Dodaj do ulubionych

Ogromne rachunki za prąd

11.02.17, 09:04
Aż kupiliśmy urządzenie do pomiaru zużycia.
Mierzymy od kilku dni koszty zużycia prądu przez czajnik elektryczny.
Rachunki pewnie dwa razy wyższe niż u innych osób.
Macie jakieś sposoby jak to z sensem ograniczyć?
Obserwuj wątek
    • liliawodna222 Re: Ogromne rachunki za prąd 11.02.17, 09:13
      Wszystko zależy od tego, czy macie gaz. Ja 10 lat temu po przeprowadzce do naszego obecnego mieszkania (w starym bloku), zaczęłam używać czajnika elektrycznego, który dostaliśmy w prezencie. Byłam zachwycona faktem, jak momentalnie gotuje się w nim woda, a kawek i herbatek zawsze piliśmy sporo. No i wreszcie dostałam rachunek na 800 zł (!). I wtedy i teraz jest to dla nas ogromna kwota, nie do zaakceptowania. Bez namysłu wywaliłam czajnik do piwnicy, potulnie wyciągnęłam ten zwykły "gazowy" i... kolejne rachunki wróciły do normy.
      Patent dla Ciebie, jeśli nie masz gazu: kup sobie taki fajny termos (bywają w Tchibo) w formie dzbanka, objętość 1,2l. My robimy herbatę w nim nie ze względu na oszczędność (bo jednak gaz kosztuje nas grosze, jako że ja prawie nie gotuję), ale ze względu na wygodę - ktoś wraca do domu z pracy/szkoły i od razu ma gorącą herbatkę. Ten termos trzyma ciepło naprawdę długo. Uwielbiam go i naprawdę polecam smile A swoją drogą faktycznie rzadziej trzeba gotować wodę.
      • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 11.02.17, 09:17
        Właśnie po przeprowadzce 9,5 roku temu te rachunki wzrosły. W bloku mieliśmy kuchenkę na gaz.
        Teraz mamy płytę na prąd i piekarnik. Czajnik.
        Ogrzewanie gazowe, piec.
        Obejrzę ten termos smile
        • czekolada72 Re: Ogromne rachunki za prąd 11.02.17, 10:12
          Na pewno nas nie przebijecie - my mamy wylacznie prad....
          • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 08:51
            O kurcze, to faktycznie...

            U nas te rachunki kiedyś były jednak trochę niższe. Staramy się jak możemy w kwestii oświetlenia itd, ale wiadomo że płyta, piekarnik, czajnik, żelazko, pralka,zmywarka, wszystko na prąd. Cztery osoby w domu. Wychodzi od 450 do nawet i 550 zł za dwa miesiące. Sporo. Raz było chyba jeszcze więcej.
            • czekolada72 Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 11:08
              U nas,z e tak efemistycznie ujme, jest smiesznie - rachunki okolo letnie sa wrecz smiesznie male, za to okolo zimowe, czyli wtedy kiedy jest ogrzewanie - tragicznie wysokie. Ale... takie zycie, staramy sie nie marnowac pradu, ale w paranoje tez nie popadac wink No i jednak wole wydac na ogrzewanie niz lekarzy i apteke smile
              • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 11:09
                Pewnie smile
                • liliawodna222 Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 11:14
                  My płacimy co 2 miesiące 230zł. Mieszkanie 3-pokojowe, 55m2, w starym bloku, non-stop rzęsiście oświetlone, bo mam kurzą ślepotę. Wiecznie coś gra, komp i laptop włączone bez przerwy, zmywara raz dziennie, 3 pralki tygodniowo. Żarówki energooszczędne.
                  • czekolada72 Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 12:07
                    No ale bez ogrzewania?
                    Bo bez ogrzewania to rachunki mamy zblizone.
                    • liliawodna222 Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 12:10
                      Bez ogrzewania, mam centralne. Rzadko odkręcam kaloryfery, bo blok jest ocieplony i naprawdę nie mogę narzekać pod tym względem. Jednak wiem doskonale, jakie ogrzewanie prądem generuje koszty, tragedia.
                      A czynsz z koleipłacimy 650zł za 3 osoby, uważam, że to bardzo dużo, bo blok nie jest tak zadbany, jakbym sobie tego życzyła za te pieniądze.
                      • czekolada72 Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 13:13
                        Summa summarum - efekt koncowy do placenia podobny...
                        • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 14:49
                          czekolada72 napisała:

                          > Summa summarum - efekt koncowy do placenia podobny...
                          >

                          To fakt. My mamy szambo kosztujące nas miesięcznie około 200 zł.
                          Wszystkie rachunki, z tym prądem i szambem, dawaj wynosiły około tysiąca złotych za cztery osoby i 130 m2. Teraz pewnie ciut więcej. Średnio.
                  • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 14:45
                    My na pewno więcej pierzemy bo są cztery osoby i ja mam fobię smile
                    Ale od jakiegoś czasu naprawdę staram się ograniczać i nawet mi to wychodzi.
                    Ostatnio było 565 za dwa miesiące. Kiedy było tak do 400 zł to ok bo w końcu mamy cztery osoby, wszystko na prąd i wiadomo.
    • asia-loi Re: Ogromne rachunki za prąd 11.02.17, 21:46
      Ja zawsze miałam czajnik elektryczny i zawsze też spore rachunki. Ale ja dość sporo używam prądu, więc nie wiem czy to od czajnika. Kilka miesięcy temu kupiłam czajnik na kuchenkę gazową i nie wiem, jak mi wyszedł ten czajnik na gaz, bo wróciłam z powrotem do czajnika elektrycznego. Wkurzała mnie biała piana na herbacie, zalanej wrzątkiem z czajnika na gaz. Z czajnika elektrycznego nie ma takiego zjawiska. Woda w czajniku na gaz gotuje się dłużej, mój miał gwizdek, więc musiałam szybko lecieć do kuchni, aby go zdjąć z palnika lub podnieść gwizdek, żeby nie piszczał na cały blok. Elektryczny się sam wyłącza.
      Ktoś może wie, skąd ta piana na herbacie, po gotowaniu wody, dłuższe gotowanie wody też nic nie dawało, musiałaby się bardzo długo gotować, a to dużo pary, trzeba pilnować, aby nie zapomnieć. Elektryczny jest jednak dużo wygodniejszy.
      • linn_linn Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 09:47
        Ja nie mam takiego osadu na herbacie.

        "...Do zaparzania herbaty bierzemy wodę w stadium tzw. białego wrzenia. Co to znaczy? Pierwsze stadium gotowania objawia się odrywaniem pojedynczych pęcherzyków od dna czajnika. Kiedy to odrywanie stanie się masowe, wówczas następuje jakby zmętnienie, zabielenie się wody i to jest to stadium, o które nam chodzi, stadium, kiedy woda szumi. Gdy woda zaczyna wrzeć, do parzenia już się nie nadaje; nie nadaje do poprawnego parzenia..."
        www.ezotop.pl/thread-7726-post-43917.html#pid43917
        Chyba cos w tym jest. Mieszkajac w kraju kawy nigdy nie kupilam czajnika: ani zwyklego, ani elektrycznego. Wode na herbate gotuje w otwartym garnku: z raczka, wyzszym niz szerszym smile Nigdy nie moge sie doczekac zagotowania wody i prawdopodobnie wylaczam gaz w odpowiedniej fazie.
        • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 10:03
          W otwartym garnku bez pokrywki chyba zużywa się więcej prądu?
          Ja mam takie garnki że niewielki garnek wody zagotuje się pod przykryciem w aż dwadzieścia minut. Chyba że to nie wina garnków. Mam od jakiegoś czasu nowe, super, z grubym dnem. W starych było chyba nieco szybciej.
          • linn_linn Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 11:06
            Ja gotuje na gazie. Poza tym we Wloszech pije sie raczej kawe niz herbate.
            • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 11:11
              Ok. Nie zauważyłam, że piszesz o gazie.
              • linn_linn Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 11:20
                Z ciekawosci sprawdzilam i Wlosi pija jeszcze mniej herbaty niz mi sie wydawalo.
                x3.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_9icUmOIRmCvPxQvDfNWteGgI4zHTzvAn.jpg
                Tyle co kot naplakal...
                • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 14:53
                  To jak mój mąż smile
                  • czekolada72 Re: Ogromne rachunki za prąd 15.02.17, 07:33
                    Gotowanie wody
                    portal.abczdrowie.pl/dlaczego-nie-wolno-gotowac-wody-dwa-razy
        • asia-loi Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 11:37
          linn_linn napisała:

          > Ja nie mam takiego osadu na herbacie.


          Ja tego osadu nie mam nigdy, jak gotuję wodę w czajniku elektrycznym i to niezależnie od tego ile razy tę wodę gotuję, często do wody w czajniku dolewam wodę zimną, bo tej która została po poprzednim zagotowaniu jest za mało. Nigdy nie wylewam do zlewu wody z czajnika, która została po gotowaniu (niezależnie od czajnika), dolewam nowej i gotuję.
          Używam tej samej wody, tej samej herbaty, wszystko robię tak samo. Tylko herbata, gdzie woda jest zagotowana w czajniku na gazie ma biały osad, a gotowana w czajniku elektrycznym nie ma.
          • mysz1978 Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 11:50
            co do prądu to miałam niemiła niespodzianke jak okazal osie ze placac okolo 160zl co dwa meisiaca mam nagle doplacic 600zl.... Sprawdzilam licznik i stwierdzilam, ze wrecz przeciwnie powinno byc. Z kolei sasiedzi zdziwieni ze maja duza nadplate. No i okazalo sie ze zaszla pomylka... Ich "zegar" przypisali do mojego mieszkania podczas rocznej kontroli i vice versa. Dzieki mojej czujnosci przez niemal pol roku nie placilam nic, a teraz rachunki mam niskie (niecale 90zl za 2 miesiace) co tez nie jest dobre bo pewnie bedzie nadplata. Chyba bede sama podawac stan licznika...
            Za gaz place ponad 90zl co 2 miesiace - malo gotuje, ale sporo nam idzie na kąpiele (mamy junkers)
            • asia-loi Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 13:41
              mysz1978 napisała:

              ... Dzieki mojej czujnosci przez niemal pol roku nie placilam nic, a teraz rachunki mam niskie...


              Ja i moi sąsiedzi nie mamy takiej możliwości, ponieważ nie mamy dostępu do liczników na prąd. One są na klatce, całkowicie zabudowane, nie ma nawet żadnej szybki, żeby można było zobaczyć ile jest na liczniku. Co uważam, za bardzo niekorzystne Dostęp ma tylko elektrownia i administracja spółdzielni. Nawet jak komuś wywali korki na pionie, to musi dzwonić do spółdzielni.
          • linn_linn Re: Ogromne rachunki za prąd 13.02.17, 08:24
            Prawdopodobnie w czajniku na gazie gotuje sie za dlugo, a w elektrycznym gotowanie jest kontrolowane. Ja ma "podglad", wiec wylaczam wczesniej gaz wczesniej i nigdy nie mam osadu: tzn. faktycznie czasem sie zdarza, ale wtedy, gdy spuszczam wode z oka i gotuje sie za dlugo. Poza tym podobno wode na herbate nalezy gotowac tylko raz.
    • mama_dorota Re: Ogromne rachunki za prąd 11.02.17, 22:23
      Powtarzam się, bo już kiedyś pisałam o tym w innym wątku. W poprzednim mieszkaniu placilismy średnio za prąd ok. 180 zł/mc, a wszyscy znajomi mieli niższe rachunki przy podobnych standardach życia. Ciągłe sugestie, że to czajnik elektryczny spowodowały, że schowalam go na cały miesiąc, wyłączałam też z gniazdek ładowarki, nie nadużywałam piekarnika itp. Po miesiącu skrupulatnego postępowania w ten sposób nie było istotnych zmian na liczniku i najbardziej podejrzana wydawała się zmywarka. Po kilku miesiącach zmiana PC przez syna na nowszy obniżyła rachunki o 30 zł.

      Potem przeprowadzka z mieszkania 45 m2 z gazową kuchenką, elektrycznym piekarnikiem, gazowym kotłem 2-funkcyjnym i 9 żarówkami energooszczędnymi do domu 115 m2 z kuchenką indukcyjną, 10 litrowym bojlerem do kuchni i oświetleniem wyłącznie Led (23 punkty) . Rachunki były początkowo takie same jak w tamtym mieszkaniu, a później nawet spadły jeszcze niżej, bo synowi znudziło się granie na kompie i w wieku lat 17 zaczął wreszcie czytać dla przyjemności.

      Myślę, że dobrze zrobiliście kupując ten miernik. Trzeba sprawdzić urządzenia. Coś może być uszkodzone, coś po prostu stare. Gdy chciałam kupić używany monitor dla córki odkryłam przy pomocy jakiegoś netowego kalkulatora, że zwykły LCD zużywa rocznie tyle prądu, ile kosztuje nowy ledowy LCD. Mogłam takie coś dostać za darmo, ale podziękowałam i kupiłam za 200 zł.

      A,jakie dokładnie macie rachunki? Jakie zużycie?
      • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 08:56
        Pomyślę jeszcze o monitorach itp. Laptopy są trzy. W tym jeden stary.
        Mamy jeszcze toster i opiekacz.
        • mama_dorota Re: Ogromne rachunki za prąd 14.02.17, 10:59
          U nas toster i opiekacz są używane na co dzień. PC x 2 plus 1 stary laptop. Nie mamy za to telewizora. Jest też filtr u żółwia.

          chocolate_cake napisała:

          > Pomyślę jeszcze o monitorach itp. Laptopy są trzy. W tym jeden stary.
          > Mamy jeszcze toster i opiekacz.
    • liliawodna222 Re: Ogromne rachunki za prąd 12.02.17, 23:04
      Chocolate, tak sobie pomyślałam jeszcze, że może dużo pieczecie w piekarniku? On też podobno żre prąd jak szalony...
      • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 13.02.17, 07:13
        Może nie bardzo dużo, ale to też jakiś trop smile
        Jest mi najprościej wstawić do piekarnika kawałek schabu czy udka z kurczaka na obiad. Czasem robię jakąś zapiekankę. Ciasto niezbyt często ze względu na brak czasu.
    • joanna_poz Re: Ogromne rachunki za prąd 13.02.17, 10:15
      30% rachunku za prąd to praca lodówki.
      przypadkiem jak się nie przeprowadzaliście 9,5 roku temu to nie kupiliście nowej i to ona tak Wam żre ten prąd?

      te 450-550 zł u Was mnie niezmiennie szokuje, bo piszesz o tym nie pierwszy raz.
      ja przy podobnym domu i co prawda jednym domowniku mniej (jest nas trójka) mam rachunki za 2 miesiące po 240-250 zł (najniższy z ostatnich 6 rachunków to było 235 zł, najwyższy 303).

      gotuję na pradzie (płyta elekryczna, nie indukcja)
      piekarnik tez na prąd.
      reszta urządzeń powiedziałabym standard.
      • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 13.02.17, 10:23
        Tak, lodówka była nowa, pralka i zmywarka też.
        Tylko że te rachunki kiedyś były ciut niższe. Urządzenia energooszczędne.
        Nas też to dziwi od dłuższego czasu. Dlatego właśnie robimy pomiary.
        Liczę na to, że odkryjemy źródło problemu.
        • joanna_poz Re: Ogromne rachunki za prąd 14.02.17, 11:20
          energooszczędne czyli jakiej klasy?

          ja się przymierzam powoli do wymiany kuchni, w tym sprzetów.
          ostatnio oglądalismy lodówki, ale tak bardzo wstepnie, jak zobaczyłam jaka jest róznica pomiedzy zużycie energii lodówki A+ a takiej A+++, to mi szczeka opadła. pomiedzy niektórymi egzemplarzami była róznica prawie dwukrotna.
          • mama_dorota Re: Ogromne rachunki za prąd 14.02.17, 13:53
            N tak, mam duża lodówkę, ale klasy A+++. Do poprzedniego mieszkania lodówka klasy A została kupiona prawie 14 lat temu.
          • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 14.02.17, 15:02
            Z tego co kojarzę to A ++

            Aha, wiecie ile prądu zużywa dekoder tv ? mnóstwo, byliśmy w szoku po pomiarach
            • czekolada72 Re: Ogromne rachunki za prąd 14.02.17, 16:16
              Chocolate, a gdzie takie urzadzenie mozna nabyc, i jaka cena, orientacyjna?
              • chocolate_cake Re: Ogromne rachunki za prąd 14.02.17, 20:40
                Chyba na allegro. Około 40 zł
                • czekolada72 Re: Ogromne rachunki za prąd 14.02.17, 20:45
                  dzieki smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka