Dodaj do ulubionych

polski lidl

13.09.09, 09:20
Czy ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć, dlaczego w polskich Lidlach jest tak
mało towaru? I zazwyczaj jest to niemiecki towar? Bywałam w Lidlu angielskim i
tam osiągnęłam pełnię szczęścia widząc zapchane półki dużą i zróżnicowaną
ilością towaru. Dlaczego my tak nie mamysad((
Obserwuj wątek
    • kasiaaaa24 Re: polski lidl 13.09.09, 09:57
      Ja też uważam, że Lidl to porażka. Jak długo można jeść jeden serek
      do chleba z ziołami, jedną kiełbaskę krakowską albo dwa rodzaje
      serków homogenizowanych. Jestem bardzo rozczarowana tym sklepem.
      Jeden rodzaj makaronu tylko w kilku podstawowych kształtach.
      Niewielki wybór słodyczy, dżemów, generalnie zero różnorodności.
      Większy wybór jest już w Biedronce.
      • alina.walkowiak Re: polski lidl 13.09.09, 10:33
        A może są różne Lidle w różnych punktach / miastach? Ja często kupowałam w Lidlu
        w UK i powiem Wam, że różnicy nie widzę żadnej. Dokładnie ten sam towar. Nic
        dodać, nic ująć.

        Ja bym nie porównywała Lidla do Biedronki. To w tym drugim dyskoncie jest
        słabszy wybór. Popatrzcie uważniej choćby na słodycze i wędliny smile O serach nie
        wspominając tongue_out
        • kasiaaaa24 Re: polski lidl 13.09.09, 11:59
          Przepraszam jakie słodycze i sery? smile Byłam kilka razy Lidlu
          (mieszkam w Krakowie) i tam nie ma co kupić. Mówiąc o wyborze serów
          to możemy powiedzieć o Almie naprzykład. Ale Lidl? Pare rodzajów
          paczkowanych serów żółtyczh i marniutkiej jakości pleśniowe. No ale
          to jest moje zdanie smile Dawałam szansę Lidlowi i byłam tam kilka
          razy, ale nie kupuję tam już nic poza greckimi migdałami w miodzie.
          • alina.walkowiak Re: polski lidl 13.09.09, 14:42
            Wiesz, porównanie Almy do Lidla to pewnie porównywanie malucha do audi, więc o
            czym my tu mówimy? smile

            Może porównaj sobie Lidla z Biedronką, bo to jest podobny segment.
            • kasiaaaa24 Re: polski lidl 13.09.09, 15:17
              U mnie w Biedronce jest nieporównywalnie więcej asortymentu niż w
              Lidlu. A jeśli mówimy o dużym wyborze czegokolwiek, to nie mozemy
              mówić o Lidlu. Jeśli ktoś lubi jeść w kółko jeden ser albo tą samą
              wędlinę i przy tym zaoszczędzić - to ok, ale nie mówmy, że mozna tam
              kupić wszystko co nam potrzebne do przygotowania każdego posiłku. A
              jedyny serek do chleba z ziołami jaki jest dostępny w moim Lidlu i
              tak jest o wiele droższy od innych "markowych" serków dostepnych w
              innych sklepach smile
              • majself Re: polski lidl 14.09.09, 18:26
                do Kasiaaaa24:
                Chyba mieszkamy w innych Krakowach.

                Mam Lidla naprzeciwko mojego bloku i mają tam naprawdę spory wybór serów
                żółtych, pleśniowych, twarogowych i topionych. Nie porównuję z Carrefourem
                (chyba największe stoisko z serami, jakie widziałam), ale w Lidlu można nawet
                dostać coś w rodzaju fety, a także bardzo smaczne i tanie mascarpone.

                O wędlinach nie mówię, bo nie jadam, ale wizualnie wygląda to bardzo
                różnorodnie. Identycznie jest w Lidlu w moim mieście rodzinnym (Górny Śląsk).
                Makaronu w Lidlu nie kupuję, bo jest niesmaczny.

                > ale nie mówmy, że mozna tam
                > kupić wszystko co nam potrzebne do przygotowania każdego posiłku.

                Każdego to może nie, ale spokojnie 10 różnych obiadów jestem w stanie ugotować
                tylko z produktów z Lidla, płacąc za nie mniej niż gdybym kupowała w Kauflandzie
                (też mam blisko) i nie ujmując im niczego z jakości.
                • kasiaaaa24 Re: polski lidl 14.09.09, 20:55
                  Byłam w Lidlu za placem w Bieńczycach i masakra. I nie przekona mnie
                  nikt, ze tam jest duzy i różnorodny wybór. Never.
            • lupota Re: polski lidl 13.09.09, 17:04
              W Almie np. w Pruszkowie wędliny są paskudnej jakości . Co z tego że wybór jest
              duży jak wszystko jest przeterminowane . W Lidlu jest dobry wybór wędlin i serów
              i zawsze świeży towar bo szybko schodzi . A co tydzień-dwa są różne kuchnie
              świata i ciekawe promocje .
              • naturella Re: polski lidl 13.09.09, 17:49
                Proponuję robić tak, jak ja - kupować w Lidlu wszystko to, co jest
                potrzebne na cały tydzień - a potem powędrować do Almy po tzw.
                zachcianki - jakiś inny ser, kiełbaskę itp.
                • maplawczerwonym2 a mi sie podoba 14.09.09, 08:28
                  w Lidlu. Fakt, nie robie tu WSZYSTKICH zakupow, ale to, ze wiele
                  marek to niemieckie produkty to dla mnie wrecz atut. Prawa
                  konsumenta w Niemczech sa przestrzegane i ten kraj slynie z
                  restrykcyjnego podejscia do kwestii jakosci/zadowolenia klientow.
                  Maja swietne magazyny konsumenckie z testami dziesiatkow produktow
                  miesiac w miesiac. Dlatego tez kupuje marke wlasna Rossmanna/tez
                  produkowana w Niemczech - REWELACJA i tanio. A jesli chodzi o
                  niewielki wybor, ja nie moge przebolec, ze w moim Lidlu nie ma juz
                  oryginalnego parmesanu, byl najtanszy w miescie sad
                  • babeth Re: a mi sie podoba 14.09.09, 08:54
                    Dla mnie półki zapchane niemieckimi towarami w Lidlu to powód dla którego
                    ograniczyłam do minimum zakupy w tym sklepie. Wolę Biedronkę, która promuje
                    lokalnych dostawców (wędliny Sokołów, nabiał Bakoma, itd.). W obecnej trudnej
                    sytuacji gospodarczej wolę kupować polskie produkty i dawać pracę niż wspierać
                    gospodarkę sąsiadów. Ponadto w Lidlu zraża mnie traktowanie każdego polskiego
                    klienta jak potencjalnego złodzieja. W kasie zawsze trzeba pokazać Paniom kosz i
                    to one mają obowiązek wrzucania pierwszego towaru. Jest jeszcze wiele innych
                    powodów ale nachalne promowanie niemieckich produktów i polityka względem
                    polskich konsumentów to DWA NAJWAŻNIEJSZE MINUSY tej sieci.
                  • ewagorak Re: a mi sie podoba 14.09.09, 18:38
                    maplawczerwonym2 napisała:

                    > w Lidlu. Fakt, nie robie tu WSZYSTKICH zakupow, ale to, ze wiele
                    > marek to niemieckie produkty to dla mnie wrecz atut. Prawa
                    > konsumenta w Niemczech sa przestrzegane i ten kraj slynie z
                    > restrykcyjnego podejscia do kwestii jakosci/zadowolenia klientow.

                    A to oznacza nafaszerowanie chemią wszystkiego co się da do granic możliwości.
                    Asortyment jest nijaki. Sery topione, sos pomidorowy, ciasto francuskie,
                    produkty Mikado i wiele innych są po prostu paskudne. Ale każdemu smakuje co
                    innego.

                    • maplawczerwonym2 Re: a mi sie podoba 14.09.09, 23:26
                      ewagorak napisała:
                      Ale każdemu smakuje co innego.

                      No wlasnie, wiec w czym dla ciebie problem? mi pasuje i napisalam,
                      ze JA lubie. Poza tym zalezy co kto kupuje - a ja kupuje glownie
                      platki owsiane, make na chleb, makaron/ten lepszy, rodzynki, suszone
                      sliwki, wino hiszpanskie, warzywa, maslo oselkowe, mrozonki(glownie
                      warzywa), mleko/zreszta to na odmiane produkowane przez Koscian,
                      kefiry Pilos naturalne w butelce/przeczytaj sklad big_grin , czasem
                      szynke szwardzwaldzka, papier toaletowy i srodki do
                      czyszczenia/prania

                      I bardzo to sobie chwale.

                      Gdzies byl watek nt.produktow z Lidla i okazuje sie, ze
                      nie "wszystkie" sa takie "nafaszerowane chemia do granic
                      mozliwosci" - jak piszesz, poczytaj dokladnie etykiety produktow,
                      mozna wybrac to, co piszesz, mozna inne, wiec nie generalizuj.
                      Mozesz napisac 'mi to nie smakuje" i to uszanuje, ja napisalam SWOJA
                      opinie do ktorej mam prawo.

                      Odrobine kultury i rzetelnosci..
                      • ewagorak Re: a mi sie podoba 15.09.09, 08:48
                        Mnie produkty Pilos uczulają (już gdzieś o tym pisałam). Bynajmniej nie dlatego,
                        że są z Lidlasmile Podobnie mam z Mlekovitą.
                        Czytam skład wszystkich produktów bardzo dokładnie np. do rodzynek jest dodawany
                        jakiś emulgator.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka