Dodaj do ulubionych

Styczeń - oszczędzamy

01.01.12, 20:52
ten msc to dla mnie same wydatki, opłata samochodu, 2 ostatnie raty za AGD, spora opłata mieszkaniowa, jak się wyrobie na czysto bez debetu to będę wielkasmile Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bea2012 Re: Styczeń - oszczędzamy 01.01.12, 21:22
      Witajcie, to jest moj pierwszy post na tym forum.

      Moje postanowienia na styczeń .2011:
      ograniczyć wydatki na zakup ubrań i kosmetyków. Moze nawet nie ograniczyć, ale nic nie kupować z powyższego w styczniu.
      Następnie postanawiam, iż bede zapisywala w styczniu wszystkie wydatki, by sprawdzić, na czym mogłabym zaoszczędzić..


      • goodlokacja Re: Styczeń - oszczędzamy 01.01.12, 22:47
        Ja sprobuje nie przekroczyc w styczniu zalozonego limitu wydatkow. W grudniu przekroczylismy o okolo 500 zl. Zbyt szybko mozna sie przyzwyczaic i z miesiaca na miesiac mimowolnie ta kwota sie zwieksza. Postram sie myslec o feriach i urlopie. Nie warto sie rozmieniac na drobne.
      • bea2012 Re: Styczeń - oszczędzamy 20.01.12, 16:28
        Mija 20 stycznia...cieszę się, ze nie wydałam pieniędzy na kolejne kosmetyki i kolejne ciuchy. Korzystam z zapasów i zapisuje bieżące wydatki. Podoba mi sie to.
        Zainstalowalam sobie na telefonie bezpłatny program, do ktorego wpisuje wszystkie wydatki...
    • madz_ik_k Re: Styczeń - oszczędzamy 01.01.12, 23:04
      babicka_pl napisała:

      > ten msc to dla mnie same wydatki, opłata samochodu, 2 ostatnie raty za AGD, spo
      > ra opłata mieszkaniowa, jak się wyrobie na czysto bez debetu to będę wielkasmile P
      > ozdrawiam

      Dla mnie wydatki abstrakcyjne i oby tak zostało!
      • madz_ik_k Re: Styczeń - oszczędzamy 01.01.12, 23:05
        Styczeń będzie w miarę spokojny. Oszczędny i chyba nic mi niespodziewanego nie wyskoczy, aczkolwiek zamierzam w styczniu zrobić zakupy na lutyuncertain
      • agpagp Re: Styczeń - oszczędzamy 01.01.12, 23:29
        dla mnie abstrakcją na tym forum jesteś Ty smile tak bez urazy
        • moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 02.01.12, 05:07
          W styczniu dojdzie nam do czynszu 61 zł dopłaty za ogrzewanie. Już boję się wody. W ubiegłym roku mieliśmy 1000zł dopłaty udało się spłacić we wrzesniu dopiero. W tym roku od stycznia chcę z 10 może 20 zł mies. odkładać na wszelki wypadek na kolejne dopłaty w styczniu 2013 roku.

          Wczoraj wyddaliśmy 0zł. Wiadomo! Dzisiaj już coś trzeba dokupić. smile

          Więcej dodatkowych wydatków mam nadzieję nie wpadnie,jak wyżej pisałam boję się wody, znaczy kosztów za jej zużycie.
    • janiseya Re: Styczeń - oszczędzamy 02.01.12, 07:06
      Na pewno w styczniu mamy ubezpieczenie "roboczego" auta. Większych wydatków nie przewiduję. Jeśli zdecyduję się robić drugi stopień kursu, to opłata pewnie będzie w lutym.
      • janiseya Re: Styczeń - oszczędzamy 27.01.12, 13:24
        Heh, kurs opłacam dziś czyli jeszcze styczeń.Chyba , że dziś wpłynie wypłata męża, to już na luty będzie to wydatek, do wieczora się wyjaśni.W każdym razie 500zł zostanie wydane.Poza tym kontynuuję leczenie dentystyczne, w tym miesiącu wydałam już 260zł.
        Sukces, mąż obniżył abonament tel do 40zł chyba z 90zł.Sprawdzimy jakie będą teraz jego rachunki, bo minut dostał więcej.
        Muszę popracować nad planowaniem wydatków. Na początku miesiąca wydawało mi się, że poza ubezpieczeniem nic nie mamy na styczeńuncertain.
    • sposobuzycia Re: Styczeń - oszczędzamy 02.01.12, 09:27
      Ja zacznę zapisywać i planować, nie będę wydawać bardzo spontanicznie kasy na siebie.

      Mam trochę problemów, bo teraz zasiłek chorobowy wypłaca mi ZUS i np. dowiedziałam się pod koniec grudnia, że mam rozliczone zwolnienie do połowy listopada, bo reszty chyba nie dostali... Więc pewnie kasa będzie różna i nieregularna...

      Na szczęście mąż nie ma problemów z tym, że zaczynamy racjonalizować wydatki smile

      Natomiast powoli zaczynam kupować rzeczy dla dziecka - ciuszki w lumpexach jak gdzieś po drodze od lekarza dorwę, jakieś przedmioty w promocji czy okazje...
    • milenamamazuzi Re: Styczeń - oszczędzamy 03.01.12, 10:34
      Dziewczyny, ja też chętnie podłaczę się do zbiorowego oszczędzania w styczniu smile
      Doświadczenie mam, bo już ze 3 lata inaczej patrzę na pieniądze i inaczej nimi rządzę smile

      Z Nowym Rokiem powróciłam do notowania wydatków smile Mimo, że wiem ile mniej więcej wydaję i wyznaczam sobie kwotę na cały tydzień, to jednak zapisywanie pomaga utrzymac się w ryzach smile i nie kupowac głupot, bo potem trzeba to będzie odnotowac w kajeciku wink Zobaczymy co mi z tego notowania wyjdzie smile)) bo tym razem nie zamierzam szybko poprzestawac.

      U mnie dzisiaj mija pierwszy tydzień stycznia (zaczynam w dniu wpływu pensji czyli zwykle 28ego). Zadowolona jestem, bo dobrze udało mi się rozplanowac zakupy, posiłki, mamy fajne, jedzenie i nic się nie marnuje smile Dzisiaj robię dzień "wyjadania zapasów". A jest co, bo ja chomik jestem i zamrażara i lodówka nigdy nie bywa u mnie pusta.
      Jutro zamierzam - już z nowej tygodniówki odwiedzic rybny oraz zrobic większe zakupy spożywcze na kolejny tydzień. Do mięsnego na razie nie idę - do obiadów jakieś mięso mam, a zamiast wędliny upiekę jakiś schab albo fileta z indyka.
      Pasuje mi ta codziennościowa dyscyplina, bo nad innymi wydatkami to ja pięknie panuję (i najczęsciej je wcześniej planuję), tylko właśnie na takich codziennych wydatkach polegam.
    • aurinko Re: Styczeń - oszczędzamy 03.01.12, 11:47
      W styczniu zaczynam oszczędzanie planowe na konkretny cel - do jego osiągnięcia. Chciałabym kupić zmywarkę, więc około 1000pln muszę zaoszczędzić w ciągu 2 miesięcy - takie jest moje założenie. Mam nadzieję, że się uda smile
      • milenamamazuzi Re: Styczeń - oszczędzamy 04.01.12, 10:00
        aurinko napisała:

        > W styczniu zaczynam oszczędzanie planowe na konkretny cel - do jego osiągnięcia
        > . Chciałabym kupić zmywarkę.

        Świetny cel smile Aurinko, no musi się udac!! Jakby Ci się zachciało gdzieś zaszalec to pomyśl o zmywareczce i o tym, że już nigdy więcej nie będziesz myc np. naczyń żaroodpornych po pieczeniach, szorowac żadnych garów, blach, tortownic, lepkich misek po kremach i wypiekach smile ani ograniczac się z ilością naczyń używanych podczas przyrządzania posiłków. MNie się dużo więcej chce piec, szykowac, gotowac, jak wiem, że nie muszę po skończeniu szorowac sterty naczyń. Więc trzymam kciuki za to Twoje oszczędzenie i rychłą realizacje celu!

        Ja miałam w planach dzisiaj duże zakupy spożywcze, ale deszczowa pogoda mnie odstraszawink Może jutro wink A dzisiaj tylko pieczywo koło domu.
        • aurinko Re: Styczeń - oszczędzamy 05.01.12, 10:47
          Milena, dzięki za wsparcie smile Niestety okazało się, że będzie to większy wydatek niż myślałam na początku, bo na porządną zmywarkę trzeba wydać sporo więcej niż 1000zł, więc będę oszczędzać i zbierać kasę na maxa, a po 2 mcach co uzbieram to pójdzie na pierwszą wpłatę a brakującą kwotę zapłacę kartą kredytową co mi da 56 dni bezpłatnego kredytu i dalszą mobilizację do oszczędzania (a zmywarka już będzie w domu smile ).
    • czekolada72 Re: Styczeń - oszczędzamy 03.01.12, 12:11
      Styczen tradycyjnie jest ciezki sad
      - ubezpieczenie samochodowe
      - ze styczniowych pieniedzy zostaly splacone zalegle raty grudniowe
      - nieprzewidziana wizyta w warsztacie sad
      - oplaty, oplaty, oplaty
      - wizyta w aptece...
      - prywatna wizyta lekarska
      - prezent urodzinowy

      Poki co - ograniczam do absolutnego, koniecznego i niezbednego minimum wydatki na zywnosc, bo znow sie nagromadzily zapasy..., chemie gospodarcza i kosmetyki oraz niekonieczne drobiazgi.
      Konieczne zreszta drobiazgi domowe musza zostac "przerzucone" na luty...
      • czekolada72 Re: Styczeń - oszczędzamy 05.01.12, 09:10
        No i niestety dochodzą wydatki na leki sad
    • zycie_nieco_bardziej_proste Re: Styczeń - oszczędzamy 04.01.12, 22:03
      U mnie styczeń to też oszczędzanie, ale chyba przede wszystkim bardziej świadome wydawanie pieniędzy. Na razie, na podstawie zapisków z końca zeszłego roku, ustaliłam budżet i...bardzo chcę się go trzymać.
    • solejrolia Re: Styczeń - oszczędzamy 04.01.12, 23:10
      po grudniowych wydatkach, jednak święta to zawsze jakiś dodatkowy wydatek, sylwester również, teraz szukam gdzie mogę oszczędności. wszystko po to, żeby nie było tzw. nieuzasadnionego wycieku kasy,w tym celu np. odwiedziłam bank i zrobiłam porządek w dokumentach.
      -już powoli przymierzam się do rozliczenia rocznego, żeby jak najszybciej otrzymać zwrot podatku (mam ulgę na dziecko, robiłam remont, zwrotu będzie kilka złotych, ale zawsze)
      -remont samochodu roboczego, ale na to mamy odłożone, o kosztach wiedzieliśmy już jesienią, i w drugim (też pracującym) drobne naprawy, i właśnie poszła stówka na przegląd.
      -jedzeniowe zakupy raczej bez szaleństw,nie szykują się żadne imprezy, zapasy mamy spore, więc źle nie będzie.
      -ubraniowych wydatków- zero, chyba, że przypadkiem trafię na coś okazjonalnie, np na przyszłą zimę kurtkę dla córki, czy jakieś fajne buty na wiosnę.
      -rozrywki- kino w najbliższy wekend, nie pamiętam kiedy byliśmy (!) , ale też nie było specjalnie na co iść, i teatr- bilety już kupione. i przewidziałam wizytę w księgarni (mam już upatrzoną pozycję, zatem to już zaplanowane i wkalkulowane w styczeń)
      -odebrałam punkty lojalnościowe w aptece, mogłam za free doładować córce telefonsmile

      będzie na pewno lepiej niż w styczniu w zeszłym roku, gdy nagle zostałam bez pracy i musiałam nagle wyskakiwać z gotówki, zamiast wziąć zamówiony mebel na raty. mimo oszczędności na takie sytuacje mocno to odczuliśmy.
      • re_ni73 Re: Styczeń - oszczędzamy 05.01.12, 07:42
        Styczeń to dla mnie bardzo spokojny miesiąc.Bez szaleństw z pełnym opanowaniem podchodzę do wszystkich podwyżek.Czas pokaże jak to będzie.
        Troche mini wydatków mi odpadło:a to krem do twarzy dostane za punkty,a to na ankietach zarobilam doładowanie telefonu,więc nie jest źle.
        Jedyny wydatek jaki mnie czeka to kupić dzieciakom spodnie jensowe,ale myślę że w kwocie 250 się zmieszczę.Nic niestety w tym miesiącu nie odlożę,trudno,ale chciałabym uzupełnić zapasy mięsne.
    • agni71 Re: Styczeń - oszczędzamy 05.01.12, 09:42
      Zakupy żywnościowe, jak zwykle (moze nawet bardziej niz zwykle po odświętnym jedzeniu w grudniu) będe si e starala robic rozsądnie, bez szaleństw.
      Natomiast na ubraniach akurat w styczniu nie oszczędzam. A raczej oszczędzam wydając pieniądze. Tradycyjnie w styczniu obkupuję dzieci (głównie najstarsze) w ubrania na wyprzedażach, a jak znajdę cos super dla siebie to tez kupię. Z poważniejszych rzeczy roglądam sie za puchówką i butami zimowymi na przyszły rok, a także nie pogardziłabym sandałkami z zeszłorocznej kolekcji, bo tez jeszcze dla córki nie mam.... Zazwyczaj na ubrania i buty wydaje w tym okresie 1000-1500 zł.
      Natomiast z kosmetyków mam tylko dwie rzeczy w planie na najblizszy czas, nie zamierzam tez kupowac ksiązek, a zabawki - tylko jesli w BDB cenie na wyprzedaży.
    • agpagp Re: Styczeń - oszczędzamy 05.01.12, 17:51
      a mnie nagle dziś oświeciło uncertain myślałam że to będzie spokojny miesiąc a tu mam rozrząd do wymiany ( + wiadomo olej i filtry) - na szczęście mały wkład w konto oszczędnościowe już zrobiłam i chyba na tym się skończy.
      Chcę też coś odłożyć na zimowisko dla córki żeby w lutym nie wyskakiwać z całą kasą.
      • milenamamazuzi Re: Styczeń - oszczędzamy 06.01.12, 12:58
        Agni, pewnie masz rację, żeby teraz jednak ubrania kupowac, a nie jak planowałam za jakiś 2 -3 tyg. Przejadę się w przyszłym tyg. po sklepach z zamiarem przetrzepania głównie działów dziecięcych. Mnie by się przydały kozaki na płaskim jakieś wygodne, bo obcasów to u mnie dostatek, ale poruszam się dużo pieszo, więc potrzebuję wygody a nie wyglądu wink

        Podsumowałam notatki z mojego pierwszego tygodnia - planowany limit jedzeniowo-chemiczny z lekka przekroczyłam, ale absolutnie się tym nie martwię, cieszę się że jedliśmy domowo i w miarę zdrowowink (no, może za wyjątkiem wina, piwa, czipsów i słodyczy, które też niestety trzeba było uczciwie w kajeciku odnotowacwink
        Inne wydatki spore jak na mnie, ale planowane i sensowne - związane ze zdrowiem, domem itd.
        Pamiętam, że jak sto lat temu robiłam notatki wydatków to podliczanie każdego tygodnia bardzo dobrze mi robiło. Koniecznie muszę każdy tydzień tak przeglądac i sumowac.

        Z codzienności - w czwartek rano zrobiłam plan obiadów na 3 dni, potem zakupy spożywcze i jak na razie jadę zgodnie z planem. Najbardziej pracochłonne gotowanie zrobiłam wczoraj, bo jak są dni świąteczne jak dziś, to jednak wolę spędzic czas z rodziną a nie w kuchni. Dzisiaj tylko rano ugotowałam zupę na 2 dni i upiekłam mięso. Jutro zupa z dzisiaj, i do zrobienia ryba. W niedzielę nie gotuję, bo idziemy do restauracji smile
        Kolejne zakupy spożywcze w poniedziałek (po uprzednim przeglądzie zamrażalnika) i wstępnym planie obiadów na 3 dni.
        • moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 06.01.12, 15:54
          Podsumowanie zrobię dopiero w niedzielę, na razie nie narzekam,no jedynie telefon mnie dobił. Prawie 300zł Wściekła jestem i załamana i nie wiem co jeszcze. To wprawdzie rach za trzy telefony ale mimo wszystko normanie wychodzi minimum ponad sto zł.
    • duchess85 Re: Styczeń - oszczędzamy 06.01.12, 17:06
      Mój plan:

      1. zero (!) wydatków na ubrania i dodatki. Jestem uzależniona od ciuchlandów, więc to najważniejszy punkt. Podliczyłam że przepuszczam co najmniej stówę co miesiąc na ciuchy, których tak naprawdę nie potrzebuję.

      Sposób: nie noszę większej gotówki. Przy moich "ciuchlandach" nie ma bankomatów, nie będzie pokusysmile

      2. zero zakupów w hipermarketach, dokupowanie tylko absolutnie potrzebnych rzeczy na bazarku

      Sposób: przegląd zamrażarki, wcześniejsze myślenie o rozmrożeniu obiadu na następny dzień smile - żeby uniknąć sytuacji: o, nie mam co jeść, jadę po chińczyka.

      3. zero zakupu kosmetyków.

      Sposób: powykańczam wreszcie resztki balsamów, żeli itp. poupychane po szafkach oraz zabiorę się za te kosmetyki mniej ulubione, które mi zalegają. Ma to ten plus, że pozbędę się trochę rzeczy, a przed przeprowadzką (prawdopodobnie w połowie roku) to cenne.

      Trzymajcie kciuki smile
      • madz_ik_k halo 08.01.12, 23:50
        duchess85 napisała:
        . Ma to ten
        > plus, że pozbędę się trochę rzeczy, a przed przeprowadzką (prawdopodobnie w poł
        > owie roku) to cenne.

        czy daleko się przeprowadzasz? i czy bierzesz ekipę do przewozu rzeczy?
    • johana75 Re: Styczeń - oszczędzamy 06.01.12, 20:10
      U mnie styczeń nie jest ciekawy. Mam do zapłacenia OC 840zł i przegląd samochodu.
      Dojadamy resztki po świętach, chociaż dzisiaj upiekłam jabłecznik ;P
      Reszta wydatków bez zmian. Ciesze się ze w przyszłych miesiącach trochę więcej zarobię...jak sie grafik nie zmieni wink ale i tez spędzę więcej godzin w pracy...
      • lannntana Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 12:17
        A nam kilka dni temu wyłączyli światło - zapomnieliśmy zapłacić wyrównanie. Już zapłacone,światło włączone, ale sporo w tym miesiącu wydamy na opłaty. Mimo to postaram się mało wydawać, żeby tylko mój ślubny nie zrobił mi numeru, uwielbia naprawiać samochody, kilka razy w miesiącu jest w warsztacie, takie ma hobby, dość kosztowne, chociaż mechanik znajomy i grosze bierze.
        • moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 13:23
          Założyłam kartę Tesco clubcard ciekawe co uda się zyskać ale skoro i tak tam bywam smile
          • duchess85 Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 20:58
            Dzięki za przypomnienie o karcie! Mam tyle punktów, że jedne zakupy spokojnie zrobię wink
        • troll_only Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 15:31
          lantana a czemu kosztowne hobby skoro mechanik bierze grosze, moze ty sie z nim wybierz kiedys do tego mechanikawink
    • zonaniezona1 Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 15:42
      Dopiero 8 - a ja juz popłynęłam ... cóż...
      Postanowienia :
      -na zakupy cotygodniowe 150 zł (50 zł dokupowanie w tygodniu) - najlepiej chodzić do tesco (piechotą 25 minut ).
      - ciuchów zero - ale to z powodu konieczności schudnięcia.
      - kosmetyków zero tzn. jak coś się skończy to dopiero nowe dokupować
      - benzyna 120 zł - reszta autobusikiem...(mam bilet - więc nawet ta kwota to luksus)
      - środki czystości mam - okna umyję octem , soda oczyszczona to też nie jest mega wydatek.
      No i ciekawe co z tego planu wyjdzie na koniec miesiąca tj. 28 smile.
    • zycie_nieco_bardziej_proste Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 16:18
      pierwszy tydzień na plus, nawet mi parę złotych zostało z sumy przeznaczonej na tygodniowe wydatki. Ale oświeciło mnie, że przecież pod koniec miesiąca trzeba iść do fryzjera sad. spróbuję na to przyoszczędzić z pieniędzy "tygodniowych", jak się nie uda to sięgnę po rezerwę, czyli to co miało iść na konto oszczędnościowe.
      • moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 19:42
        Pierwszy tydzień na styk ale nie narzekam smile
    • agpagp Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 22:24
      właśnie robię podsumowanie pierwszego tygodnia - wyjdzie sporo bo był wyjazd "długoweekendowy" . Ale jednego jestem pewna - zamykam konto w banku które posiadam od samego początku kariery zawodowej. Sentyment sentymentem ale ekonomia przechyliła szalę z decyzją smile
    • mrowka_r Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 23:40
      Pod sumowałam przed chwilą wydatki z ostatniego tygodnia i ... mogło być lepiej.
      Może Wam jakieś kwoty wydają się wyjątkowo podejrzane? Bo nie bardzo wiem gdzie przyciąć wydatki.
      Konstruktywna krytyka mile widziana smile

      czynsz: 903,00
      opłaty (prąd za 6 miesięcy, gaz, internet) 633,00
      fundusz inwestycyjny: 525,00
      dwie karty multisport: 208,00
      elektryk - usunięcie awarii 200,00
      rozrywka (bilety do teatru na 14.01) 59,00
      kosmetyki i higiena: 52,58
      opłata za parking: 50,00
      prezenty: 39,90
      kot - jedzenie: 14,20
      chemia, środki czystości: 38,88
      nabiał (mleko, jogurty itd.): 26,69
      warzywa: 13,06
      wędlina: 11,89
      spożywcze: 68,05
      owoce : 8,94
      mięso: 43,77
      słodycze : 17,76
      leki: 5,00
      • madz_ik_k Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 23:46
        mrowka_r napisała:

        > Pod sumowałam przed chwilą wydatki z ostatniego tygodnia i ... mogło być lepiej
        > .
        > Może Wam jakieś kwoty wydają się wyjątkowo podejrzane? Bo nie bardzo wiem gdzie
        > przyciąć wydatki.
        > Konstruktywna krytyka mile widziana smile

        > fundusz inwestycyjny: 525,00

        jak mozna na coś takiego płacić?
        • pyzzi Re: Styczeń - oszczędzamy 09.01.12, 09:25
          W porównaniu z wyżywieniem kwota funduszu jest moim zdaniem za wysoka. Ja w ogóle zrezygnowałam z funduszy, składka spora, a efekt albo mizerny albo wątpliwy, w zależności jaki to fundusz.
          Nie zauważyłam wydatków na edukację - książki, kursy, języki itp. Wiedza też procentuje, więc mam nadzieję, że korzystasz z takich informacji przynajmniej za darmo smile ale raz na jakiś czas pozwól sobie czegoś nowego się nauczyć nawet za trzy dychy smile
          • mrowka_r Re: Styczeń - oszczędzamy 09.01.12, 11:02
            Fundusz inwestycyjny świetnie nas mobilizuje, żeby te pieniądze nie rozeszły się na głupoty.
            • pyzzi Re: Styczeń - oszczędzamy 09.01.12, 14:35
              Też prawda smile
      • milenamamazuzi Re: Styczeń - oszczędzamy 09.01.12, 07:57
        mrowka_r napisała:

        > Konstruktywna krytyka mile widziana smile

        > czynsz: 903,00


        Mrówko, nic mi się nie wydaje tutaj podejrzane - normalnie wydajecie. Jedyne co zauważyłam, to czynsz masz koszmarnie wysoki!!
        • mrowka_r Re: Styczeń - oszczędzamy 09.01.12, 10:52
          903 zł to kwota jaką płacimy za wynajęcie mieszkania (czynsz administracyjny + pieniądze dla właścicielki). Od marca będzie to około 1350 ponieważ wyprowadza się nasza współlokatorka i zostajemy we dwoje na 60 m2 (plus dwa koty wink))
    • 098qwerty Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 23:46
      U mnie styczeń zaczął się nie najlepiej. W sobotę musiałam naruszyć część oszczędności i kupić pralkę bo stara wysiadła (nie chcę jej naprawiać bo ma już ponad 10 lat, 2 czy 3 m-ce temu wołałam do niej mechanika i teraz znowu?). Rachunki prawie popłacone - został tylko gaz (na szczęście zima lekka to i rachunek nie powinien być wielki smile Z kasą na jedzenie mieszczę się w założonych limitach.
      No i brat zaczął spłacać pożyczkę, którą mu udzieliłam we wrześniu.
      • madz_ik_k Re: Styczeń - oszczędzamy 08.01.12, 23:47
        098qwerty napisała:

        > No i brat zaczął spłacać pożyczkę, której mu udzieliłam we wrześniu.


        powinno być
        • madz_ik_k Re: Styczeń - oszczędzamy 09.01.12, 00:18
          Wydalam 100 zł na ubrania. Jedzenie na mieście 8 zł (byłam bardzo głodna). Szarpnęłam się w tym miesiącu, ale to zaprocentuje.
          Zużywam do końca kosmetyki, niewiele tego zostało i trzeba będzie dokupić, ale zakup będzie bardziej przemyślany i pode mniesmile
        • aurinko Re: Styczeń - oszczędzamy 09.01.12, 12:11
          madz_ik_k napisała:

          > 098qwerty napisała:
          >
          > > No i brat zaczął spłacać pożyczkę, której mu udzieliłam we wrześni
          > u.
          >
          >
          > powinno być
          >

          Madzik a to dyktando czy forum o oszczędzaniu?
          • madz_ik_k Re: Styczeń - oszczędzamy 09.01.12, 12:28
            Warto dbać o język, chociaż pewnie i tak wejdzie do użytku i stanie się dopuszczalne.


            aurinko napisała:

            > madz_ik_k napisała:
            >
            > > 098qwerty napisała:
            > >
            > > > No i brat zaczął spłacać pożyczkę, której mu udzieliłam we w
            > rześni
            > > u.
            > >
            > >
            > > powinno być
            > >
            >
            > Madzik a to dyktando czy forum o oszczędzaniu?
            • aurinko Re: Styczeń - oszczędzamy 09.01.12, 14:04
              madz_ik_k napisała:

              > Warto dbać o język,

              Warto zacząć od siebie.
              • madz_ik_k Re: Styczeń - oszczędzamy 09.01.12, 15:48
                aurinko napisała:

                > madz_ik_k napisała:
                >
                > > Warto dbać o język,

                Pięknie napisane, szkoda tylko, że o odbiorców coraz trudniej..

                >
                > Warto zacząć od siebie.
                • aurinko Re: Styczeń - oszczędzamy 09.01.12, 19:33
                  Dziwisz się? Ja, czytając twój wątek o nadpłatach przestałam się dziwić, że coraz trudniej tobie znaleźć odbiorców.
    • milenamamazuzi Re: Styczeń - oszczędzamy 13.01.12, 10:22
      Drugi tydzień już za mnąwink
      I dobrze, bo to nie był finansowo dobry tydzień. Powiem tylko tyle, że chyba jestem mistrzem w wydawaniu pieniędzy "niewiadomonaco" wink Tym razem jednak wiadomo, bo uczciwie wszystko notuję. Przejrzałam notatki i widzę że powiniśmy wydac jakieś 100 - 150zł mniej i to bez jakiegokolwiek zaciskania pasa - po prostu niektóre wydatki były całkowicie niepotrzebne. W tej sytuacji, jak nie chcę zrywac pod koniec miesiąca lokaty, to muszę się sprężyc i przestac durnie wydawac kasę.

      Z pozytywnych rzeczy - zmobililizowałam się pod wpływem forum i pojechałam do C.H. i kupiłam fajny płaszcz w dobrej cenie smile

      W ramach nowotygodniowej mobilizacji zrobiłam spis obiadów na kilka dni z uwzględnieniem tego co mam i: dzis i jutro obiady bezzakupowe smile dzisiejsza kolacja teżsmile Ale do drobiarza i rybnego i tak pójde dzisiaj, bo mi się zapasy w zamrażarce kończą. I jeszcze Biedronka, ale tam już tylko drobiazgi. I rossmann - też niby tylko drobiazgi, i tak się to zbiera.

      A jak Wam idzie? Już prawie połowa stycznia smile
      • madz_ik_k Re: Styczeń - oszczędzamy 13.01.12, 10:46
        milenamamazuzi napisała:
        W tej sytuacji, jak nie chcę zry
        > wac pod koniec miesiąca lokaty, to muszę się sprężyc i przestac durnie wydawac
        > kasę

        Nigdy nie zerwałabym lokaty.
        • moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 14.01.12, 11:07
          W tym tygodniu porazka, nie będę powtarzać wpisu z wątku innego w którym dosć szczególowo wpisałam wszystko.Pozostaje zacisnąć pasa w kolejnych dniach. M. in. jutro już i dziś też nie zamierzam wydać ani grosza. Pożywimy się tym co już jest.
          • aurinko Re: Styczeń - oszczędzamy 14.01.12, 11:49
            U mnie w tym tygodniu super oszczędzanie - Nm pojechał na 4 dni na spotkanie służbowe, wszelkie koszta pokrywa oczywiście firma, a ja z dzieciakami jadę na zapasach i tym, co dzieciaki lubią najbardziej - w czwartek pomidorowa z lanymi kluskami + naleśniki, piątek pomidorowa z ryżem + sanwicze, dziś pałki z kurczaka + ziemniaki - razem pieczone w piekarniku, jutro kasza gryczana do której otworzę zawekowany wcześniej gulasz (za mało zostało dla całej rodziny więc zamknęłam w słoiku na gorąco na tego typu awaryjne sytuacje) i takim sposobem przez 4 dni wydatek to tylko 5zł na świeże pieczywo smile
            • moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 14.01.12, 12:30

              Super smile Gdzie by tego mojego M. wysłac????

              • moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 14.01.12, 12:40
                Podsumowanie tygobnia tym razem już w sobotę. Niestety przyznaję że w tym tygobniu poniosłam porażkę. Wydałam razem 370,26 zł zamiast zakładanych 210zł. Wyszło to 52,89 zł /dzień buuu. W tym na jedzenie tylko 187,40 czyli 26,77 zł /dzień.Wprowadziłam tu już poprawkę, czyli dodałam ten nieszczęsny tort urodzinowy synka.

                Niestety kategoria inne 132,85zł , kryje się za tym apteka chorzy jestesmy, do tego musiałam kupić zamek do szafki i ksiażki w tym jedna będąca prezentem dla kogoś jeszcze i tak musimy coś tam dokupić gdyż idziemy do domu z dwójką dzieci. Tyle że to już wcisnę w przyszłym tygodniu. Zła jestem na siebie, mogłam jednak gdzieniegdzie ograniczyć wydatki trochę bardziej
                • agpagp Re: Styczeń - oszczędzamy 14.01.12, 15:44
                  wydałam trochę za dużo na hobbystyczne zachcianki uncertain ale obiecuję sobie że w przyszłym miesiącu nic nie wydam smile
                  na jedzenie poszło 125 zł ( 2 osoby ) więc niech żyje planowanie smile zaraz siadam i szukam kolejnych inspiracji kulinarnych.
                  Kupiłam też już plecak szkolny- wyprzedaż z 120 na 44 zł. Trochę wydałam w aptece.
                  Za to że upiekłam ciasto dostałam ciuchy dla córki - zaoszczędzona kasa smile
                  • re_ni73 Re: Styczeń - oszczędzamy 14.01.12, 16:25
                    A u mnie z planami nie po drodze.Leki 230,książki do angielskiego dla syna 95 (te książki dopiero miały być kupione na następny rok szkolny). Uwielbiam nieprzewidziane wydatki.Jeszcze wyjazd do rodziców bo dzień babci i dziadka(dobrze,że dzieciaki już same o prezentach myślą),ale paliwo kosztuje i co najważniejsze urodziny syna.Więc coś kupić trzeba,a torta lub jakieś ciasto sama upiekę( jedyne dziecko które woli ciasto od torta). Ogólnie zamykam się w budżecie tylko mięcha nie kupię.
                    • zycie_nieco_bardziej_proste Re: Styczeń - oszczędzamy 14.01.12, 21:52
                      Na razie ok, chociaż prawdę mówiąc myślałam, że trochę mniej wydam. Ale najwazniejsze, że trzymam się planu.
                      • lannntana Re: Styczeń - oszczędzamy 15.01.12, 09:50
                        No i jak zwykle wypadły nieprzewidziane wydatki - ukruszył mi się ząb, muszę pędzić do dentysty, diabli wiedzą, ile to będzie kosztowało. Synek zachorował, w aptece zostawiłam ponad 100zł. A tu dopiero połowa miesiąca sad
      • monika3411 Re: Styczeń - oszczędzamy 15.01.12, 10:04
        Po raz pierwszy w życiu zapisuję wszystkie wydatki. Na razie nie bardzo widzę z czego mogłabym zrezygnować. Ale i nie mam żadnego doświadczenia w oszczędzaniu, więc te moje zapiski traktuję na razie jako wielką nowość i naukę.
        Swoją drogą - spodziewałam się manka, a wszystko mi się zgadza smile
        Niespodziewane wydatki - dentysta. Na razie wydałam 240 zł, przede mną jeszcze 2 wizyty w tym miesiącu.
        Pieniądze się kończą, a dopiero połowa miesiąca....
    • mrowka_r Re: Styczeń - oszczędzamy 15.01.12, 13:07
      Sprawdziłam przed chwilą jak wyglądają nasze wydatki z ostatniego tygodnia i nie jest źle.
      lekarstwa - 38 zł
      płyn do płukania/papier toaletowy - 19 zł
      fryzjer - 45 zł
      spożywcze - 133 zł
      obiad w pracy M. - 19 zł
      słodycze - 20 zł (zapisane mam 10, ale podejrzewam, że drugie tyle M. wydał na "torcikowe");
      kosmetyki i higiena - 11, 40 (szczoteczka do zębów i mydło)
      części zamienne do lodówki (uszczelki itd.) - 100 zł
      zakupowe pomyłki - prażynki/chrupki - 5,10 zł
      inne - 5 zł

      Z tym, że w ramach wyjaśnienia: w styczniu postanowiłam zrealizować "projekt denko" tzn. zużywanie zapasów. Nie tylko tych dotyczących chemii czy kosmetyków (przede wszystkim!), ale również dotyczy to produktów spożywczych. Staram się nie gromadzić zapasów i kupować na bieżąco oraz wykorzystywać to co już jest. Dziś mam w planie jakąś zupę (krupnik lub rosół, mam i kaszę i makaron), ciasto (zostało pół słoika dżemu brzoskwiniowego - nada się idealnie do ciasta), chińszczyznę lub naleśniki z serem. Tak, aby nowy tydzień rozpocząć na czysto.

      Niestety kolejne dni/tygodnie to kumulacja większych wydatków (ortodonta, karma dla kotów, kino), ale damy radę smile
      • czekolada72 Re: Styczeń - oszczędzamy 15.01.12, 14:37
        Coz, ja staram sie trzymac planu, mam konkretna pule na wydanie i poki co - idzie z planem tyle ze, robie przesuniecia z kupki na kupke.
        Niestety z planowanych lekow za ok 50-60 - z racji angin wyjdzie razem ok 200, acz tydzien niejezdzenia autem to zaoszczedzone wink 50-60 zl (wydane na leki...).
        Idzie mi swietnie z jedzeniem - zuzywam po kolei wszystkie zapasy, nadal zapasow mnostwo, ale poki co dokupuje tylko niezbednosci typu nabial, warzywa, owoce, pieczywo.
        I pozbywan sie resztek praniowych - zuzywam resztki rozmaitych plynow, proszkow, orzechow.
        Troche wiecej niz zakladalam poszlo tez na nauke Malej.
        Ale w sumie... gdyby kolejne 2 tygodnie byly takie jak tye pierwsze - zle nie bedzie smile
        • moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 19.01.12, 16:30
          pi pi pi pi pi pi pi pi pi pi



          Sterylizacja psa się nie udała a raczej pies rozbabrał wszystko i jeszcze raz była cięta i szyta i dziś jeszcze zastrzyk i potem szwy i zastrzyk itd. itp. pi pi pi pi pi wczoraj tylko zostawiłam 180zł pi pi pi pi pi pi pi pi pi
          • on.a11 Re: Styczeń - oszczędzamy 19.01.12, 16:58
            Wspólczuję. Nasz piesio miał operację ogona, bardzo cierpiał, a i koszta łącznie z opatrunkami ponad 500 zł. Niestety, zwierzaki kosztują.
            • madzik_kk Re: Styczeń - oszczędzamy 19.01.12, 19:55
              Końcówka miesiąca, ale miesiąc był drogi../
              Zaczęło sie już 7, kiedy to, ok. 5 zl poszło na biletyuncertain
              Zakupy ubraniowe 100 + 6,2 żarcie w trakcieuncertain
              Dalej 45 zl wejściówka i 80 zl deskorolka:///

              Czyli 240 zl od początku wydane:///

              • hugo43 Re: Styczeń - oszczędzamy 19.01.12, 20:30
                madzik_kk napisała:

                > Końcówka miesiąca, ale miesiąc był drogi../
                > Zaczęło sie już 7, kiedy to, ok. 5 zl poszło na biletyuncertain
                > Zakupy ubraniowe 100 + 6,2 żarcie w trakcieuncertain
                > Dalej 45 zl wejściówka i 80 zl deskorolka:///
                >
                > Czyli 240 zl od początku wydane:///

                to w tym miesiacu zaszalalas!!!
                >
                • babicka_pl Re: Styczeń - oszczędzamy 19.01.12, 21:17
                  U mnie jak pisałam wcześniej to ciężki msc, do końca stycznia zostało mi 200zł, mam nadzieje, że nie będzie niespodziewajek to się wyrobie... na samą żywność, mam jeszcze trochę zapasów. Uff muszę jakoś przeżyć ten msc.
                • madzik_kk Re: Styczeń - oszczędzamy 19.01.12, 22:38
                  tongue_out

                  hugo43 napisała:

                  > madzik_kk napisała:
                  >
                  > > Końcówka miesiąca, ale miesiąc był drogi../
                  > > Zaczęło sie już 7, kiedy to, ok. 5 zl poszło na biletyuncertain
                  > > Zakupy ubraniowe 100 + 6,2 żarcie w trakcieuncertain
                  > > Dalej 45 zl wejściówka i 80 zl deskorolka:///
                  > >
                  > > Czyli 240 zl od początku wydane:///
                  >
                  > to w tym miesiacu zaszalalas!!!
                  > >
        • czekolada72 Re: Styczeń - oszczędzamy 20.01.12, 09:01
          No i jednak nie do konca ciekawie sad
          Czeka mnie kolejna wizyta w warsztacie - nie lubie zimy sad
          Oplata za ubezpieczenie auta.

          Musze tez zrobic pozadny "harmonogram splat wszystkich kredycikow i zadluzen"

          A na marginesie - w obecnym numerze Przyja[i][b]ciółki jest sporo nt oszczedzania, i to takich calkiem sensownych rad.
          • czekolada72 Re: Styczeń - oszczędzamy 01.02.12, 15:56
            Generalnie - nie byl to miesiac najgorszy, udalo sie zmiescic we wplywach, a nawet ciut zaoszczedzic, symbolicznie, bo symbolicznie, ale... No i nie ruszam odlozonej kwoty na wydatki autowe pozabenzynowe.
    • czekolada72 Do poczytania: 20.01.12, 10:43
      biznes.onet.pl/domowy-sposob-na-kryzys,18543,4995905,1,news-detal
    • zycie_nieco_bardziej_proste Re: Styczeń - oszczędzamy 21.01.12, 22:32
      kolejny tydzień na lekkim plusie. Cieszę się z tego bardzo, każdy sukces wzmacnia i ułatwia przejście przez następne dni pełne pokus smile
      • agpagp Re: Styczeń - oszczędzamy 21.01.12, 23:27
        kolejny tydzień i źle nie jest ( przesadzam tylko z produktami do decupagu uncertain) wydałam trochę więcej na jedzenie niż tydzień temu ale też NM przybył więc i piwko i wino i chipsy dla niego podniosły koszty. Ale ... zapowiedziałam mu przed przyjazdem że w styczniu realizuję tygodniowe jadłospisy ( eksperymentalnie) i nie będę gotowała to czego lubi ( a lubi i dużo i tłusto a potem ma pretensje że znów przytył kilogram wink - z drugiej strony cieszę się że takiemu wybredniakowi smakuje moje jedzenie). I wszystko byłoby super gdyby nie fakt że w moim miasteczku kilo łososia kosztuje 48zł !! ( w Realu jest promocja na dzwonka za 25 zł /kg)
        • moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 22.01.12, 10:33
          Policzyłam i jestem załamana wydaliśmy 584,15 zł w tym jedzenie to 253,75 zł czyli 36,25zł/dzień fakt że poszłam trochę na łatwiznę gdyż codzienne wizyty u weterynarza kompletnie dezorganizują mi dziń i były też tzw. gotowce.Tym razem planuję zrobić od rana krupnik w poniedizałek i w czwartek ogórkową zrobię wielkie gary i się przemęczymy bo i tak ruszyłam na psa kasę odłożoną na kuchnię. Nie mam wyjścia jak jeszcze bardziej przycisnąć pasa bo nie damy rady dotrwać do 10 go bez pożyczania a bardzo tego nie chcę. W poniedziałek rzecz jasna kolejna wizyta u wetka. Jasny gwint a miał to być prosty zabieg !!!!!! Gdybym wiedziała nikt by mnie nie namówił.
          • kiszczynska Re: Styczeń - oszczędzamy 22.01.12, 15:10
            moleslaw napisała:

            > Policzyłam i jestem załamana wydaliśmy 584,15 zł w tym jedzenie to 253,75 zł cz
            > yli 36,25zł/Nie
            > mam wyjścia jak jeszcze bardziej przycisnąć pasa bo nie damy rady dotrwać do 1
            > 0 go bez pożyczania a bardzo tego nie chcę. W poniedziałek rzecz jasna kolejna
            > wizyta u wetka. Jasny gwint a miał to być prosty zabieg !!!!!! Gdybym wiedziała
            > nikt by mnie nie namówił.


            ha ha ha!!!
            • nelamela Re: Styczeń - oszczędzamy 22.01.12, 18:15


              > moleslaw napisała: W poniedziałek rzecz jasna ko
              > lejna
              > > wizyta u wetka. Jasny gwint a miał to być prosty zabieg !!!!!! Gdybym wie
              > działa
              > > nikt by mnie nie namówił.
              > Moleslaw a co sie stalo i co to za kosztowne leczenie?
            • indigoblue Re: Styczeń - oszczędzamy 22.01.12, 19:22
              przepraszam ale co Cię załąmuje?
              • moleslaw Re: Styczeń - oszczędzamy 22.01.12, 20:30
                Koszta i robota przy psie. Sterylka którą sobie pies sam s.......ył. W związku z czym mieliśmy powtórkę z operacji.
    • mrowka_r Re: Styczeń - oszczędzamy 22.01.12, 22:24
      Kolejny tydzień za nami:
      Spożywcze: 125,00
      Kosmetyki (szampon, peeling - przeceniony w "Rossmanie") - 13,00
      Sucha karma dla kotów: 24,00
      Leki, witaminy - 5,80
      Kino - 22,00
      Słodycze - 10,00
      Wyposażenie domu - mydelniczka - 17,00
      Inne - taśma klejąca i koszulki A4 do segregatora - 9,00
      Zakupowe pomyłki - znowu prażynki! - 2,39
      Prezent urodzinowy dla szwagierki - 50
      Ortodonta - 200

      Patrząc na wydatki z ubiegłego tygodnia pierwsza rzecz jaka rzuciła mi się w oczy to 0 zł na owoce! Co prawda nie mogę ich jeść, ale mój M. powinien zamienić słodycze (10 zł) na owoce.

      W weekend wyjadaliśmy zapasy. Wczoraj był krupnik, pizza z sosem śmietanowym, kurczakiem i pieczarkami, budyń. Dzisiaj pancakes z musem malinowo-truskawkowym (resztka domowych przetworów + kilka zamrożonych truskawek), rosół z makaronem, trochę pizzy z wczoraj. Po składniki na kolację trzeba już było iść do sklepu, ale ponieważ tak na szybko to tylko pieczywo, wędlina i masło.

      Zabrałam się za porządki i kilka rzeczy wystawiłam na allegro, gratach z chaty.

      Całkiem nieźle idzie mi kosmetyczny "projekt denko". Już kilka kosmetyków udało mi się zużyć.
      Poza tym nie kusi mnie by coś nowego kupić, bo wiem jak dużo różności mam w domu.

      Powoli robię listę zakupów bo sporo rzeczy się nam kończy (zwłaszcza środki do zmywarki, prania i dla kotów). Wypatrzyłam, że 25.01 jest jakaś promocja "Payback" więc poczekam z zakupami do środy.
    • solejrolia Re: Styczeń - oszczędzamy 23.01.12, 18:43
      Niestety popłynęłamuncertain

      ciuchy!

      wszystko przez wyprzedaże...co chwilkę trafiałam na coś co mi się podobało, co mi się absolutnie przyda, w dodatku w atrakcyjnej cenie.
      kurtka zimowa, bielizna (na cholerę kupiłam w styczniu aż 4 staniki ? 2 sztuki to ok, ale 4 ? uncertain), sukienka wieczorowa, spódniczka, koszula do pracy. to chyba wszystko...
      ajć, nie chcę tego podliczać nawet bo się zapłaczę sad
      brakuje mi jeszcze nowych czółenek do tej sukienki wieczorowej, ale to już chyba zostawię na luty, bo bez przesady....
      • solejrolia Re: Styczeń - oszczędzamy 23.01.12, 18:47
        zapomniałam dodać, że przez te dni stycznia ani razu nie poszłam do Biedronki, mój prywatny bojkot trwa! i widzę, że wcale nie wydajemy więcej na jedzenie i chemię, no i gdzie indziej mogę płacić kartą. no.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka