi rekawami ;PPP
    • Gość: normalny Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.astercity.net / 10.129.132.* 21.02.02, 21:18
      a ja jeżdżę swoim BMW w dresie (dla jaj), swoim Jaguarem w dresie (również z
      tego samego powodu), jak sie chcę z kims ścigać to zawsze wygram (bo mam
      400KM). ponadto mam ukończone dwa fakultety. i strasznie jestem ciekaw do
      jakiej podkategorii zostane zakwalifikowany?
      czy wszystkich obecnych na tym forum przypadkiem nie gnębią jakieś kompleksy,
      hę? troszkę więcej kultury i spokojniej Panowie - nie każdy musi sobie
      przedłużać - są jeszcze tacy, którzy jeżdżą autem dla przyjemności, którą daje
      brzmienie silnika, pewne zawieszenie, znakomite hamulce. to sie zdarza,
      pozdrawiam, pa pa.
      • Gość: Marcel Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.subnet-52.med.umich.edu 21.02.02, 21:52
        Gość portalu: normalny napisał(a):

        > a ja jeżdżę swoim BMW w dresie (dla jaj), swoim Jaguarem w dresie (również z
        > tego samego powodu)
        Czy moze robisz w przemysle drobiowym? Duzo musisz podrozowac? Nic dziwnego, ze
        lubisz dobre auta.

        > .. ponadto mam ukończone dwa fakultety.
        Gratuluje. Strasznie dzis trudno spotkac Dobrze Wyksztalconego Czlowieka.

        Pozdrowka!
    • Gość: Xtender Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.24-151.libero.it 22.02.02, 00:18
      A ja ma swojom 405 i mature i objezdzam wasze BMW HONDY JAGUARY itp. I dopiero
      wtedy sie denerwujecie ja takim przecietnym samochodem z jednom rurom bez
      chromowanej koncuwki troche porysowanym i poobijanym i was objedzam
      wszystkich!!!!! I mam na nosie okularki ha ha ha ha
    • Gość: olo Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 15:37
      A słyszeliście, że BMW nowy model specjalnie na polski rynek wypuści, taki z
      szklanymi drzwiami...


      ...żeby paski lepiej było widać.
    • Gość: BMW-man Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.02, 10:35
      Zamienię BMW na świadectwo ukończenia podstawówki, może być na trójach. Za
      każdą czwórkę dokładam pół litra szpachli i alufelgę ( tylko 2 razy spawaną )
      oraz płyn do depilacji "Łysa pała"
    • Gość: rez Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: *.shell.nl 25.02.02, 13:51
      A mnie sie wydaje, ze wiekszosc autorow tego typu postow dopiero co rozwiazala
      dylematy w stylu: "Punto 1.1 czy Corsa 1.1", "mam 10,000 PLN - nowy czy
      uzywany???" i zyja w przekonaniu, ze dokonali najlepszego wyboru, przy pomocy
      (watpliwej zreszta) innych forumowiczow. I tym dla nich lepiej, bo teraz sa
      szczesliwi. Sam nie toleruje w zaden sposob wszelkich przejawow subkultury
      typu "chlopaki z miasta" i nie obchodzi mnie czy jezdza BMW czy Honda. BMW to
      marka godna szacunku ze wzgledu na produkty (samochody) jakie produkuje, w
      przewazajacej wiekszosci o nieprzecietnej jakosci i wlasciwosciach jezdnych.
      Jestem zwolennikiem tej marki od dawna, i gdyby nie strach przed kradzieza, to
      kupilbym sobie taki, (najchetniej 330, bo 7-ka za powazna, a piatka, jakas
      nijaka...). Widzac BMW na drodze zawsze zastanawiam sie jak jego wlasciciel
      radzi sobie z tym problemem (kradziezy), i bede szczery, podziwiam go za odwage
      a nie formuje sadow na temat stroju i tego co robi. Po drogach jezdza rozni
      ludzie, w roznych autach, czasem nawet w rzadowych Lancia'ch....

    • Gość: obrażony Re: BMW - Z DRESAMI CZY BEZ ??? IP: 213.76.59.* 25.02.02, 19:22
      A co to właścicieli Astr GSI i Golfów GTI dyskryminujecie ? A nam to dresiki
      się nie należą ? Fe brzydale.
      • Gość: YoGi Re: >>>> Władza w dresach ???? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 16:35
        skoro juz piszecie ze ci co jezdza bmw to dresiarze i bandyci, to jakby ktos
        nie wiedzial Premier i cale reszta Rzadu jezdza tylko BMW
        • Gość: Stanley Re: >>>> Władza w dresach ???? IP: *.u.mcnet.pl 26.02.02, 17:31
          Gość portalu: YoGi napisał(a):

          > skoro juz piszecie ze ci co jezdza bmw to dresiarze i bandyci, to jakby ktos
          > nie wiedzial Premier i cale reszta Rzadu jezdza tylko BMW

          no to jest właśnie sztandarowy przykład wiochy i dresiarstwa. Polski rząd gdyby
          się szanował jeździłby czym innym

          • Gość: mark Re: >>>> Władza w dresach ???? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 19:24
            Bingo !!! Ta rasa ( polityków ) ma to w genach. Od cepa do BMW !
            • Gość: Wilk Re: >>>> Władza w dresach ???? IP: *.telia.com 26.02.02, 20:06
              Bingo II a jak strach obleci to chodu jest co pocisnac,tak bylo dawniej i jest
              tradycja zachowana na koszt podatnikow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka