Dodaj do ulubionych

Plany na 2022 rok

30.12.21, 21:41
Czemużby nie założyć takiego wątku... Nawet jakby plany miały być jak najbardziej fantastyczne wink

Z wydatków to w tym roku planuję:
- kupno mebli
- być może kupno samochodu

Z oszczędności to:
- przez pierwsze pół roku oszczędzanie na samochód (ten hipotetyczny) i wakacje
- ograniczenie wydatków związanych z prądem i gazem (większa kontrola), a także tradycyjnie już ze słodyczami wink

Na pewno będzie trochę wydatków okołomedycznych, ale właściwie to jedyne czego sobie życzę, to właśnie tego, żeby nie musiało ich być zbyt wiele...

Cieszę się, że nie mam kredytu. Mam nadzieję, że pracę i zarobki utrzymam na stałym poziomie (bo na więcej nie liczę).
Obserwuj wątek
    • czarne-jagody Re: Plany na 2022 rok 30.12.21, 22:05
      Planuje wymianę samochodu w przyszlym roku i będę oszczędzać na ten cel. Mam nadzieję, ze starsza córka będzie się powoli usamodzielniać i będziemy ją wspierać finansowo w mniejszym stopniu
      • czarne-jagody Re: Plany na 2022 rok 30.12.21, 22:14
        Na dom wydaliśmy w ciągu 2 lat sporo kasy i na razie to musi wystarczyc. Mamy fotowoltaike i prawie nie płacimy za prąd. Planujemy jeszcze montaż pompy ciepła ale to w perspektywie 2-3 lat
        • mysz1978 Re: Plany na 2022 rok 30.12.21, 22:33
          w bloku to niemożliwe... Już i tak rachunki wzrosły nam i jest około 110zł co miesiąc. Gaz dotychczas to było niecałe 50zł, ale boję się wyrównania, które chyba w lutym przyjdzie uncertain
        • enigma81 Re: Plany na 2022 rok 03.01.22, 09:37
          Zazdroszczę instalacji.
          Mam stary dom, opalany węglem i bardzo się cieszyłam jak w końcu gmina zainwestowała w gaz. Planowaliśmy skorzystać z dotacji, zmienić instalację i w końcu zrezygnować z syfu.
          Dziś sytuacja z cenami taka, że chyba będę musiała zrezygnować - nie udźwignę płacenia za gaz przy aktualnych kosztach sad
          I nie wiem co z tym ogrzewaniem zrobić.
          • czarne-jagody Re: Plany na 2022 rok 04.01.22, 20:10
            Dlatego ja nastawiam się na pompę ciepła ale tylko jak będzie dofinansowanie z gminy. Mamy mocna fotowoltaike i grzanie byłoby za darmo.
    • olpa7 Re: Plany na 2022 rok 31.12.21, 12:20
      Wyjechać na wakacje zagranicę
      Oszczędzić na wyjazd w ciepłe kraje w ferie 2023
      Oprócz tego oszczędzić 25 tys

      W związku z tym kontrola rachunków
      Kontrola zakupow spożywczych, nie będziemy kupować napojów i słodyczy do domu.
      Do domu mam plan kupić jedynie kilka rzeczy do ogrodu oraz stół i krzesła do domu.
      • olpa7 Re: Plany na 2022 rok 01.01.23, 10:07
        olpa7 napisała:

        > Wyjechać na wakacje zagranicę
        > Oszczędzić na wyjazd w ciepłe kraje w ferie 2023
        > Oprócz tego oszczędzić 25 tys
        >
        > W związku z tym kontrola rachunków
        > Kontrola zakupow spożywczych, nie będziemy kupować napojów i słodyczy do domu.
        > Do domu mam plan kupić jedynie kilka rzeczy do ogrodu oraz stół i krzesła do do
        > mu.

        Byliśmy na wakacjach za granicą ale budżetowo
        Oszczędzone na ferie ale jednak zaklepalismy Zakopane
        W sumie myślę że mogłam oszczędzić więcej ale kupiłam trochę rzeczy do domu i założyłam dziecku aparat czego nie było w planie w tym roku
    • twoja-siostra Re: Plany na 2022 rok 01.01.22, 09:54
      Nasze plany na 2022:
      W styczniu kupić autko dla mnie, niedrogie, jakieś 10-12 tyś
      Na jesień kupić drugie auto dla męża i na rodzinne wyjazdy- już takie lepsze.
      Spłacić kredyt odnawialny, duża kwota 14 tyś
      I w lutym spłacić mały kredyt niecałe 3 tyś
      Dobrze by było oszczędzić jeszcze na konto jakieś parę groszy więc od stycznia omijamy sklepy i mocno oszczedzamy
    • martini-7 Re: Plany na 2022 rok 01.01.22, 17:20
      Hmmm... podgonić spłaty rat. Odłożyć coś niecoś. Chyba po prostu jakoś spokojnie przeżyć ten rok. Jeśli nie będzie gorszy od 2021 to już uznam to za sukces 😁
    • agpagp Re: Plany na 2022 rok 02.01.22, 20:28
      Potrzebuję auta większego , mocniejszego, przy którym nie muszę martwić się o tonaż. Takie chciałabym kupić przy wsparciu kredytowym. Ale czy się uda zobaczymy jak w moim przypadku wyjdzie ten cały Ład. Trochę się go boję.
      A z innych rzeczy mniej potrzebnych ale ciągle odkładanych - wymiana desek na balkonie, odmalowanie pokojów i kosmetyczne odnowienie łazienki.
      Zawodowo - chcę wejść na rynek zagraniczny.
    • kamarow69 Re: Plany na 2022 rok 02.01.22, 21:19
      Do połowy roku spłacić połowę kredytu hipotecznego w pln. Zwìększyć dochód z GC do określonej kwoty. Urlop w ciepłym miejscu w drugiej połowie roku - już po tej spłacie kredytu.
      • kamarow69 Re: Plany na 2022 rok 27.07.22, 15:08
        Plan był spłacić 100 tys do końca czerwca. Spłacone tylko 41 tys. sad zamiast zwiększenia dochodu było zawieszanie DG. Urlop? Jeszcze mam nadzieję w listopadzie...
    • 098qwerty Re: Plany na 2022 rok 02.01.22, 22:35
      Moje plany 🤔
      Utrzymać te 2 prace, które mam. Dochód z dodatkowej pracy nadal odkładać na kupno samochodu za 2 lata.
      Wygospodarować kasę na 3 wyjazdy tygodniowe i 1 weekendowy, trudno będzie bo po drodze wesele mojego chrześniaka i 18-tka bratanka ale będę próbowała, najwyżej wyjazdy będą niskobudżetowe z własnym gotowaniem.
      Utrzymać dietę, do tej pory schudłam ponad 30 kg i mam nadzieję, że waga nadal będzie szła w dół.
      Może jeszcze wymienić deski na kolejnym balkonie, ale to jak dam radę.
      • martini-7 Re: Plany na 2022 rok 06.01.22, 19:58
        O rety 30kg super! Gratuluję. Mnie by się z 15 przydało, 20 to już strefa marzeń. Czy możesz zdradzić jak tego dokonałaś? Sama z pomocą trenera/dietetyka?
        • 098qwerty Re: Plany na 2022 rok 04.03.22, 06:54
          Sama wzięłam się za siebie, już mam 35 kg mniej 😊 codziennie sporo i intensywnie ćwiczę na macie ok 30 minut, rower stacjonarny ok 43 minuty = 20 km przejechane. Z diety wyeliminowałam pieczywo, makaron, ziemniaki i nabiał, wiadomo też że słodycze i napoje słodkie itp. Wapń czerpię z jarmużu, który dodaję do soków warzywnych z dodatkiem jabłka, sok to dla mnie 3-ci posiłek czyli kolacja a wypijam go nawet ponad 0,5 litra. Jem 3 posiłki dziennie bo przy insulinooporności tak powinno się jeść. Obiad dla mnie to mięso i warzywa pod każdą postacią. Reszta rodziny dodaje ziemniaki czy kaszę do obiadu. Nie gotuję sobie specjalnie. Nie jest to dieta keto ale węgle ograniczyłam bardzo. Jak liczyłam to zjadam ok 2000 kcal dziennie czyli wcale nie mało. I biorę jeszcze leki na insulinooporność, one pewnie przyspieszają proces chudnięcia. Chociaż z tego co widzę, mój brat który też bierze leki na insulinooporność ale nie trzyma diety i nie ćwiczy nie chudnie wcale, więc same leki to za mało trzeba robić coś więcej
          • mnnm Re: Plany na 2022 rok 04.03.22, 14:56
            098qwerty napisała:

            > Sama wzięłam się za siebie, już mam 35 kg mniej 😊 codziennie sporo i intensywn
            > ie ćwiczę na macie ok 30 minut, rower stacjonarny ok 43 minuty = 20 km przejech
            > ane. Z diety wyeliminowałam pieczywo, makaron, ziemniaki i nabiał, wiadomo też
            > że słodycze i napoje słodkie itp. Wapń czerpię z jarmużu, który dodaję do soków
            > warzywnych z dodatkiem jabłka, sok to dla mnie 3-ci posiłek czyli kolacja a wy
            > pijam go nawet ponad 0,5 litra. Jem 3 posiłki dziennie bo przy insulinoopornośc
            > i tak powinno się jeść. Obiad dla mnie to mięso i warzywa pod każdą postacią. R
            > eszta rodziny dodaje ziemniaki czy kaszę do obiadu. Nie gotuję sobie specjalnie
            > . Nie jest to dieta keto ale węgle ograniczyłam bardzo. Jak liczyłam to zjadam
            > ok 2000 kcal dziennie czyli wcale nie mało. I biorę jeszcze leki na insulinoopo
            > rność, one pewnie przyspieszają proces chudnięcia. Chociaż z tego co widzę, mój
            > brat który też bierze leki na insulinooporność ale nie trzyma diety i nie ćwic
            > zy nie chudnie wcale, więc same leki to za mało trzeba robić coś więcej

            Gratulacje . Bierzesz metforminę ?
            • 098qwerty Re: Plany na 2022 rok 04.03.22, 17:21
              Tak biorę, ona pewnie coś daje że chudnę ale bez diety i ćwiczeń cudów nie będzie.
              • smiechupara Re: Plany na 2022 rok 04.03.22, 19:59
                Też mam insulino,u mnie odpowiednie odżywianie i ruch bez leków dał radę,teraz to wszystko utrzymać trzeba. System 3 posiłków u mnie się nie sprawdził,mam 4 i jest dobrze. W sumie to raczej wszystko jem,tyle,że posiłki są odpowiednio skomponowane. Wiadomo,że makaron wybieram ciemny,chleb żytni itd.,ale nie odrzuciłam żadnej kategorii jedzeniowej smile)
      • 098qwerty Re: Plany na 2022 rok 12.03.22, 13:09
        Po tych podwyżkach cen plany uległy minimalnej zmianie. Pracę dodatkową mam nadal, podwyżkę wynagrodzenia dostałam w obydwu ale bardzo małą w stosunku do inflacji. Drugiego balkonu prawdopodobnie nie zrobię bo ceny drewna podskoczyły sporo. Na 3 wyjazdy tygodniowe jak nic się nie wydarzy nieplanowanego raczej pojedziemy. Pobyt na Mazurach mam już w całości opłacony. Pozostałe 2 miejsca też już zaliczki poszły i ceny umówione są na maila. Obawiam się, że w tym roku wynajmujący mogą sporo podnieść ceny za kwatery. Raczej odpuścimy sobie wyjazd weekendowy.
      • 098qwerty Re: Plany na 2022 rok 28.07.22, 10:41
        U mnie tylko wyjazdy poszły prawie zgodnie z planami tzn. jeszcze został jeden i nie Mazury a kolejny w góry 😀 z Mazur zrezygnowałam odzyskując 100%wpłaty. Od września zmieniam pracę na taką gdzie uzyskam prawie to co miałam z pracy podstawowej i dodatkowej oraz mam przed sobą ścieżkę do awansu otwartą. Remontów (balkonów) w tym roku nie zrobię, to już pewne. Zamiast tego muszę wybić kolejną studnię głębinową żeby mieć czym podlewać ogródek i wymienić rurę od kanalizacji bo pękła na odcinku między domem a rurą która idzie w ulicy. Wielkie imprezy rodzinne już poza nami, no może jeszcze będą chrzciny 😁
    • enigma81 Re: Plany na 2022 rok 03.01.22, 09:31
      Hmm.. Z planów to zrobić w końcu kuchnię -to się powinno udać, być może już w pierwszym kwartale.
      Wiosna/lato to prace na zewnątrz - zakładanie warzywniaka, jakieś kamyki, kostka, płytki chodnikowe. Powinno być ok. Chciałabym też odmalować pokój syna i zmienić mu meble, bo wyrósł (dosłownie) ze starych.

      Oszczędzać muszę na wydatki wakacyjne i szkolne - syn idzie do szkoły średniej, koniec darmowych podręczników. Córka ma zacząć studia - nie mam pojęcia jakie tu będą koszty początkowe.

    • anita_6789 Re: Plany na 2022 rok 03.01.22, 13:19
      Niedługo odpadnie nam z mężem wydatek na prywatne studia, więc ok 1100 zł w kieszeni. Do marca spłacenie małych rat. Teraz leczymy zęby na co idzie kilka dobrych tysi. Plan - oszczędzać około 2,5k zł, jak odpadnie szkoła to 3k zł, wrócić latem do zakopanego, odwiedzić morze.
    • czekolada72 Re: Plany na 2022 rok 05.01.22, 07:41
      Chcesz rozśmieszyc Pana Boga - opowiedz o swoich planach....
      No ale opony letnie trza kupic, i ostatnie mebelki do renowacji czekaja, a reszta....
      • kamarow69 Re: Plany na 2022 rok 06.01.22, 23:03
        Cytacik jak znalazł. Mamy 10 dni izolacji od wczoraj uncertain córka urodziny przekłada. Z jutrzejsza Słowacja też na luty. Dobrze, że mam sporo spożywki. Na poniedziałek zamówie online brakujące produkty i warzywa i jakoś dotrwamy do końca. Tak że plany planami, a życie sobie. Ale i tak uwielbiam mieć maksymalnie poplanowane smile
      • 098qwerty Re: Plany na 2022 rok 07.01.22, 06:31
        Na 15 ostatnich lat raz zdarzyło mi się, że plany (tu akurat wyjazdowe) runęły w miesiąc po dokonaniu rezerwacji i opłaceniu zaliczki ale to z powodu poważnej choroby bliskiej osoby w rodzinie.
        W zeszłym roku jak dostałam dodatkową pracę to zmieniałam tylko terminy rezerwacji aby dostosować je do terminów w sprawozdawczości 😉 plany zrealizowałam.
        • czekolada72 Re: Plany na 2022 rok 07.01.22, 12:52
          098qwerty napisała:

          > Na 15 ostatnich lat raz zdarzyło mi się, że plany (tu akurat wyjazdowe) runęły
          > w miesiąc po dokonaniu rezerwacji i opłaceniu zaliczki ale to z powodu poważnej
          > choroby bliskiej osoby w rodzinie.
          > W zeszłym roku jak dostałam dodatkową pracę to zmieniałam tylko terminy rezerwa
          > cji aby dostosować je do terminów w sprawozdawczości 😉 plany zrealizowałam.

          Gratuluje! Jestes chyba ewenementem potwierdzajacym regułę smile)
          • 098qwerty Re: Plany na 2022 rok 09.01.22, 11:06
            Ja sobie Czekolado nie wyobrażam życia bez planowania 😀 no planować muszę bo się uduszę 🙂
            Najwyżej jak okoliczności się zmienią to ja plany poprzesuwam w czasie, może je trochę zmienię ale plan jakiś musi być.
            • czekolada72 Re: Plany na 2022 rok 09.01.22, 13:02
              Ja też planuje, tyle, że nie opowiadam o tych większych,bo... JW. 😉
              • smiechupara Re: Plany na 2022 rok 25.01.22, 07:52
                U mnie plan bardziej wydatkowy,bo chciałabym kolejna podyplomowke zrobić,ale już ostatnia smile) plany przesuwam,bo studia online mnie nie interesują.
    • tol8 Re: Plany na 2022 rok 26.01.22, 21:04
      Zasuwamy na dwa etaty każde, bo jesteśmy w trakcie budowy domu. Chcemy się wprowadzić do zimy
      • mysz1978 Re: Plany na 2022 rok 03.03.22, 19:56
        plany planami, a życie życiem...
        Już wiem, że w tym roku na zmianę samochodu nie mam co liczyć. Podobno czeka się około roku (labo i dłużej - zależy od marki i modelu). Niemniej jednak chyba jesienią zapiszę się na rok 2023
        • czekolada72 Re: Plany na 2022 rok 03.03.22, 21:09
          My chyba zrezygnujemy w tym roku z planow remontowych....
          • czekolada72 Re: Plany na 2022 rok 27.07.22, 09:47
            W tym roku zrezygnowaliśmy, ale już mamy zrobiony plan na przyszły rok. Ceny rosna koszmarnie, wiem, ze stracilismy na tej zmianie ok 5 tysiecy, no ale takie zycie, a i tak nie ma pewnosci, albo inaczej - pewnym jest, ze aktuyalna cena zmieni sie, na nasza niekorzysc przez te 10 miesiecy jakies. Pytanie o ile wiecej. Wolalabym nie brac kredytu, wiec na pewno mocne zaciskanie pasa i odkladanie ile sie da. Do tego jednoczesnie chcialabym do przyszlych wakacji nadplacic i splacic jeden kredyt (planowo chcialam to zrobic do konca tego roku, no ale...)
            Plusem to, ze w przyszlym roku nie ma zadnych okraglych imprez , jubileuszy, oprocz jednych urodzin w styczniu.
            Minus, ze najprawdopodobniej nasze wyjazdowe plany wezma w łeb, przynajmniej te wiosenno-letnie.
            Zawiesze tez mocno renowacje kolejnych mebelkow.
            No i zobaczymy w praniu co tak naprawde wyjdzie.
    • olpa7 Re: Plany na 2022 rok 04.03.22, 20:19
      Dwa miesiące minęły i plany zmieniły się na przeżyć. Wszystkie ceny pójdą strasznie do góry. Patrząc na koszty paliwa to raczej wakacje będziemy spędzać w Polsce
    • twoja-siostra Re: Plany na 2022 rok 09.03.22, 15:09
      Stan na marzec: auto kupione w styczniu, mały kredyt spłacony.
      Została splata odnawialnego ale to do końca roku.
      Na jesieni lepsze auto.
      I chciałabym też pozbyć się do końca roku ostatniego kredytu 14 tysięcy. Wtedy nie mielibyśmy już żadnych kredytów ani rat
    • toadette Re: Plany na 2022 rok 12.04.22, 12:30
      Aktualnie to chcę po prostu przezyć w miarę spokojnie xD
    • twoja-siostra Re: Plany na 2022 rok 13.11.22, 07:25
      Rok niedługo się kończy,a w związku z szalejącą drożyzna tylko część planów zrealiowana.
      Lepszego auta raczej w tym roku nie kupimy,myślę że na początku przyszłego roku.
      Kredyt odnawialny spłacony tylko w 1/3.
      Gotówkowy nie ruszony,w tej chwili kwota 10 tysięcy ale nie będziemy go spłacać szybciej bo musimy kupic sprzęt za jakieś 30-40 tysięcy do lipca przyszłego roku.
    • czekolada72 Re: Plany na 2022 rok 14.11.22, 07:15
      U nas drozyzna tez mocno zweryfikowała plany, przynajmniej te, ktore na ten rok były robione chociazby w 2021 roku. Owszem, udało się nam wyjechac na jesienny wypad, ale w wersji mega oszczednej. z drugiej strony... wyszło oszczednie, ale wszystko co chciałam pozwiedzalismy, naogladalismy sie, wiec...
      Kredyt nadplacony, malo, ale jednak.
      Renowacja wstrzymana absolutnie.
      Wymiana okien... wole nawet nie myslec....
      • kamarow69 Re: Plany na 2022 rok 14.11.22, 13:03
        U nas plany się całkowicie rozjechały. Ciągle niezrealizowane te z przełomu 2021 na 2022. Kredyt nadpłacę w styczniu 2023. Na razie mam połowę z planowanej kwoty. Coś się ruszyło w DG, ale nadal dużo mniej zleceń niż w 2021. Urlopu w 2022 brak.
        • czarne-jagody Re: Plany na 2022 rok 14.11.22, 19:41
          My kupiliśmy nowy samochód, teraz oszczędzany aby mieć jakts zapas.
        • kamarow69 Re: Plany na 2022 rok 28.11.22, 21:39
          Wreszcie lepiej. Duży krok do przodu. Mieszkanie szybko doposażyliśmy i wynajęliśmy niedługo po przeprowadzce. Odetchnęłam. Teraz do sądu z kredytem w chf. Oby sprawnie poszło.
          • mysz1978 Re: Plany na 2022 rok 31.12.22, 22:12
            Czas na podsumowanie smile
            udało się kupić meble do jednego pokoju i samochód smile Za stary dostałam bardzo dobrą cenę, więc nie zabolało jakoś bardzo...
            Widzę, że planwałam oszczędność prądu i gazu - nie bardzo się udało.
            O niewydawaniu pieniędzy na słodycze nawet nie wspomnę...
    • twoja-siostra Re: Plany na 2022 rok 01.01.23, 08:18
      Podsumowanie roku 2022:
      Kupione tylko jedno auto, spłacony mały kredyt i tylko 1/3 odnawialnego. W skarpecie parę groszy zaoszczędzone ale niezbyt dużo.
      Robiłam wczoraj podsumowanie i w 2022 wydaliśmy o 10 tysięcy mniej niż w 2021. Gdzie na spozywke nawet 1 tysiac mniej.
      Za to na paliwo 12 tysięcy rocznie oczywiście,ciuchy 5500 zł,na okazje(prezenty swieta i urodzinowe,wyprawienie dzieciom urodzin plus byliśmy na jednym weselu) ponad 10 tysięcy! Slodycze 1500 zł, chemia 1500 zł, kosmetyki 3000 zł,rzesy u kosmetyczki też 3000zł! I chyba z tego zrezygnuje,Jezu jak to policzyłam to aż...
      Apteka 1200,zdrowie (lekarze,dentysta) 1200, spozywka 15 tysięcy,rachunki 5500 zł,opał 2200, kot 1000 zł,piłka syna 1800, szkola/przedszkole 3500 zł. Przyjemności 5000,dom 3000. Fryzjer 900, studia 5000, kredyt 7000.

      Jak tak człowiek podsumuje te wszystkie kwoty to dopiero oczy się otwierają gdzie są te wszystkie pieniadze
      • czekolada72 Re: Plany na 2022 rok 01.01.23, 15:49
        Może jutro sobie tak podlicze rok 🙂
        • czekolada72 Re: Plany na 2022 rok 04.01.23, 16:12
          Podliczylam sobie 2022 rok i porównałam oba półrocza. Mniej w drugim wyszły opłaty ( mniej się ogrzewało, więcej nas nie było w domu). Mniej wyszła rubryka dom, gdzie mieszczą się i prezenty, i ogródek, i chemia, i apteka i większe renowacje czy naprawy. Obstawiam, że poprostu nie było tychże większych i większe pilnowanie się. Odrobinę mniej na moje auto i MPK, też obstawiam kwestie wakacji. I to tyle plusów. Jedzenie miesięcznie wzrosło o równe 100. Na kudłata po ok 50 miesięcznie więcej, nic to!
          O jakieś 80 zł miesięcznie wzrosły wydatki na mnie osobiście, i tu zonk, bo nie mam zielonego pojęcia na co jestem tak rozrzutna 😱
          Na dzieci - drugie tyle ale w tym zasadniczo drogi był jeden prezent =wyjazd dla nich. Na Wnuczę po ok 75 miesięcznie więcej. I tu się lekko bije w piersi ,- przesadziłam. Nie że żałuję, ale mogłam zrobić te wydatki mądrzej, a nie szaleńczo, no ale to tak z babciami 🤣
          Wyjazd - w porównaniu do 1 połowy roku gdzie był wyjazd tygodniowy plus niewielka zaliczka na wakacje - w drugim cała reszta wakacji plus jesienny wyjazd - wyniosło nas drugie tyle. Muszę się przyjrzeć temu, bo dziwnie to wygląda
          No i opłaty bankowe wszelakie. To jest to co mi się najmniej podoba - miesięcznie wzrosły o 300 zł..... No cóż, zdecydowanie likwiduje w przyszłym miesiącu jedną linię na koncie. I maxymalnie nadplavam jeden kredyt ten mniejszy. Max do przyszłego roku włącznie chce go spłacić.
      • agpagp Re: Plany na 2022 rok 01.01.23, 20:17
        chyba sobie muszę takie zapiski robić- tylko nie umiem rozdzielić firmy od domu uncertain
      • kamarow69 Re: Plany na 2022 rok 01.01.23, 22:07
        Twoja-siostra, te Twoje 3 tysiace na rzęsy zrobiły mi wieczór smile masz fantazję w wydawaniu wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka