Dodaj do ulubionych

Ile macie ubrań??? Oszczędnie

09.07.08, 22:55
Witam wszystkich szanownych Forumowiczów!

Czytam sobie to nasze forum od czasu do czasu i taki szalony pomysł
wpadł mi do głowy. Otóż piszemy tu o oszczędzaniu, ale oczywiście są
pewne granice. Zastanawiam się, ile ubrań można uznać za ilość
wystarczająca. Ja generalnie nie przepadam za zakupami, ale jak
wyhacze jakąś promocję typu -70% na ubrania dobrej jakości, to
jestem w stanie kupić od razu 4 pary spodni, żeby mieć spokój na
kolejne 2 lata.

Dla celów tego forum przeliczyłem wszystkie swoje ubrania, jakie
posiadam, wyciągając nawet ubrania z pralki i ze wszystkich półek w
szafach. Polecam taki remanent, od razu się odechciewa kolejnych
zakupów ciuchowych, a jeśli w czymś nie chodzimy można przeprać i
oddać biednym.

Koszule z długim rękawem: 16
Koszule z krótkim rękawem: 13
Koszulki polo: 10
T-shirty: 18
Cienka bluza z długim rękawem: 2
Cienki sweterek: 1
Swetry zimowe: 4
Bluza z kapturem: 2
Spodnie długie: 10
Krótkie spodenki: 6
Garnitury: 2
Krawaty: 19
Płaszcze zimowe: 2
Kurtki materiałowe: 2
Kurtka przeciwdeszczowa: 1
Bluza sportowa: 1
Piżamy: 3
Kamizelka: 1
Polar: 1
Skarpetki: 49
Bokserki: 20
Kąpielówki: 3
Paski do spodni: 2
Czapka z daszkiem: 1
Czapki zimowe: 2
Szaliki: 2
Rękawiczki: 2
Buty:
Adidasy: 1
Pantofle: 2
Półbuty (buty codzienne): 3
Zimowe: 1
Sandały: 1
Klapki: 1
Kapcie domowe: 2

Tak przy okazji zauważyłem, to moje ulubione marki, które nawiasem
mówiąc kupuję po niskich cenach na wyprzedażach to: ECCO, ZARA,
CARRY, ESPRIT, GAP, WRANGLER.

A Wy ile macie ubrań i czy taką ilość jak moja można uznać za
wystarczająca? Zaznaczam, że jestem facetem i pewnie nie przystaję
do standardów ilości dla kobiet smile Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 09.07.08, 23:27
      mnie zafascynowalo te 49 skarpetek, a raczej to gdzie zgubiles 50-tatongue_out
      Ja ubrania mierze nie na sztuki - mam ich 1 szafe+ 3 polki - nigdy nie kupuje nic nowego przed wyrzuceniem starej 1 szt. Remanenty robie srednio co 3 miesiace.No ale ja jestem minimalistka.
      • seba150 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 00:53
        Te skarpetki to sie wziely stad, ze zawsze narzekalem,ze mam ich za
        malo i cala rodzina i znajomi mi kupowali z okazji i bez okazji.
        Teraz to moge sobie pozwolic na rozpuste skarpetkowa i zmieniac
        zaraz po przyjsciu z pracy (=2 pary dziennie), a co! smile

        Zgadzam sie z Toba, ale ja wole miec wiecej rzeczy 'na wszelki
        wypadek', niektore mam z metka jeszcze. Jak przychodzi nerwowa
        sytuacja typu ide na impreze a tu wszystko w praniu/poplamilo sie
        cos/zniszczylo/jest potrzebne nagle to nie biegne w nerwach do
        sklepu i nie kupuje po cenie ktora akurat jest - pewnie wysoka,
        tylko mam juz gotowe w szafie. Wiem, ze moda sie moze zmienic, moge
        przytyc itp., ale nie mam az tyle ubran, uwazam ze jest to w sam raz
        jak na moje potrzeby.

        Musze zrobic jednak gruntowny przeglad, bo czesc rzeczy sie juz
        znosila i nadaje sie juz tylko do chodzenia po domu...
        • anula36 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 09:46
          mysle ze trafiles w sedno - trzeba miec odpowiednia ilosc ubran na swoje potrzeby- wykonujemy inne prace, prowadzimy inny tryb zycia - komus kto wystepuje na co dzien w garniturze 2 nie wystarcza.
          Sama widze jak zmienila sie moga garderoba przy zmianie pracy i wersji ubraniowej z " wypasionej biurowej" na " luzacka dla wolnego zawodu".
          Duzo sie teraz przemieszczam i podrozuje- stawiam na spodnie, wygodne buty, nizsze obcasy, kurtka zamiast plaszcza.
          Kostiumy mam moze ze 4, kiedys mialam 20 - na kazdy dzien w pracy inny.
        • nuova Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 13.07.08, 12:44
          > sytuacja typu ide na impreze a tu wszystko w praniu/poplamilo sie
          > cos/zniszczylo/jest potrzebne nagle

          Seba, to nie jest oszczędzanie, tylko wlaśnie rozrzutnośc wink
          • seba150 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 13.07.08, 12:53
            nuova napisała:
            > Seba, to nie jest oszczędzanie, tylko wlaśnie rozrzutnośc wink

            Droga nuova, nie znasz mnie, jestem mistrzem w oszczędzaniu smile)))
            • nuova Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 13.07.08, 13:10
              Pisałam za siebie.
              U mnie (dla mnie) to jest brak oszczędności smile
    • iberia.pl Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 08:26
      bez robienia remanentu golym okiem widze, ze masz wiecej ciuchow ode
      mnie.Inna sprawa, ze mam ciuchu w ktorych nie chodze a jednak je
      trzymam.
    • kasiaaaa24 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 09:15
      Też powinnam zrobić taki spis, bo o 70 % moich ubrań nie pamiętam i
      co jakiś czas napotykam na jakiś mowy ciuch jeszcze z metką. Samych
      tunik i bluzek kopertowych mam szafę dwudrzwiową i cieżko jeszcze
      jeden wieszak tam wcisnąć. Poza tym jeszcze dwie szafy z półkami.
      Swoja droga bardzo niszczę ubrania i buty (!!!) Moje koleżanki maja
      jeszcze ciuchy z liceum a ja nawet nie pamiętam co wtedy nosiłam.
      Dużo kupuję na Allegro, bo często są tam rzeczy niespotykane nigdzie
      indziej.
    • ula27121 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 10:07
      Ja mam zasadę, że mają mi się wszystkie ubrania mieścić w szafie. Zarówno zimowe
      jak i letnie, jesienne... Szafa uważam, że jest bardzo duża mimo wszystko
      przychodzi czasem taki moment, że robi się w niej baaardzo ciasno. Wtedy robię
      remanent, wyrzucam część ubrań.
      Ale nie policzę ich....jeszcze swoje i męża to dałabym radę ale dziecięcych to
      mi się nie chcesmile
      • seba150 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 10:32
        Mi tez sie nie chcialo, ale sobie pomyslalem, ze jak mam
        oszczedzac, to musze znac swoj inwentarz i to nie tylko ten wbanku
        i portfelu, ale takze wszystko co posiadam. Pozwala to lepiej
        planowac przyszle zakupy i rozsadnie korzystac z tzw. okazji.

        Niestety niewiele osob tak robi i skutki sa takie, ze ludzie maja
        problemy finansowe, z ktorymi nie moga sobie poradzic.

        Moja zasada 5xP:
        Prawidlowe
        Planowanie
        Przeciwdziala
        Pomylkowym
        Przedsiewzieciom
        • beatrix_75 Seba 10.07.08, 10:56
          Oczywiście ,ze masz racje ,tym bardziej teraz gdy na jedzenie musimy
          przeznaczyc większa kwote niż do tej pory ...

          Remament zrobiłam ...ale chwalic sie nie bede , bo sama widze ,ze
          nie jest ciekawie ...
          moje błędy ...
          za duzo bluzek ,za mało spodni ...
          dużo rzeczy , w ktorych nie chodziłam ,a sprawiało to wrażenie ,ze
          mam dużo rzeczy


          za tydzien -2 wybiore sie do sklepu i kupie własnie to ,czego mi
          brakuje ...a nie kolejną bluzke ,bo jest tania i cudna smile

          Remamenty sa niezbędne ..i tyczy sie to także : lekarstw ,
          ksiązek ,zabawek dzicięcych , kosmetyków...

          ICH WYNIKI SKUTECZNIE ODSTRASZAJA PRZED KOLEJNYM ZAKUPEM ...

          no prznajmniej ja tak mam , bo niestety lubie kupowac .
          POzdr.

    • cotti Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 10:44
      Jetem nieoszczędna jeśli chodzi o fajne skarpetki, dobre staniki, ładne
      majteczki, bluzki koszulowe, generalnie jestem tak wybredna, że zawsze, jak
      zobaczę rzecz, która krzyczy "kup mnie", to ją kupuję smile I nie uważam, żebym
      miała dużo rzeczy smile
    • kotulek_ns Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 10:53
      IMO taką ilość jak Twoja uważam za bardzo dużą jeszcze jak na faceta.
      Ja mam ogólnie mniej ubrań od Ciebie a jestem kobietąsmile Trochę
      więcej mam obuwia i dużo sweterków zwłaszcza rozpinanych no i kilka
      spódnic by się znalazło. Mój chłop ma ok. 10 par butów i kilka
      rodzajów kurtek, kilka koszul, ale chodzi w nich sporadycznie, za to
      kilkanaście podkoszulków z krótkim i długim rękawem, ok. 10 bluz i
      swetrów razem. Z wywiadu zrobionego u mnie w pracy dowiedziałam się,
      że mój ma bardzo dużą ilość ubrań i butów w porównaniu z mężami
      moich koleżanek. A ilością skarpet to mnie powaliłeś, tylko czy to
      jest 49 par czy sztuk?
      • seba150 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 11:08
        Co do skarpetek, to sie zgadzam w 100%. Te skarpetki to sie wziely
        stad, ze zawsze narzekalem,ze mam ich za
        malo i cala rodzina i znajomi mi kupowali z okazji i bez okazji.
        Teraz to moge sobie pozwolic na rozpuste skarpetkowa i zmieniac
        zaraz po przyjsciu z pracy (=2 pary dziennie), a co! smile
    • mama_kotula Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 11:16
      Ja mam jakąś 1/4 z tego, co ty tongue_outP, albo nawet i mniej.

      Nie wliczając w to majtek, których mam 74 sztuki i co tydzień dochodzą następne,
      bo nie mogę się powstrzymać od zakupu.

      Poza tym sporo ciuchów wykonuję sobie i dzieciom sama (swetry, bolerka, sukienki
      itp. - szydełkowe, druciane). A że mieszkam w mieście będącym siedzibą
      producenta włóczek, to mam sklep firmowy pod nosem, i za 20-30zł (plus
      oczywiście czas przeznaczony na wykonanie, ale to traktuję jako hobby, więc nie
      jest to uciążliwością dla mnie) mam bluzkę/sweter w idealnym rozmiarze, w
      idealnym kolorze i dokładnie taki, jak chcę. I sporo przyjemności.
      • kotulek_ns Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 11:30
        Miałabyś jeszcze taniej. Moja koleżanka - druciara do potęgi- kupuje
        na ciuchach duże swetry, które da się spruć i które nie są
        zmechacone za 2-5 zł i pruje je. Przerobionych sweterków ma chyba z
        pięćdziesiątsmile
        • mama_kotula Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 14:19
          Nie lubię robić z prutej włóczki, i tu akurat kosztem dodatkowym byłby mój
          stracony czas i dyskomfort w związku z robieniem z takiej włóczki smile. A swój
          czas i komfort wyceniam baaardzo wysoko smile
          Poza tym nie umiem i nie lubię kupować "na ciuchach" smile
    • serendepity Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 13:24
      Ja tam nie wiem ile mam rzeczy jakich, widze po prostu co jest w szafie. Ciuchy
      kupuje tylko jak potrzebuje nowe, a nie jak cos wola do mnie z wystawy, wiec nie
      mam problemu z ich nadmiarem.

      Najwiecej mam jakis okazyjnych T-Shirtow, ktorych szkoda mi nosic. Poza tym mam
      troceh rzeczy, ktore sa stare, nie nosze ich za bardzo, ale nie wyrzucam, bo nie
      sa zniszczone.
      Poza tym co mam przy sobie w obecnym miejscu zamieszkania, to mam jeszcze jakies
      stare rzeczy w poprzednim mieszkaniu i u rodzicow.

      A moj maz to ma tak malo ciuchow, ze zajmuje tylko jedna duza polke w szafie,
      ale za to jego garnitury i koszule zajmuja wiekszosc szafy z wiszacymi ciuchami.

      A skarpetek mam duzo, bo kupilam kiedys spory zapas jak byla popsuta pralka.
    • hala24_2 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 13:39
      Gratuluje!!!
      Jedyne czego mam więcej od Ciebie to klapki(pogoda pozwala chodzić w
      nich 6 miesięcy) paski do spodni i piżamy,co do reszty posiadam
      mniej lub dużo mniej lub wcale.
      Czytając o takiej iości ubran przypomnialam sobie jak pracowałam u
      ludzi którzy mieli grarderobe 3m*3m plus dwie duże szafy wypchane
      ciuchami(połowa była porwana, sprana,za mała) , dodatkowo ubrania
      zalegały w koszu na pranie i porozkładane były po krzesłach i
      wieszakach. Gdy wróciłam do domu zrobiłam gruntowny remament i
      wyrzuciłam połowe z własnej szafy, tego dnia powiedziałam sobie że w
      mojej szafie będą tylko dobre rzeczy, będą poukładane i ich ilość
      będzie ograniczona.
      • seba150 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 16:20
        Takieo balaganu w domu to nie mam, wszystko jest poukladane rowno w
        kosteczke lub wisi na wieszakach smile Ciesze by mi bylo jednak
        ograniczyc sie do kilku ciuchow, chodzac ciagle w tych samych,
        zuzywaja sie bardziej i wyglada sie nieelegancko niestety. Do tego
        mam wrazenie, ze musze czesciej robic zakupy.

        • madzis12 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 19:33
          to ja ci powiem tak, jako kobieta mam:
          - 3 pary spodni (2 pary jeansów i jedne bojówki z materiału)
          - 6 bluzek na ramiączkach (mieszkam we Włoszech wiec to jest tu konieczne)
          - 3 bluzki z krótkim rękawkiem
          - 4 sweterki (łącznie cieńsze i grubsze)
          - jedna koszula jeansowa
          - 1 kurtka
          - 1 buty letnie takie pasujace do wzszystkiego
          - jedne adidasy
          - 1 mokasynki na chłodniejsze dni
          - 8 par majtek
          - 8 par skarpetek
          - 3 sukienki (1 na plaże, 1 na impreze, i 1 codzienna)
          - 1 komplet wyjściowy (znaczy spódniczka i bluzka)
          - 2 stoje kąpielowe
          wszystko sie mieści w 1 cześci szafy dwudrzwiowej i uważam to za max rzeczy
          jakie powinnam posiadać, no może jeszcze jedne spodnie sie przydadzą.

          Ilość Twoich ubrań przyprawiła mnie o zawrót głowy. Fakt każdy ma tyle ubrań ile
          uważa za konieczne.

          Pozdrawiam
          • b-b1 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.07.08, 20:14
            ..a gdzie się tacy faceci rodzą, którzy kupuja sobie ubrania i to w takiej ilości? smile
            Najpierw porównałam garderobe autora wątku do garderoby mojego faceta-ups...... nie żeby chodził w zmasakrowanych ubraniach-tylko kupuje na bieżąco . Co przechodzi "do domowych" uzupełnia-nigdy ponad to..
            U mnie ubran mnóstwo, ale tylko z tego powodu, że mam problem z pozbywaniem się dobrych rzeczy,nawet jak w nich nie chodze , bo może za pare lat sie jeszcze przydadząsmile, albo przerobię dla "dzieciaków". Nie wiem, jak sie to dzieje, ale ja zupełnie nie niszczę rzeczysmileMam jeszcze swoje pierwsze 501 z 1994roku i koszulę tego rocznika równieżsmile Dlatego szafa zapchana do granic możliwości, a ja jak prawdziwa kobieta......nie mam w czym chodzićsmile
            • seba150 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 12.07.08, 00:03
              U mnie niestety spodnie nie wytrzymalyby proby czasu 14 lat (od
              1994), z reguly sluza mi 2-3 lata, pozniej albo sie przetra w kroku,
              albo spiora, albo przytyje smile
          • green_sofia Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 12.07.08, 00:10
            Z tego co widzę Twoje podejście do ubrań jest bardzo praktyczne. A gdzie
            podziała się kobiecość? Nie masz czasem potrzeby wystroić się w coś
            szczególnego, chociażby dla siebie samej? Bo ja mam i uważam że to zdrowe. Nie
            kupuje ciuchów na każdym kroku- np. butów mam tylko tyle ile musze bo nie znosze
            ich kupować ale za to letnich sukienek mam 8 bo to wg mnie wygodny i kobiecy
            strój na lato. Przeraża mnie ilość spodni jaką posiadaszsmile Ja samuch dzinsów mam
            6 par i wcale nie uważam że to dużo- moje koleżanki mają znacznie więcej.
            Ogólnie fatałaszki są dla mnie nie tylko przykryciem dla garba ale też źródłem
            przyjemności smile
            • anula36 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 12.07.08, 13:16
              ja z kolei ciuchow mam malo bo wiem ze jak bede potrzebowac tozawsze cos dokupie, chocby w lupie, za to butow wiecej niz 30 par bo mam nietypowa stope i jak tylko dorwe jakies pasujace - kupuje bez jakichkolwiek dylematow.
              • seba150 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 13.07.08, 12:22
                anula36 napisała:
                > ja z kolei ciuchow mam malo bo wiem ze jak bede potrzebowac
                tozawsze cos dokupi
                > e, chocby w lupie, za to butow wiecej niz 30 par bo mam nietypowa
                stope i jak t
                > ylko dorwe jakies pasujace - kupuje bez jakichkolwiek dylematow.

                Twoja ilość butów mnie poraziła, podobnie jak moja ilość
                skarpetek smile Gdzie Ty je wszystkie trzymasz?
              • hala24_2 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 13.07.08, 13:36
                anula36 napisała:
                butow wiecej niz 30 par bo mam nietypowa stope i jak t
                > ylko dorwe jakies pasujace - kupuje bez jakichkolwiek dylematow.
                Anula jak dla mnie to nie masz problemu z zakupem obuwia i
                nietypowej stopy wink.
                • anula36 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 13.07.08, 15:44
                  niektore maja i po 10 lat - bardzo o nie dbam - po sezonie obowiazkowy przeglad u szewca, latanie itp.
                  Kupuje srednio 2- 3 nowe pary rocznie.Wyrzucam jak juz naprawde nie da sie chodzic.
                  Trzymam w 3 specjalnie przeznaczonych szafkach.
            • madzis12 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 13.07.08, 13:04
              green_sofia jeżeli Twoja wypowiedz była do mnie i mojej szafy to odpowiadam, w
              sukienkach żadko chodzę, bo dla mnie to strasznie niewygodne przy dwójce małych
              dzieci, wolę zdecydowanie spodnie, mam bardzo nietypową figure i jestem gruba,
              wiec kupno jakich kolwek ubrań dla mnie jest po pierwsze bbbbaaaarrrdddzooo
              drogie przynajmniej dla mojej kieszeni (spodnie 150 zł lub wiecej), eleganckich
              rzeczy nie potrzebuje bo nie mam okazji gdzies wychodzić np.restaracja, bo
              dzieci nie ma z kim zostawic, jak wiem, że bedzie duze wyjście to chodzę i
              szukam czegoś odpowiedniego, ale znalezienie czegoś graniczy z cudem. We
              wrześniu ide na 18tke i od miesiąca chodze i szuakm jakiejś fajnej sukienki, ale
              niestety nie ma nic w rozsądnej cenie.
          • jop Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 04.04.09, 21:26
            Nie wyobrażam sobie egzystowania z taką ilością ubrań - przecież w takiej
            sytuacji chyba trzeba prać codziennie?
            • asia_i_p Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 10.04.09, 12:06
              Dlaczego codziennie? Jesteś w stanie zabrudzić dziennie 3 pary
              spodni, sukienkę, spódnicę i 9 bluzek? Ja zazwyczaj nie więcej niż
              jedne spodnie i jedną bluzkę.
              • jop Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 11.04.09, 09:18
                Przy tak małej ilości ubrań z jednego rodzaju rośnie prawdopodobieństwo, że będą
                potrzebne, a akurat nie będą dostępne. Przykładowo, jak masz 15 swetrów, to nie
                musisz się za bardzo przejmować logistyką i planowaniem, kiedy który wyprać, bo
                prawdopodobnie zawsze się jakiś jeszcze czysty znajdzie. Jak masz 3, to już nie
                jest tak różowo.

                I zdecydowanie nie wyobrażam sobie egzystowania z 8 parami majtek. Przypadki,
                kiedy używa się 2 par dziennie nie są chyba czymś szczególnie egzotycznym? Ja
                nie wyobrażam sobie niezmieniania bielizny po uprawianiu sportu albo spania i
                chodzenia w dzień w jednych majtkach, jak mam okres, na litość. No i jak
                zapełnić pralkę bielizną mając 8 majtek? No dobra, niby można prać z innymi
                białymi rzeczami, ale ja tego nie lubię, bieliznę biorę wyłącznie z bielizną.
                • sir.vimes A ja średnio sobie wyobrażam spanie w majtkach;P 15.04.09, 15:56
                  Pod piżamą? Do koszuli nocnej? Zamiast piżamy?

                  A co do prania - można prać ręcznie, para majtek to chyba aż 5 minut tej mękismile

                  Też mam niewiele ciuchów i dobrze mi z tym; nienoszone, nietrafione, nielubiane,
                  za małe, za duże etc. ciuchy upłynniam w szybkim tempie - oddaję znajomym itp,
                  oddaję na PCK, daję potrzebującej rodzinie z okolicy.


                  "Kto dba o higienę, ten jest podły stalowooki Pyziak. " nessie-jp
                  • jop Re: A ja średnio sobie wyobrażam spanie w majtkac 16.04.09, 09:42
                    > Pod piżamą? Do koszuli nocnej? Zamiast piżamy?

                    Wybacz intymne pytanie, ale jak sypiasz, jak masz okres? Bez
                    podpaski, z podpaską w piżamie?

                    > A co do prania - można prać ręcznie, para majtek to chyba aż 5
                    > minut tej mękismile

                    Wrzucenie do pralkosuszarki, powiedzmy, 14 par majtek, i wyjęcie w
                    stanie suchym, też trwa maksymalnie 5 minut. Raczej 2 minuty. Nie
                    porąbało mnie, żeby tracić czas na coś tak bezsensownego, jak ręczne
                    pranie jednej pary majtek, o marnowaniu wody i niszczeniu skóry na
                    rękach już nie wspomnę.
    • nuova Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 13.07.08, 13:09
      > Koszule z rękawem 3/4: 1
      > Koszule z krótkim rękawem: 3
      > T-shirty: 1
      bluzki bez pleców: 3
      bluzki na ramiączkach: 13
      bluzki z krótkim rękawem: 8
      > Cienka bluzka z długim rękawem: 3
      > Cienki sweterek: 5
      > Swetry zimowe: 5
      > bezrękawnik: 3
      > Spodnie długie: 8
      > Krótkie spodenki: 2
      kurtki zimowe: 2
      > Kurtki materiałowe wiosna/jesień: 2
      > Kurtka przeciwdeszczowa: 2
      > Bluza sportowa: 1
      > Piżamy: 2
      > Polar: 2
      spódnica: 1
      biustnik: 5
      majtki (wszelakie): 20
      > Skarpetki: 10 par
      > Paski do spodni: 1
      > Rękawiczki: 2 pary
      buty sportowe: 1
      > tenisowki: 1
      > Półbuty (buty codzienne): 3
      > Zimowe: 1
      > Sandały: 1
      klapki koturna: 1
      > japonki: 1
      > Kapcie domowe: 1
      • nuova Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 13.07.08, 13:11
        Nie dodałam, że ja nie uważam żebym miała za dużo ciuchów smile
        Myślę, ze ciuszków masz na miarę swoich potrzeb.
        • seba150 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 13.07.08, 13:15
          Dokładnie, dopóki w nich chodzisz, a nie 'leżą', to ilość jest
          naprawdę indywidualną sprawą każdego z nas. Np. dla mnie 29 koszul
          jest naprawdę potrzebne, bo codziennie do pracy chodzę w innej, a
          poza tym połowa nadaje się na lato, a połowa na zimę smile
          • seba150 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 03.04.09, 23:52
            up
        • nuova Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 06.04.09, 11:34
          Policzę w tym miechu ciuszki i zrobię weryfikację w stosunku do poprzedniego roku smile
          Dodam, że czyscilam szafe 2x od lipca ub. r.
    • frilajf Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 20.09.08, 22:57
      A ja ubrania które są jeszcze w dobrym stanie a w których nie chodzę sprzedaję
      na allegro a resztę oddaję do miejscowej pomocy społecznej.
      • seba150 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 17.03.09, 12:06
        aha
        • naturella Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 05.04.09, 12:52
          Teraz ja policzę.
          Dżinsy: 2
          Bojówki: 2
          Dresowe: 2
          Do pracy, eleganckie: 4
          Spódnice: 8
          Sukienki: 6
          Marynarki: 1
          Bluzki koszulowe: 7
          Sweterki typu bliźniak: 7
          Swetry grubsze: 6
          Sweterki cienkie: 12
          T-shirty: 16
          Kurtki zimowe: 2
          Płaszcz elegancki: 2
          Kurtki wiosenno/jesienne: 4
          Kurtki letnie: 2
          Kozaki: 3
          Buty sportowe typu adidas: 3
          Mokasyny: 6
          Do pracy: 3
          Japonki, klapki: 7

          To są rzeczy, które noszę. Mniej więcej, bo częśc lubię bardziej,
          część mniej i niektórych w tym roku nie założyłam. Natomiast część
          ciuchów mam w kartonie i są za małesad To są ciuchy sprzed ciąży i
          szkoda mi ich wyrzucić.
          • serendepity Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 06.04.09, 11:58
            Duzo butow smile Masz okazje nosic wszystkie?
            • naturella Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 06.04.09, 15:54
              Niesmile)) noszę zazwyczaj 3 pary na przemian.
            • jop Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 06.04.09, 16:30
              E, to wcale nie jest tak dużo. Liczba par mokasynów wygląda na
              sporą, ale pewnie dlatego, że to najczęściej używane buty, chodzi
              się w tym cały sezon wiosenny i jesienny.

              Nie wiem, ile mam butów, ale przypuszczam, że więcej. Samych w typie
              sportowym 4 pary, nie licząc butów używanych rzeczywiście w celach
              sportowych (golf, bieganie, chodzenie po górach). 3 pary sandałów. 1
              klapki. 3 pary butów zimowych (kozaki, krótkie z futerkiem do
              kostki). A gdzie czółenka, mokasyny, szpilki, różne trudno
              zaliczalne dziwactwa, jak balerinowate Ecco Summer Girl...
              • naturella Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 16.04.09, 10:33
                No ale ja wcale nie uważam, żebym miała dużo butów, czy ciuchów. Mam
                pewnie zresztą więcej niż wypisałam, bo dzielę rzeczy na zimowe i
                letnie, chowam w kartony i dopiero letnie będę wyciągac, mogłam o
                czymś zapomnieć. Ale ogólnie stan posiadania oceniam jako średni,
                zwłaszcza że i tak w większości nie mam co na siebie włożyćbig_grin Bo mam
                schize kolorystyczną, jak ubieram morski sweterek, to musze też mieć
                morskie rajstopy, a jak ich w danym momencie nie mam, to nie ubiorę
                sweterka - i tak koło sie zamyka z większością ciuchówsmile

                Dużo butów to ma mój ojciec. Lekko ponad 40 par. część w pudełkach,
                nigdy jeszcze nie noszonesmile
        • seba150 Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 21.05.09, 17:47
          i
    • gochalodz Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 19.04.09, 12:37
      Mam tak mało ubrań, iż w czasie przeprowadzki zmieściły mi się do 2
      walizek...

      M.in tylko 3 pary spodni do pracy, 2 żakiety,1 sukienkę wieczorową
      (tzw małą czarną),2 dosłownie topy, 2 podkoszulki, kilka koszul, 3
      pary jeansów.
      Butów jednak z 15 par, bo kupuję dobre, skórzane i na lata.

      Nie znoszę kupować ubrań, mam raczej dobrej jakości(od spodni czy
      żakietu na bieliźnie skończywszy),ale w małych ilościach.
      • alina.walkowiak Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 19.04.09, 13:17
        Nie wyobrażam sobie tak chodzić w kółko w jednym i tym samym! Ja uwielbiam
        urozmaicenie. Jakby mi ktoś dał 2 walizki i kazał spakować w nie ubrania to bym
        chyba popełniła samobójstwo smile)
    • alina.walkowiak Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 19.04.09, 13:15
      Ja jestem beznadziejna! Mam dwie trzydrzwiowe szafy, jedną dwudrzwiową oraz taki
      przenośny wieszak na ubrania - wszystko wypełnione ubraniami.

      I to jest tak: mam ubrania wierzchnie zimowe, jesienne kurteczki, dżinsowe itp.
      Ponadto sportowe zimowe kurtki. No i płaszcze, płaszczyki.
      Dalej: ubrania do pracy, czyli żakiety, marynarki, spodnie, koszule, bluzki.
      Sportowe: spodnie, koszulki, bluzy.
      Letnie rzeczy typu: spódniczki, sukienki.
      Wieczorowe kreacje.
      Bielizna: biustonosze, rajstopy, podkolanówki, skarpetki, majtki itp.
      Buty: eleganckie, sportowe, zimowe, do spódnic, spodni, letnie, klapki itd.
      Do tego dochodzi bielizna: biustonosze, majtki, rajstopy grube i cienkie,
      podkolanówki, skarpetki.
      Wszelkiej maści swetry, golfy, bluzki, koszulki, topy itd.
      Dżinsy - zawsze kilka par.

      I jeśli ktoś ma tylko jedną szafę to ja naprawdę nie potrafię zrozumieć, jak
      może się w niej zmieścić.
      • naturella Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 19.04.09, 13:24
        Ja mam własnie mało miejsca na ciuchy. Mamy jedną szafę
        trzydrzwiową, jedną dwudrzwiową - na dzień obecny mieścimy się w
        nich z mężem + jedno dziecko. Wysokość 2,50 m. Drugie dziecko ma
        niewielką szafkę, ale będziemy musieli je jakoś przysposobić do
        naszych szaf, bo przestaje się mieścić. Mamy jeszcze dwudrzwiową
        szafę w przedpokoju na kurtki i cztery wielkie kartony ciuchów na
        inną porę roku niż obecna, też w szafach.
      • woman-in-the-city Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 19.04.09, 13:37
        Alina czy Ty chomikujesz ubrania, czy je jednak regularnie przegladasz i
        oddajesz, sprzedajesz etc.?
        Moja znajoma dopóki była singlem tez się nadziwic nie mogła jak można nie miec
        kilku szaf pełnych ubrań tylko dla siebie, ale odkąd mieszka u niej jej TŻ
        niemożliwe okazało się mozliwe, pousuwała z szaf to co zalegało i na jego rzeczy
        miejsca się nieco znalazłowink
        Ja mam jedną duzą szafę na spółkę (taką robioną na wymiar do sufitu) z moim
        slubnym , jedną pojedynczą szafę ma mąz, komody na bieliznę i podobne rzeczy
        mamy po jednej na łebka. Sam mój syn ma 3 komody na ubrania. Mam tez dwa duze
        pudła na torebki,(moja słabośc) ale te które mi się opatrzyły oddaję w dobre
        ręce. Mmay dwie wysokie szafki na buty oraz skrzynię.
        Regularnie usuwam z szafy to w czym juz chodzic nie chcę, to co mi się znudziło
        i dokupuję na ich miejsce nowe rzeczy, w ten sposób ciągle mam tyle samo ubran i
        jestem z tego faktu zadowolona smileStosuje zasade jak czegos 2 lata na garb lub
        stopy nie założyłam to juz nie założę i bez żalu się tego pozbywam, nie mam
        sentymentu do ubrań.
        Gdybym chmikowała ciuchy przez kilka lat nawet 100m2 samych szaf by nie starczyłosmile
        • alina.walkowiak Re: Ile macie ubrań??? Oszczędnie 19.04.09, 13:49
          Chomikuję też smile Ale kilka razy do roku robię przegląd i pozbywam się sporej
          ilości ciuchów. Co z tego jednak, skoro miesięcznie wpada mi kilka sztuk nowych?
          Zamknięte kółko. I nie widzę powodu, żeby to zmieniać smile

          Czasem jest tak, że w danym roku nie chodzę w czymś, bo mi nijak pasuje, a
          później nagle przybywa coś, do czego dana rzecz pasuje idealnie i jestem
          zachwycona, że wcześniej tego nie wyrzuciłam smile

          I tak już nieraz żałowałam, że zbyt pochopnie się czegoś pozbyłam. Ja jednak
          trudnym przypadkiem jestem tongue_out

          Jednak mam pewną zasadę w koszulkach i bluzeczkach - mam je poukładane kolorami
          w szafie, np. jedna kupka - czerwony długi rękaw, druga kupka - czerwone krótki
          rękaw, niebieskie - krótki rękaw itd. Jeśli na kupce już się nie mieści kolor z
          danej kategorii to wtedy wybieram najmniej wykorzystywaną rzecz z kupki i się
          jej pozbywam (najczęściej wydaję komuś znajomemu lub rodzinie).

          Problem w tym, że ja lubię chyba wszystkie kolory poza granatowym, a i ten
          uchodzi w sportowych ubraniach smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka