Dodaj do ulubionych

Tanie Obdarowywanie

14.03.05, 13:20
Przeczytałam w którymś z wątków, że czasem jest problem z prezentami. Jeśli
ktoś ma liczną rodzinę, przyjaciół to zwykle co miesiąc wyskakuje nam
wydatek - prezent z okazji jakiejś tam uroczystości. Jak sobie z tym
radzicie, kiedy kaski brak?

Może ten wątek będzie kopalnią pomysłów jak tanim sposobem zrobić komuś
niezłą frajdę, może robicie same jakieś upominki?

Ja bardzo często obdarowywuję ludzi czymś co robię sama, szczególnie, jesli
niezbyt dobrze znam osobę albo nie mam czasu latać po sklepach (zazwyczaj
wtedy kupuje się w pośpiechu rzecz przypadkową, nikomu nie potrzebną a drogą.

Ja robię - tradycyjnie - tort - zawsze zapowiadam się, że my przyniesiemy
torcik i wszyscy się cieszą, czasem jest to inne ciasto, a w koszty ciasta
nikt nie wnika przecież, tylko się objada, czasem, z okazji świąt np. znajomi
dostają od nas słoiki z czymś "niecodziennym" - latem i tak bliżej świąt
zaczynam robić kilkanaście słoików "specjalnych" np. z galaretką cytrynową
lub owoce w alkoholu, (i inne - jesli ktoś zainteresowany - podam
przepisy),wystarczy później ładnie opakować i już, no i moja mania - kartki
okolicznościowe - w środku fajny wiersz i już się buźka cieszy, a koszt
malutki.
Obserwuj wątek
    • asia_22 Re: Tanie Obdarowywanie 14.03.05, 13:50
      Fajny pomysl,ja niestety nie mam zdolnosci manualnych.A szkoda,wielka szkoda sad
    • ninka25 Re: Tanie Obdarowywanie 14.03.05, 16:51
      u mnie nie ma prezentów przypadkowych... Natomiast nie uznaję prezentów typu
      tort czy słoik konfitur, bo sama nie cierpię takich dostawać.
      jeśli już kompletnie nie mam pomysłu co kupić taniego, kupuję kubek i kwiatka.
      Trafione zwykle okazują się płyty z musyką klasyczną (10 zł)- nawet ci co nie
      słuchali przyznają, że cudo.
      jeśli to początek/koniec roku, to kalendarzyki smile
      Albo lusterko do makijażu - 10 zł
      albo po prostu kwiaty w doniczce smile))
      pomysłów jest wiele, ale naprawdę nie pochwalam słoika konfitur czy dyni w
      occie, mam wrażenie, że ktoś mnie olewa, jak mi daje coś takiego. To już wolę
      nic nie dostać. No, chyba że ktoś wie, że dynie są moje lubione, i że nie
      przyniesie mi jednego słoika, któy i tak będę musiała wywalić na talerz przy
      gościach, bo przecież chomikować nie wypada smile

      A! I jeszcze prezent do kwiatka - dobra czekolada.

      Dla kobiet - srebrna zawieszka lub łańcuszek, można dostać ładne i wcale nie
      mikroskopijne za 8 zł.
      • asia_22 Re: Tanie Obdarowywanie 14.03.05, 17:50
        Ja mysle,ze wiele zalezy od obdarowywanego.Od jego preferencji,potrzeb,gustu...
        Mnie sama srednio ucieszylyby konfitury ale mojego tate-milosnika
        kuchni-bardzo(zwlaszcza te wyszukane). Kalendarze czy przybory do makijazu jak
        dla mnie prezent nie trafiony,chyba ze kupione zostalo dokladnie to co wskazalam.
        Bizuteri mowie natomiast z cala moca NIE.
        Z torta natomiast bym sie ucieszyla,sama nie potrafie piec wink
        • slotna Re: Tanie Obdarowywanie 14.03.05, 21:37
          Ale to sa rzeczy raczej uniwersalne, lusterko do makijazu to w koncu nie to
          samo co kosmetyk. Zauwazcie, ze takich prezentow nie daje sie osobom niemal
          nieznanym - tu chodzi o rodzine, przyjaciol. Znamy wiec ich upodobania, znamy
          gusta, wiemy w co mamy szanse trafic, a w co nie. Ja - wiecznie odchudzajaca
          sie - nie zachwycilabym sie konfiturami czy tortem, ale juz ladna srebrna
          przywieszka czy kolczykami - owszem. I tak nosze tylko takie malutkiesmile I nie
          ma sily, zeby moje przyjaciolki nie trafily. Gorzej z moim ojcem, ale to juz
          nie przez oszczedzanie, a przez gust, niestety. Kalendarzyk jakis tez by mi sie
          przydal, roztargnionej, ale jeszcze nigdy sobie nie kupilam, takiego do
          torebkismile B. dobry prezent by byl.
          • haika Re: Tanie Obdarowywanie 15.03.05, 10:02
            Hmm, nie chodzi o to czy ktos dałby tort czy płakałby jakby sam go dostał, ale
            o inne pomysły... Podobno robię niezłe torty - a solenizant już nie musi się
            troszczyć o słodkie na imprezę. A co do konfitur - to kwestia zażyłości,
            znajomości itp. Nikomu z moich znajomych czy rodziny nie chciałoby się robić
            kilku słoiczków czegoś czego nigdy nie robią, zaręczam, że nie jest to
            olewanie - bo takie prezenciki robię specjalnie. Gdybyśmy miały tak się
            licytowac co by się komu spodobało to mi ani kalendarzyk, ani lusterko ani też
            biżuteria nie przypadłaby do gustu, ale jakoś nie przychodzi mi nigdy do głowy
            kwękać, że dostałąm nietrafiony prezent, ważne, że ktoś pamiętał, ot co.
            Pomysł z płytami - bardzo fajny smile
            • czekolada72 Re: Tanie Obdarowywanie 15.03.05, 10:17
              Mam bliską Osobę, ktorama super zdolnosci plastyczne. Poki co - wykorzystuje ja
              do malowania na szkle i jak na razie multum prezentow to wszelkiego typu butle,
              sloiczki, miseczki itp z ymalowanymi kwiatami. Koszt - nie wyrzucone butelki i
              sloiki ewentualniejakies miseczki czy filizanki za grosze + kupowane raz na
              jakis czas farbki, ale wydajnosc ich jest olbrzymia - a zerknijcie w sklepach -
              taka butelka - ok 30zl, lampionik - 20zl. Tez moga sie odezwac osoby, ze
              nczegos takiego nie chcialyby dostac. OK. Ja mam rozeznanie komu daje i czy ten
              ktos cos takiego lubi. Jezeli wiem, ze przyjaciolka ma witraze w irysy -
              dostaje butle w irysy. Jezeli ktos zbiera malowane filizanki w owoce - dostaje
              miseczke "cukierniczke" w owoce. W okolicach Swiat BN - zdobienia w gwiazdy
              betlejemskie ; przed Wlknoca - wiosenno-jajeczne itd.
      • hratli Re: Tanie Obdarowywanie 15.03.05, 14:58
        haika podpisuje sie pod twoim postem wszystkimi rekami smile to sa super prezenty.
        no ale jak kto woli. ja nie lubie kwiatow w doniczkach, bizuterii tym bardziej.
        na pewno trudniej zrobic jakas smakowitosc w sloiku, niz kupic wisiorek za 8
        zl. przynajmniej czuc w tym serce i swego rodzaju nobilitacje. a nie
        powszechnosc.
      • margonik Re: Tanie Obdarowywanie 24.03.05, 02:41
        Widać, jak cieżko robić prezenty osobie, której nie zna się za dobrze.

        Ja osobiście bardzo bym się cieszyła jakimś przysmakiem zrobionym przez osobę
        obdarowującą: właśnie jakimiś niecodziennymi konfiturami ładnie opakowanymi,
        ozdobnymi pierniczkami, domową nalewką wiśniową czy czymś w tym rodzaju. Jestem
        słabą kucharką i ole czegoś takiego nie dostanę, to nie będę miała smile A te
        sklepowe to już nie to samo. Pamiętam, jak kiedyś dostałam słoik kompotu z
        mirabelek. Ten słoik przywiózł dla mnie znajomy Niemiec - wiózł go około 1000
        km w plecaku. Nie masz pojęcia, jaka to była dla mnie niespodzianka!

        A co prezentów o jakich piszesz, ja nie lubię takiej drobnicy. Moja sytuacja
        finansowa nie jest najgorsza i jak coś mi sie podoba to sama to sobie kupuję.
        Biżuterii mam mnóstwo, a noszę na okrągło 2-3 rzeczy te same, lusterek,
        kosmetyczek i kosmetyków też mam nadmiar. Kalendarzyki - zawsze dostaję jakieś
        gratis, reklamowe od firm. Naczynia (kubki etc) - niejednokrotnie dostawałam
        takie, które się całkowicie kłóciły z moim gustem. Wszelkie śmieszne bibeloty -
        zagracają mieszkanie. Cóż... chyba ciężki ze mnie przypadek do obdarowywania wink

        Niedawno, zastanawiając się na prośbę męża, co bym chciała na prezent, doszłam
        do wniosku, że chyba najbardziej cieszą mnie rzeczy niematerialne albo takie
        materialne, które mają wymiar pozamaterialny. Np. bilety na koncert, masaż,
        kolacja w restauracji (chociaż nie są to akurat prezenty tanie), ale także
        właśnie jakieś wyjątkowe przysmaki, paczka aromatycznej herbatki, pierniczki
        czy jakieś rękodzieło. A propos rękodzieła, polecam piękne ręcznie malowane
        jedwabne apaszki z tej strony: silks4you.com/ . Nie pamiętam dokładnie,
        ale ceny zaczynają się chyba od 30, albo 35zł. Duże chusty są droższe, ale i
        tak wychodzi dużo taniej niż w galeriach. Na żywo te wyroby są po prostu
        śliczne!
        • grey-pippin Re: Tanie Obdarowywanie 01.04.05, 03:29
          Mam identycznie smile
          lubie takie smakowite prezenty o wiele bardziej niz tania bizuterie,
          ktora owszem zawsze mozna z kolei sprezentowac dzieciom do zabawy, wiec nic
          straconego wink
      • syso Re: Tanie Obdarowywanie 12.07.05, 09:18
        Dlaczego, takie prezenty wlasnie swiadcza o tym, ze komus zalezalo, a nie ze
        olal nas. Do sklepu kazdy moze pojsc i kupic lusterko czy kwiata, a zrobic cos
        wlasnorecznie juz jak widac nie ...
    • agniesia33 ninka nie zgodzę sie z toba, to twoje pomysły są 16.03.05, 14:23
      nietrafione:lusterko do makijażu-nie kazdy lubi takie jak ty, srebrna biżuteria-
      dziekuję, nosze tylko maleńkie złote cudeńka,kwiaty w doniczce?-mam kolezanke,
      która kazdego takim prezentem obdarowuje i kazdfy ma dosyć-ja lubie kwiatki
      pasujące do wystroju mieszkania, np tu fiołki, a tam kaktusiki.uważam, ze w
      porównaniu do haiki to twoje pomysły sa całkiem nietrafione.
      haiko, dla mnie tort byłby super, a owoce w alkoholu-mniam. solenizant wie, ze
      o tort nie musi sie już troszczyć, a jak nawet sie odchudza, to przeciez mąż
      czy sasiad zje to czego goscie nie byli w stanie zjeść.
      • ninka25 Re: ninka nie zgodzę sie z toba, to twoje pomysły 16.03.05, 14:39
        > o tort nie musi sie już troszczyć, a jak nawet sie odchudza, to przeciez mąż
        > czy sasiad zje to czego goscie nie byli w stanie zjeść.


        pytanie tylko czy ktoś kto się odchudza będzie mocno i bardzo zadowolony z
        tego, że ktoś mu przyniósł tort... wink Ale to na marginesie
        nie ma o co kruszyć kopi, to jest sprawa w sumie zależna od tego, kim jest
        solenizant, i jakie rzeczy by go zadowoliły - od tego to chyba głównie zależy smile
        Jednemu się spodoba toert, innemu lusterko
        ot i cała filozofia
        chciałam tylko przekazać, że tak naprawdę to chyba lepiej dać coś w miarę
        trwałego... co oczywiście też zależy od sytuacji smile
      • slotna Re: ninka nie zgodzę sie z toba, to twoje pomysły 16.03.05, 15:17
        No to Tobie by tego akurat nie dala.

        Rany, dziewczyny o co Wy sie klocicie? Wiadomo, ze tu sa przyklady! Nikt Wam
        nie kaze kazdego obdarowywac lusterkiem do makijazu (hehe, ciekawe, co by moj
        dziadek powiedzialsmile on sie ze wszystkiego cieszy w sumiesmile).
    • haika Re: Tanie Obdarowywanie 16.03.05, 17:19
      Może ktoś ma ciekawe pomysły zamiast okruszków bezpodstawnej krytyki? wink
      • slotna Re: Tanie Obdarowywanie 16.03.05, 22:18
        Mazak - korektor do makijazu z Sephorysmile Wystarczy, ze sie ktos maluje, w innym
        wypadku oczywiscie odpada. Rzecz jest fajna - gadzetowata i rzadko kto by sobie
        sam cos takiego kupil; a rownoczesnie bardzo praktyczna. No i pasuje kazdemu,
        nie ma ryzyka, ze sie nie trafi w karnacje. Ja dostalam na Gwiazdke i bardzo
        sobie chwale. Kosztuje chyba ok. 20 zl.

        Kiedys bylam w sytuacji podbramkowej: 18stka trzech osob z klasy a ja doslownie
        bez grosza. Poszlam do przyjaciolki, ktora miala maszyne do szycia i
        niesamowite pomysly i zaczela sie produkcja:
        1) piornik zapinany na ekspres, ze swietnego dzinsu w prazki - dla dziewczyny
        2) torba, prosta, szara z czarna azurowa lamowka przy krawedzi i dlugim
        paskiem, miescil sie w niej zeszyt A4, taka do noszenia "na skos" - dla drugiej
        dziewczyny
        3) wycieta z okladki Magazynu GW (ale dokladnie pamietamsmile) tanczaca
        dziewczyna, zdjecie bylo swietne, takie plakatowe wlasnie, nalozona na czarne
        tlo - w antyramie - dla chlopaka

        Wszyscy byli zadowolenismile Kumpel powiesil sobie obrazek na scianie, a
        dziewczyny nosily jedna piornik, druga torbe (pasowalo do nich).
        • kasiajka Re: Tanie Obdarowywanie 10.10.05, 10:48
          świetna rzecz ten pisak, mam niedługo imieninki koleżanki i chyba jej
          sprezentuję coś takiego smile
    • haw5 Re: Tanie Obdarowywanie 17.03.05, 19:34
      Jestem zainteresowana przepisami na,, niecodziennosci,,w sloikach ,prosze na
      gazetowy-dzieki
      • mwarszaw1 Re: Tanie Obdarowywanie 17.03.05, 20:04
        Swojej rodzinie i znajomym potrafie kupić jakiś tani prezent, ale jak kolega z
        pracy mojego męża zaprosił nasze dzieci na 6-te urodziny swojej córeczki na
        plac zabaw (czaicie, troche dziwnie mi się to napisało, hehe), to kupiłam
        pupilki dla barbie, bo nie wiedziałam co mam wybrać, wogóle nie znałam dziecka,
        upodobań, itd.
      • mwarszaw1 Re: Tanie Obdarowywanie 17.03.05, 20:05
        Acha, a pomysłów na tanie obdarowywanie jest wiele! Wystarczy wejść do sklepu i
        się dobrze rozejrzeć a na pewno coś się znajdzie.
    • czekolada72 Re: Tanie Obdarowywanie - dla dzieci 18.03.05, 12:58
      Dla dzieciaków - książki. Istnieją rozmaite ksiegarnie typy "tania ksiazka",
      gdzie sa nowe ksiazki za kilka zlotych i jak sie chce - to zawsze cos tam mozna
      znalezc. Wystarczy skontaktowac sie z rodzicami, czym dziecko sie interesuje, i
      dla przedszkolaka i la szkolaka. trzeba najwyzej poswiecic ten jeden telefon
      • mwarszaw1 Re: Tanie Obdarowywanie - dla dzieci 18.03.05, 13:40
        Widzisz, kurde, szkoda, że wczesniej na to nie wpadłam!! Kupiłabym tej 6-latce
        jakąś fajną, nawet encyklopedię dla dzieci czy coś w tym stylu a tak to wydałam
        kupe kasy na zabawki, które i tak po pewnym czasie pójdą w kąt.
    • brytyjka Re: Tanie Obdarowywanie 18.03.05, 16:14
      Czy mogłabym poprosić zestaw przepisów na maila?

      Ja ostatnio zrobiłam konfitury na Boże Narodzenie, z których chyba wyszedł
      bardziej gęsty syrop pomarańczowy wink ale i tak się podobało.

      Teraz dziergam wielkanocne zajączki na drutach (tanie - druty ok.6-7 zł,
      włóczka następne 6-7, watę ma każdy) - są bardzo proste (nie jestem dobra w
      druciane klocki a jakoś wychodzą, więc myślę, że każdy potrafi).

      Obowiązkowo własnoręcznie robione kartki - bez tego już nie wyobrażam sobie
      prezentu.

      Taniutko acz efektownie można obdarzyć kogoś prezentem zrobionym z masy solnej
      i pomalowanym farbkami (np. aniołkami, serduszkami, ramkami i setkami innych
      rzeczy i do postawienia, i zawieszenia na ścianę...).

      Książki z "Taniej książki" to świetna sprawa - jak najbardziej polecam.

      Kwiatek w doniczce - to niekoniecznie zły pomysł - ostatnio byłam naprawdę bez
      kasy i szłam na imieniny wujka. Akurat wtedy już był marzec, a nadal paskudne
      zamiecie śnieżne, więc przyniosłam mu krokusiki w doniczce - czyli "trochę
      wiosny tej zimy" i mimo, że pozostałe prezenty były znacznie okazalsze, to mój
      wzbudził bardzo pozytywną reakcję i słowa: "o, właśnie tego mi potrzeba" smile

      uściski
      bryt
      • yoma Re: Tanie Obdarowywanie 18.03.05, 16:25
        Wiecie co, jak mam dostać wypacykowaną flaszkę po czymś dawno wypitym, to wolę
        nic nie dostać. Oszczędność oszczędnością, ale naprawdę nie widzicie
        niestosowności takich pomysłów?
        • ninka25 Re: Tanie Obdarowywanie 18.03.05, 16:59
          yoma, a Tobie się nie pomyliło? Jesteś na forum o szczędzaniu, osoby które tu
          piszą i tak są wystarczająco upokorzone faktem, że nie stać ich na wystawny
          prezent, musisz dorzucać swoje trzy grosze? Tu się pisze jak się nie ma
          pieniędzy, a nie jak się je ma.
          • kachax Re: Tanie Obdarowywanie 23.03.05, 17:43
            Ninka, nie denerwuj się. Zeby zadać nieco kłamu twojej koncepcji, nie wszyscy
            co mają kasę oczekują od innych drogich prezentów. Ja mam kasę i:
            - jestem zmęczona kupowianiem komuś drogich prezentów
            - nie oczekuję drogich prezentów....tylko trafionych, jesli już.

            I szczerze mówiąc, bardzo sobie cenię prezenty nietuzinkowe, takie które ktoś
            zrobił właśnie dla mnie, że spędził nad tym czas, poświecił chwilę by coś
            wymyśleć, a nie jedynie polecieć do pierwszego lepszego sklepu i kupić byle co.

            Nawet jak pojechałam na wakacje do Egiptu to wiecie z czego miałam największą
            frajde z tych rzeczy co przywiozłam?
            z taśmociągu przeróżniastych ziół jakie tam kupiłam. Teraz szukam sobie książki
            o tych ziołach i gdyby ktoś wpadł na pomysł kupić mi taką o tym jakie przyprawy
            są i do czego pasują chyba bym skakała pod sufit.
            Dlaczego? no bo to jest to czego mi trzeba!

            Tak samo ocieszyłabym sie ze słoika marmolady z jarzębiny, czy z ciasta z
            marchewki, gdyby ktoś dołożył do tego np.: w ozdobnej formie zrobiony przepis
            na nie.

            A z prezentami to ogólnie radzę uważać. Jedni je lubią inni się o nie obrażaja.
            Kosmetyki można dwac tylko tym ktorzy to aprobuja. Generalnie jak komuś dajesz
            wode toaletowa czy dezodorant to moze pomyslec ze sugerujesz iz brzydko pachnie.

            Z kolei jak bizuteria to trzeba wiedziec co kto nosi. Ja juz dostalam pare
            wisiorkow i lancuszkow srebrnych, tylko nikt nie zwrocil uwagi iz od dluzszego
            czasu ich nie nosze bo dostalam alergii na srebro. No i co mam teraz zrobić?
            Zwłaszcza ze jeden jest od teściowej.

            Co zaś się tyczy gadgetów...no to tez ostrożnie. Zeby zbyt szmirowate nie były.
            Mimo szacunku do twórcy. Najlepiej zadbać aby byly dowcipne. Wtedy nie ma
            takiego znaczenia czy są w dobrym guście, bo dowcipy...czesto ocieraja sie o
            granice dobrego smaku. Tez z wyczuciem.

            Ja lubie kupować (tylko niektorym) tomiki poezji (na temat jaki wydaje mi sie
            ze jest w zyciu danej osoby aktualny), książeczki z dowcipami. Kwiaty również,
            czasem w doniczce. Zalezy od pory roku i mieszkania. Gadgety do domu, ale jak
            wiem czy do niego pasuja.

            Za to nie trawie prezentów na odwal sie.
            przykład: jedna ciocia maiala z podrozy do rosji chyba (albo z bazaru) komplet
            sztućcow. Komplet ja cie moge, ale opakowanie bylo tak zjechane ze chyba na nim
            siedziala. W srodku wszystko zakurzone. Zostalam wychowana tak ze dziekuje i
            usmiecham sie w takiej sytuacji rowniez, ale mialam spore watpliwosci czy bylam
            przekonujaca.
            Przecież nie ma obowiazku dawania prezentow. Lepiej w takie sytuacji nic nie
            dać, po prostu byc milym i tyle. Jakbym miala liczyć tylko na prezenty i
            bogatych znajomych to musialabym gadac ze scianami. Ludzie, nie dajmy sie
            zwariować!
        • slotna Re: Tanie Obdarowywanie 18.03.05, 21:25
          Jestem pewna w takim razie, ze TY nic takiego nie dostaniesz. Sa osoby, ktore
          lubie 'wypacykowane flaszki', figurki z masy solnej, dzwoneczki i inne
          pierdolki. O takich upodobaniach wiedza przyjaciele i rodzina, i wiedza w co
          trafic, szefowi na imieniny nikt tego dawac chyba nie zamierza?

          pozdrawiam
        • malgoraptor Re: Tanie Obdarowywanie 20.03.05, 00:45
          Yoma, opuść to forum. Wypowiadałeś/aś się już w wątku "W mojej kuchni nic się
          nie marnuje" i widać, że tu nie pasujesz.
          • franula Re: Tanie Obdarowywanie 20.03.05, 01:22
            Ja tez poproszę - jeśli można przepisy na priva.
            Dziękuję z góry.
            Franula
    • trusiaj Haiko ...kolejna prośba ;) 20.03.05, 09:45
      Ja też proszę o przepis, jeśli to łatwe to zrobie sama, jeśli nie - dam
      mamie winkJuż widzę takie słoiczki-podarunkowe z własnoręczną etykietką i
      kawałkiem tkaniny przewiązanej rafią na pokrywce wink)))))) Zdarzało mi się kilka
      razy dawać np konfitury w słoiczku pieknie ozdobionym i specjalną pocztówką ze
      słoiczkami przetworów właśnie i jakąś myślą typu - "Czasem niewiele trzeba, by
      osłodzić sobie życie wink" Generalnie super masz pomysły - ja też nigdy w życiu
      nie upiekłam tortu, więc taki prezent byłby dla mnie czymś naprawdę wyjątkowym.
      Przyłączam się do wszystkich dziewczyn piszących o kartkach z wierszem,
      własnoręcznie wykonanych lub kupionych ale "dla danej osoby" - wyjątkowych.
      Praktykuje to i wiem, że się podoba obdarowywanym. Ja także dośc często daje
      kubeczki oczywiście wybieram je skrzętnie, żeby pasowałay do danej osoby -
      czasem dodaje do nich trochę herbaty kupionej na wage w herbaciarni. Kiedy
      byłam studentką i miałam naprawdę bardzo mało pieniędzy, pamiętam że kupiłam
      kolezance fance kawy capuccino pudełko kawy - otworzyłam je i do każdej
      saszetki zszywaczem przyczepiłam karteczkę z jakimś cytatem, aforyzmem itp - w
      taki sposób, że nie były widoczne (coś takiego w stylu ciasteczka z wróżba tyle
      że to była kawa z wróżbą)- ten prezent zrobił prawdziwą furorę! Cała jej
      rodzina miała frajde z picia capuccino z wrózbą winkDla wielbicieli słodyczy
      zdarzało mi się kupowac cukierki czekoladowe na wage w sklepie firmowym
      Zakładów Cukierniczych (bo sa tam świezuteńkie) - a następnie dokupowałam
      puszkę z jakims ładnym wzorkiem i tworzyłam własną bombonierkę wink Przykłady
      mogłabym mnożyć , bo uwielbiam dawac prezenty. Powiem jeszcze o jednym - kiedyś
      wydrukowałam mnóstwo fajnych , sprawdzonych przepiów kulinarnych, umieściłam je
      w segregatorze i taką wyjątkową, z limitowanej serii ksiazke z przepisami
      dałam mojej Mamie, która uwielbia gotować (chwaliła się nią każdej
      koleżance!)wink Haiko skoro robisz torty i przetwory to pewnie jesteś
      doświadczona gospodynia i niejedna poczatkująca w tej dziedzinie kobietka
      pewnie byłaby w siódmym niebie, jakbyś przekazała jej trochę "tajnych
      receptur" wink Generalnie - super wątek. Kumulujmy pomysły!
      • asia_22 Re: Haiko ...kolejna prośba ;) 20.03.05, 16:36
        trusiaj bardzo spodobaly mi sie Twoje pomysly smile
        haiko a ciebie pieknie prosze o podanie ciekawych przepisow.
      • grey-pippin Re: Haiko ...kolejna prośba ;) 01.04.05, 03:41
        cudowne sa Twoje pomysly i sprowokowaly mnie do przemyslenia kolejnych
        prezentow dla moich bliskich smile

        Jak masz wiecej to dawaj
    • haika Re: Tanie Obdarowywanie 20.03.05, 17:43
      Dobra dziewczyny, wywsyłam przepisiki, ale wieczorkiem, teraz mam tylko
      chwilkę...sad Cieszę się, że są pomysłowe osoby na tym świecie smile Nie jestem
      pewna, ale wydaje mi się, że trzeba się wykazać odpowienią dozą wrażliwości aby
      dać ( i przyjąć z radością) prezent własnej roboty. I przypomniała mi się
      anegdota z czasów liceum - do tej pory czuję niesmak jak sobie o tym
      przypomnę... Koleżanka (niezbyt bliska) zaprosiła mnie niegdyś na urodziny,
      kupiłam jej bibelot z mosiądzu (bo lubiła i zbierała)- ucieszyła się. Za kilka
      tygodni były moje urodziny... Od owej koleżanki dostałam też bibelot z
      mosiądzu - ze słowami: "Nie wiedziałam co ci kupić, ale sprawdziłam ile wydałaś
      na mój prezent i kupiłam ci za tyle samo".... ughhhh
    • trusiaj Re: Tanie Obdarowywanie 20.03.05, 18:53
      Jeszcze przypomniałam sobie o jednym pomyśle - RAMKI NA ZDJĘCIA! Jest całe
      mnóstwo róznych wzorów i kolorów, można naprawdę niedrogo sprawić piekny
      prezent. Metalowe, bardzo ciekawe, w kolorze srebrnym kupiłam dwa razy
      koleżankom idąc na Wieczór Panieński - obie były zachwycone i mają w swoich
      pokojach na honorowym miejscu ze zdjęciami ślubnymi (za ramki zapłaciłam po 20
      parę złotych a wyglądają na dużo bardziej cenne bo wybrałam eleganckie
      wzory).Jeśli do ramki włoży się zdjęcie cenne dla osoby obdarowywanej - prezent
      nabiera wyjątkowego charakteru (np ramka ze zdjęciem wnuka to hit dla każdej
      babci i dziadka winkSiostrze na urodziny (parę miesięcy przed jej slubem) kupiłam
      spory album na zdjęcia (można znaleźć całkiem niedrogie)z motywem dekoracyjnym
      nawiązującym do nazwiska jakie nosi po ślubie i dołączyłam karteczkę, że to na
      pierwsze "rodzinne " zdjęcia. Była zachwycona. Sama dostałam kilka
      razy "przegrane" płyty z ładnie wydrukowana okładką i dobrane do moich
      upodobań - takie jakie chciałam mieć. To też jakiś pomysł, gdy człowiek nie ma
      pieniędzy. W kilku przypadkach to były składanki z moimi ulubionymi piosenkami.
      Jak sobie coś jeszcze przypomne to dopiszę. smile
      • czekolada72 Re: Tanie Obdarowywanie 20.03.05, 20:30
        Faktycznie, ja tez dawalam i dostawalam zdjecia w ramkach ewentualnie same
        ramki oraz albumy, nagrane plytki z czyms wymarzonym - zdaje egzamin!
        Dla tych, ktore umieja szyc - fartuszki kuchenne, mozna je uszyc z resztek
        materialowych. Juz nie mowie o "wyzszej szkolec szycia" czyli kuchennych
        rekawicach czy powloczkach ozdobnych na poduchy.
        Osobny wlasciwie temat to obdarowywanie przez dzieci. Przez jakis czas moje
        dziecko tkalo np serwety, w kolorach dopasowanych do wystroju wnetrz
        obdarowanej osoby. I zeby bylo jasne - nie bylo to barachóło, tylko calkiem
        sympatyczny drobiazg.
        Znajoma w okresie Bozego Narodzenia robila prezentowe zestawy serwetki +
        dobrana kolorystycznie swieca (w sumie ok. 10zl), zapakowane w przezroczysta
        folie.
        • yoma Drogie Panie, 22.03.05, 17:19
          wskutek licznych głosów oburzenia pozwalam sobie jeszcze raz się odezwać (może
          mnie nie zadziobiecie?)i ośmielam się podnieść tylko, że:
          1. Ja też nie mam pieniędzy.
          2. Prezent nie musi być drogi.
          3. Trusiaj dobrze mówi. Czekolada też.

          A nigdy się nie zrozumiemy wiecie dlaczego? Bo ja, w przeciwieństwie do święcie
          tu oburzonych, nie czuję się upokorzona brakiem pieniędzy. Pozdrawiam i życzę
          pogody ducha i mniej użalania się nad sobą. smile
    • jukal Re: Tanie Obdarowywanie 24.03.05, 07:08
      Wczoraj kupywałam dla mojej szwagierki prezent na zająca big_grin. I okazało sie ,że
      kupienie zestawu dwuch malutkich puszek pełnych herbaty ( herbata ponad 100 zł
      za kg ) kosztowało mnie zaledwie 14 zł smile. Nie wiem czy trafiłam w gusta smakowe
      bo przy wąchaniu pierwszego słoja wymiękłam ( kichałam, prychałam) , ale nawet
      jeśli nie to tej cherbaty jest tam tyle, że wrazie czego gościom wciśnie , a ja
      kupie nową big_grin.
      Ale miałam inny problem . Podobają mi się prezenty ładnie opakowane, a wczoraj
      spędziłam ponad dwie godziny na pakowaniu 5 malusich prezencików i napewno nie
      podoba mi się rezultat confused Ale conajmiej wygląda jakby prosto z serca był dawany
      big_grin. Do tej pory nie dawaliśmy prezentów bo nas nawet na duperel stać nie było,
      więc teraz doświadczenia mi w pakowaniu brak ;D

      Justyna
      • haika Re: Tanie Obdarowywanie 24.03.05, 11:07
        A ja ma jakieś takie coś, że nie przepadam za tradycyjnymi opakowaniami -
        papier drukowany w kwiatki itp. do tego kokardka przyklejana... choć są osoby,
        które potrafią wyczarować cudo z tego własnie. Jeśli mam prezent nietypowych
        rozmiarów, lub nic innego nie przychodzi mi do głowy - biore płat bibułki -
        takiej cienkiej, załóżmy zielonej, płat celofanu i cienką wiązke rafii i robię
        pakuneczek - celofan, na to bibuła, na to przeent, zbieram u góry i związuję -
        czasem wetknę cos jeszce - jakąs gałązkę, kłos... fajnie wygląda. A celofan i
        bibuły kupuję na zapas jak jest większy dopływ gotówki i chomikuję wink
      • jolunia01 Re: Tanie Obdarowywanie 31.03.05, 16:56
        jukal napisała:
        Ale miałam inny problem . Podobają mi się prezenty ładnie opakowane, a wczoraj
        > spędziłam ponad dwie godziny na pakowaniu 5 malusich prezencików i napewno nie
        > podoba mi się rezultat confused Ale conajmiej wygląda jakby prosto z serca był
        dawany. Do tej pory nie dawaliśmy prezentów bo nas nawet na duperel stać nie
        było, więc teraz doświadczenia mi w pakowaniu brak;

        Prezenty prostopadłościenne przeważnie pakuje w ozdobny papier, chyba, że
        bardzo mi zależy na czymś oryginalnym. Natomiast wszystkie "trudniejsze"
        kształty prezentów chowam w woreczkach z ozdobnego materiału. Sama szyję -
        proste: zszywam boki, na górze tunelik na sznureczek i gotowe. Czasem uzywam
        jako surowca odzieży, z której już wyrosłam ja albo dziecko, a czasem kupuję
        specjalnie w ciuchlandzie jakąś "super - ekstra - karnawałową" kiecę na wagę. I
        na pewno opakowanie jest oryginalniejsze niż torebeczka papierowa prosto ze
        sklepu.
      • eva_walter KUPOWAĆ!!!!! nie "kupywać"...... 31.08.05, 12:44
        błagam...i oczywiscie dwóch,herbata,w razie czego,zdanie z "conajmniej" to tez
        niezly dziwoląg składniowy....
    • trusiaj Pakowanie ;) 24.03.05, 11:47
      Stosuję właśnie taki patencik o którym napisała Haika - pakowanie w bibułę.
      Oprócz tej cieniutkiej bibuły używam także takiej bibuły marszczonej, jaką
      każdy zna z podstawówki wink Można znaleźć naprawdę śliczne kolory. Zawiązuję
      także rafią lub sizalem (zbieram takie rzeczy, kiedy dostaję jakieś kwiaty -
      wszelkie dodatki moga się później przydać winkNie każdy lubi urok prostoty - ale
      podoba mi się także pakowanie w szary papier i związywanie rafią z dołączonymi
      np plasterkami zasuszonej cytryny. Albo jakimś bilecikiem własnoręcznie
      wykonanym. Puszeczki z herbatą (często je kupuję bo znam wielu "herbaciarzy")
      pakuję w sam celafon, bo są same w sobie śliczne.
      • jukal Re: Pakowanie ;) 24.03.05, 13:13
        Muszę zacząć stosować wasz patent na bibułę smile Mi nie chodzi , że to ma być
        super kwieciście kokardowo smile Tyle tylko ja straszna pedantka jestem wczoraj
        pakowałam prezenty z linijką i jak coś krzywo zagięłam to mnie aż nosiło sad A
        szary papier też mi się bardzo podoba najlepiej ze sznurkiem od snopowiązarki i
        cytryna i pomarańcza poprostu SUPER!!! Gałąska jarzębiny wpięta też atrakcyjnie
        wygląda smile

        Justyna
        • haika Re: Pakowanie ;) 24.03.05, 14:25
          I bilecik do tego z tektury falistej smile Swoja drogą to robiłam kiedyś klientowi
          wizytówki z tektury falistej - były odlotowe, takie inne...
          Także zbieram dodatki od kwiatków smileSporo kwiatków suszę, ale nie każde się
          nadają niestety...
          • trusiaj Re: Pakowanie ;) 24.03.05, 16:05
            Dodatki do kwiatków wykorzystuję także do robienia kartek okolicznościowych wink
            A pomysł z bilecikiem z tektury falistej podoba mi się i to jeszcze jak wink
            Lubię taką tekturę - a że papier taki nietypowy jest stosunkowo drogi,
            korzystam z wszelkich ciekawych opakowań np po kosmetykach - wycinam co
            ciekawsze fragmenty wink i odkładam do późniejszego wykorzystania. Kolorowe
            tekturki faliste są często w pudełeczkach z perfumami wink
            A wracając jeszcze do wątku prezentów. Cały czas mam takie wewnętrzne
            przekonanie, że jeśli intensywnie pomyślimy o osobie, którą mamy obdarować to
            nawet za "grosz" uda nam się kupić prezent dający radość. Pamiętam, jak
            koleżance marzącej o własnym mieszkaniu, dałam kiedyś... gustowny (w moim
            mniemaniu wink breloczek do kluczy ... do wykorzystania w tymże przyszłym
            mieszkaniu. Bardzo się ucieszyła, bo był to prezent nawiazujący do jej marzeń,
            prezent - symbol. Po ładnych paru latach, kiedy zapomniałam o całej sprawie -
            miałam niezwykłą niepodziankę, gdy podczas "parapetówki" pokazała mi klucze z
            owym breloczkiem i powiedziała, że to było coś ważnego - znak że przyjaciele
            wierzą, że spełni się jej marzenie. Opisuję to , bo może będzie inspiracją dla
            kogoś szukającego prezentu dla jakiejś osoby. Odwołanie się do marzeń tej
            osoby, może sprawić, że drobiazg będzie czymś szczególnym.
    • margonik Re: Tanie Obdarowywanie 24.03.05, 14:30
      Niedawno kupiłam w Ikei, sama dla siebie, takie fajne mieszadełko na baterie do
      spieniania mleka (srebne, podłużne, z takim drucikiem, na końcu którego jest
      spiralka). Jeśli dobrze pamiętam, kosztowało 9,90 (mam nadzieję, że sie nie
      mylę, ale jesli nawet, to i tak było tanie). To jest drobiazg, niezbyt
      efektowny z wyglądu, ale naprawdę rewelacyjny. W ciągu kilku sekund, ze 2-3 cm
      mleka w szklance, otrzymuje się pełną szklankę mlecznej pianki. Ja tą piankę
      dodaję do kawy, kawy zbożowej, kakao, czekolady na gorąco, nawet do zupy
      mlecznej. Z wierzchu przysypuję nieco słodkim kakao. Wygląda super i smakuje
      dwa razy lepiej. Napewno nie jest to prezent dla każdego, ale myślę, że
      niejedna osoba by się z takiego mieszadełka ucieszyła.
      • grey-pippin potwierdzam 01.04.05, 03:53
        mam to mieszadelko i je uwielbiam, nawet wielbiciele czarnej kawy daja sie
        skusic na taka z pianka smile
    • haika Re: Tanie Obdarowywanie 24.03.05, 18:49
      Jeśli ktoś miał kiedykolwiek do czynienia ze scrapbookingiem
      (tworzenie "otoczki" dla zdjęć) - mozna coś takiego zrobić, do tego antyrama i
      ciekawy prezent gotowy, może to zrobić nawet dziecko - fajna zabawa a jest to
      tanie, ponieważ wykorzystuje się to co pod ręką, np. takie właśnie zbierane
      dodatki od kwiatków czy inne drobiazgi. Przykład:
      scrapbooking.com/cgi-bin/Phase_2/toc.pl
      www.scrapjazz.com/gallery/
      www.scrapbooking.fr/exe_3.htm
    • formica25 Prośba o przepisy:) 03.04.05, 11:22
      Witaj! czy mogłabyś wysłać mi parę przepisów na te smakołyki?? ja chętnie
      spróbowałabym cosik upichcić chociaż różnie mi to wychodzi! smile ale prezenty
      lubię robiś sama bardziej niż kupować!!
    • sweetkiss Re: Tanie Obdarowywanie 09.05.05, 17:54
      Nie wiem czy lubicie dostawać świeczki, takie ładne, kolorowe, czasami w
      dziwnych kształtach. ja lubię, bo to prezent ładny, praktyczny i niedrogi.
      Kilka dni temu dostałam od przyjaciółki, której dawno nie widziałam, piękną,
      dość dużą żółtą świeczkę, z dwoma knotami, po bokach zatopione są w niej
      plasterki cytryny i jabłka. Całość pięknie owocowo pachnie. Rzecz jest naprawdę
      śliczna. Widziałam coś podobnego w sklepie i kosztpowała ... niecałe 8 zł.
      Super !
    • sweetkiss Re: Tanie Obdarowywanie 11.07.05, 20:13
      Dostałam od przyjaciółki piękny batik, który sama dla mnie wykonałą, na wymiar
      okna jednego z pokoi. cudo !!! żółto - pomarańczowe, pasujące do wystroju,
      zaniosłam do znajomego, który robi rolety. Zrobił mi za 30 zł zaczep z rolką,
      naprawdę świetnie wygląda. To chyba najładniejsza rzecz jaką kiedykolwiek
      dostałam, a do tego zrobiona za grosze.
      • inia25 Re: Tanie Obdarowywanie 12.07.05, 09:31
        witam, jestem tu nowa, ale dopiero wczoraj na to forum trafiłam.

        ale do rzeczy:
        czasem mam kase i wtedy na prezenty nie żałuję, ale czasem niestety kaski brak.
        Zazwyczaj mam problem z prezentami na gwiazdę - liczna rodzinasmile Oto kilka
        moich pomysłów:
        1. w tym roku na gwiazdkę każdy dostał kalendarz ze zdjęciami naszej Oli (w
        taniej drukarni koszt wydruku - 12 zł/szt) i odciśnięte rączki i nóżki małęj w
        masie solnej
        2. można kupić fajny ręcznik i wyhaftować inicjały obdarowywanego (oczywiście
        trzeba mieć zdolności manualne)
        3. jako pierwszy prezent dla dziecka nowonarodzonego można dać pieluszki do
        wycierania buzi: dużą pieluchę terową przecinamy na cztery, obszywamy boki i
        obrabiamy szydełkiem, ja taki prezent dostałam od znajomej i był mi szalenie
        przydatny - chyba najbardziej praktyczny prezencik dla mojej małej. Można też
        dużą pieluszkę np we wzorki obrobić na szydełku i podarować.
        4. na parapetówke można podarować drewnianą misę w którą są włożone różne fajen
        konfitury (mogą być własnej roboty). Taka misę z zawartością pakujemy w folię
        przezroczystą (taką od kwiatów) i na górze związujemy surowym sznurkiem. Luzem
        można wrzucić ziarna kawy jako dekoracja.
        5. na parapetówke też można podarować deskę do krojenia drewnianą, z jakąś
        dedykacją (oczywiście nie każdemu taki prezent wypada dać)


        Generalnie ja prezenty na gwiazdkę dla domowników zbieram cały rok, żeby w
        grudniu nie wydawać kasy za dużo. Już gdzieś w październiku mam komplet
        prezentów.

        Aaaa i poproszę o przepisy na te owoce w alkoholu i inne przetworysmile
        • mareda33 Re: Tanie Obdarowywanie 12.07.05, 10:02
          i ja i ja poproszę o przepisy, uwielbiam gotować a "potwory domowe" bardzo
          odstresowują! Z góry bardzo dziękuję!
          • magduniar3 Re: Tanie Obdarowywanie 25.07.05, 17:05
            Haiko, czy ja też mogłabym prosić o przepisy na sprawdzone konfitury?
            Twoja strona o córeczce jest ekstra. I zainspirowałaś mnie do robienia scrapów,
            ale to niestety nie jest łatwe.
            Pozdrawiam
            Magda
            • marchefka27 Re: Tanie Obdarowywanie 28.08.05, 21:53
              ja milo wspominam prezent jaki dostalam od kuzynki - dekoracyjna puszka (mozna
              kupic w markecie niedrogo) wypelniona suszonymi owocami , orzechami i
              migdalami smile a wsrod tych owocow zakopana mala srebrna zawieszka w
              pudeleczku smile ja uwielbiam orzechy i owoce, i nawet bez tej zawieszki przezent
              bylby super smile
    • haika Re: Tanie Obdarowywanie 29.08.05, 09:15
      Hej Dziewczyny!
      Strasznie dawno tu nie zaglądałam - bynajmniej nie dlatego, cobym się jakoś
      potajemnie wzbogaciła i oszczędzanie było mi już obce smile
      Cieszę się, że macie tyle pomysłów, swoją drogą Święta tuż tuż, więc na pewno
      sie przydadzą! smile))))
      Przepraszam za niewysłanie niektórym osobom przepisów (spowodowane właśnie nie
      zaglądaniem tutaj, oj ja niedobrrrra!)- jeśli jednak zainteresowanie nadal
      aktualne - chętnie cosik wyślę smile
      • bedada Re: Tanie Obdarowywanie 29.08.05, 10:31
        Ja jestem chętna na przepisy! Proszę na gaetowysmile
      • alka27 Do Haiki - super pomysły! 29.08.05, 22:27
        Witaj Haiko, całkowicie zgadzam się z Tobą odnośnie własnoręcznie robionych
        prezentów. Poproszę o Twoje przepisy, jeśli oczywiście jeszcze się nimi
        podzielisz smile

        Pozdrawiam,
        alka
        • mamaemmy Re: Do Haiki - super pomysły! 29.08.05, 23:35
          Hej!
          Ja również poproszę jeśli to nie problemsmile
          Bardzo lubię czytać Twoje wpisy,podoba mi się Twój sposób na życiesmile)

          Pozdrawiam,Danta
      • osculatius Re: Tanie Obdarowywanie 31.08.05, 11:09
        Haiko!
        Czy ja tez mogłabym prosić o przepisy...
        bardzo lubię dostawać takie rzeczy..
        Ostatnio od kolezani dostałam butelkę nalewki z jej własna zaprojektowana nalepką...
        Była super
        Pozdrawiam
    • haika Przepisy wysłane! 30.08.05, 11:04
      Będą 4 maile... smile
      • czekolada72 Ja tez poprosze!! 30.08.05, 12:33

      • jalla1 Re: Przepisy wysłane! 30.08.05, 12:53
        Ja również byłabym bardzo wdzięczna za te przepisy smile
      • toja48 Re: Przepisy wysłane! 27.09.05, 20:50
        Bardzo proszę o przepisy na Twoje słynne cudeńka. Proszę na adres gazetowy.
    • trusiaj Dziewczyny dopisujcie swoje pomysły ;) 30.08.05, 13:13
      Jak ten wątek, ktoś odświeża to szybciutko tu wchodzę, bo to jeden z moich
      ulubionych i mam nadzieję, że są nowe pomysły na prezenty. A tu same prośby o
      przepisy. Ech...
      Sama też kiedyś prosiłam o nie, więc wszystko rozumiem. Tylko martwie się, że
      obok błagań o Sknerusa, będzie to już stracony wątek - bo będą same prośby bez
      podawania jakichś pomysłów. Oby tak się nie stało!
    • kitek01 Re: Tanie Obdarowywanie 31.08.05, 14:12
      Haiko ja tez prosze o przepisy smile)
    • kitek01 Re: Tanie Obdarowywanie 31.08.05, 14:14
      A macie może jakieś pomysły jak zrobic fajne etykietki na przetwory czy
      nalewki??
      • dorann Re: Tanie Obdarowywanie 21.09.05, 11:06
        I ja również poproszę o przepisy... bo już Gwiazdka niedaleko wink
    • m_katarzynka Re: Tanie Obdarowywanie 27.09.05, 09:29
      Ja tez staram się robic sama prezenty. Szczególnie te dla najblizszych.
      Zazwyczaj razem z siostrą. Jednym z lepszych były własnorecznie wykonane
      szachy + figurki z modeliny, wyszły naprawdę super smile Pozatym moim nowym
      odkryciem prezentowym jest ex libris danej osoby - wykonuje się na komputerze
      projekt rysunku bierze na płytkę i zanosi do punktu - najtańsze pieczątki
      kosztują poniżej 10 zł a są zupełnie fajne.
      Z kolei dla Mam Babć Cioć - super prezentem są kalendarze z rodziną (dziećmi,
      wnukami itd. dla niektórych mogą być z psami, kotami czy co tam kto ma).
      Wybieramy (ew. robimy) fajne fotki na każdy miesiąc. Drukujemy miesiące z
      zaznaczeniem dat ważnych rodzinnych typu imieniny urodziny itd. Każdy miesiąc
      ozdabiamy zdjęciem. Koszt niewielki a radości dużo.
      Niektórym (ale to chyba nie jest prezent dla każdego) moga się spodobać
      zodabaine właśnoręcznie koszulki. Tutaj jest problem z kosztami bo farbki do
      tkanin trochę kosztują ale za to starczają na bardzo długo.
      Robimy też np ramki do zdjęć, zegarki itp ze sksklejki - wycinamy kształt
      (trzeba mieć jakieś narzędzie, ja akurat mam wyżynarke ale do czegoś małego to
      piłka zwykła wystarczy) malujemy... i np dla Taty wędkarza powstaje zegarek -
      wieloryb smile no oczywiście trzeba jeszcze w niego wetknąc mechanizm wydłubany ze
      starego budzika smile
      Ramki natomiast jeżeli rezygnujemy z samodzielnego wycinania malowania itd.
      można kupić ikeowe chyba 5zł 3 szt i ozdobić - poprzyklejać suszone plasterki
      cytrusów, patyczki, goździki czy co tam się ma... do tego fajne zdjęcie i już.

      Cóż to są prezenty specyficzne, nie każdemu pasuje i nie kazdemu takie daję.
      Ale dla niektórych są z całą pewnoscią lepsze od kupowanych no i zazwyczaj
      tańsze bo np Mamie wolałabym nie dawać jakiejś pierdułki za 7zł...
    • eda79 Re: Tanie Obdarowywanie 27.09.05, 13:20
      a co mozna dac dla chrezsniaka na chrzciny?jaki prezent bo kasy nie damy bo
      rodzice rozpuszcza!
      • edytek1 Re: Tanie Obdarowywanie 27.09.05, 13:36
        a ile dziecię ma napewno zawsze biblia prezent idealny na chrzciny do tego z
        dedykacją (Za darmo)
        • eda79 Re: Tanie Obdarowywanie 28.09.05, 13:07
          mały ma 3 miesiące,biblie daliśmy dla jego siostry na komunie bo miała w tym roku.
      • linkaa3 Re: Tanie Obdarowywanie 27.09.05, 15:56
        Jak chrzesniak - mozna wyhaftowac biala szatke z imieniem dziecka i data. Super
        sprawa - moj syn taka dostal.
        • trusiaj Re: Tanie Obdarowywanie 28.09.05, 12:08
          Jeśli chcesz zatroszczyć się o tę rodzinę w sensie ekonomicznym (zaznaczyłaś,
          że "kasę" nie, bo rozpuszczą), to możesz się umówić w sprawie udziału w
          przygotowaniach - np zakupie ubranka, albo wykonaniu zdjęć. Zdjęcia z
          uroczystości i do tego jakiś ładny, większy album (na inne zdjęcia z
          dzieciństwa) to moim zdaniem mógłby być fajny i stosunkowo niedrogi prezent. Ja
          jednemu z chrześniaków kupiłam kurteczkę (prześliczną i niedrogą, bo upolowałam
          na wyprzedaży), a ponieważ chciałam, by miał jakąś pamiątkę (a nie chciałam
          kupować niemowlakowi łańcuszka itp), to kupiłam małą, piękną maskotkę słonika i
          napisałam taki liścik "w imieniu słonika" (Mam na imię Szczęściarz, miej mnie
          zawsze przy sobie, a... i tak dalej - wiem, że ten słonik się spodobał i
          dziecku i rodzicom wink
          • matuszka2 Re: Tanie Obdarowywanie 03.10.05, 09:41
            Chetnie skorzystam z przepisów poproszę o przesłanie na gazetowego.
            Grażyna
            • haika W SPRAWIE PRZEPISÓW 03.10.05, 14:00
              Szkoda i przykro, że wątek nie jest skarbnicą pomysłów na prezenty tanie a
              przede wszytskim dobre, trafione, ciekawe, własnoręcznie przygotowane czy
              wyszperane wśród okazji, tylko zbiorem próśb o przepisy. Ostatnio zarzucana
              jestem ogromem maili z prośbą o przepisy, zrobiłam źle i niestety teraz jest
              tego efekt - mogłam na samym początku spisac je i wrzucic tutaj, brakowało
              tylko czasu, za kłopot przepraszam, a także za to, że nie jestem w stanie
              odpisywac na tyle maili. Myślę, że najlepiej będzie jesli te przepisy pojawią
              się wątku o przetworach już założonym na tutejszym forum, postaram się jeszcze
              dziś je tam wpisać, mam nadzieję, że wszyscy będą zadowoleni, a tutaj znów
              pojawią się wpisy na temat prezentów smilebo Święta tuż tuż!
          • dorfi123 Re: Tanie Obdarowywanie 02.11.05, 10:33
            Fajne są również albumy - pamiętniki, w których zapisuje się wszystkie ważne
            momenty życia dziecka: pierwszy uśmiech, pierwszy ząbek, zarys rączki, nóżki
            itp. Nie kosztują wiele, a pamiątka jest na całe życie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka