Dodaj do ulubionych

czyścik parowy

09.08.12, 07:48
Na jednym z portali grupowych jest ręczna wersja takiego cuda za 119 zł. Czy ktoś używał? Czy to dobrze myje i pozwala wyeliminować detergenty? Czy wreszcie cena jest ok i czynie ciągnie dużo prądu?
słowem - warto?
Obserwuj wątek
    • b-b1 Re: czyścik parowy 09.08.12, 12:17
      Jak dla mnie nie warto-chyba....że masz dużo czasu.
      Czyszczenie centymetr po centymetrze, potem trzeba zrobic przerwę-odczekać aż się wychłodzi, aby ponownie napełnić wodą. Fugi skuteczniej i szybciej czyści się mleczkami, do ubikacji się nie za bardzo nadaje-bo para jest gorąca. Wannę, umywalkę/zlewozmywak/kabinę prysznicową-szybciej wyczyścisz przecierając ściereczka z płynem do naczyń/mleczkiem, czy jak radzą octem z wodą. Piekarnik-jak przypalony-para nie ruszy-tylko odświeży(to ja wolę odświeżyć mokrą szmatką-wyczyścić mleczkiem).
      Grilla taka para prawie nie narusza. Do jednego się nadaje-jak ktoś ma kaloryfery jeszcze żeberkowe i chce je wewnątrz wyczyścić-tu siła pary działa-choć nie sa doczyszczone idealnie i zajmuje to naprawdę sporo czasubig_grin
      • rosabell Re: czyścik parowy 09.08.12, 13:14
        nie warto. nieporeczne i malo efektywne i wlasnie za duzo z tym zabawy. i do tego sie zepsulo.
      • anika_ic Re: czyścik parowy 08.11.12, 11:23
        Dzięki, że znalazłam ten wątek! Już, już się zanadto zainteresowałam (wiecie, promocja, no i pierwszy raz na oczy to cudo widzę). I już jestem wyleczona z tematu smile. Myślę, że to w ogóle nie nadaje się do mieszkania, może do czyszczenia jakichś zakamarków w samochodzie lub maszynie.
        Ja walczę ze wszelkimi zawalidrogami w domu i życiu, staram się pozbyć wszelkich niepotrzebnych rzeczy, odzyskiwać jak najwięcej przestrzeni życiowej, o czym sporo piszę w blogu, więc jeszcze raz dziękuję za rzeczowe spostrzeżenia. Pozdrawiam
        • anika_ic Re: czyścik parowy 08.11.12, 11:30
          Zaznaczam, że wypowiadałam się nt. czyścika parowego (znalazłam promocję na coś takiego o mocy 1000 W za 74 zł), a nie parownicy (w tej samej gazetce- moc 1500 W i wygląda jak odkurzacz za ponad 400 zł). To drugie może być nawet do rzeczy, ale kolejnego odkurzacza nie kupię smile
    • lilyrush Re: czyścik parowy 09.08.12, 14:19
      i w supermarkecie zawsze można kupic jakies 80 zl
    • deszcz.ryb Re: czyścik parowy 10.08.12, 11:03
      Czyściłam tym kabinę prysznicową - niby czyści, ale potwornie długo, czyszczenie jest męczące i ma wady, o których ktoś napisał wyżej [trzeba czekać, aż ostygnie itp.]. A kabinę prysznicową najlepiej i najszybciej wyczyścić płynem z chlorem - żadnego szorowania, pleśń schodzi sama.
    • igajos Re: czyścik parowy 10.08.12, 11:38
      Mam podobny, z tchibo. Do mycia okien bardzo mi pasuje. Do innych rzeczy zdecydowanie mniej. Jeśli masz dużo okien, to ręczny się nie sprawdzi, tak jak pisano wyżej - trzeba schłodzić, odczekać, dużo zabawy z tym. Wtedy lepszy duży.
      • daxter A co myslicie o mopie parowym ? 10.08.12, 16:47
        Warto kupic .
        • pa-trynka Re: A co myslicie o mopie parowym ? 14.08.12, 16:11
          mam parownice (większe urządzenie wyglądem przypominające odkurzacz) i jestem zachwycona - szybciej i skuteczniej sprzątam dom (różne powierzchnie), a na tym mi zależało.
        • skarabeusz_81 Re: A co myslicie o mopie parowym ? 14.08.12, 17:32
          mam od miesiaca i jestem b.zadowolona.
          szybko sie nagrzewa(do 15sekund), dlugi kabel, podloga jest sucha w kilka chwil
      • vvrotka Re: czyścik parowy 10.08.12, 17:48
        Ale co trzeba schłodzić? Nie bardzo rozumiem, o jaki czyścik chodzi. Skończy się woda to wlewam i czekam aż się zagrzeje a nie schłodzi. Mam parowarkę karchera za około 300zł, fakt mycie w łazience czasochłonne i nie zawsze zadowalający efekt. Za to jeśli jest zestaw do mycia podłogi to rewelacja, ja używam nawet na panelach śmigam samą parą, czasem dodaję olejek dla zapachu i jest super. Okna też myje się nieźle, w sumie istotne, że nie potrzeba tych cudnych specyfików bez których można się obejść.
        • deszcz.ryb Re: czyścik parowy 10.08.12, 18:12
          No, cały czyścik trzeba schłodzić. tongue_out Znaczy ja używałam takiego, przy którym instrukcja mówiła, że od czasu do czasu trzeba go odstawić, żeby się schłodził, przez co sprzątanie trwa dłużej.

          Poza tym, jak pisałam, identyczny [albo i lepszy] efekt można uzyskać, polewając pleśń płynem z chlorem - płyn działa o wiele szybciej, nie trzeba szorować itp. Dlatego nie polecam czyścika.
          • vvrotka Re: czyścik parowy 10.08.12, 18:31
            No ale chlor wdychasz, ja wolę parować smile
            • deszcz.ryb Re: czyścik parowy 10.08.12, 18:58
              Jakoś mi ten chlor nie przeszkadza, nie wierzę, że wdycham go aż tyle, żeby miał mi aż zaszkodzić. Poza tym z lenistwa nie szoruję tej pleśni, tylko zalewam ją tym chlorem i wychodzę z łazienki - wracam, jak już przestaje śmierdzieć. Więc chyba przeżyję tongue_out
              • astrum-on-line Re: czyścik parowy 10.08.12, 19:09
                No widzisz, niektórzy nie akceptują zapachu chloru i wolą czyścik parowy.
                Ja osobiście polecam, trochę z tym zabawy, ale można używać mniej chemii.
                • black_halo Re: czyścik parowy 12.08.12, 09:08
                  No nie wiem, ja mialam na scianie w lazience czarna plame, spryskalam chlorem i od roku nic sie nie odnowilo. Plesn jest ciezka do usuniecia.
                  • igajos Re: czyścik parowy 14.08.12, 19:38
                    do pleśni polecam SAVO spray. Moim zdaniem dużo skuteczniejszy od chloru. Śmierdzi trochę inaczej, ale śmierdzi niestety.
              • vvrotka Re: czyścik parowy 11.08.12, 17:11
                deszcz.ryb napisała:

                > Jakoś mi ten chlor nie przeszkadza, nie wierzę, że wdycham go aż tyle, żeby mia
                > ł mi aż zaszkodzić. Poza tym z lenistwa nie szoruję tej pleśni, tylko zalewam j
                > ą tym chlorem i wychodzę z łazienki - wracam, jak już przestaje śmierdzieć. Wię
                > c chyba przeżyję tongue_out

                W zasadzie to tylko odbarwiasz chlorem brud a go nie usuwasz... co kto lubi, ja nie mam ochoty wdychać chloru.
                • deszcz.ryb Re: czyścik parowy 11.08.12, 22:15
                  Nie przesadzaj - łazienkę myję jak każda normalna osoba. A chloru używam tylko do usuwania pleśni - nad wanną próbuje mi rosnąć w kilku miejscach. No i widzę głęboki sens w tym, że usuwanie tej pleśni zajmuje mi tylko kilka sekund, potrzebnych na zalanie chlorem. A zanim bym wyciągnęła parownicę, zanim by się rozgrzała i w ogóle... wink

                  No ale jak piszesz - co kto lubi.
    • chynia Re: czyścik parowy 12.08.12, 10:17
      Może to rzeczywiście kwestia wielkości urządzenia-ja mam taki 1200W i po dwukrotnym użyciu leży w szafce i zajmuje miejsce.Jak się komuś bardzo nudzi i nie ma zajęcia to może się bawić w sprzątanie . Mnie tradycyjnymi metodami zajmuje mniej czasu.A argument ,że bez chemii też mnie jakoś nie przekonuje -weź brudna ścierkę gotuj ją bez proszku czy od samej wysokiej temp będzie czysta?
      Mnie w każdym razie brudnej białej fugi na podłodze nie doczyścił.
      • zosia711 Re: czyścik parowy 08.11.12, 11:26
        miałam kiedys taki, szwagierka zachwalała i kupiłam... ja zdecydowanie nie bylam zadowolona i przy przeprowadzce wyrzuciłam
    • mama_trzech Re: czyścik parowy 08.11.12, 11:40
      Ja posiadam H2O mopa X5 i jestem zadowolona. Podłogi myje szybko i praktycznie od razu są suche. Daje radę z oknami, toaletą, dywanami, płytkami/glazurą. Nie trzeba czekać aż ostygnie przed nalaniem kolejnej porcji wody. Odświeża dywany, czy wykładziny. Ogranicza również używanie środków chemicznych, czyli mówiąc wprost mniej wydajemy na chemię domową.
    • joana.mz Re: czyścik parowy 08.11.12, 11:45
      Mam parownicę dużą (taki odkurzacz) firmy Karcher. Używam rzadko, nie wyciągam go do codziennych porządków, raczej do takich dużych. Fajnie się tym myje brudne zakamarki okien, jak ktoś ma takie żeliwne kaloryfery to też. Nie jest to moim zdaniem rzecz niezbędna w domu.
      • pa-trynka Re: czyścik parowy 08.11.12, 12:59
        ja też mam parownice karchera (pisałam o tym wyżej i wcześniej) ale dla mnie jest to urządzenie wręcz niezbędne do sprzątania - wyciągam ją za każdym razem, bo dzięki niej sprzątam szybciej i efektywniej. myję różne duże powierzchnie - do podłóg i łazieniek jest dla mnie wręcz niezastąpiona. tylko okien nią nie myje, bo jak dla mnie za bardzo woda się skrapla i za dużo dodatkowego ścierania ram okiennych lub parapetów czy podłogi ( w zależności gdzie kapie;-/). mam w domu 4 małych dzieci, więc sprzątania jest dużo, zwłaszcza podłóg, bo nie ma posiłku żeby ktoś czegoś nie wylał, nie wybrudziłsmile.
    • krysia_38 Re: czyścik parowy 26.11.12, 13:31
      Ja zwariowałam na punkcie takiego szwedzkiego mopa ze spryskiwaczem, niedawno znalazłam opis na www.spraymop.pl przyzwoita cena, a sprząta się idealnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka