Dodaj do ulubionych

ktoras uzywa mooncup ?

04.12.07, 19:21
jestem ciekawa czy warto zainwestowac

www.comiesiac.pl/401.html?*session*id*key*=*session*id*val*
Obserwuj wątek
    • advancia Re: ktoras uzywa mooncup ? 04.12.07, 19:51
      Moim zdaniem jest to obrzydliwe.
      • daga_1 Re: ktoras uzywa mooncup ? 06.10.08, 15:30
        Chyba to samo powiedziałaby Twoja babcia, w czasach swojej młodości o tamponach.
        Ty uzywasz ich i jest to normalne dla Ciebie.
    • marmelada eee... takia "sauna solution" czyli 04.12.07, 20:37
      w naszym domowym żargonie bubel z telesklepu.

      Ja mam zastrzeżenia co do higieny... i jeżeli zastanawiasz się nad zakupem, to
      ja bym stanowczo odradzała.

      Coś nie halo...
      A do tego czy to nie uwiera?
      No i wszelkie infekcje...

      A po drugie 90 zł / śrendo 4 zł za paczkę podpasek... to daje 22 sztuki... mi
      paczka starcza na jeden cyk... to daje dwa lata.

      • b-b1 Re: eee... takia "sauna solution" czyli 04.12.07, 22:41
        Jesli Cie nie obrzydza płukanie tego, wylewanie itp i uważasz, że dla Ciebie
        byłoby korzystne(bo brak tamponów, podpasek)i ochrona środowiska-spróbuj.
        Ja nie kupiłabym na pewno bez wczesniejszej konsultacji z ginem i nie
        wierzyłabym zbytnio, ze nie "przecieka" i że mam pewnośc "czystości" przez te
        kilka godzin.
        ..i chyba mycie tego czegoś byłoby dla mnie nie do przejścia smile
        Wole jednak tampony..
        • bri Re: eee... takia "sauna solution" czyli 17.12.07, 13:04
          Brzydzisz się własnej krwi?
    • ktw2007 Nasuwa mi sie tylko jeden wyraz ... 05.12.07, 08:23
      "FUJ"
    • sea.sea Re: ktoras uzywa mooncup ? 05.12.07, 11:41
      o matko
      makabryczne
      • lorienn1 Re: ktoras uzywa mooncup ? 05.12.07, 12:20
        fuj i ble
    • anew3 Re: ktoras uzywa mooncup ? 14.12.07, 20:05
      Testowala to kiedys dziennikarka Cosmo, wg niej w trakcie stosowanoa
      Ok po wyjeciu okropny widok i czesto lazienka zalana krwia.Wole
      tampony!
    • dolcevita69 Re: ktoras uzywa mooncup ? 15.12.07, 09:08
      Słabo mi sie zrobiło z warzenia... obrzydliwe.
    • kaaarolinkaa Re: ktoras uzywa mooncup ? 16.12.07, 22:18
      klikam na link myslac-ciekawe co to jest? takie moonvup-jakas
      wschodnia filizanka na zioła? cos delikatnego, miłego, fajnego...a
      tam-szok... ja pier..mnie nie brzydzi płukanie tego ale to chyba nie
      jest zbyt bezpieczne...i niech sie to jakos przechyli w
      pracy...masakra...
    • alexls Re: ktoras uzywa mooncup ? 17.12.07, 04:43
      Patrzac od strony ekologicznej - ma to swe uzasadnienie.
      Nie widze jednak szans aby to sie przyjelo! Nawet jesli ktos nie
      brzydzi sie, to nie jestemy w stanie zapewnic sobie sterylnosci
      zwlaszcza poza domem. Do tego podpisuje sie pod powyzszymi
      wypowiedziami o obrzydliwosci stosowania tego "urzadzenia" - wole na
      to konto inaczej dbac o nasza planetesmile
    • mary_lu Re: ktoras uzywa mooncup ? 17.12.07, 18:30
      Nie przesadzacie? Są dwie inne, zdecydowanie bardziej ohydne
      substancje wydzielane przez nasze ciała, które wycieramy papierem i
      poprawiamy myciem codziennie i jakoś chyba nie ma masowych omdleń z
      obrzydzenia przy tych czynnościach big_grin

      Raczej nie trzeba się bać wypadania, na takiej samej zasadzie działa
      jedna z bardzo popularnych (przynajmniej jakiś czas temu w USA)
      metod antykoncepcyjnych.

      Ale fakt, że mooncup jest kiepsko przemyślany. Raczej nie znajdzie
      teraz wielu nabywców.

      P.S. Kupuję tanie tampony w Lidlu (Siempre) i Rosmannie (Facelle),
      moim zdaniem nie róznią się od OB, ale jeszcze nigdzie nie znalazłam
      tanich podpasek, które by miały taką delikatną powierzchnię jak
      Libresse, były tak cienkie i miały wersję maxi, czyli "goodnight"...
      Wszędzie są tylko tanie podpaski podobne do Always - z tą ceratką,
      okropną dla mnie. Spotkałyście gdzieś takie?
      • alpepe Re: ktoras uzywa mooncup ? 19.12.07, 15:12
        kurczę, nie używam libresse, bo mi nie podchodzi, ale próbowałaś bella perfecta
        maxi blue? One nie mają powłoki "ceratkowej" tylko włókninę, jak tradycyjne
        podpaski, nic się nie odparza, a są dłuuugie. Zwróć tylko uwagę, by kupić maxi
        blue, nie same blue...
        • koma.edziecko Re: ktoras uzywa mooncup ? 20.12.07, 10:26
          Ja też używam bella perfecta są miękie bez teś gumowej siateczki do
          tego są dosyć tanie.
          • pacynka27 Re: ktoras uzywa mooncup ? 20.12.07, 13:57
            w biedronce są dwa rodzaje cieniutkich podpasek Femina soft. Jedne maja taką siateczkę plastikową, drugie fajną bawełnianą powłoczkę (opakowanie pomarańczowo-niebieskie). Cena - niecałe 4 zł za 20 sztuk.
        • dolcevita69 Re: ktoras uzywa mooncup ? 20.12.07, 17:41
          Ja używam wylacznie maxi blue bella perfecta z normalną powłoką z celulozy. Są miękkie, naturalne i długie, co jest bardzo ważne. Jak za długie to można założyć tym na przód i sobie podwinąć to, co jest za długie. Ok 4,5 z za 8-12 szt.
      • truscaveczka Re: ktoras uzywa mooncup ? 21.12.07, 09:56
        Podpaski z lidla są włókninowe, sama nienawidzę alwaysowej siateczki.
    • qrczaque po prostu tak jesteśmy skonstruowane... 03.10.08, 19:32
      To jest nowinka, taka sama jaką kiedyś były tampony, a jeszcze wcześniej -
      jednorazowe podpaski. A właściwie nie do końca nowinka, bo podobne używano przez
      krótki czas w latach 40tych XX wieku, tylko że tamte były z kauczuku i kiepsko
      się dezynfekowały. Tak jak każda nowinka, niektórym będzie to odpowiadać, a
      innym nie - pamiętam jak parę lat temu toczono dyskusje podobne do tej na temat
      tamponów.

      Z innej beczki, niektóre z Was piszą jak faceci - i to z gatunku tych
      najbardziej szowinistycznych. Posłuchajcie się tylko: "O boże, okres, krew
      lecąca z c***i, obrzydliwość, fuj, rzyg, przecież w plejboju żadna nie ma TAM
      ani włosów, ani (szok!) KRWI" Oczywiście w tej chwili przesadzam ale, moje
      drogie, jeżeli ta substancja was obrzydza, to dobiję was stwierdzeniem, że macie
      jej w sobie jeszcze ok. 5ciu litrów...

      Swoją drogą, (z całym szacunkiem) ciekawe jak się układały wasze stosunki z mamami.
      • ula27121 Re: po prostu tak jesteśmy skonstruowane... 03.10.08, 21:00
        A to nie jest złuszczona warstwa macicy??? To krew???
        Muszę doczytać. Coś mi tu nie pasuje.....
    • rydzyna1213 Re: ktoras uzywa mooncup ? 03.10.08, 20:21
      o matko i córko!
    • maggi9 Re: ktoras uzywa mooncup ? 03.10.08, 21:22
      Mnie tam to nie obrzydza.W końcu to moja krewsmile
      Ale raczej bym tego nie wypróbowała.Nie wiem czy to jest takie higieniczne.Poza
      tym właśnie bałabym się "zabryzgać" całą łazienkę.Swoją to jeszcze ale gdzieś "w
      terenie" ugh.
    • pacynka27 Re: ktoras uzywa mooncup ? 05.10.08, 19:03
      Jest jeszcze alternatywa dla zapalonych ekolożek:

      www.pieluszkarnia.pl/index.php?k46,nowosc-wkladki-higieniczne-dla-kobiet
      sklep.ekodzieciak.pl/mamy-artykuly-higieniczne-c-40_47.html?osCsid=bef3a9473a90f88bdfcf0316c15f0325
      Co ważne te "cuda" są bezpieczne dla zdrowi w przeciwieństwie do podpasek i
      tamponów jednorazowych:

      www.zb.eco.pl/bzb/32/rozdz4.htm
      • jop Re: ktoras uzywa mooncup ? 06.10.08, 15:38
        Ło matko, co za paranoja: "Kupując wystarczającą ilość wkładek można
        prać je wszystkie na raz po skończonym okresie."

        Sama przyjemność, trzymanie w domu zakrwawionych podpasek z całego
        okresu, dodatkowy fun podczas płukania i prania, no i co za
        dekoracja łazienki albo balkonu - kolekcja suszących się wkładek.
        Niezapomniane wrażenia estetyczno-węchowe gratis.
        • miska_malcova Re: ktoras uzywa mooncup ? 16.05.09, 21:18
          jop napisała:

          > Ło matko, co za paranoja: "Kupując wystarczającą ilość wkładek można
          > prać je wszystkie na raz po skończonym okresie."
          >
          > Sama przyjemność, trzymanie w domu zakrwawionych podpasek z całego
          > okresu, dodatkowy fun podczas płukania i prania, no i co za
          > dekoracja łazienki albo balkonu - kolekcja suszących się wkładek.
          > Niezapomniane wrażenia estetyczno-węchowe gratis.

          mina mojego męża na widok odmaczających się wielorazowych podpasek w burej
          wodzie bezcenna... Dziekuję, pozostanę przy podpaskach. Tak, tak tych z
          bakteriami, grzybami i dioksynami.
      • foreze Re: ktoras uzywa mooncup ? 10.08.09, 10:05
        pacynka27 napisała:

        > Jest jeszcze alternatywa dla zapalonych ekolożek:
        >
        > www.pieluszkarnia.pl/index.php?k46,nowosc-wkladki-higieniczne-dla-kobiet
        > sklep.ekodzieciak.pl/mamy-artykuly-higieniczne-c-40_47.html?osCsid=bef3a9473a90f88bdfcf0316c15f0325
        > Co ważne te "cuda" są bezpieczne dla zdrowi w przeciwieństwie do podpasek i
        > tamponów jednorazowych:
        >
        > www.zb.eco.pl/bzb/32/rozdz4.htm


        ludzie kochani czego to inni nie wymyslą - obrzydliwe
        • zooba Re: ktoras uzywa mooncup ? 10.08.09, 13:09
          No coś ty.. mocz i kał się z pieluszek dziecięcych spierało (a z ubranek to się
          pewnie nadal zdarza w naszych nowoczesnych czasach) a krew?
          Kusi mnie ten mooncup, nie powiem.
    • watermelon_woman Re: ktoras uzywa mooncup ? 15.05.09, 21:34
      Ja uzywam od 6 lat Diva Cup i bardzo sobie chwale. To chyba prawie to samo co Moon Cup, tez jest zrobiony z medycznego silikonu.

      Oczywiscie, to sprawa osobistych preferencji, ale dla mnie wcale nie jest bardziej obrzydliwe niz tampony. Troche praktyki i nie ma problemu wink Poza tym ogolnie nie mam problemu z wlasna fizjologia.

      Zdecydowalam sie na zakup bardziej z przyczych ekologicznych niz finansowych, chociaz oszczednosc moim zdaniem jest duza - tzn. zakup zamortyzowal mi sie po niecalym roku, wiec mam juz 5 lat czystej oszczednosci.

      Najlepsze jest jednak to, ze jest to bardzo praktyczne. Nie musze ze soba nosic zapasow podpasek czy tamponow, obliczac na ile mi starczy i czy musze kupic, bo sie koncza itp itd. Poza ekologia wiec jest to po prostu duzo bardziej dyskretne.
      • deszcz.ryb Re: ktoras uzywa mooncup ? 16.05.09, 20:28
        A tak z ciekawości... Nie uwiera cię? Nie chlapie po "całej łazience"? Nie zsuwa się? smile

        Wybacz wścibskość, ale długo się nad tym zastanawiałam - jako "uzupełnienie" podpasek i tamponów mogłoby być ciekawe. Ale wyobrażam sobie, że korzystałabym z niego tylko wtedy, kiedy miałabym do dyspozycji bidet [ostatecznie prysznic/wannę] - żeby się umyć przy tej całej operacji.
        • lektorka Re: ktoras uzywa mooncup ? 20.05.09, 18:02
          Mnie najbardziej zastanawiają wymiary tego urządzenia. No bo tampon
          ma jakieś 10 mm średnicy, a mooncup jakieś 40 mm. Sporo jak na moje
          oko.
          • deszcz.ryb Re: ktoras uzywa mooncup ? 20.05.09, 18:43
            A taki penis we wzwodzie ma aż 3,5 do 4 centymetrów średnicy! wink To dopiero dużo! tongue_out
            • lektorka Re: ktoras uzywa mooncup ? 21.05.09, 12:42
              No ale penis nie siedzi we mnie 5 dni.
              • zooba Re: ktoras uzywa mooncup ? 21.05.09, 13:02
                Całe szczęście wink
        • watermelon_woman Re: ktoras uzywa mooncup ? 21.05.09, 10:38
          Juz zaspokajam ciekawosc wink
          Nie uwiera - tak jak z tamponami, po prostu sie go nie czuje. Po zalozeniu po
          prostu sie o nim zapomina. Ja czuje tylko jedna roznice, hmm... jak to
          wytlumaczyc nie wnikajac za bardzo w fizjologie wink
          Otoz tampony sa "wysuszajace", you know what I mean, wiec divacup (i inne
          kubeczki silikonowe, np. moon cup) odczuwa sie duzo bardziej naturalnie.
          Niezaleznie w ktorym momencie chcesz go zmienic, uczucie jest takie samo. no i
          nie ma sznureczka, ktory moze... hmm... laskotac wink

          Jesli chodzi o "chlapanie" przy zmianie. Szczerze mowiac, potrzebowalam kilku
          cykli treningu. Teraz, po kilku latach jest to chwila i nie mam zadnego
          problemu. No coz... po prostu chyba trzeba potrenowac.

          Niektorzy maja odruch obrzydzenia, rozumiem, bo to rzeczywiscie jest spotkanie
          III stopnia z wlasna fizjologia, ale pamietam, kiedy jeszcze uzywalam podpasek,
          to szczerze mowiac, wrazenia byly duzo gorsze.

          Ale sie wywnetrzam... Mam nadzieje, ze moje "opowiesci fizjologiczne" nikogo nie
          zbulwersowaly wink
          • zooba Re: ktoras uzywa mooncup ? 21.05.09, 10:47
            Mam techniczne pytanie: skoro zdarzyło ci się narozlewać przy wymianie, czy krew
            wsiąka w fugi i je plami na dobre? Mam taka dramatyczną wizję nieodwracalnego
            zapaskudzenia fug...
            • watermelon_woman Re: ktoras uzywa mooncup ? 21.05.09, 16:34
              Nigdy, nawet podczas pierwszych "treningow" nie udalo mi sie narozlewac tak,
              zeby czyscic okolice toalety, czy bidetu. To az tak trudne nie jest wink

              Kilka razy po prostu zajelo mi to troche wiecej czasu niz powinno.

              Osobom, ktore zaczynaja swoja przygode z kubeczkami polecalabym przez pierwsze
              cykle uzywac rownoczesnie wkladek - to tez kwestia treningu, jak sie ma wprawe,
              to wiadomo, kiedy zmienic, ale na poczatku mozna nie miec pewnosci. Podoba mi
              sie tez to, ze zmienia sie duzo rzadziej niz tampony.

              A potem podzielcie sie wrazeniami smile Moze byc na priv.
          • deszcz.ryb Re: ktoras uzywa mooncup ? 21.05.09, 13:03
            Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Niewątpliwie kiedyś się skuszę na takie ustrojstwo. smile
            • szczur.w.sosie Re: ktoras uzywa mooncup ? 21.05.09, 14:06
              Kupiłam i czekam, by wypraktykowaćsmile
              Do tej pory używałam i pewnie wciąż będę w pewnej mierze, np na wyjścia, używać
              tamponów Natracare, a też na noc podpasek (różne, zwykle nie drogie).
              Używam wielorazowych wkładek i wreszcie nie mam wrażenia, że coś tam
              plastikowego mam...wink
              Mnie tam nie brzydzi, a jakoś podpaski z granulatem czy ceratą mnie zniechęcają...
              • watermelon_woman Re: ktoras uzywa mooncup ? 21.05.09, 16:36
                No to mam dokladnie takie same wrazenia, jesli chodzi o odczucie plastiku w
                "strategicznych" miejscach wink

                Jesli dobrze sobie przypominam, to mialam podobne plany co do tamponow, a
                skonczylo sie tak, ze prawie cala paczke oddalam siostrze. Kazdy chyba musi
                potrenowac na sobie.

                Opowiedz pozniej, jak ci poszlo smile
                • truscaveczka Re: ktoras uzywa mooncup ? 10.08.09, 09:35
                  Jeśli chodzi o plastik, to sserio nic się nie czuje - ja używam teraz nuvaring,
                  miałam podobne obawy, ale jest super smile
    • miozyna Re: ktoras uzywa mooncup ? 10.08.09, 08:53
      Ja używam mooncupu od 3 lat i jestem bardzo zadowolona.

      Absolutnie nie ma żadnych problemów z infekcjami czy czymś takim, to silikon medyczny. Nie cieknie... po prostu się sprawdza.

      Link z pierwszego posta jakoś nie działa, ale Mooncup można kupić w sklepie ekokramik, o tu:

      www.ekokramik.pl/Mooncup_Kubeczek_menstruacyjny-25.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka