Dodaj do ulubionych

czy juz przeraza was drozyzna?

06.07.08, 19:06
czy tylko mnie wizyta w sklepie spozywczym nastraja jak super-horror?
Oficjalnie mowi sie, ze rosnie inflacja, ale zaraz dodaja, ze place
rosna szybciej. Jak to jest u Was, czy b. dotkliwie odczuwacie
drozyzne, czy tez, zarabiacie znacznie wiecej i wzrost cen jest
nieistotny? Ja, niestety, musialam znacznie zreorganizowac
postepowanie konsumenckie, zeby jakos tak moj budzet domowy nie
dostal zawalu. Jeszcze calkiem niedawno nigdy nie przyszloby mi do
glowy kupowanie marek wlasnych sieci handlowych, a dzis ,
praktycznie takie wlasnie zakupy u mnie dominuja. Z przerazeniem tez
zauwazylam ze w strukturze wydatkow cofam sie do poziomu krajow
trzecioswiatowych, bo zywnosc stanowi ponad 50 % moich kosztow (!).
Prosze o Wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: czy juz przeraza was drozyzna? 06.07.08, 19:15
      przeraza co miesiac ta drozyzna.

      Na szczescie na jedzenie nie wydaje duzo bo z reguly ok.10% pensji,
      ale ja po prostu mam male potrzeby w tej materii.

      Bardzo duzo wydaje na oplaty:kredyt, czynsz, itd.-tu ponad 1/3
      pensji i utrzymanie samochodu : 1/4 pensji.
      Duzo kosztuja tez tzw. inne :czyli wszystko poza:jedzeniem, chemia,
      kosmetykami, przyjemnosciami,oplatami, kosztami samochodu i
      ubraniami,najczesciej jest to ok.1/5 albo 1/6 moich zarobkow.
    • kali_pso OT.. 06.07.08, 20:55
      Czy tylko u mnie ser żółty ostatnio staniał?wink
      • natasza101 Re: OT.. 06.07.08, 21:07
        kali_pso napisała:

        > Czy tylko u mnie ser żółty ostatnio staniał?wink

        Niestety, ser zolty nie wylamal sie z szeregu. Np. pakowane
        plasterki z Hochlandu (gouda, tylzycki itp.) podrozaly okolo 28% i
        to w niedlugim bardzo okresie. Ja poluje teraz na oferty sera na
        wage na stoiskach z serami.
      • iwonady Re: OT.. 07.07.08, 15:34
        u mnie stanial, np. tylżycki z 22 zl/kg na 15,20 zl/kg!!!!! Gouda
        staniala z 19 zl/kg na 14 zl/kg, salami z 25 zl/kg na 19 zl/kg.
        Tak przykladowo podalam, bo ja tylko tylzycki jadam, ewentulanie
        gouda na pizze.
        Wedlina tez ok 2-3 zl za kg staniala. I to we wszystkich
        okolicznych, osiedlowych sklepikach!
        • jagoda85 Re: OT.. 20.05.09, 17:36
          A jest to ser, czy wyrób seropodobny?
    • agnsoc5 Re: czy juz przeraza was drozyzna? 06.07.08, 23:57
      przeraza stanowczo, jedzenie bardzo drogie, nie kupuje almettow,
      valbonow,presidentow - serkow, ostatnio zauwazylam ze kupuje
      marki/produkty na które wczesniej nie zwrocilabym uwagi - tzn duzo
      tansze, coz... W naszym budzecie duzo musimy tez zarezerwowac na
      benzyne bo moj maz dojezdza do pracy, a ceny benzyny wariuja
      • idasierpniowa28 Re: czy juz przeraza was drozyzna? 07.07.08, 08:44
        Trochę przeraża, bo w jakimś zastraszającym tempie drożeje
        dosłownie wszystko, nie tylko jedzenie ;-/
      • linn_linn Re: serek jogurtowy 20.05.09, 17:42
        Jesli chodzi o serki, mozna je robic w domu z jogurtu:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,61082120,61082120,0,2.html?v=2
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,93363625,94757799,0,2.html?v=2
        Mozna je jadac z dodatkami, robic z nich ciasto, semifreddo itp. Koszt
        niewielki, a pracy tez niewiele.
    • pacynka27 Re: czy juz przeraza was drozyzna? 07.07.08, 09:18
      Jedzenie strasznie podrożało a ceny paliw to istny horror!!! Jednak mam
      wrażenie, że wiele cen poszło w dół. 6 lat temu kompletowałam wyprawkę dla
      dziecka, teraz robie to drugi raz i muszę przyznać, że ceny wózków podobne,
      foteliki samochodowe nawet staniały, ceny pieluch także się zatrzymały. Sprzęt
      RTV, AGD także jakby tańszy, a urządzenia typu drukarka, komputer, laptop to już
      w ogóle taniocha (w porównaniu do cen z przed 6-7 lat).
      • ada16 Re: czy juz przeraza was drozyzna? 07.07.08, 14:51
        tyle, że żywnośc kupujesz co dzień.
        • iberia.pl Re: czy juz przeraza was drozyzna? 07.07.08, 15:28
          ada16 napisała:

          > tyle, że żywnośc kupujesz co dzień.

          to po pierwsze, a po drugie:bez laptopa czy innej elektroniki mozna
          sie obyc, a po trzecie mozna ja kupic na raty w przeciwienstwie do
          jedzenia.
      • jop Re: czy juz przeraza was drozyzna? 21.05.09, 07:20
        Taaa, a w 1976 towarzysz Gomółka z dumą ogłaszał, że potaniały lokomotywy.
        • zooba Re: czy juz przeraza was drozyzna? 21.05.09, 10:13
          Chyba towarzysz Gierek?
          Ten od kubańskich "pomarańczy".
          • jop Re: czy juz przeraza was drozyzna? 21.05.09, 10:27
            Nope. W 1976 to towarzysz Gomółka obwieszczał wzrost cen cukru i
            mięsa, natomiast obniżkę cen lokomotyw i jachtów.
    • beatrix_75 Place rozną szybciej ??? Tylko komu?;-) 07.07.08, 16:02
      generalnie nie rosna i tu jest problem : oczywiście odczuwam wzrost
      cen , staram sie więc jeszcze bardziej ekonomiczie kupowac
      spozywke , czyli mniejsze porcje niz poprzednio ,zeby nic sie nie
      marnowało ...rzadsze wizyty w marketach ,kupowanie pod konkretne
      menu ..a nie zeby było w domu na zapaswink

      Ograniczam tez "zachciewajki "- trzy razy sie zastranawiam ,nim cos
      kupie ..nawet jak kosztuje 3-5 zł...(wiadomo ziarnko do ziarnka i
      takie tam )

      Całe sniadanie staram sie przygotowywac w domu ,zeby nic nie
      dokupywac ... nawet soki przeleewam z duzego kartonu do małej
      0,5 l. butelki i biore do pracy .

    • nuova Re: czy juz przeraza was drozyzna? 09.07.08, 13:22
      Mnie zastanawia dlaczego dopiero teraz pytasz o to?

      Mnie przerazily dorzejace pradukty juz dawno - w kwietniu!
    • anetapzn Mnie już zaczęła przerażać... 20.05.09, 17:05
      Naprawdę. Do tej pory bylo jako tako, ale teraz idąc do sklepu mam wrażenie że
      ceny ida w górę 2x dziennie. Jak to obecnie wygląda u Was? Jak sobie z tym
      radzicie? Ja juz powoli przestaje mieć pomysły. Staram sie na prawdę oszczędnie
      gospodarowac żywnoscią, robić tygodniowe menu, siegac po produkty na troche
      niższą półkę, ale i tak mam wrazenie, ze jest coraz drożej.
      • agni71 Re: Mnie już zaczęła przerażać... 20.05.09, 19:58
        Mnie przerażają ceny w okolicznych sklepach w miejscowości
        podwarszawskiej. Ostatnio za cukier dałam 4,40 zł! Oczywiście
        normalnie kupujemy w hipermarkecie, ale awaryjnie zdarzylo sie na
        miejscu i cena mnie powaliła...
        • linn_linn Re: Mnie już zaczęła przerażać... 20.05.09, 20:00
          Tyle srednio place we wloskim sklepie.
          • mamaemmy Re: Mnie już zaczęła przerażać... 20.05.09, 20:40
            Nie,bo w zasadzie podrozało TYLKO jedzenie,a ja zawsze umiałam zrobic cos z
            niczego i to pełnowartosciowe-obiad z dwoch dań za pare groszy i jeszcze deser.
            Jak nie było kryzysu,zawsze patrzyłam na cene.i np nigdy nie przepłaciłam na
            cukrze,soli czy ryżu do pomidorówki..
            Dla mnie sol to sol,cukier to cukier.

            Oczywiscie sa pewne róznice-np miałam kiedys dwie kasze gryczaną-jedna SONKO i
            jedna LEWIATAN-i ta druga była duuzo gorsza..

            Ale generalnie zawsze miałam nosa do tanich rzeczy-ale łatwiej jest w duzym
            miescie gdzie w hipermarketach jest 3 razy taniej niz w małych
            sklepikach..Róznica codzienna w cenie jest to ok 15 zł.Tzn 15 zł zapłace za to
            samo kupujac w sklepiku pod domem..kiedys liczyłam.
            Razy 20 dni roboczych...niezła suma,co?
          • anetapzn Re: Mnie już zaczęła przerażać... 21.05.09, 10:19


            linn_linn napisała:

            > Tyle srednio place we wloskim sklepie.

            I oczywiscie zarabiasz we Włoszech (bo zakładam, ze tam mieszkasz) np 500-600e
            (równowartosc polskich zarobków w przeliczeniu na euro). Jeżeli nie to w ogóle
            nie ma o czym pisać. Porównujemy ceny w Polsce. Jak u nas będa takie zarobki jak
            na Zachodzie to ok niech ceny tez takie są. A jak an razie to mamy zachodnie ceny...
      • foreze Re: Mnie już zaczęła przerażać... 21.05.09, 09:42
        ja zauwazyłam najbardziej wzrost cen wędlin, ale ostatnio tez w lidlu sporo
        rzeczy podrożało masakra jakaś
    • jop Re: czy juz przeraza was drozyzna? 21.05.09, 10:34
      Nie zauważyłam. No ale ja wydaję na żarcie (samo żarcie plus
      alkohol, bez chemii gospodarczej) ok. 10% dochodów, ze wzrostem do
      ok. 20% w okolicach jakichś świąt czy dużych imprez (z absolutnym
      rekordem, 5,4% miesięcznych dochodów za żarcie w styczniu, ale to
      przez zapasy bożonarodzeniowe).

      Zauważyłam wzrost cen benzyny, bo to jedna kwota, a zawsze leję do
      pełna, więc zauważam, że płacę więcej.
    • wiwas Re: czy juz przeraza was drozyzna? 21.05.09, 11:04
      Mieszkam w IRE i od kiedy zaczęto trąbić o kryzysie ceny podstawowych artykułów
      spożywczych poszły...w dół!2ltr mleko z 1.65 na 1.49,najtańszy chleb z 0.60 na
      0.55 etc.Co prawda większość zakupów robię w polskich sklepach (wędliny,chleb
      itp),więc te ceny są zdecydowanie wyższe niż w marketach,ale od kiedy zaczęłam
      zapisywać wydatki zauważyłam,że na samą spożywkę (bez alkoholu) wydajemy tylko
      1/6 JEDNEJ pensji,więc jak byłam tydzień temu w Polsce to ceny w stosunku do
      zarobków mnie przeraziły.
      • anetapzn Re: czy juz przeraza was drozyzna? 21.05.09, 11:10
        wiwas napisała:


        > 1/6 JEDNEJ pensji,więc jak byłam tydzień temu w Polsce to ceny w stosunku do
        > zarobków mnie przeraziły.
        No dokładnie. O to chodzi. Kurcze obojętnie ile żywnosc kosztuje, byleby nie
        wydawać na nia nie wiadomo jak duzej części zarobków. U nas po prostu ceny
        żywnosci (i nie tylko) są nie adekwatne do zarobków.
        • elen.ce Re: czy juz przeraza was drozyzna? 21.05.09, 12:12
          >U nas po prostu ceny
          > żywnosci (i nie tylko) są nie adekwatne do zarobków.

          Zdecydowanie tak.

          Ja ostatnio zauważyła, że w sklepie gdzie często robię zakupy
          podwyżki są straszne!!!
          Jeszcze niedawno jabłka z promocjii 99gr, teraz 2,95. Marchewka 4,4,
          a niedawno coś ok 2zł. Cebula 1,4 a niedawno 1zł. To jest po prostu
          straszne. Schab z kością ok 15zł wczesniej 13. Mleko dla dzieci i po
          10,25 było a teraz 12-14zł, jajka po 3,20 były teraz 4,20!!
          To niewiarygodne i przerażające.
          Tym bardziej, że na jedzenie wydawaliśmy ok 35% pensji. teraz to na
          bank wzrośnie.
          I tylko mam nadzieję, że jednak chociaż warzywa trochę stanieją.
          Jeszcze ze 2 tyg temu byłam dobrej myśli, że ograniczę wydatki bo
          sezon owocowo-warzywny trwa, a tu taki zonk uncertain
    • pty-sia Re: czy juz przeraza was drozyzna? 21.05.09, 15:00
      ja tez zauważyłam wzrost. jeszcze niedawno zakupy w Lidlu co dwa
      tygodnie to była kwota koło 200 zł, teraz bliżej 300.
      Wyborcza podaje, że wzrost cen żywnosci od stycznia to około 5%,
      ale mam wrażenie że to co kupuję zdrożało więcej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka