Dodaj do ulubionych

czy notujecie wydatki?

24.05.08, 23:51
zapisujecie wszystko, czy macie to w pamieci? ja wszystkie wydatki i
wplywy rejestruje w excelu, dzieki temu dopiero wiem, ile mam, ile
moge wydac. wygodne to jest tez historycznie, jak szukam jakiejs
platnosci. robie to juz od lat i nie wyobrazam juz sobie inaczejsmile
Obserwuj wątek
    • ula27121 Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 09:41
      Zapisywałam przez jakiś czas. Ale u mnie to bez znaczenia.Nasze stałe dochody
      zużywamy na bieżące potrzeby, bo tutaj wiele się nie "wyczaruje". To, co wpadnie
      z działalności odkładamy i potem decydujemy na co przeznaczymy.
    • krzysztofsf Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 10:05
      pani.jadzia napisała:

      > zapisujecie wszystko, czy macie to w pamieci? ja wszystkie wydatki i
      > wplywy rejestruje w excelu, dzieki temu dopiero wiem, ile mam, ile
      > moge wydac. wygodne to jest tez historycznie, jak szukam jakiejs
      > platnosci. robie to juz od lat i nie wyobrazam juz sobie inaczejsmile

      Wiekszosc place bezgotowkowo - mam historie przy wyciagach z kart kredytowych.
      Reszta przelewy pod stale platnosci - tez jasna sytuacja.
      Gotowki praktycznie nie nosze, wyplacam pod z gory zaplanowane wydatki - zwieksza to oszczednosc, poniewaz brak gotowki w kieszeni eliminuje wiekszosc drobnych chwilowych zachcianek typu "lody by sie zjadlo".
    • auto_robex Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 10:49
      opisz jak to robisz smile moze sprobuję
    • mamusia79 Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 11:00
      na wydrukowanej tabelce papierowo. Kartka leży w kuchni w wiadomym
      miejscu i każdy wpisuje co wydał. Wcześniej był program, ale nie
      chciało mi się na bieżąco kompa odpalać, a później rachunków nie
      szło znaleźć.
      • pani.jadzia Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 12:25
        moje poczatki byly na kartcesmile ale elektronicznie daje mozliwosc
        szybkiego sprawdzenia czegos historycznie (filtry, wyszukiwarka).
        program tez liczy za mnie i daje koncowe saldo, a recznie to dluzej
        trwa i mozna sie pomylic. najwazniejsze jednak dla mnie w tej
        funkcji jest to, ze po wpisaniu waznych wydatkow mam saldo "po",
        ktore jest dla mnie wyjsciowe.
        • mamusia79 Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 14:09
          też tak miałam, ale do niczego mi to nie było potrzebne, rachunki i
          zakupy przez Internet mam na elektronicznym wyciągu, a zakupów typu
          spożywka czy bluzka nie mam potrzeby wyszukiwać po jakimś czasie.
          Więc zamieniłam kompa na kartkę smile Chociaż długo używałam excela.
          • lahi Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 16:49
            Prowadzę zapisy wydatków od zawsze, najpierw jako panienka - by mieć
            oko na swoje wydatki, potem jako mężatka by pilnować domowego
            budżetu. Mam taki gruby notes - kalendarz,ze wstążką - zakładką.
            Każdy miesiąc zapisuję oddzielnie - wpływy, a na kolejnych 2
            stronach mam działy: 1 strona to opłaty i zakupy inne, a 2 -
            jedzenie i chemia. Mam też rubryki: data, za co, ile. W skrótach
            literowych przydzielona nazwa sklepu, np. M - mleczarnia. Na koniec
            miesiąca wszystko sumuję i widzę ile wydałam. Muszę liczyć każdy
            grosz, bo spłacamy hipotekę. Z każdego sklepu zabieram paragon i co
            2-3 dni je księguję. W tym grubym notatniku mieści się mi kilka lat;
            nieraz porównuję wydatki - jak bardzo wszystko poszło do góry. Przy
            ubraniach zaznaczam też skrótem dla kogo. Nieraz poszukuję jakiejś
            informacji, kiedy coś było kupione i mam jak znalazł. Zeszyt mi się
            kiedyś nie sprawdził, stary kalendarz okazał się lepszy - ma cieńsze
            i więcej kartek. Wszystko, za co płacę internetem, też zapisuję.
            Przy okazji ksiegowania nieraz pokazuję dorastającym dzieciom ile
            życie kosztuje i jak bardzo trzeba się gimnastykować, by na wszystko
            starczyło. Dzieci znają naszą sytuację finansową i rozsądnie
            podchodzą do swoich potrzeb, a naszych możliwości.
            Ostatnio dorosły syn opowiadał mi, że jego narzeczona też prowadzi
            zapis swoich wydatków (w exelu, w rubrykach) i że rozmawiali dużo na
            temat swoich potrzeb i wydatków. Zapisy są bardzo przydatne
            zwłaszcza, gdy liczy się każdy grosz.
    • beat-ka83 Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 17:41
      od ponad roku próbuję zapisywać, chciałabym zrobić z tego nawyk ale niestety
      brakuje mi systematyczności. zapominam czegoś wpisać stwierdzam że już w tym
      miesiącu sobie daruję, że zacznę od następnego miesiąca, potem przez miesiąc dwa
      nie zapisuję później znowu próbuję. ale wiem po sobie że warto zapisywać bo
      wtedy dwa razy się zastanowię zanim coś kupię i potrafię coś zaoszczędzic.
      próbowałam zapisywać w Exelu, albo ostatnio w programie wydatki.com. Podoba mi
      się pomysł lahi i chciałabym go zastosować u siebie.
    • beat-ka83 Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 17:45
      jak to robicie że jesteście takie systematyczne? jak zmuszacie swoich partnerów,
      rodzinę do tego żeby też zapisywali na co wydali albo przynajmniej paragony
      przynosili?
      • dorotka.k1 Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 18:20
        beat-ka83 napisała:

        > jak to robicie że jesteście takie systematyczne? jak zmuszacie swoich partnerów
        > ,
        > rodzinę do tego żeby też zapisywali na co wydali albo przynajmniej paragony
        > przynosili?

        no własnie, u nas z tym był problem, co z tego że ja zapisuję, jak on
        "zapomina", a paragonów nie zbiera
        zapisywałam przez długi czas, ale wiecznie musiałam ganiać męża, żeby zapisywał
        zapisywałam bardzo skrupulatnie dzieląc na stałe (czynsz i takie tam), wydatki
        związane z samochodami, jedzenie, chemia, wydatki ekstra, dzięki temu
        wiedziałam, gdzie najwięcej ucieka i gdzie się da oszczędzić
        zapisywanie ma też ten plus, że jak się ma zapisać, że wydało się na jakąś
        głupotę, to czasem się jej po prostu nie kupowało wink
      • pani.jadzia beat-ka83 25.05.08, 21:11
        gdyby na wszystko starczalo, to pewnie bym nie prowadzila takiego
        rejestru. nie robie tego codziennie, od czasu do czasu i porownuje
        moje saldo z bankowym. a dzieki tym zapiskom praktycznie mozna tez
        sprawdzic, czy np. bank sie nie pomylil i czegos nie sciagnal
        podwojnie - zdarzaly sie i takie sytuacje. meza zmuszac nie musze -
        jego wydatki spisuje z historii rachunku bankowego - wszystko jest
        elektronicznie.
      • hala24_2 Re: czy notujecie wydatki? 26.05.08, 15:06
        systematyczność- gdy wracam z marketu czy innego sklepu wpisuje do
        zeszytu który zawsze jest blisko wink.
        Mąż swoje wydatki nazywa kieszonkowe wink wpisuje kwote i nie obchodzi
        mnie na co ją wydał( zwykle to pieniądze które wydaje podczas mojej
        nieobecności ja niepytam na co zostały wydane a mąż nie musi
        odpowiadać lub pamiętaćwink).
        Mój mąż niestety nie lubi zakupów i na większość z nich ciągnie mnie
        więc tu wiem gdzie się podziały pieniądze.

        Lubie zapisywać w zeszycie i zwykle robie to na spokojnie, podliczam
        i zastanawiam się czy było warto to coś kupić(nie mam na myśli
        spożywki).
        Przyznam że od czasu kiedy zaczełam zapisywać, moje zakupy są
        bardziej racjonalne i często kupuje odrobine drożej jednak w
        sklepach gdzie moge wrazie w zwrócic towar lub wymienić, dodatkowo
        zastanawiam się czy naprawde warto to mieć.
    • gad.forumowy Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 21:00
      Notuję, a przede wszystkim planuję. Później wydatki rzeczywiste porównuję z planowanymi po to żeby ustalić czy trzymam się planu i wprowadzić odpowiednie korekty. Dzięki temu racjonalizacja wydatków i przez to oszczędzanie są bardzo skuteczne.
      • pani.jadzia Re: czy notujecie wydatki? 25.05.08, 21:13
        wlasnie - oprocz kontroli biezacej i archiwalnej wydatkow, dzieki
        tym zapiskom moge tez planowac wydatki, po prostu wiem ile mam - nie
        tyle na dzis, co po odjeciu wszystkich waznych wydatkow.
        • lahi Re: czy notujecie wydatki? 26.05.08, 20:30
          Do swojego oszczędzania - zapisywania wydatków, dodałam ostatnio,
          jakieś 4 miesiące temu, osobną kartkę na której mam zapisane ceny.
          Po nowym roku zauważyłam, że mimo iż kupuję spożywcze i chemię na
          ogół to samo, to coraz więcej płacę. A w zasadzie chodzę do 4
          stałych sklepów. Nie zawsze też dokładnie pamiętałam ceny. Z tej
          złości zrobiłam sobie kartkę porównawczą z rubrykami: w pionie nazwy
          tych sklepów, w poziomie - produkty. I z paragonów zaczęłam spisywać
          te najczęściej kupowane. Jakie było moje zdziwienie, gdy na
          codziennych produktach zobaczyłam wyraźne różnice. Ale jeszcze
          większe, gdy po kilku tygodniach ceny poszły po kilkanaście -
          kilkadziesiąt groszy w górę. I teraz, gdy idę na zakupy mam kartkę
          podzieloną na sklepy. Wymaga to trochę zachodu, ale sklepy mam po
          drodze. Zaczęłam też przeliczać, czy rzeczywiście opłaca się kupić
          większe opakowanie. I tak np. na herbacie, której pijemy dużo
          zaoszczędziłam prawie 5 zł. Ale czasami jest odwrotnie. Dobrze, że w
          moich szkolnych czasach priorytetem na matematyce było codzienne
          pamięciowe liczenie łańcuszków działań (wtedy nasza zmora!), ale
          teraz bardzo się przydaje.
          • mayessa Re: czy notujecie wydatki? 27.05.08, 21:54
            Odkąd nie mieszkam z rodzicami tak. Wiem ile mam kasy z pensji.
            Wszelkie premie, nadgodziny przelewam na konto oszczednościowe. Z
            pensji wypisuje ile na czynsz, rachunki, ubezpieczenie (czyli stałe
            wydatki plus spożywcze, chemia i inne (czyli nieprzewidziane +
            przyjemności). Wiem ile wydaję mniej więcej w kazdej "kategorii" i
            staram się tego trzymać. Z dobrym skutkiem. Męża zmuszać nie trzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka